Pozostałe

25
Ładowanie...
EBOOK

Burza i zwierciadło

Mrowcewicz Krzysztof

Rok 1611, angielski dwór królewski i Daniel Naborowski wędrowny medyk, który składa piękne wiersze. Tylko on jeden może wypełnić misję, od której zależy przyszłość polskiej korony. Przeciwności, jakie napotyka na swojej drodze, zdają się mnożyć w nieskończoność. Alchemia, przepowiednie, duchy, czary, różokrzyżowcy, demony, widma i piękne empuzy. Spisek, zdrada, miłość, seks i śmierć! Niezwykła historia układająca się w epistolarny romans, nieznany naszej kulturze. Krzysztof Mrowcewicz, laureat Nagrody Literackiej Gdynia za Rękopis znaleziony na ścianie, wybitny znawca literatury baroku, wyrusza wraz Naborowskim w fascynującą podróż, podczas której nic nie jest takie, jakie się wydaje. Kim okaże się Szekspirowski Prospero, kiedy opadnie jego magiczny płaszcz? I jakie jest prawdziwe imię róży? DO CZYTAJĄCYCH Ta książka, którą trzymasz i wahasz się jeszcze, zwabiony jej okładką i kartek szelestem, to nie książka, lecz raczej zmętniałe zwierciadło, w którym to się odbiło, co ze światłem wpadło; nie zwierciadło, lecz cicha w srebrnej tafli burza, w której ten, kto ją czyta, na śmierć się zanurza; nie burza, ale ciemna życia tajemnica, które strachem poraża i pięknem zachwyca; nie tajemnica także, lecz scena w teatrze, gdzie nie wejdziesz, lecz możesz z dala tylko patrzeć; a na tej scenie pustej jedna leży róża tajemnica i scena, zwierciadło i burza. Na okładce tej książki nie bez powodu widzimy obraz siedemnastowiecznego holenderskiego malarza Cornelisa Gijsbrechtsa, zwanego wielkim mistrzem oszustwa. Ale jest i drugi mistrz ułudy: autor, prześwietny znawca dawnych poetów. Na styku stworzonych przez Krzysztofa Mrowcewicza iluzji miejsc, postaci i czasów powstała urzekająca książka. Piotr Oczko, autor Pocztówki z Mokum

26
Ładowanie...
EBOOK

CajberDżokej. Nowy początek świata

Tomasz Fąs

(...) ktoś wysoko postawiony poczuł się w obowiązku rękami podwykonawcy wetknąć czujniki wilgotności i składu gleby w każdą szczelinę, zainstalować kamery multispektralne na upadających gmachach, puścić napędzane słońcem pojazdy autonomiczne w opustoszałe ulice. Gdzieś w bezpiecznej odległości urzędnicy, których gówno to wszystko obchodziło, mieli dostawać szczegółowe raporty na temat przebiegu procesu przeistoczenia starego urbanistycznego ładu w nowy ekologiczny. Ktoś doczytał do tego miejsca? Szacun! Nie spodziewałem się. W nagrodę chcę zaproponować Ci książkę, która zerka nieśmiało w stronę tak zwanego twardego science fiction ery Lema. Mając świadomość, że problemy filozoficzno-techniczne dziś inne, potrzeby czytelników nie takie, no i... Zresztą, sam się przekonasz.

