Obyczajowa
Literatura obyczajowa w księgarni Ebookpoint.pl to szeroki wybór najciekawszych książek, ebooków i audiobooków topowych autorów oraz autorek gatunku.
Jeśli szukasz lektury, która umili Ci długi wieczór, podróż pociągiem lub wakacyjny relaks na plaży, sprawdź naszą ofertę literatury obyczajowej. Znajdziesz tutaj sagi rodzinne oraz lekką beletrystykę z wątkami miłosnymi. Często wybiegają w kierunku romansu - jeżeli lubisz śledzić miłosne historie, z pewnością trafi się tutaj interesująca lektura dla Ciebie. W obrębie gatunku znajdziesz także komedie romantyczne i powieści z dużą ilością humoru. Dobra powieść obyczajowa wciąga na długo, poprawia humor i sprawi, że szybko wrócisz do ulubionych bohaterów.
H. G. Wells
Anonimowy naukowiec opracowuje prototyp machiny do podróży w czasie. Wehikuł przenosi go do 802 701 roku, gdzie rywalizują ze sobą dwie rasy. Elojowie wyewoluowali z klasy wyższej, która podporządkowała sobie świat przy użyciu nowych technologii. To pokojowa, ale mało ambitna społeczność. Inaczej niż rasa Marloków, która powstała z poniewieranej klasy robotniczej. Żyją pod ziemią, boją się światła, są bezwzględni, pożerają Elojów. Podróżnik ratuje tonącą Elojkę, odnajduje swój wehikuł i przenosi się coraz to dalej w przyszłość, aż staje się świadkiem upadku ziemi.
Paweł Huelle
Kim jest tajemniczy, obdarzony niezwykłymi zdolnościami Weiser Dawidek? I co się z nim stało, kiedy zniknął pewnego upalnego lata w niewyjaśnionych okolicznościach? Weiser Dawidek to magiczna, pełna uroku opowieść o dzieciństwie, pamięci i granicach poznania. Okrzyknięta przez krytykę arcydziełem, jedna z najwybitniejszych powieści ostatnich dekad, zaliczana już do klasyki polskiej literatury. Przetłumaczona na piętnaście języków, w 2000 roku została zekranizowana przez Wojciecha Marczewskiego.
Wendyjska Winnica. Cierpkie grona
Zofia Mąkosa
Epicka opowieść z czasów wojny - rodzinne więzy, siła miłości, determinacja kobiet. Rok 1938. W Chwalimiu, wsi położonej na niemiecko-polskim pograniczu, żyją ostatni potomkowie Wendów Słowian, którzy osiedli tu przed dwoma wiekami. W tym urokliwym i spokojnym miejscu mieszkają Marta Neumann, gorliwa luteranka, która desperacko próbuje utrzymać gospodarstwo odziedziczone po przodkach, jej córka Matylda i kuzynka Janka Kaczmarek. Życie na prowincji wydaje się toczyć niezmiennym rytmem wyznaczanym przez pory roku, jednak wielka polityka wkracza w dylematy dnia powszedniego. Ideologia faszystowska i zbliżająca się wojna nie pozostają bez wpływu na relacje międzyludzkie i budzą poczucie zagrożenia. Mieszkająca w Berlinie szwagierka Marty usiłuje przeżyć i uchronić swoje dzieci przed prześladowaniami nazistów, a Janka Kaczmarek zostaje aresztowana i oskarżona o szpiegostwo. Wreszcie pewnego dnia wojna puka do drzwi samych Neumannów i nie oszczędza im niczego. Autorka plastycznie i wiarygodnie odtwarza rzeczywistość prowincji i stolicy III Rzeszy w przededniu i w trakcie drugiej wojny światowej, ukazując przy tym ludzki los w uniwersalnym ujęciu.
Wendyjska Winnica (Tom 2). Winne miasto
Zofia Mąkosa
Wendyjska winnica. Winne miasto to powieść o determinacji kobiet, rodzinnych więzach i sile miłości z powojennym obrazem Ziem Odzyskanych w tle. Sponiewierana wojną córka głównej bohaterki Cierpkich gron, Matylda, cudem przeżywa zimową ucieczkę z rodzinnej wsi i trafia do Grünbergu, który tuż po wojnie staje się Zieloną Górą. Rosjanie rozgrabili, co się dało, rozpusta i terror nie mają granic. Miasto zmienia swoją tożsamość przewijają się przez nie Niemcy, Rosjanie i Polacy. Matylda trafia pod opiekę Elżbietanek prowadzących szpital, potem znajduje pracę w okolicznych winnicach, próbuje odnaleźć się w nowej, powojennej rzeczywistości. Na tle przenikających się kultur i narodowości ukazany jest dramat człowieka w czasach naznaczonych wojną i konfliktem, kiedy trudno ocenić, kto jest wrogiem a kto przyjacielem.
