Historyczna
Antoni Lange
Ilja Muromiec, rodowity z wsi Karaczejewa, czuje niemoc od nadmiaru mocy, wobec czego skazany jest na wieczny sen w górskim odludziu. Sytuacja zmienia się kiedy przybywają do niego święte kaleki - Jezus Chrystus, święty Piotr i święty Paweł, którzy nakłaniają go, aby znów poczuł w sobie potęgę ducha i na nowo wsławił Ruś bohaterskimi czynami. Ich kazanie okazało się mieć zbawienny wpływ na Ilję. Bohater - podziękowawszy Bogu za odzyskane siły - wyruszył do Moskwy by tam służyć na grodzie Iwana. Pewnego razu Ilja wyrusza w góry by spotkać tam Światogora i sprowadzić go do grodu Iwana. Podczas spaceru obaj herosi znajdują jednak grób, na którym widnieje napis: "Ten grobowiec czeka tu na tego, dla którego jest przygotowany!" Aby sprawdzić przepowiednię, w grobie kładzie się Światogor i umiera przykryty kamiennym wiekiem. Ilja, zrozpaczony iż pochował ducha narodu ruskiego zmienia się nie do poznania i nazywa siebie Michałem Zaleszaninem. Kiedy Ilja wraca na dwor Iwana, zostaje uznany za obcego i uwięziony w piwnicy (wkrótce okazuje się, że była to zdradza ze strony cara). Tam bohater oddaje się lekturze Ewangelii. Wkrótce na Ruś przybywają zbrojne oddziały dwudziestu heretyckich narodów na czele z Bestią, które przewidział św. Jan w Apokalipsie. Iwan jest bezbronny, więc uwalnia Ilję. Ten z kolei, co prawda nie wybacza carowi, ale postanawia udowodnić swoją potęgę i wyższość w walce ze złem (pomagają mu przy tym bogowie górskich lodowców). Po zaciętej walce Ruś zostaje uratowana. Kiedy jednak jeden z bohaterów, Alosza Popowicz, wykrzykuje w przypływie woli mocy: my diabelską siłę zwyciężyli, my zwyciężym i siłę niebieską, Bóg wpada w gniew i zsyła na herosów wieczną niemoc od nadmiaru mocy. (cyt za: Ilja Muromiec, Wikipedia - https://pl.wikipedia.org/wiki/Ilja_Muromiec_(powieść)
Józef Ignacy Kraszewski
“Infantka” to książka Józefa Ignacego Kraszewskiego, polskiego pisarza i publicysty oraz autora największej liczby wydanych książek w historii literatury polskiej i siódmego autora na świecie pod tym względem. Główną bohaterką jest Anna Jagiellonka, córka Zygmunta Starego i Bony Sforzy. Akcja rozpoczyna się w ostatnich latach życia i rządów, brata Anny, Zygmunta Augusta. Anna jest skonfliktowana z bratem i niezbyt lubiana na królewskim dworze. Czuje się zgorzkniała i zapomniana. Jednak energia wstępuje w nią po śmierci brata, w okresie bezkrólewia. Bierze wówczas aktywny udział w pierwszej wolnej elekcji.
Infantka. Powieść historyczna (Anna Jagiellonka)
Józef Ignacy Kraszewski
Infantka - Józef Ignacy Kraszewski. Zanurz się w burzliwych czasach Rzeczypospolitej XVI wieku! "Infantka" to wciągająca powieść historyczna, która przenosi czytelnika na królewski dwór, gdzie rozgrywa się pasjonująca gra o władzę. Anna Jagiellonka, siostra Zygmunta Augusta, to silna i ambitna kobieta, która walczy o swoje prawa i godność w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Zmuszona znosić upokorzenia i intrygi, nie poddaje się i dąży do realizacji swoich celów. Po śmierci brata, infantka staje się kluczową postacią w rozgrywkach politycznych. Jej decyzje mają ogromny wpływ na losy kraju, a ona sama musi zmierzyć się z licznymi przeciwnościami losu. Dlaczego warto przeczytać tę książkę? Żywe postaci: Poznaj barwnych bohaterów, których losy zapadną Ci w pamięć. Intrygi i spiski: Zanurz się w świecie dworskich intryg i politycznych rozgrywek. Historia opowiedziana wciągająco: Autor mistrzowsko łączy fakty historyczne z fikcją literacką, tworząc pełną napięcia opowieść. Silna bohaterka: Anna Jagiellonka to postać, która inspiruje i pokazuje, że nawet w trudnych czasach można walczyć o swoje. "Infantka" to nie tylko powieść historyczna, to także poruszająca opowieść o miłości, przyjaźni i zdradzie. Książka, która skłania do refleksji nad przemijalnością władzy i kruchością ludzkiego szczęścia. Jeśli interesuje Cię historia Polski i lubisz wciągające powieści, to "Infantka" jest lekturą obowiązkową!
