Obyczajowa
Konstanty Piotrowski
Konstanty Piotrowski (pisał także pod ps. Konst. P., P., P****; ur. około 1790, zm. po 1863 polski tłumacz literatury angielskiej, poeta. Autor wyboru sonetów Williama Shakespeare'a, Johna Miltona i George'a Gordona Byrona. Publikował w latach 1816-1850. Utwory, które zawiera niniejsza publikacja to: Julia Potocka, Zakonnik, Messyasz, Wódz w więzieniu, Elegia, Maryja s. Kom... P., List Heloizy do Abelarda, s Tragiedyi Adyssona monolog Katona, Ody: Oda na śmierć Aloizego Felińskiego, Ostatni człowiek, Czułość poety. Nadzieje nieśmiertelności, Moc przeczucia, Do złota, Bajki: Myszy myślące, Zioła, Portret, Występek i Cnota, Pańskie Łowy, Wiersze różne: Dykamor, Z Lorda Byrona, Obraz Miłości do J.F., Do Karoliny z hrabiow Rzewuskich Sobańskiej, Do Ludwiki z Rosciszewskich Xiężnej Trubeckiej, Pożegnanie Xięstwa Dymitrostwa Czetwertyńskich, Sonety.
O. Karol Antoniewicz T. J.
Zbiór przepięknych wierszy o tematyce religijnej XIX-wiecznego znakomitego poety Karola Antoniewicza zawierający między innymi te oto utwory: Imię Jezus. Jezus w żłóbku. U stóp krzyża. Wianek krzyżowy. Droga życia. Tajemnica krzyża. Padół płaczu. Oddanie się Bogu. Chwała Maryi. Ave Maria! W kaplicy Matki Boskiej Bolesnej w Staniątkach. Wianeczek majowy. Najświętszej Bogarodzicy Maryi. Pieśń majowa. Pamiątka majowa. Pieśni błagalne. Modlitwa córki. Pragnienie nieba. Pieśń żalu. Do św. Józefa. Modlitwa za umarłych. Modlitwa wieczorna. Polscy patronowie. Święty Jacek. Święty Jan Kanty. Do św. Kunegundy. Poselstwo aniołka w niebie. Do matki na ziemi. Matka. Aniołek. Do Zbawiciela naszego. W Krzyżu cierpienie.
Poganka. Powieść przy kominkowym ogniu opowiadana
Narcyza Żmichowska
Poganka to szkatułkowa opowieść o dawnych czasach, wywołujących wzruszenie, nostalgię i dominujące uczucie przemijania. Bohaterami są młody Beniamin, który w imię miłości porzuca zwykłe życie, i na wpół mityczna Aspazja, która jego życiem zawładnie. Powieść pełna symboli, ukrytych znaczeń, fantastyki i metafizyki jawi się jako dzieło na wskroś romantyczne.
Poglądy księdza Hieronima Coignarda
Anatol France
Jeśli z jednej strony cenić należy wolność umysłu księdza Coignarda, nie skażonego pospolitymi błędami, jako też to, że namiętności nasze i obawy nie miały doń przystępu, to z drugiej strony należy podnieść, że ten znakomity człowiek posiadał niezwykłe, oryginalne poglądy na przyrodę i społeczeństwo i mógłby był niewątpliwie zachwycić wszystkich wspaniałą, ogarniającą całokształt rzeczy konstrukcją myślową, gdyby mu jeno nie brakło zręczności czy woli nasypania do luk widniejących pomiędzy różnymi prawdami całej masy świętych sofizmatów, co by całość spoiło w jedną bryłę. W ten to jeno sposób buduje się wielkie systematy filozoficzne, gdzie jedynym lepiszczem jest zawsze sofistyka. Brakło mu zmysłu twórczości systematycznej lub też, powiedzmy, znajomości sztuki symetrycznej architektury i brak ten sprawia, że okazuje się tym, czym jest w rzeczywistości, to znaczy: najmędrszym z moralistów, czymś w rodzaju równoczesnego kontynuatora Epikura i św. Franciszka z Asyżu. (Fragment)
Poglądy księdza Hieronima Coignarda
Anatole France
W Poglądach księdza Hieronima Coignarda Anatole France noblista, erudyta i bibliofil daje wyraz własnych przekonań na temat instytucji życia publicznego, wymiaru sprawiedliwości i ludzkich postaw. Ukrywa je pod maską minionego wieku, jednak złośliwe aluzje do czasów współczesnych autorowi są doskonale widoczne i świadczą o aktualności prozy Francea.
