Obyczajowa

729
Loading...
EBOOK

Dziunia, ale dama. Powieść o Hance Bielickiej

Katarzyna Droga

Nie, nie, nie! Jeszcze raz nie! Przerwijcie to, proszę, zabierzcie tego krokodyla, bo tu umrę ze śmiechu! Następna studentka proszę! Hanka zbiegła ze sceny i ze łzami w oczach rzuciła się na krzesło w garderobie. Płakała jak nigdy w życiu. Nie o tym marzyła, kiedy w tajemnicy przed ojcem zdawała egzaminy do szkoły teatralnej. Przy jej nazwisku pojawiła się wówczas adnotacja: aktorka charakterystyczna. Cóż z niej za aktorka? Wychodzi na scenę i wszyscy w śmiech! A jednak Hanka udowodniła, że warto sięgać po to, czego się pragnie. I nie przeszkodziły jej w tym ani duży nos, ani głos jak z baru. Dziunia, ale dama to opowieść o królowej polskiego kabaretu Hance Bielickiej, a jednocześnie wspaniały obraz epoki, przez którą przewijają się legendy polskiej sceny: Danuta Szaflarska, Jerzy Duszyński, Irena Kwiatkowska, Aleksander Zelwerowicz, Marek Hłasko, Helena Buczyńska, Hanka Ordonówna. To powieść o dziewczynie, której wszystkiego było w życiu mało. FRAGMENT KSIĄŻKI: Hanka istotnie wyrastała na gwiazdę Syreny, i miała właściwie tylko jedną rywalkę Irenę Kwiatkowską. Poznały się dawno, w Siedmiu Kotach w Krakowie, i już wtedy Hanka wiedziała: Kwiatkowska to jest ktoś. Aktorka znakomita. Temperament, Hermenegilda Kociubińska. Och, gdybym ja miała taką wykreowaną dla siebie postać, myślała Hanka. Obie, zabawne na scenie, poza nią stawały się poważne i surowe. Obie też, w myśl zasad przedwojennej szkoły, ogromną wagę przykładały do profesjonalizmu, punktualności i przygotowania do roli. Publiczność je uwielbiała, one jednak darzyły się niechęcią. Plotkarze warszawscy powiadali, że to dlatego, że jeszcze w Krakowie Irenie spodobał się mąż Hanki. Cóż, Jerzy podobał się, jak wiadomo, wszystkim, więc nie byłoby w tym nic dziwnego. Irena jednakże wyszła wtedy za mąż za spikera Kielskiego, który się dla niej rozwiódł i obecnie uchodzili za szczęśliwą i wzorowa parę. Co to w ogóle za bzdury? myślała Hanka, jadąc do teatru. Mijało dziesięć lat istnienia Syreny i właśnie miały razem wystąpić w jubileuszowej rewii. - Warto byłoby zakopać topór wojenny, jak to mruknął pod nosem Jurandot. Ale jaki topór? Nigdy się nawet się nie pokłóciłyśmy! Co było, to było, nie ma sensu pielęgnować uraz. Nadchodzą wspólne próby. Pierwsza wyciągnę rękę! Z tym postanowieniem weszła do garderoby. Irena już była, malowała sobie oczy. Dzień dobry pani powiedziała Hanka, siadając przy sąsiednim lustrze. Dzień dobry pani odpowiedziała Kwiatkowska. Hankę pochwyciła impulsywna chęć, by powiedzieć: A może po tylu latach znajomości, ba, nawet grywania w sztukach, będziemy mówić sobie na ty?. Ale kiedy odwróciła się ku Irenie, ta zmierzyła ją lodowatym wzrokiem, po czym wstała i wyszła. Czy rzeczywiście przed laty romansowała z Jerzym? Czy możliwe, że miała do niej żal, że to ona jest żoną amanta? Może rzeczywiście coś jest ze mną nie tak, rozmyślała Hanka. Że też te baby taką wagę przykładają do wzdychań i pocałunków, i chcą pojawiać się w SPATIF-ie pod rękę z przystojnym mężczyzną i miną mój ci on!. Sama nie uważała się za piękność, ale z pewnością wciąż była interesująca i niejeden kolega chętnie by jej to powiedział. Na przykład Tadzio Pluciński. Młody aktor nie krył zachwytu Bielicką i starał się często być w zasięgu wzroku starszej koleżanki. Śmiała się z tego. Nie miała ochoty na żadne romanse, a romanse Jerzego nie wstrząsały nią tak, jak powinny. Ale Kwiatkowska? Nie to niemożliwe. Zresztą nawet gdyby oddałaby jej męża za palmę pierwszeństwa w teatrze I nagle Hanka uświadomiła sobie, że jeśli chodzi o Kwiatkowską, to o wiele bardziej zazdrosna jest o publiczność niż o męża. Publiczność Syreny, jej śmiech, oklaski i uwielbienie były dla niej większą wartością nić wierność Jurka. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

730
Loading...
EBOOK

Dziurdziowie

Eliza Orzeszkowa

Dziurdiowie to powieść o ludziach, którzy za sprawą przesądów, głupoty i wiary w zabobony dopuszczają się samosądów, krzywdząc przy tym niewinnych ludzi. Wszystko to opisane w konwencji mrocznego kryminału, od którego nie sposób się oderwać.