Influenza magna. U progów wieczności
Bogusław Chrabota
Najnowsza książka Bogusława Chraboty to literacka opowieść o burzliwych losach bohemy wiedeńskiej Schielego, Klimta, Freuda, Trakla, osadzona w realiach I wojny światowej, w świecie targanym przez pandemię hiszpanki. Niezwykła paralela współczesności stawiająca egzystencjalne pytania o uniwersalne wartości i kondycje człowieka. Influenza magna. U progów wieczności ukaże się 2 czerwca nakładem Ringier Axel Springer Polska. Wciągająca powieść przedstawiająca schyłek belle époque w Europie. W tle okrucieństwa I wojny światowej i przerażająca epidemia hiszpanki, a na pierwszym planie barwne postaci wiedeńskiej bohemy z początku XX wieku, m.in: Egon Schiele, Gustav Klimt, Ludwig Wittgenstein, Sigmund Freud, Georg Trakl, których losy kształtowały burzliwe wydarzenia tamtych czasów. Biograficzne wątki wybitnych artystów stały się kanwą, na której autor osnuł swoją opowieść. Narracja książki prowadzona z punktu widzenia poszczególnych bohaterów, tworzy swoistą mozaikę, która układa się w obraz świata fabularnego. Każdy z bohaterów filtruje zewnętrzne wydarzenia przez pryzmat własnych życiowych doświadczeń, stawiając czoło rzeczywistości i podejmując kolejne, wyzwania związane z życiem osobistym, zawodowym i społecznym. Wojna i hiszpanka są tu niemymi bohaterami, którzy z drugiego planu, niczym tajemnicza siła pociągają za sznurki determinując kolejne wydarzenia. Obrazowy i sugestywny język powieści wciąga czytelnika w mroczny świat stojący u progu wielkich zmian.
Gina Apostol
Dwie kobiety - filipińska tłumaczka oraz amerykańska reżyserka - wyruszają w podróż po Filipinach. Po drodze ścierają się przy pracy nad scenariuszem o masakrze w Balangidze w 1901 roku podczas wojny filipińsko-amerykańskiej. Na naszych oczach powstają równoległe narracje: jedna o białej fotografce, druga - o filipińskiej rewolucjonistce. Magsalin i Chiara rywalizują o kontrolę nad opowieścią oraz o prawo do relacjonowania historii na własnych zasadach. Głównym bohaterkom towarzyszą przemilczane historie kobiet - artystek, rewolucjonistek, żon i kochanek - a ich głosy odbijają się i nakładają na siebie w kalejdoskopowej strukturze powieści. Gina Apostol stworzyła prozę nowatorską i zaskakującą, która wciąga czytelnika w dżunglę skojarzeń i pytań o prawdę historyczną w sposób jedyny w swoim rodzaju.
Iskry spod młota. Tom 1. Pięć minut po północy
Antoni Ferdynand Ossendowski
To pierwsza książka z cyklu powieściowego Na przełomie. Niniejsza powieść pokazuje świat stary, kończący się i świt tego nowego świata, który po zrujnowaniu wszystkiego, co dawne sprawi, iż na ziemi zapanuje raj. Tyle że to wcale nie jest takie oczywiste, a raj wcale rajem być nie musi. Zmieniają się ludzie, zmieniają się czasy, zmienia się podejście do tego, co od zawsze uważane było za wartościowe, ale zmieniają się też techniki wdrażania zła, bo ludzka dusza bynajmniej nie bieleje, lecz staje się coraz mroczniejsza i czarna. Ta książka to gwarancja emocjonującej, niezapomnianej przygody czytelniczej. Już pierwsze zdania wstępu wprowadzają nas w temat, ukazując jednocześnie niezwykły klimat prozy Ossendowskiego: Nikt nie pamiętał, żeby kiedykolwiek w Genewie był tak wielki zjazd gości, jak na jesieni r. 1906. Powietrze turkusowe, łagodne, przezroczyste stanowiło zjawisko niezwykłe dla tej pory roku. Zjechało się więc zewsząd mnóstwo gości Ścieżką, biegnącą wzdłuż brzegu Lemanu, wesoło rozmawiając, szła mała grupka dzieci. Wiotka, pełna wdzięku dziewczynka, lat jedenastu lub dwunastu, o spadających na białą sukienkę kruczych warkoczach, związanych dużą żółtą kokardą, śmiała się wesoło. Ożywiona twarzyczka o świeżych, gorących ustach i piwnych oczach, w których zapalały się złote iskierki, była rozbawiona. Hans to zawsze wszystko na serio bierze! zawołała przekornie. Mój ojciec mówi, że Niemcy każde słowo poddają rozwadze i nieprędko mogą zrozumieć, co jest poważne, a co żart! wtórował jej ze śmiechem wysoki, barczysty wyrostek, o kasztanowatej czuprynie i niebieskich zawadiackich oczach. A ty, Borysie, zawsze musisz podkreślić, że jestem Niemcem! odezwał się Hans, podnosząc na mówiącego okrągłe, niebieskie oczy i ręką zgarniając w tył zwichrzone złociste włosy. Tak! Jestem Niemcem, a ty, jako Rosjanin, musisz imię to z szacunkiem wymawiać, gdyż uczono nas, że tylko my przynieśliśmy wam kulturę...