Anatole France
Poglądy księdza Hieronima Coignarda. Les Opinions de M. Jérôme Coignard recueillies par Jacques Tournebroche. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. Fragmenty Nie mam potrzeby streszczać tutaj życiorysu księdza Hieronima Coignarda, profesora krasomówstwa w kolegium w Beauvais, bibliotekarza pana de Séez (Sagiensis episcopi bibliothecarius sollertissimus, jak go nazywa nagrobne epitafium), późniejszego sekretarza katedry Św. Innocentego, a w końcu konserwatora owego Astaracjanum, tej królowej bibliotek, której zatraty nigdy dostatecznie odżałować nie będzie sposobu. Wiadomo, że zginął od sztyletu Żyda-kabalisty, nazwiskiem Mozaides (judeae manu nefandissima), pozostawiwszy dużo nie pokończonych prac oraz niewygasłe wspomnienie pięknych maksym, wygłaszanych w rozmowach z przyjacioły. Szczegóły żywota jego oraz tragicznej śmierci przekazane zostały potomności przez ucznia znakomitego człowieka, Jakuba Ménétrier, nazywanego także Rożenkiem, albowiem był on synem pewnego właściciela gospody przy ulicy Św. Jakuba. Ów Rożenek pałał ku temu, którego zwał zawsze mistrzem swoim, uwielbieniem i miłością gorącą. Mistrz mój ukochany zwykł był mawiać to najwykwintniejszy umysł, jaki pojawił się do tej pory na ziemi! On to właśnie, Rożenek, z całą skromnością i wiernością bezprzykładną spisał wspomnienia o księdzu Hieronimie Coignard, a postać nieodżałowanego męża zmartwychwstaje w nich niby Sokrates w Memorabiliach Ksenofonta. Ze starannością niesłychaną, ścisłością pedantyczną i umiłowaniem wielkim nakreślił przepyszny portret i ożywił go tak, że stawa przed nami w całej prawdzie, nieskazitelnie wierny. Praca ta przywodzi na myśl portrety Erazma, malowane przez Holbeina, które oglądamy w Luwrze, w muzeum bazylejskim, w Hampton Court i nie możemy się nasycić ich pięknem. Krótko i węzłowato, dał arcydzieło! Zdziwi was zapewne, że pamiętników owych nie opublikował drukiem. Mógł to uczynić tym łatwiej, że został księgarzem przy ulicy Św. Jakuba, dziedzicząc księgarnię Pod Obrazem Św. Katarzyny po panu Blaizot. Być może, iż trawiąc żywot pośród ksiąg, uczuł niechęć dorzucenia kilku nawet kartek do owego potwornego zwału poczernionej bibuły, butwiejącej w spelunkach antykwarzy... Je nai pas besoin de retracer ici la vie de M. labbé Jérôme Coignard, professeur déloquence au collge de Beauvais, bibliothécaire de M. de Séez, Sagiensis episcopi bibliothecarius solertissimus, comme le porte son épitaphe, plus tard secrétaire au charnier Saint-Innocent, puis enfin conservateur de cette Astaracienne, la reine des bibliothques, dont la perte est jamais déplorable. Il périt assassiné, sur la route de Lyon, par un juif cabbaliste du nom de Mosade (Juda manu nefandissima), laissant plusieurs ouvrages interrompus et le souvenir de beaux entretiens familiers. Toutes les circonstances de son existence singulire et de sa fin tragique ont été rapportées par son disciple, Jacques Ménétrier, surnommé Tournebroche parce quil était fils dun rôtisseur de la rue Saint-Jacques. Ce Tournebroche professait pour celui quil avait lhabitude de nommer son bon maître une admiration vive et tendre. Cest, disait-il, le plus gentil esprit qui ait jamais fleuri sur la terre.Il rédigea avec modestie et fidélité les mémoires de M. labbé Coignard, qui revit dans cet ouvrage comme Socrate dans les Mémorables de Xénophon. Attentif, exact et bienveillant, il fit un portrait plein de vie et tout empreint dune amoureuse fidélité. Cest un ouvrage qui fait songer ces portraits dÉrasme, peints par Holbein, quon voit au Louvre, au musée de Bâle et Hampton-Court, et dont on ne se lasse point de goter la finesse. Bref, il nous laissa un chef-duvre. On sera surpris, sans doute, quil nait pas pris soin de le faire imprimer. Pourtant il pouvait léditer lui-mme, étant devenu libraire, rue Saint-Jacques, lImage Sainte-Catherine, o il succéda M. Blaizot. Peut-tre, vivant dans les livres, craignit-il dajouter seulement quelques feuillets cet amas horrible de papier noirci qui moisit obscurément chez les bouquinistes...