27
Ładowanie...
EBOOK

Cała Orsinia

Ursula K.Le Guin

Na "Całą Orsinię" składają się wszystkie teksty Ursuli K. Le Guin osadzone w Orsinii: powieść "Malafrena" (1979), trzy piosenki, zbiór opowiadań "Opowieści orsiniańskie" (1976) oraz dwa dodatkowe opowiadania. Pomysł kraju zwanego Orsinią przyszedł Ursuli Le Guin do głowy w 1949 roku podczas studiów w Radcliffe. Kolejne teksty cyklu powstawały w późniejszych latach, publikowane były w różnych zbiorach opowiadań oraz w tygodniku "The New Yorker". Pamiętam, kiedy wpadłam na ten pomysł: w naszym małym spółdzielczym akademiku Everett House w Radcliffe w jadalni, gdzie można było uczyć się i pisać na maszynie do późna, nie przeszkadzając śpiącym. Miałam dwadzieścia lat, pracowałam około północy przy jednym ze stołów i wtedy po raz pierwszy mignął mi przed oczami ten mój inny kraj. Nieważny kraj w Europie Środkowej. Jeden z tych, które zdemolował Hitler, a teraz demolował Stalin. Kraj położony niezbyt daleko od Czechosłowacji albo Polski, ale nie przejmujmy się granicami. Nie któryś z tych częściowo zislamizowanych narodów - bardziej zorientowany na Zachód Może jak Rumunia z językiem wywodzącym się z łaciny, lecz ze słowiańskimi naleciałościami? Aha! Zaczynam nabierać wrażenia, że do czegoś dochodzę. Zaczynam słyszeć nazwy. Orsenya po łacinie, a po angielsku Orsinia. Zobaczyłam rzekę Molsenę, płynącą przez otwartą słoneczną okolicę do starej stolicy Krasnoy (krasniy to po słowiańsku "piękny"). Krasnoy na trzech wzgórzach: Pałacowym, Uniwersyteckim, Katedralnym. Katedrę Świętej Teodory, jawnie nieświętej świętej, noszącej imię mojej matki Zaczynam orientować się w terenie, czuć się jak u siebie w domu, tu, w Orsenyi - to matrya miya, moja ojczyzna. Mogę tu mieszkać, dowiedzieć się, kim są inni mieszkańcy i co robią, i o tym opowiadać. Tak też zrobiłam. (ze wstępu autorki) Ursula K. Le Guin urodziła się 21 października 1929 r. w Berkeley. Jej książki stały się klasyką nie tylko fantastyki. To już kanon literatury pięknej - analizowany, poddawany badaniom literackim, antropologicznym i psychoanalitycznym. Pisała dla dorosłych, młodzieży i dla dzieci. Była autorką scenariuszy filmowych i esejów oraz tekstów piosenek. Została uhonorowana wszelkimi możliwymi nagrodami przyznawanymi twórcom science fiction i fantasy, z Nebulą, Hugo i World Fantasy Award na czele. Amerykańska Biblioteka Kongresu określiła ją mianem Żyjącej Legendy wśród pisarzy. Od 1958. mieszkała w Portland w stanie Oregon. Zmarła 22 stycznia 2018 r.