Wendyjska Winnica (Tom 3). Dolina nadziei
Zofia Mąkosa
Jest rok 1948. Matylda Neumann rezygnuje z walki o ukochanego, opuszcza Zieloną Górę i wyjeżdża do Neuruppin. Tam czeka na nią ciotka Hedwiga i miejsce na sienniku obok kuzynki, Anny. W przeludnionej radzieckiej strefie okupowanych Niemiec brakuje żywności, mieszkań i pracy, ludzie czują niechęć do uchodźców oraz strach przed wszechobecną służbą bezpieczeństwa. Wciąż trwają poszukiwania bliskich zaginionych w czasie wojny. W tych trudnych warunkach ostoją normalności jest rodzina. U boku ciotki Tila próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Są jednak ludzie i sprawy, o których nie uda się jej zapomnieć
Oskar Salwa
Wysublimowana, a zarazem swojska niezwykłość świata warszawskich artystów. Eleganckie galerie sztuki i klimatyczne, stare zaułki. Zbuntowani artyści i niedzielni malarze. Hipsterzy i biznesmeni. Mamy okazję zakręcić kołowrotkiem zdarzeń i znaleźć się na chwilę w samym centrum artystycznej Warszawy, towarzysząc Marcie w jej miłosnych rozterkach i poszukiwaniu siebie. Kto by sobie odmówił takiej przyjemności? To miał być kolejny wernisaż w Arte Nuevo. Marta nie mogła nawet przypuszczać, że wywróci jej świat do góry nogami. Trudno jednak o spokój, gdy młoda historyczka sztuki kocha wielką sztukę i nieodpowiednich facetów. Lekcja plastyki zamienia się w lekcję uczuć. Czy Marta będzie umiała z niej skorzystać?
Małgorzata Maj
Pełna humoru, zazdrości, przedziwnych smaków i odrobinki czarów książka przeznaczona raczej dla kobiet. Przeczytanie jej nie przyniesie jednak ujmy mężczyznom. Przeciwnie, pomoże zrozumieć to, co niezrozumiałe: kobiety. Weronika to bohaterka, która mówi językiem polskich singielek. Marzących jak ona o wielkiej miłości i barwnym, pełnym przygód życiu. Złoszczących się na nadopiekuńczą matkę i wypijających hektolitry czerwonego wina z przyjaciółką. Powieść Małgorzaty Maj przeczytałam w dwa deszczowe listopadowe wieczory. To idealne czytadło na poprawę nastroju. Lekkie, smaczne i dowcipne. Polecam! Magda Kuydowicz, dziennikarka TVN Style Długo czekałyśmy na polską Bridget Jones. Jeśli lubiłyście angielską singielkę z Londynu z dziennikiem pod pachą, pokochacie też Weronikę z Kołobrzegu, która waży przynajmniej tyle samo co Jones, ale jest jeszcze beznadziejniej niż ona zakochana, ma gorszego szefa-tyrana i bardziej zwariowaną przyjaciółkę wróżącą z fusów oraz wścibską matkę próbującą sterować jej życiem za pomocą tarota... Wciągająca historia miłosna, smakowita intryga i dramat, a wszystko podszyte pokaźną dawką subtelnej erotyki. Gabriela Rapiej, redaktor prowadząca ofeminin.pl Weronika, dziennikarka lokalnej gazety, ma skłonności do tycia, puchatych kapci w kształcie kotów i związków ze zdrajcami bez serca i honoru. Liżąc rany po wyjątkowym draniu, podejmuje decyzję, by raz na zawsze skończyć z facetami. W tym samym dniu spotyka na ulicy niebieskookiego mężczyznę. Jej serce i wola zostaną wystawione na ciężką próbę. Żorż, Feliks, Ewa oraz Marta grupa wsparcia, złożona z najbliższych członków rodziny i przyjaciół, sekunduje Weronice. Jednak stawianie tarota, odczytywanie aury, dobre rady i jedzenie gołąbków to za mało, kiedy trzeba stanąć oko w oko z chorobą. Siedziała z podkulonymi nogami w kącie kanapy i jadła surowe ciasto w nadziei, że wraz z zaklejonymi ustami sklei złamane serce. W parę minut opróżniła miskę. Oblizała palce i sięgnęła po telefon. Córuś? To już koniec chlipnęła. Pozwól, że ja to ocenię opanowanym tonem sapera nad niewypałem odpowiedziała matka. No jak mówię, że koniec, to koniec. Byliśmy w Błędnej Owcy. Błąd, cholera, mogliście do Królika, ładnie ci w niebieskim, chociaż w Owcy jest dobre światło. () To bez sensu, on mnie nie chce i już krótko zrelacjonowała spotkanie. Kiedy doszła do sceny pożegnania, rozbeczała się w głos. To, że nie wsunął ci języka do ucha na pierwszej randce, o niczym nie świadczy. Mamuś, to nie była randka, tylko jakieś pieprzone służbowe spotkanie! Jak ma na imię, co robi, jak się nazywa? Ewa Sasińska była w swoim żywiole. Niczego mi nie wsuwał i nie wsunie nigdy w nic! Mamuś szlochała. Imię, nazwisko, zawód. Inspektor Ewa na tropie. Jeerzyyy jest ortopedą, od kolan najbardziej, i jest cudowny. () Weronika właśnie przeglądała pudełka ze świątecznymi ozdobami i odgryzła głowę cukrowemu barankowi. Smakował kurzem. Wychowałam rozwielitkę. A teraz dokładnie, po kolei i z podziałem na role. (fragment powieści)
Pierre Beaumarchais
Wesele Figara (wystawione w 1784) oraz Cyrulik sewilski (wystawiony w 1775), nazwane były przez Napoleona rewolucją w czynie, a przez Marię Antoninę okropną sztuką. Obie komedie stały się tematami librett wielu słynnych kompozytorów, m.in. Mozarta Wesele Figara (1786) i Rossiniego Cyrulik sewilski (1816). Wesele Figara wywołało niespotykaną dotąd rewolucję w literaturze. Opowiada bowiem o starciu sługi-plebejusza z panem hrabią, co więcej sługa właśnie okazuje się tu bardziej przebiegły i zaradny. Wywraca więc Beaumarchais cały ustrój społeczny ówczesnej Europy, pośrednio inspirując przy tym lud do wielkiej rewolucji francuskiej. Historia ujęta w dwóch sztukach znalazła kontynuację w późniejszej Występnej matce (wystawionej w 1792), uważanej za utwór znacznie słabszy od poprzednich. (Za Wikipedią).