Katarzyna Ryrych
Opowieść spleciona z tęsknoty, nadziei i miękkiego futra. Poślę Wam na ziemię anioła powiedział Bóg ale jego skrzydła będą niewidoczne. Istworzył psa. Leopold, świeżo upieczony emeryt, nawet nie podejrzewa, że tekturowe pudełko znalezione na klatce schodowej w wigilijny wieczór wywróci mu całe dotychczasowe życie do góry nogami. Dwudziesty czwarty grudnia to smutny dla niego dzień przecież właśnie w Wigilię jego żona zmarła pomiędzy kuchnią a jadalnią, nie doniósłszy na stół barszczu z uszkami Zawartość kartonu sprawi, że serce emeryta stopnieje, zmienią się przyzwyczajenia Leopolda, a obok niego pojawią się ludzie, których dotąd unikał. Sytuacja ta spowoduje przedziwny ciąg zdarzeń. Przemienią one życie pełnego kompleksów Filipa, Agaty, której oszałamiająca uroda przeszkadza w zrobieniu kariery, Jerzego, który umknął spod kosy i Magdaleny, w której ciele mieszka pełna fantazji dwudziestolatka. A przy okazji wielu, wielu innych bohaterów. Bo czasem największy cud mieści się w małym kartonie Katarzyna Ryrych, autorka m.in. sag Czarna walizka i Kobiety z rodziny Wierzbickich. Ma również na swoim koncie kilkadziesiąt książek dla dzieci i młodzieży, za które zdobyła wiele prestiżowych nagród. Szuka tematów niekonwencjonalnych, niezgranych fabuł, zaskakujących narracji jak w życiu. Wielu bohaterów jej książek to ludzie, których napotkała na swojej drodze.
Pogranicza czasu. Opowieści magiczne
Krzysztof Kuś
"Pogranicza czasu. Opowieści magiczne" to pasjonująca, epicka historia o sile przeznaczenia i potędze miłości. Po wielu latach Wiedźma i Czarodziej wreszcie się odnaleźli. To, co wydawało się niemożliwe, stało się teraz realnym, namacalnym faktem. W życiu wszystko jest możliwe, jeśli tylko się chce. Nic nie jest nigdy bezpowrotnie stracone - zawsze można przecież zacząć od nowa! Ta opowieść wciąga już od pierwszych stronic. Kunsztowny, piękny język zniewala i zachwyca. Przy "Pograniczach czasu. Opowieściach magicznych" po prostu nie sposób się nudzić! Książka jest zaproszeniem do fascynującej, nigdy tak naprawdę nie kończącej się podróży. Wraz z głównymi bohaterami, Czytelnik wyrusza na rozmaite szlaki, ścieżki i bezdroża. Jest Jura, są Beskidy, pojawia się też pełen kontrastów Śląsk. Wędrowanie staje się tutaj pretekstem do pełnych wnikliwości obserwacji współczesnej rzeczywistości. Tytułowe pogranicza, rozumiane jako miejsce spotkania, dialogu i zarazem rozkwitu uczucia Wiedźmy i Czarodzieja, są także przestrzenią nasyconą magią, tą prawdziwą, nieredukowalną do niczego innego alchemią. Czas raz po raz płata figle, a liczne wycieczki do odległych epok dodają całej opowieści kuszącej aury niesamowitości. Są więc nawiedzone zamki, tajemnicze podziemia, przesycone namiętnością pałacowe wnętrza, pędzące na złamanie karku karety, a także zawsze poruszające wyobraźnię, ludowe wierzenia oraz gusła. To wszystko zaś zostaje okraszone subtelną, oniryczną, zawieszoną gdzieś na styku jawy i snu, tak bardzo metafizyczną erotyką. "Pogranicza czasu. Opowieści magiczne" to druga książka Autora. Z debiutanckimi, niemal bliźniaczo brzmiącymi "Pograniczami. Opowieściami nieoczywistymi" wydanymi w 2023 roku łączą ją przede wszystkim postacie głównych bohaterów. Nie jest to jednak dosłowna kontynuacja pierwszej powieści. Każda z tych pozycji powinna być traktowana jako autonomiczna historia, a właściwie historie, bynajmniej jednak nie pozbawione punktów stycznych. Jesteście ciekawi historii Wiedźmy i Czarodzieja? Przeczytajcie koniecznie "Pogranicza czasu. Opowieści magiczne". Ta książka bezsprzecznie odmieni Wasze życie, oczywiście na pewno w sensie jak najbardziej pozytywnym!