Klasyczna
Pierre Choderlos de Laclos
Klasyka literatury w nowej edycji to znakomity pretekst, by powrócić do dzieł wybitnych i ważnych – przypomnieć je sobie, przeżyć i zinterpretować na nowo lub odkryć, czytając po raz pierwszy. Seria obejmuje arcydzieła polskiej i światowej literatury pięknej – utwory, które mimo upływu lat wciąż zachwycają, intrygują, wzruszają i skłaniają do refleksji.
Gregor von Rezzori
Z posłowiem Małgorzaty Gralińskiej Przepełniona nostalgią opowieść o schyłku Mitteleuropy. Elegijny portret czasu i miejsca skreślony ręką austriackiego mistrza modernizmu. Piękne chwile z przeszłości można nosić w sobie niczym ukryty klejnot albo można wlec je za sobą niczym żelazną kulę na łańcuchu skazańca pisze Rezzori i przywołuje obrazy z dalekiej przeszłości, a nas, czytelników, włącza w ów strumień czasu i przywraca to, co wydawało się bezpowrotnie stracone. Przywołując w Niegdysiejszych śniegach historyczny moment upadku Cesarstwa Austro-Węgierskiego, von Rezzori pisze o rozkładzie prywatnego świata, o rozpadzie rodziny, życiu nomady między domami matki i ojca na Bukowinie, domem dziadków w Wiedniu oraz szkołami i internatem. Kreśli portrety bliskich, którzy wywarli wpływ na jego życie: matki o nerwowych skłonnościach, ojca przytłaczającego wszystkich brutalną witalnością, przedwcześnie zmarłej siostry, dzikiej opiekunki Kasandry i białowłosej guwernantki, z którą przyjaźń utrzymywał aż do końca jej życia. Rezzori zdaje się nie wierzyć w możliwość napisania autobiograficznej, wiernej prawdzie i czasowi, chronologicznej opowieści. Wybiera metodę poruszania się między fikcją a faktem, a ich wzajemne oddziaływanie staje się częścią jego refleksji. Niegdysiejsze śniegi wprowadzają nas w świat bezpowrotnie utracony: jego wartości zmiotła I wojna światowa, a jego dobrobyt zniszczyła inflacja lat dwudziestych. [] A zatem mocny temat. Von Rezzori śledzi historię swojej rodziny bez cienia ckliwości, z pasją, gorzkim poczuciem humoru i zmysłem obserwacji, który potrafi wychwycić najdrobniejsze niuanse w miłości i obojętności, w języku, krajobrazie i zachowaniu własnej klasy społecznej. Tej książki nie napisał młodzieniec (ani moralista). Jest to dzieło głęboko poruszające. Wśród jego meandrujących, ironicznych fraz nie ma ani jednego zbędnego zdania. Robert Hughes, Time Gregor von Rezzori w lirycznej, erudycyjnej prozie kreśli portrety bliskich osób, tworząc opowieść, która jest jednocześnie autobiografią i obrazem minionej epoki []. Niegdysiejsze śniegi ukazują bogatą wyobraźnię autora, jego niemal fotograficzną pamięć, dar opisywania postaci za pomocą anegdot zabarwionych wspomnieniem []. Jego książka jest zarówno elegijnym hołdem dla znikającej przeszłości, jak również świadectwem ocalającej siły pamięci albumem z rodzinnymi fotografiami, pięknie przełożonymi na słowa. Michiko Kakutani, The New York Times Book Review Jedna z tych rzadkich, wspaniałych książek, które wymykają się jakimkolwiek kategoryzacjom. Fikcja i autobiograficzna opowieść splatają się tu w precyzyjnej i wysublimowanej prozie, w zamiłowaniu do detalu, zdobywając serca czytelników. Alan Furst
Maria Rodziewiczówna
Tola została sierotą jeszcze jako niemowlę. Po śmierci rodziców dziewczynką zaopiekował się stryj, Kazimierz Łużycki. W jego domu Tola wyrasta na piękną młodą kobietę. Na jej drodze pojawia się wreszcie miłość. To przystojny malarz Jan Stankar, który zasypuje Tolę romantycznymi gestami, rozkochując ją w sobie na tyle, że ta decyduje się porzucić dotychczasowe życie. Bez zgody stryja, który od początku sprzeciwia się małżeństwu Toli i Jana, dziewczyna wyjeżdża za wybrankiem do Warszawy. Tam jej wizje szczęśliwego życia szybko niweczy rzeczywistość. Jan okazuje się hulaką, zaciągającym coraz większe długi, który ostatecznie porzuca rodzinę i emigruje z kraju. Dla Toli oznacza to bój o życie dla niej i jej dziecka.
