Obyczajowa
Szepty przyszłości. Rodzinne sekrety 3
Magdalena Kołosowska
Prawda nie zawsze jest pożądana. W progu domu Elżbiety i Jerzego staje nieznajoma nastolatka. Ela przeżywa szok widzi w dziewczynie siebie sprzed lat. Wiktoria oznajmia, że jest córką zaginionej przed laty Patrycji i chce wiedzieć, dlaczego jej matka uciekła kiedyś z domu i przez całe życie skrywała przed córką tajemnice o ojcu i o rodzinie. Nawet, kiedy okazuje się, że dziewczyna jest wnuczką Elżbiety i Jerzego, nie jest zainteresowana, by jej życie w jakikolwiek sposób się zmieniło. Chce zostawić za sobą wszystko, co się ostatnio wydarzyło, i bezpiecznie wrócić do świata, w jakim dotąd żyła. Życie jest jednak nieprzewidywalne. Czy w obliczu zaistniałego niebezpieczeństwa Wiktoria zmieni zdanie? Zrozumie, co jest ważne w życiu? I wreszcie czy to już zakończy złą passę tej rodziny? Bohaterowie przekonują się, że nic nie jest dane raz na zawsze, a jedyne co jest pewne, to niepewność. Życie to pasmo ciągłych zmian. Polecam gorąco to niepokojące zamknięcie cyklu. Będziecie wielokrotnie zaskoczeni! Czytaśka
Małgorzata Szyszko-Kondej
Sześć kobiet, sześć różnych życiowych dróg i jeden ojciec, który u schyłku życia próbuje naprawić swoje błędy. Oto opowieść o losach kobiet na tle przemian społecznych od realiów PRL po współczesność. Każda z bohaterek mierzy się z własnymi wyborami, rozczarowaniami i codziennymi trudnościami. Wiadomość o śmierci ojca oraz pozostawione przez niego zadania zmuszają je do konfrontacji z przeszłością i samymi sobą. Powieść idealna dla miłośników historii o rodzinie, odpowiedzialności i potrzebie bliskości - o tym, co naprawdę liczy się na końcu. Małgorzata Szyszko-Kondej - polska pisarka i dziennikarka. Z wykształcenia polonistka, przez wiele lat pracowała w redakcjach "Kuriera Podlaskiego" i "Kuriera Porannego" oraz pisywała dla czasopism "Zwierciadło", "Kobieta i Życie", "National Geographic", "Przegląd Readers Digest". Jako autorka dla dzieci publikowała w Świerszczyku i Misiu. Obecnie tworzy głównie powieści obyczajowe i literaturę piękną.
Stanisław Witkiewicz (Witkacy)
Szewcy. Naukowa sztuka ze śpiewkami w trzech aktach dramat określany jako groteskowy i modernistyczny napisany przez Stanisława Ignacego Witkiewicza w latach 19311934 i wydany w Krakowie w roku 1948. Po raz pierwszy wystawiony w roku 1957 w Sopocie. W utworze Witkacy przedstawił obraz przyszłego społeczeństwa, ukazując również swoje katastroficzne przeczucia na jego temat. Dramat zamyka w sobie namiastkę wyobrażenia pisarza o mechanizacji społeczeństwa i następnie upadku cywilizacji, stanowi krytykę rewolucji, kapitalizmu, komunizmu i faszyzmu. (Wikipedia)
Szkarłatny kwiat kamelii. Opowieści z życia Japonii
Antoni Ferdynand Ossendowski
Na przełomie wieków XIX i XX polscy badacze i podróżnicy zaczęli odwiedzać Kraj Kwitnącej Wiśni. Do Japonii zawitał również i profesor Ossendowski. Efektem owych odwiedzin jest właśnie niniejsza książka, zbór opowiadań, w których autor opowiada nam o tym nawet i dzisiaj tajemniczym kraju. A robi to w mistrzowski sposób przybliżając nam egzotyczne postaci boskich cesarzy, szogunów, samurajów, gejsz Zbiór zawiera opowiadania: Szkarłatny kwiat kamelii, Cud bogini Kwan-Non, Na ścieżkach Fudżi, Serce żółtego człowieka, Przed obliczem Buddy, Wielkie serce małej gejszy, Jutro, Harakiri, Stara szabla, Tajfun, Buszido, Wyklęta Wyspa, Taniec Miecza, Tajemnica Północnej Świątyni, Lotosy.
