Wiersze

X (Więc znów snują się dalej krwawych zdarzeń wzory...)

Adam Asnyk

Завантаження...

XI (Bólu szemrzący zdrój...)

Jan Kasprowicz

Завантаження...

XI (Ileż to zgonów, i narodzin ile...)

Adam Asnyk

Завантаження...

XI (Na zapłociu spędzali wieczory...)

Jan Kasprowicz

Завантаження...

XI (O jakże piękne plony! Na smutnem zwalisku...)

Adam Asnyk

Завантаження...

XII (Ja jeden tryumfuję, patrząc na tę ziemię...)

Adam Asnyk

Завантаження...

XII (Wzniosłe dążenia, szlachetne pobudki...)

Adam Asnyk

Завантаження...

XIII (Pierwsze lata, kiedy się pobrali...)

Jan Kasprowicz

Завантаження...