Iskry spod młota. Tom 2. Lenin
Antoni Ferdynand Ossendowski
To kolejna książka z cyklu powieściowego Na przełomie. Następna powieść pokazuje świat stary, kończący się i świt tego nowego świata, który po zrujnowaniu wszystkiego, co dawne sprawi, iż na ziemi zapanuje raj. Tyle że to wcale nie jest takie oczywiste, a raj wcale rajem być nie musi. Zmieniają się ludzie, zmieniają się czasy, zmienia się podejście do tego, co od zawsze uważane było za wartościowe, ale zmieniają się też techniki wdrażania zła, bo ludzka dusza bynajmniej nie bieleje, lecz staje się coraz mroczniejsza i czarna. Ta książka to gwarancja emocjonującej, niezapomnianej przygody czytelniczej. Lenin powieść biograficzna z 1930 polskiego pisarza Ferdynanda Ossendowskiego o współzałożycielu i liderze partii bolszewickiej Włodzimierzu Leninie. Powieść już przed II wojną światową przetłumaczono na kilka języków europejskich, m.in. na angielski, czeski, francuski, hiszpański, japoński, niemiecki, słoweński i włoski. Przyczyniła się do poznania prawdy o rewolucji październikowej w Rosji w Zachodniej Europie. We Włoszech po interwencji ambasady sowieckiej w 1932 książka została skonfiskowana, zaś część nakładu zniszczono. Uznaje się, że w publikacji tej autor, jako pierwszy wśród literatów, uderzył w mit Lenina bożyszcza mas robotniczych i chłopskich. (za Wikipedią).
Iskry spod młota. Tom 3. Część I. Kruszenie kamienia
Antoni Ferdynand Ossendowski
To kolejna książka z cyklu powieściowego Na przełomie. Następna powieść pokazuje świat stary, kończący się i świt tego nowego świata, który po zrujnowaniu wszystkiego, co dawne sprawi, iż na ziemi zapanuje raj. Tyle że to wcale nie jest takie oczywiste, a raj wcale rajem być nie musi. Zmieniają się ludzie, zmieniają się czasy, zmienia się podejście do tego, co od zawsze uważane było za wartościowe, ale zmieniają się też techniki wdrażania zła, bo ludzka dusza bynajmniej nie bieleje, lecz staje się coraz mroczniejsza i czarna. Ta książka to gwarancja emocjonującej, niezapomnianej przygody czytelniczej. Już pierwsze zdania wstępu wprowadzają nas w temat, ukazując jednocześnie niezwykły klimat prozy Ossendowskiego: Paryż, otulony szarą, mglistą zasłoną, jak gdyby się rozpływał we łzach. Ukośne, smagające bicze deszczu siekły mury domów i połyskujące szyby wystaw sklepowych; brudne mętne strugi zalewały chodniki i asfalt jezdni. Wszędzie mknęły potoki wody i zbierały się w kałuże. Pod płóciennym namiotem kiosku z kwiatami znalazło schronienie kilku ukrywających się przed deszczem ludzi. Jeden z nich wysoki w miękkim kapeluszu, nisko opuszczonym na czoło, w szarym, sportowym płaszczu, niedbale narzuconym na szerokie bary, stał spokojnie, oparty o grubą laskę. Spod zwisającego ronda wyglądały szydercze oczy, chwilami błyskające drapieżnie, okrągłe, niemal nieruchome źrenice czatującego na zdobycz ptaka. Czerwona, starannie ogolona twarz miała wyraz zimnego skupienia i czujnej baczności. Człowiek ten oglądał sąsiadów uważnie, prawie natrętnie, lecz wyniośle zarazem, a kąciki zaciśniętych warg bez przerwy opuszczały mu się i podnosiły, jak gdyby odpowiadały utajonym myślom.