Bogusław Adamowicz
Zapiski z pamiętnika młodego chłopaka wydają się zwyczajne. Jego świat kręci się wokół przyjaciół: Jany, Eryka i Estelki. Wspólnie spędzają czas na rozmowach i zabawach. Szczególną sympatią główny bohater obdarza Janę. Obserwujemy początki rodzącego się uczucia. Jednak prawdziwe przygody przyjaciół rozpocznie wycieczka do Miasta Umarłych. Jakie tajemnice kryją w sobie starożytne ruiny?
Herbert George Wells
Jedna z najsłynniejszych powieści science fiction o zgubnych skutkach niebezpiecznych naukowych eksperymentów Do wiejskiej gospody przybywa mężczyzna w wielkim pilśniowym kapeluszu, od stóp do głów ubrany tak, że nie widać ani centymetra ciała. Nieznajomy jest zziębnięty i pragnie jedynie wynająć ciepły pokój. Prosi też, aby mu nie przeszkadzano, gdyż prowadzi bardzo ważne badania. Zaintrygowana tajemniczym gościem gospodyni usiłuje dowiedzieć się, kim on jest, skąd przybywa i dlaczego z jego pokoju wydobywają się dziwne dźwięki. Niedługo potem wychodzi na jaw, że mężczyzna to naukowiec, który wynalazł sposób na... niewidzialność, przy okazji sam stając się niedostrzegalnym dla ludzkiego oka. Chciwość i chęć zdobycia profitów przejmują władzę nad jego umysłem do tego stopnia, że nie zawaha się nawet zabić, aby osiągnąć cel... Niewidzialny człowiek to jedna z najpopularniejszych książek prekursora nowoczesnej fantastyki Herberta Georgea Wellsa, należąca do kanonu powieści fantastycznej i będąca źródłem inspiracji dla wielu współczesnych autorów i filmowych twórców. Film inspirowany powieścią w reżyserii Leigh Whannella z Elisabeth Moss, gwiazdą Opowieści podręcznej w roli głównej, w kinach w marcu 2020! KLASYKA LITERATURY SCIENCE FICTION
Herbert George Wells
Senna atmosfera gospody leżącej na prowincji Anglii zostaje zaburzona pojawieniem się tajemniczego mężczyzny. Ma ciemne okulary i zabandażowaną głowę, co każe właścicielom gospody przypuszczać, że został dotkliwie poparzony. Gość wynajmuje bezterminowo jeden z pokoi. Dopóki opłaty uiszczane są na czas, gospodarze zachowują dyskrecję, ignorując ekscentrycznego mężczyznę. Problem pojawia się, gdy pieniędzy zaczyna brakować. Wierzyciele dostają się do pokoju, w którym mężczyzna urządził zadziwiające laboratorium. Na tym jednak nie koniec złowrogich wydarzeń. Lokator niespodziewanie znika. Okazuje się, że jest niewidzialny. Utwór Wellsa trudno jednoznacznie sklasyfikować. Fantastyka, w której jednak nie brak zarówno elementów grozy, jak i slapstickowego humoru taka definicja wydaje się być najbardziej satysfakcjonująca. Mroczny klimat tworzy to nie tylko złowroga tajemnica, lecz także pesymistyczna historia kogoś, kto jest w stanie poświęcić człowieczeństwo dla zysków wypływających ze złowrogich eksperymentów.
Georges Simenon
Jedna z powieści psychologiczno-obyczajowych Georges'a Simenona. Dwadzieścia lat wspólnego życia Annette i Georgesa Célerinów przerwał nagły wypadek. Annette zginęła pod kołami samochodu, przebiegając przez jezdnię. Dziwne było miejsce tego zdarzenia - ulica Washingtona. Czego szukała tam żona Célerina, policja nie ustaliła. Ale Georges - szacowny jubiler, prowadzący ze wspólnikiem renomowany zakład - chciałby tego dociec. Bo analizując kolejne lata szczęśliwego - jego zdaniem - małżeństwa, powoli dochodzi do wniosku, że tak naprawdę nie znał własnej żony...