Jerzy Bandrowski
Uzbecki to były żołnierz, który poświęcił swoje życie dla walki - nie stracił go, ale nie potrafi odnaleźć się poza polem bitwy. Właśnie bankrutuje i fantazjuje o samobójstwie. Tymczasem jego przyjaciel Burkanem dzięki kabale przepowiada mu rychłe spotkanie pewnej blondynki, która odmieni jego życie, a przyjaciel Miś darowuje mu tajemniczą szkatułkę, której prawowitą właścicielką jest nieznajoma kobieta. Uzbecki, jak przystało na opanowanego racjonalistę, podchodzi do tych opowieści z humorem. Jego nastawienie zmienia się, gdy panna Cesia w blond lokach wypycha go na ulicy spod kół pędzącego samochodu.
Alfian Sa'at
Szkice malajskie swoją nazwę zaczerpnęły od książki z anegdotami gubernatora brytyjskiej kolonii na półwyspie malajskim, Franka Swettenhama, z 1895 roku. W rękach Alfiana Sa'ata szkice te przeobrażają się w mikroopowiadania - migawki ze społeczeństwa malajskiego w Singapurze i rodzinnej Malezji. Tu mały chłopiec zasypia w autobusie z paczką chrupiącego keropoku na kolanach, a parę stron dalej ojciec wspomina syna, trzymając w dłoniach jego dowód osobisty z symboliczną dziurką, przekłutą w urzędzie. Młoda kobieta szuka pracy, wierząc, że znajdzie miejsce, w którym z dumą będzie mogła nosić swój tudung. Zegar odmierza godziny, zaglądamy na kolejne ulice, ale nawet nocami życie toczy się dalej - w Singapurze nocną porą opowieści jest bez liku. Alfian Sa'at pozwala nam dostrzec w nich prawdziwych Malajów i Malajki, pokazuje, jak żyją, o czym marzą i z jakimi trudnościami mierzą się na co dzień.
Henryk Sienkiewicz
Szkice węglem opisuje dramat chłopskiej rodziny z drugiej połowy XIX wieku. By uchronić męża przed wzięciem go na długie lata do rosyjskiego wojska, żona oddaje się pisarzowi gminnemu Zołzikiewiczowi. Ten obiecał kobiecie wyreklamować męża, czego jednak nie czyni. Zdradzony i zdesperowany Rzepa zabija żonę...
Weronika Wierzchowska
W roku 1889 Przytułek Położniczy prowadzony przez pierwszą polską lekarkę, doktor Annę Tomaszewicz-Dobrską, rozpoczyna nowy rozdział działalności. Następuje wielka przeprowadzka do nowego lokalu, domu w całości przeznaczonego na szpital dla najuboższych kobiet. Dwie starsze akuszerki, Zosia i Karolcia, borykają się z problemami osobistymi. Karolina, mimo że z mężem od dawna stara się o dziecko, nie może zajść w ciążę. Zosia po miłosnych porażkach oddaje się zupełnie pracy, rezygnując z życia osobistego. Wszystko się zmienia, gdy ktoś podrzuca do Przytułku niepełnosprawną, maltretowaną dziewczynkę. Akuszerki postanawiają odnaleźć jej rodziców i ukarać oprawcę. Mimo, że doktor Anna dręczona jest absurdalnymi zarządzeniami przez nowego szefa Inspekcji Szpitalnej, carskiego służbistę, profesora Czausowa, postanawia bez niczyjej zgody sprowadzić do Przytułku dziewczyny ze wsi, by wyszkolić je na akuszerki. Sytuacja kobiet rodzących na prowincji, szczególnie wśród biedoty, jest bowiem dramatyczna i każda dyplomowana akuszerka jest niezwykle potrzebna. Szpital przeistacza się w szkołę położnictwa, borykającą się z coraz większą liczbą problemów, ale i przyjmująca na świat coraz więcej dzieci. Ciąg dalszy opowieści o prowadzonym przez kobiety szpitalu, który zmienił oblicze polskiego położnictwa. Weronika Wierzchowska z urodzenia mieszczka, przez długie lata zatrudniona w wielkiej korporacji jako chemiczka. Niedawno przerwała karierę, zrzuciła 30 kilogramów i wyprowadziła się na wieś. Obecnie zawodowo związana z malutką firmą kosmetyczną. Chwile niezajęte wymyślaniem i wytwarzaniem kremów, żeli i serum odmładzających poświęca córce, domowemu kucharzeniu oraz grzebaniu w starych książkach, które bardzo kocha. Zamiłowanie do dawnych historii próbuje połączyć z wymyślaniem własnych, tworząc opowieści o życiu kobiet: tych współczesnych i tych żyjących w dawnych czasach.