28
Ładowanie...
EBOOK

Chąśba

Katarzyna Puzyńska

Co mają wspólnego zrzędliwy starzec z drewnianą nogą (który jest tylko zwykłym katem), niezbyt potężnej budowy chłopak (który do wszelkich przygód ma dość ambiwalentny stosunek) oraz pewna pyskata dziewczyna (która posiada, co prawda, znamię w kształcie śnieżynki, ale absolutnie nie jest ściganą przez wszystkich, żeby ją spalić na stosie i utopić, boginką zimy Marzanną)? Otóż ta trójka nie ma ze sobą absolutnie nic wspólnego. Kto jednak słyszał o tym, by Rodzanice tak przędły nić życia, aby komukolwiek cokolwiek ułatwić? Zamir, Strzebor i Mora muszą zjednoczyć siły we wspólnej sprawie, choć tak naprawdę nie znają nawet celu swojej wędrówki, a za wskazówkę mają jedynie niezbyt zrozumiałą przepowiednię wołchwa. Ze świątyni w grodzisku wykradziona zostaje tarcza powierzona mieszkańcom przez Jarowita, znanego ze sporego (i dość krwawego) temperamentu boga wojny i wiosny. A zbliża się wiosenna równonoc, zostało więc dosłownie kilka dni na odzyskanie zguby i zażegnanie niebezpieczeństwa. Jakby tego było mało, odnalezione zostaje ciało kobiety. Najwyraźniej została zamordowana. Rozpoczyna się poszukiwanie związku jej śmierci z nagłym wyjazdem i dziwną obietnicą, której złożenie wymogła na mężu. W lesie znajduje się odmieniec - chromy chłopiec. Czy to on zmieni losy grodziska? A może nawet całego Królestwa? Jeszcze tego nie wiesz, ale to ty zdecydujesz, oczywiście na tyle, na ile bohaterowie ci pozwolą! Tylko uważaj, bo w bezkresnym lesie czai się Leszy. No i jeszcze banda stolemów, ale kto by się przejmował olbrzymami cztery razy większymi od człowieka. Tak czy inaczej, wiadomo jedno - topór wszystko zakończy. Znakomita autorka kryminałów tym razem prezentuje nam fantasy - i to w stylu starosłowiańskim. Jednak nawet w takiej scenerii mamy klasyczne kryminalne zagadki: znalezione w dziwnym miejscu zwłoki, kradzież cennego artefaktu, licznych podejrzanych i nieoczekiwane rozwiązanie. Do tego polityczne intrygi, interwencje istot magicznych różnych klas i różnej mocy (niekoniecznie skuteczne), walki, miłość... I nie każdy jest tym, kim się wydaje. Do tego potoczysty, wciągający język i konstrukcja będąca gawędziarską formą hipertekstu. Polecam. Piotr W. Cholewa Katarzyna Puzyńska (ur. 1985) - z wykształcenia psycholog. Przez kilka lat pracowała jako nauczyciel akademicki na wydziale psychologii. Teraz całkowicie skupiła się na swojej największej pasji, czyli pisaniu. W wolnych chwilach biega i zajmuje się swoim czworonożnym stadem - psami i końmi. Uwielbia Skandynawię i Hiszpanię. Kocha muzykę rockową, zwłaszcza punk i metal. Mówi się, że jest najbardziej wytatuowaną polską pisarką. Od lat jest weganką.

29
Ładowanie...
EBOOK

Chłopcy z zapałkami

Teresa Grabarska

Ciemne strony postępu technologicznego. Bohaterowie trzech opowiadań zawartych w tym zbiorze żyją w czasach, gdy zaawansowana technologia przenika ludzką codzienność. Procesy tak naturalne jak starzenie, choroba, wychowywanie dzieci, a nawet ich płodzenie uległy technicyzacji. Dzięki temu żyje się wygodnie i schludnie, ale czy prawdziwie? Niepokojące wizje autorki przywodzą nieco na myśl opowieści znane z serialu "Black Mirror". Mieszanka historii obyczajowej i science fiction czyni z tej książki pozycję wartą uwagi dla miłośników pisarstwa Margaret Atwood.

30
Ładowanie...
EBOOK

Ci z Dziesiątego Tysiąca

Jerzy Broszkiewicz

Przygodowa powieść dla młodzieży w konwencji science-fiction. Solidna, radosna, pełna normalnego humoru i ciepła, pozytywna powieść na dobre i gorsze dni. Bohaterami jest trójka nastolatków: Ion Soggo oraz bliźniacy Alka i Alek Roj, którzy spotykają się podczas wakacji na stacji badawczej „Pierwszy Zwiadowca” – sztucznej planetoidzie, gdzie pracują ich rodzice. Rojowie są Ziemianami, zaś Ion Saturnianinem. Opiekuje się nimi android Robik. Mechanoplaneta ma przetestować możliwość lotu wielkiego statku kosmicznego poza granice Układu Słonecznego. Pewnego dnia w kolejną misją badawczą startują dwa kosmoloty, których załogi stanowią wszyscy naukowcy pracujący na Zwiadowcy. Nastolatki zostają same pod opieką maszyn. Niespodziewanie na skutek kolizji z rzeką meteorów awarii ulega jeden z kosmolotów. Na ratunek rusza mu drugi kosmolot, niestety, także zostaje wciągnięty w strumień. Jedynej pomocy mogą zagrożonym dorosłym udzielić nasi młodzi bohaterowie. Skąd wziął się tytuł książki? Otóż jej akcja toczy się w odległości dziesięciu tysięcy milionów kilometrów od Słońca! Dlaczego na stacji badawczej znalazły się dzieci? Dlatego, że planowane w przyszłości dalekie loty kosmiczne będą trwać wiele lat – postanowiono więc, że będą w nich uczestniczyć całe rodziny – wraz z dziećmi (które po latach kosmicznych podróży dorosną i staną się pełnoprawnymi astronautami). Dalsze losy bohaterów „Ci z Dziesiątego Tysiąca” (1962) znajdziemy w wydanej dwa lata później (1964), kolejnej powieści Jerzego Broszkiewicza „Oko Centaura”, w której zmierzą się z jeszcze większym wyzwaniem – z próbą nawiązania kontaktu z obca cywilizacją. Retrofuturyzm w całej okazałości. Książka miała wiele wydań i ogromne nakłady. Przykładowo wydanie IV z 1969 roku miało nakład blisko 100 tysięcy egzemplarzy (dokładnie: 92235 egzemplarzy). Przetłumaczono ją m.in. na niemiecki, japoński, czeski, słowacki, rumuński i bułgarski. Łączny nakład uwzględniając tłumaczenia, to ponad milion egzemplarzy. Autorka okładki: Anna Niemierko

