Literatura piękna
Jeśli szukasz literatury, która daje do myślenia, rozwija wrażliwość i zostawia ślad - sięgnij po ebook. Literatura piękna w cyfrowej formie to wygoda, swoboda i dostęp do największych dzieł bez wychodzenia z domu. Wszystkie książki dostępne są online - do czytania od razu po zakupie.
Juliusz Słowacki
„Żmija” to powieść poetycka autorstwa Juliusza Słowackiego, obok Adama Mickiewicza uznawanego powszechnie za największego przedstawiciela polskiego romantyzmu. Tekst powstał w burzliwym okresie życia poety, w roku 1831 roku, pierwsze strofy złożył jeszcze w Warszawie, kolejne podczas podróży po Europie w Dreźnie i Paryżu. Sam Słowacki określał „Żmiję” jako swoje najdoskonalsze dzieło.
Żmija. Romans poetyczny z podań ukraińskich, w sześciu pieśniach
Juliusz Słowacki
Tekst powstał w burzliwym okresie życia poety, w roku 1831 roku, pierwsze strofy złożył jeszcze w Warszawie, kolejne podczas podróży po Europie w Dreźnie i Paryżu. Utwór opublikowany został w rok później w Paryżu w drugim tomie Poezyj. W listach do matki z tego okresu poeta określał ‘Żmiję’, jako swoje najdoskonalsze dzieło (list z 30 lipca 1832). Juliusz Kleiner stwierdził, że ‘Żmija’ jest wirtuozowskim popisem poety, misterną kompozycją romantycznych motywów, ale brakuje w nim osobistego, emocjonalnego stosunku pisarza do przedstawianych wydarzeń, które ujawnią się dopiero w późniejszych utworach wieszcza. (za Wikipedią).
Mesu Andrews
E-book dostępny w formacie mobi, epub. To już dziewiąta powieść historyczno - biblijna Mesu Andrews. Ciesząca się popularnością autorka wprowadzi cię tym razem w świat Egipski w znany wam biblijny okres Józefa sprzedanego przez braci. Co zyskujesz czytając powieść "Żonę Potyfara": poznacz tło historyczne biblijnego Egiptu, poznasz kulturę i obyczaje okresu życia Józefa, zobaczysz oczami autorki jak mogło wyglądać życie przystojnego niewolnika Józefa, a może też spojrzysz inaczej na żonę Potyfara, którą najczęściej krytycznie oceniamy? w towarzystwie Józefa zobaczysz jak zachować wiarę i być wiernym Bogu w świecie pełnym bożków, zachęci cię do przeczytania księgi Rodzaju, a czytając księgę Rodzaju dostrzeżesz niezauważalne do tej pory aspekty, jak każda powieść Mesu przybliży cię do Boga i sprawi, że pokochasz Stary Testament. Przewrotna i rozkapryszona uwodzicielka? Czy odrzucona i pełna bólu kobieta? Zanim Zulejka, córka króla Krety, zostaje poślubiona Potyfarowi, jest żoną minojskiego księcia. Podczas morskich wypraw swego męża i ojca, zarządza wyspą wraz z matką. Pewnego dnia, Kretę nawiedza trzęsienie ziemi i od tej chwili już nigdy nic nie jest takie samo. Zulejka musi poświęcić swoją przyszłość, aby ocalić swą ukochaną wyspę. Zulejka dociera do Egiptu. Porzucona przez ojca, odrzucona przez faraona i upokorzona obojętnością męża, tęskni za ojczyzną. W nieprzyjaznym środowisku mieszkańców Egiptu, jej obsesja powrotu na Kretę zaczyna być niebezpieczna. Kiedy próbuje wciągnąć w swe gierki Józefa - niezwykle urodziwego hebrajskiego zarządcę willi jej męża - odkrywa, że tylko jedna miłość jest warta zaryzykowania wszystkiego. Czy znajdzie miłość, której tak bardzo pragnie? Czy