731
Loading...
EBOOK

Dziwka

Anna Mazurek

Weronika pada ofiarą zbrodni ze szczególnym okrucieństwem. Jej przyjaciółka Mery wraca do znienawidzonego rodzinnego miasta, by znaleźć mordercę. Jednak gdy słowo "ofiara" przeplata się z "dziwka" łatwo zgubić właściwy trop. *** Śmierć Weroniki jest przedwczesna, tragiczna i wielce zagadkowa. Prywatne śledztwo, jakie wszczyna jej przyjaciółka, wiedzie przez mroczne zakamarki dużego miasta bary, mety, kasyna, darkroomy przecina różne sfery i środowiska. Ale znakomicie ograna formuła kryminału noir skrywa w sobie coś więcej. Więcej nawet, niż bogatą panoramę społeczną i niewesołą diagnozę wystawioną współczesnej Polsce. Gdy zagadka śmierci dziewczyny naprowadza na trop tajemnicy grubszego kalibru, sensacyjna opowieść zmienia się w medytację o przemocy, która mnoży się poprzez medialne obrazy i którą karmią się nasze obsesje. A wtedy pytanie kto zabił? nabiera zupełnie innego wydźwięku. I potrafi przyprawić o ciężką bezsenność. Jerzy Franczak

732
Loading...
EBOOK

Dzwonnik z Notre-Dame

Victor Hugo

Dzieło należy do klasyki literatury europejskiej. Akcja osadzona jest w Paryżu, w czasach późnego średniowiecza. Opowiada przede wszystkim o miłości archidiakona Klaudiusza Frollo do pięknej Cyganki Esmeraldy. Świadkiem skomplikowanej relacji jest adoptowany przez Klaudiusza Quasimodo, pełniący obowiązki dzwonnika słynnej katedry. Nie mniej ciekawe od głównego wątku jest tło bogaty, wielobarwny pejzaż Paryża, w którym jak w soczewce skupia się kultura średniowiecznej Europy.

733
Loading...
EBOOK

Dzwony

Michalina Domańska

Dzwony to nowela autorstwa skazanej na zapomnienie, a dziś powoli znów zaczynającej być czytaną, pisarki Michaliny Domańskiej herbu Larysza (bardzo stary herb polski, wymieniany już przez Długosza). Nowela została nagrodzona w konkursie Kuriera Litewskiego. Tytułowe dzwony wiejskiego kościoła mogą być odczytywane jako symbol ucisku polskiego ludu. Fragment utworu: Chata Serafiny stała na wprost kościoła. Z okien widać było wysokie, zmurszałe ogrodzenie cmentarne i stojącą w rogu bardzo starą, pochyloną, ciekawej struktury dzwonnicę kościelną. Starszą była od kościoła, z modrzewia postawiona, wycięta w arkady spiczaste, przez które widniały dzwony. Dzwony milczały w nieruchomość kamienną zaklęte od lat już piętnastu. I ta sygnaturka, jak ptaszek świergotliwa, srebrnym głosem śpiewająca z pośpiechem; i ten dzwon wielki, dawniej w niedzielne ranki natarczywie wołający poprzez łany szerokie i lasy rozległe, i ten największy, którego głos gromowy napełniał serca radosnym wzruszeniem, gdy huczał zwiastując, że Pan się narodził w stajence lub że wstał z martwych po dniach męki. Milczały wszystkie zdjęte snem śmiertelnym. A czemu milczały? Bo władza nakazała zamknąć polski kościół. Za przykładem dzwonów i wieś skamieniała w milczeniu. Od lat piętnastu nie zadźwięczał tu nigdy ochoczy bębenek, nie zaniosły się skrzypki piosenką miłą, jak świergotanie ptasie. Nawet łany i pola milczały nieożywione śpiewem dziewczęcym. A ludzkie twarze wyglądały jak wykute z tego szarego polnego kamienia, zaklęte w moc, twardość i milczenie. Ale nastał kres tego uśpienia i marazmu ludzie budzą się do działania, ale dla bohaterki nowi, dla Serafiny to nic dobrego, bo kończy się jej osobistą tragedią...