31
Ładowanie...
EBOOK

Ciernie

Jan Maszczyszyn

Co to za świat, którego prawdę najlepiej oddaje surrealizm? Przynależna naszej cywilizacji chciwość, która prowadzi ludzi w kosmos - prosto na zwarcie z dziwacznymi istotami przypominającymi grzyby. Wisielczy humor, który pozwala przetrwać koszmar braku perspektyw w pejzażu postapo. Religia jako wyrafinowane narzędzie kontroli w świecie, gdzie cuda są namacalne i fizjologiczne. Opowiadania Jana Maszczyszyna to fantastyka pełna filozoficznej refleksji nad niebezpieczeństwami postępu, mechanizmami kolonializmu i bezradnością w obliczu obcych form życia. Antologia zawiera utwory, pogrupowane na rozdziały: Retrofikcje, Science fiction, Bizarro i Weird fiction oraz Horror. Pisarstwo Jana Maszczyszyna, pełne absurdu i groteski, z pewnością podbije serca i umysły miłośników prozy Lewisa Carrolla czy Philipa K. Dicka. Jan Maszczyszyn (ur. 1960) pochodzi z Bytomia, od 1989 r. mieszka w Australii. Jest autorem wielu opowiadań i książek z gatunków science fiction, bizarro fiction i dark sci-fi. Może pochwalić się tytułem laureata (obok Marka S. Huberatha i Andrzeja Sapkowskiego) konkursu miesięcznika Fantastyka. Publikował m.in. w magazynach Fakty, Fenix Antologia czy Merkuriusz, w fanzinach Somnambul, Feniks czy Spectrum. Znany głównie z autorstwa Trylogii Solarnej czy powieści uhonorowanych Literacką Nagrodą im. Jerzego Żuławskiego Necrolotum i Chronometrus.

32
Ładowanie...
EBOOK

Cisza

Don DeLillo

Apokaliptyczna powieść naszych czasów The Guardian Jeden z najważniejszych współczesnych amerykańskich pisarzy i jego najnowsza powieść niepokojąco aktualna i hipnotyzująca. Rok 2022, niedziela Super Bowl. Piątka przyjaciół umówiona jest na kolację w mieszkaniu na wschodnim Manhattanie. Gospodarzami są emerytowana profesor fizyki wraz z mężem, do których dołącza jeden z byłych studentów. Wśród gości brakuje tylko kolejnej pary, spóźnionej przez jak pokaże czas dramatyczny lot z Paryża. Toczą się banalne rozmowy, od pierwszego gwizdka dzieli nas jedynie pasmo reklam. Nagle cyfrowy szum milknie, a wszelkie kanały cyfrowej komunikacji zostają przerwane. To co następuje potem jest olśniewającą i poruszającą opowieścią o tym, co czyni nas ludźmi. Nigdy dotąd fikcja nie dostarczyła nam tak błyskawicznych i celnych wskazówek jak poruszać się w pełnym chaosu i nieprzewidywalności świecie. Nigdy dotąd wizje przyszłości i język Dona DeLillo nie były tak przeszywająco celne i niezbędne.