Biograficzna
Zbigniew Białas
Preriowe kotlety i zakonnica w kaloryferze; obiad pod domem Tomka Sawyera i złote umywalki Elvisa; Nowy Jork Klasztorny i Płaska Nebraska; ucieczka przed mormonami, i Wielka Nierządnica – o tych oraz o wielu innych obliczach Ameryki roku 2001 opowiada ta książka. Dziennik, zapis podróży, esej – lekko, dowcipnie, inaczej niż zazwyczaj o Stanach Zjednoczonych.
Marcel Proust
Nie ma Albertyny to szósty tom quasi-autobiograficznego cyklu Marcela Prousta W poszukiwaniu straconego czasu, uznanego w powszechnej opinii krytyków za arcydzieło literatury. (Pierwsza część nosi tytuł W stronę Swanna, druga W cieniu zakwitających dziewcząt, trzecia Strona Guermantes, czwarta Sodoma o Gomora, piąta Uwięziona). Albertyna odchodzi. Zostawia bohatera, potem umiera, a następnie odchodzi z pamięci. Proust opisuje z chirurgiczną dokładnością proces znikania człowieka z życia i pamięci ludzkiej.
Giuseppe Catozzella
Samia, mała dziewczynka z Somalii, pragnie spełnić swoje marzenia w kraju, gdzie coraz głośniej przemawiają broń i język gwałtu. Dlatego trenuje bieganie na pustym stadionie - po zmroku, w obawie przed oskarżycielskim wzrokiem fundamentalistów. Pierwsze sportowe sukcesy przynoszą jej kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Ma wtedy zaledwie siedemnaście lat. Choć dobiega do mety jako ostatnia, dla muzułmańskich kobiet na całym świecie staje się symbolem. I nabiera apetytu na więcej. W ojczyźnie jednak nie może się dalej rozwijać, dlatego pewnej nocy, w pogoni za wolnością i marzeniem olimpijskiego zwycięstwa, wyrusza samotnie w długą podróż. Przemierza osiem tysięcy kilometrów, aby przez Saharę dotrzeć do Libii, a stamtąd drogą morską przedostać się do Włoch... Giuseppe Catozzella poświęcił wiele miesięcy, by odkryć życie prawdziwej Samii i pozwolił dziewczynie przemówić jej własnym głosem na kartach tej niezwykłej powieści. W tym głosie - w tym zwiewnym "ja", pełnym mocy i niezwykłej czystości - splatają się wstrząsające doświadczenia Samii, jej najskrytsze marzenia i przeznaczenie, jakie zgotował jej los.
Tomasz Kowalski
W 1835 roku, na łamach tygodnika „Przyjaciel Ludu” pojawił się dziwny tekst dotyczący procesu i skazania za czary, czternastu kobiet. Miał on formę relacji naocznego świadka wydarzeń, który ponoć widział, jak w 1775 roku we wsi Doruchów, tamtejszy dziedzic pojmał, poddał torturom, a na koniec spalił nieszczęsne kobiety. Mieszkańcy Doruchowa są pewni, że 243 lata temu, taki proces miał miejsce, a na terenie tzw. trójkąta czarownic, zapłonął stos. Tomasz Kowalski w oparciu o tę historię napisał opowieść o drzemiących w ludziach lękach przed siłami nieczystymi, czarami i zabobonami. Jest to również powieść o kobietach i mężczyznach, o tym, że polowania na czarownice trwają po dziś dzień, a tytułowe cioty, jak nazywano w dawnej Polsce czarownice i ich kaci, mogą mieszkać tuż za ścianą.
Nienacki. Skandalista od Pana Samochodzika
Jarosław Molenda
Ojciec najsłynniejszego muzealnika-detektywa, odkrywca Skiroławek, określany mianem naczelnego pornografa partii. Arogant, który osiągnął sukces, po czym zaszył się na mazurskiej wsi, by stamtąd toczyć wojny z krytykami w Warszawie, nazywanymi przez niego zatabaczonymi nauczycielami gimnazjalnymi z dawnej Kongresówki. Prywatnie pogromca kłusowników i piratów drogowych. ORMO-wiec z powołania, ortodoksyjny komunista z zamiłowania, współpracownik bezpieki z wyboru, apologeta generała Jaruzelskiego i stanu wojennego. Konformista z kompleksem odrzucenia, autor paszkwili, ukrywający się pod pseudonimem Ewa Połaniecka, i taśmowy producent bestsellerów jako Zbigniew Nienacki. Człowiek zakłamany, uwięziony w szponach namiętności do nastolatek, papierosów i alkoholu. Po prostu skandalista od Pana Samochodzika.
Józef Hen
„…Najpierw ucieczka ze stalingradzkiego batalionu pracy, żeby dotrzeć do armii Andersa, gdzieś w Uzbekistanie — tak, najpierw to: głód, nędza, upokorzenia. I znowu batalion pracy, ale tym razem dobrowolnie. Żeby przetrwać. To ten batalion w Angrenie pod Taszkientem. Znowu ucieczka (formalnie dezercja, za którą groziła czapa), dotarcie do armii Andersa, dramatyczna komisja — już wiadomo, że ostatnia — kolejne upokorzenie — ale wreszcie jakiś dokument, świadectwo istnienia, i do tego nieoczekiwany dar niebios: mundur, płaszcz, buty, wspaniałe angielskie buty — całkowita odmiana. A potem już Samarkanda, szkoła pedagogiczna, fabryka. I Ona...” Tak, trzeba przeczytać, bo jakże inaczej rozumieć te późniejsze strachy, emocje i tę ciszę… A dzisiaj, zwłaszcza teraz, gdy szukamy odpowiedzi, dlaczego Rosja jest taka, jak jest, warto się przyjrzeć radzieckiej duszy, jej dzikości, imperialnej determinacji i romantyczności.
Nosowska. Piosenka musi posiadać tekst
Piotr Pławuszewski, Tomasz Czaboćko, Natalia Drozdalska, Agnieszka...
Katarzyna Nosowska jest bez wątpienia jedną z najpopularniejszych polskich wokalistek. Należy do nurtu współczesnej kultury popularnej (w tym głównie: kultury rocka, kultury literackiej oraz kultury określanej mianem „kobieca”), ale też jako artystka przemawia indywidualnym głosem, przedstawiając się jako obserwatora rzeczywistości i kreatora własnego, niepowtarzalnego świata, budowanego – z perspektywy pomysłodawców książki – przede wszystkim na słowie, które znacznie wyrasta ponad przeciętny poziom oferty popkultury. Twórczość Nosowskiej jest dowodem na to, że także w dziedzinie piosenki możliwe jest osiągnięcie statusu sztuki wysokiej.
Grzegorz Walczak
Najważniejsza powieść Grzegorza Walczaka, dzięki której trafił do leksykonu prozaików Janusza Termera. Książka portretuje pokolenie autora - ludzi urodzonych po drugiej wojnie światowej. Choć bezpośrednio nie dotknęło ich okrucieństwo wojennej rzeczywistości, żyją w jej cieniu, pod jednym dachem z rodzicami i dziadkami - wojennymi kombatantami o skomplikowanych biografiach i niejednokrotnie złamanej psychice. Przeszłość odciska piętno na ich współczesnej sytuacji społecznej, politycznej i intelektualnej.