Antoni Ossendowski
To zapis wyprawy jaką Ossendowski, wraz z żoną i znajomymi odbył w latach 1925-1926. Pisarz podróżował przez tereny dzisiejszej Gwinei, Mali, Burkina Faso i Wybrzeża Kości Słoniowej, a ówcześnie skolonizowane przez Francję. Relacje tego wybitnego globtrotera z podróży mają szczególny smak. Opisuje miejsca, które poznaje, afrykańskie krajobrazy, faunę i florę, piasek i słońce. Opisuje złoża historii, religii, legendy i mity, które oddziałują na siebie, dając wyjątkowy obraz innych światów i kultur egzotycznego Czarnego Lądu. Przytacza fascynujące anegdoty, opowiadane mu przez napotkanych ludzi. Najbardziej jednak interesują go tubylcy, ich pochodzenie, tradycje i wierzenia. Czytając tę pozycję, mamy bolesną świadomość tego, że to świat, którego już nie ma. Nie istnieją ani te plemiona, ani te miejsca, ani ci podróżnicy, ci dżentelmeni. Dzięki Antoniemu Ferdynandowi Ossendowskiemu Afryka nie pozostaje dłużej kontynentem obcym i nieprzeniknionym. "Z Bordeaux do Dakaru nasz Kilstroom płynął dziesięć dni. Już po opuszczeniu Garonny Atlantyk zaczął dość nieprzyjaźnie kołysać czarnym kadłubem naładowanego po same uszy statku ..."
Mitch Albom
Co by się stało, gdybyśmy poprosili Boga o pomoc, a Bóg rzeczywiście by się pojawił? W najnowszej powieści Mitcha Alboma grupa rozbitków wyciąga z morza nieznajomego, który twierdzi, że jest Bogiem, i mówi, że może ich uratować tylko wtedy, gdy wszyscy w niego uwierzą. Dziesięć osób na tratwie ratunkowej walczy o przetrwanie na otwartym morzu po katastrofie jachtu. Brakuje im wody, jedzenia, a przede wszystkim nadziei, kiedy dostrzegają unoszącego się na falach mężczyznę. Dzięki Bogu, znaleźliśmy cię mówi jeden z rozbitków. To ja jestem Bogiem odpowiada nieznajomy. Tak zaczyna się najnowsza powieść Mitcha Alboma, autora bestsellera Pięć osób, które spotykamy w niebie. Czy ten dziwny cichy człowiek rzeczywiście jest tym, za kogo się podaje? Co spowodowało eksplozję jachtu? Czy rozbitkowie tak naprawdę trafili już do nieba, czy wręcz przeciwnie są w piekle? Odpowiedzi na te pytania stara się znaleźć Jarty LeFleur, główny inspektor wyspy Montserrat, na której rok później znaleziono pustą tratwę i notatnik jednego z rozbitków opisujący tę niesamowitą historię. Ta pełna nadziei i wiary opowieść zmusza do zastanowienia się nad naszymi najgłębszymi przekonaniami i pokazuje, że odpowiedzi na nasze modlitwy można znaleźć tam, gdzie ich się najmniej spodziewamy.
Antoni Ossendowski
Zbiór opowiadań, do których natchnienie i tematy autor czerpał ze swoich licznych podróży po Europie, Azji i Afryce. Opowieści krótkie i proste, ale za to bardzo barwne i ujmujące. Dla czytelników lubiących bardzo realistyczne tło historyczne. Tom jest wachlarzem różnorodnych utworów przesyconych egzotycznymi kolorami, atmosferą dalekich krajów i obcych lądów: tych gorących i tych lodowatych. Każda z nowel stanowi jednak odrębną historię dramatu człowieka doświadczonego przez los i daje czytelnikowi możliwość głębokich refleksji na tematy ogólnoludzkie. Wystarczy jedynie sięgnąć ręką i wybrać któreś z tych opowiadań, by znaleźć się na kilka chwil w niezwykłej scenerii i niepowtarzalnym klimacie utworów wielkiego podróżnika i wnikliwego obserwatora - Andrzeja Ferdynanda Ossendowskiego. "Cała osada rybacka wyległa na brzeg Jeniseju, gdy dwumasztowa łódź "Nadzieja" odpływała od miasta. Południowy wiatr szybko porwał łódź i poniósł ją z prądem pięknej rzeki ku północy. Znikł im z oczu Jenisejsk, tylko dłużej od innych budynków widniały kopuły cerkwi i dach więzienia, ale i to nareszcie utonęło w mgle oddalenia..."
Jerzy Bandrowski
Niwiński jest typem artystycznego lekkoducha, który spędza życie na grze na pianinie i pisaniu poematów. Niestety kończy się jego dobra passa i na skutek coraz bardziej odczuwalnej biedy postanawia znaleźć dla siebie jakieś zajęcie. A czasy są dość niespokojne... Nieco z przypadku Niwiński dołącza do zorganizowanej wyprawy słowackich konspiratorów do Penzy.