734
Loading...
EBOOK

Dzwony

Gabriele D'Annunzio

Gabriele d'Annunzio, był włoskim pisarzem, poetą, dziennikarzem i dramaturgiem. Nazywano go il Vate, czyli Poeta-prorok i był związany ze środowiskiem dekadenckim, a jego prace ściśle współdziałały z francuską symboliką i brytyjską estetyką. Takie prace stanowiły zwrot przeciwko naturalizmowi poprzednich romantyków i były zarówno zmysłowe, jak i mistyczne. D'Annunzio był pod silnym wpływem myśli Friedricha Nietzschego. Jego skandale z kobietami, w tym z Eleonorą Duse i Luisą Casati zwracały wielką uwagę opinii publicznej przeciągając czytelników do lektury jego utworów. Niniejszy zbiór opowiadań: Dzwony, Episcopo i sp., Męczennik, Bohater, Skrzynia i Cekiny zawiera zarówno historie zmysłowej miłości, jak i cały tragizm ludzkiego żywota. Napisane w sposób mistrzowski stanowią prawdziwą ucztę dla wymagającego czytelnika. Te oto słowa autora najlepiej określą jego samego i jego twórczość: Jest już wieczór. A tutaj wieczory są ogromnie smutne, ponieważ dzwonią dzwony. Jakże zdołam wyrazić ci całą moją rozpacz?... Wydaje mi się, że przestałem żyć, że śnię tylko zły, bezładny sen. Bez ciebie! I bez twoich pieszczot, bez tego kręgu miłości i dobroci... Śmierć w gruncie rzeczy jest obecna wszędzie, jak życie, jest ciepła jak życie, piękna jak życie, jest upojeniem, obietnicą, wniebowzięciem.

735
Loading...
EBOOK

Dzwony upiorne

Charles Dickens

Krótka powieść kwalifikowana do zbioru słynnych "Opowieści wigilijnych" Charlesa Dickensa. Zimowy wieczór w dziewiętnastowiecznym Londynie, siarczysty mróz w noc sylwestrową. W tej mrocznej i srogiej scenerii Tobiasz Veck - posłaniec do wynajęcia zwany pobłażliwie Truchtkiem - szwenda się ze swoją nastoletnią córką Małgorzatą. Tuż przed nastaniem Nowego Roku rozbrzmiewa tajemniczy dźwięk dzwonów. Idealna lektura dla miłośników opowieści realistycznych z nutką magii.

736
Loading...
EBOOK

Dżiny

Fatma Aydemir

Nagradzana, bestsellerowa powieść o rodzinie tureckich emigrantów. Po trzydziestu latach pracy w Niemczech HUseyin spełnia swoje największe marzenie i kupuje mieszkanie w Stambule, jednak, gdy nadchodzi dzień przeprowadzki, umiera na zawał. Na jego pogrzebie cała rodzina po raz pierwszy od dawna spotyka się w komplecie... Poznajemy historię sześciu całkowicie różnych osób, jakby przez przypadek ze sobą spokrewnionych, z których każda skrywa własne tajemnice, pragnienia i urazy. Łączy ich jedno: poczucie, że ktoś obserwuje mieszkanie HUseyina. W "Dżinach" Fatma Aydemir szuka odpowiedzi na pytanie, czym jest rodzina i czy jesteśmy w stanie sobie przebaczyć. To także napisana z czułością, a jednocześnie pełna żalu historia losów setek tysięcy emigrantów, którzy w latach 60. przyjechali z Turcji do Niemiec w poszukiwaniu lepszego życia. Otwierająca oczy lektura. Denis Scheck, ARD druckfrisch Naprawdę wyjątkowa książka. Aydemir wykazuje się z jednej strony talentem do pisania w sposób jasny i analityczny, z drugiej - ogromną empatią wobec każdego z opisywanych bohaterów; jednocześnie zachowuje dystans i zbliża się do nich. Sylvia Schwab, Deutschlandfunk Porywająca historia rodzinna. We współczesnej literaturze bolączki wynikające z dziedziczonych z pokolenia na pokolenie ograniczeń i wyzwalanie się od nich rzadko opisywano w tak przekonujący sposób. Nicole Henneberg, Frankfurter Allgemeine Zeitung Powieść tak dobra, że nie można się od niej oderwać: Fatma Aydemir opisuje konflikty w rodzinie, która wyemigrowała z Turcji i tak naprawdę nigdy nie odnalazła się w Niemczech. Eva ThOne, Der Spiegel