Erich Maria Remarque
Wyścigi samochodowe i związani z nimi ludzie pasje Remarque'a. On zblazowany, zbliżający się do końca kariery kierowca wyścigowy. Ona nieuleczalnie chora, piękna, dużo od niego młodsza pensjonariuszka położonego wysoko w górach sanatorium. Oboje mają za sobą traumatyczne przeżycia drugiej wojny światowej. Choć nie szukają już miłości, odnajdują ją w sobie uczucie powoli się rozpala między nimi, uciekają przed sobą i przyszłością, wracają. Czasu mają tak niewiele Na podstawie tej powieści Sidney Pollack nakręcił film Boby Deerfield z Alem Pacino i Marthe Keller w rolach głównych. Ludziom zaangażowanym w wyścigi samochodowe Remarque poświęcił również jedną ze swych najwcześniejszych powieści Przystanek na horyzoncie.
Joseph Conrad
II połowa XIX wieku, fikcyjne państwo Costaguana leżące w Ameryce Środkowej po okresie politycznego chaosu zaczyna się coraz lepiej rozwijać. Szczególny wzrost notuje portowe miasto Sulaco. Na skutek przewrotu wojskowego nowy prezydent zostaje usunięty ze stanowiska, a w mieście wybuchają zamieszki. Tytułowy Nostromo wraz z kompanem próbuje wywieźć w bezpieczne miejsce srebro należące do wpływowego zwolennika prezydenta. Na wodzie dochodzi jednak do wypadku. Nostromo usiłuje dołączyć do wojsk wspierających Sulaco. Ostatecznie miasto uzyskuje niepodległość, jednak pod płaszczykiem stabilizacji wciąż tlą się społeczne konflikty.
Joseph Conrad
Przełożył Maciej Świerkocki Posłowiem opatrzył Michał Komar Druga połowa XIX wieku, portowe miasto Sulaco, stolica Zachodniej Prowincji fikcyjnej Republiki Costaguany w Ameryce Południowej. Po latach dyktatur wojskowych i wojen domowych oraz słabych rządów republika wkracza w okres prosperity i stabilizacji. Sulaco dzięki pobliskim pokładom srebra i budowie kolei staje się najzamożniejszą prowincją kraju. Lecz tam, gdzie są pieniądze, jest i władza - nie ma więc miejsca na sentymenty - i nad krajem zbiera się kolejny przewrót wojskowy. Umieszczając akcję w niestabilnym młodym państwie, przeżartym korupcją, wstrząsanym przewrotami i rewolucjami, prowadzonymi w imię dobra ludu, a kończącymi się zamianą jednego tyrana na innego - Conrad w przenikliwy sposób zarysował mechanizmy polityczne i ideologiczne typowe dla miejsc gdzie korupcja, bezwzględność, chciwość i poczucie niesprawiedliwości osiągają skrajne formy. Jednak mechanizmy władzy to tylko jeden z bohaterów powieści. Innym jest Nostromo - młody genueński marynarz, nadzorca robotników, filar społeczności, człowiek honorowy, dumny i nieustraszony, wzór w oczach biednych i bogatych. Postać nieskazitelna i niemal mityczna. Oraz złodziej. Co pchnęło osobę prawą do sprzeniewierzenia się własnym przekonaniom? Jakie konsekwencje niesie za sobą taki dylemat moralny? Czy możliwe jest odkupienie? Joseph Conrad ponownie zadaje pytania o granice etyki i trudne wybory w sytuacjach ekstremalnych. Nowy przekład Macieja Świerkockiego wydobywa z tej prozy to wszystko, dzięki czemu uznaje się Conrada za giganta literatury światowej.
Émile Zola
Cette collection comprend des ouvres sélectionnées de lun des représentants les plus significatifs du réalisme dEmile Zola. Le piege et la nouvelle Le forgeron sont deux ouvres sur la classe ouvriere. Mais, en ce qui concerne le tragique et sans espoir Le piege, Le forgeron est optimiste et joyeux. Lauteur en arrive a la conclusion que le bonheur regne dans une atmosphere saine, dans un travail source de satisfaction, dans une famille conviviale.
H.C. Andersen
Dawno, dawno temu żył cesarz, który uwielbiał piękne stroje. Nie dbał o swoich podwładnych, a wszystkie pieniądze wydawał na coraz to nowe szaty. Pewnego dnia do cesarza przybyła dwójka nieznajomych, podających się za tkaczy. Zaproponowali władcy uszycie najwytworniejszych szat, które miały pewną niezwykłą cechę. Były całkowicie niewidoczne dla głupców. Jedynie ludzie odznaczający się wielką mądrością mogli je ujrzeć. Król zafascynowany nadzwyczajnym materiałem od razu rozkazał tkaczom zabrać się do pracy. Jaki będzie jej efekt i przede wszystkim, kto go zobaczy? Nowe szaty cesarza" to jedna z najbardziej popularnych baśni autorstwa Hansa Christiana Andersena. Pokazuje do czego prowadzi próżność i nadmierne zapatrzenie w siebie.