znajdzie przebaczenie i Tego, za którym tęskni jej serce? "Żona Potyfara" to niezwykle dynamicznie opowiedziana historia. Czytając ją czuję zapach morskiego powietrza i smak soli na ustach. Od pierwszej strony bohaterowie powieści stają mi się bliscy, a ich perypetie sprawiają, że nie można się oderwać od lektury. Opowieść Mesu Andrews ożywia relację biblijną z urzekającą jasnością. To książka, którą zdecydowanie warto przeczytać! Virginia Smith, powieściopisarka. MESU ANDREWS Zdobywczyni nagód Christy, ECPA. Inne tytuły serii "Królowie i Prorocy": - "Dziedzictwo Izajasza" - "Córka Izajasza" - "Ogień i lwy" Seria "Skarby Nilu": - "Miriam" - "Córka Faraona" Seria "Skarby Jego miłości" "Hiob. Miłość pośród popiołu" "Ozeasz, Miłość w peknietym naczyniu" "Salomon, Święta pieśń miłości" "W cieniu Jezebel" Żona Potyfara
Beata Gołembiowska
Anna, aby uwolnić się od traumy z dzieciństwa, porzuca pracę dziennikarki i emigruje do Kanady. Nie potrafi jednak zapomnieć bólu i cierpienia. Dopiero miłość kalekiego Paula wyzwala w niej siłę do walki z tragicznym wspomnieniem. Po 20 latach zmagania się z przeszłością, pod wpływem zapoczątkowanej przemiany, postanawia pojechać do Polski. Czy Annie uda się uwolnić od nękających ją koszmarów, a żółta sukienka, symbol zła, stanie się dla niej ponownie tym, czym była kiedyś – darem miłości? „Żółta sukienka” to powieść o emigracji, niespełnieniu zawodowym, przeżyciach z dzieciństwa, które ciążą na nas przez całe życie, o próbie poradzenia sobie z nimi, o ucieczce od miłości, która jest jednocześnie jedyną nadzieją na psychiczne uzdrowienie Anny. Pamiętnik pisany w formie opowiadań jest jej powiernikiem. To z nich zakochany w Annie Paul dowiaduje się o jej rodzicach, dzieciństwie i młodości. Wyjazd do Polski staje się dla Anny początkiem nowego życia. Po powrocie jest w stanie wyznać Paulowi swoją największą tajemnicę. fragmenty recenzji „Są takie książki, po których przeczytaniu wokół nas rozchodzi się jedynie dudniąca i przejmująca cisza. Są książki, które budzą tak silne emocje, że żadne słowa nie są w stanie ich wyrazić. Jakaż szkoda, że tak często są to pozycje jeszcze nieodkryte! Przede mną leży prawdziwa perełka. Niepozorny wolumin, którego okładka, choć intrygująca, nie zapowiada pokładów bólu, przez który będziemy musieli się przedrzeć, nim dobrniemy do końca. Mimo jedynie 159 stronic, lektury tej nie można nazwać łatwą. Czyta się ją z wieloma przerwami, by dać sobie czas na odpoczynek, na odetchnięcie i uporządkowanie myśli. Nie sposób wyobrazić sobie, że tę historię z pewnością ktoś przeżył i nie miał możliwości odcięcia się od swojego cierpienia.” Anna Szczurek „Zapraszam Cię do czytania, do zapoznania się z wyjątkową powieścią pisaną bardzo przystępnym językiem i aż dziwi fakt, że to debiut. Pozazdrościć warsztatu Autorce – ale nie tylko, przede wszystkim niebywałej zdolności przekazywania słowem, obrazów i emocji. Zapraszam Cię do świata, gdzie moim zdaniem, fikcja literacka miesza się z prawdą życia.” Marta Grzebuła „Beata Gołembiowska zadebiutowała w bardzo dobrym stylu, pokazując, że ludzkie tragedie, nawet po parunastu latach, w dalszym ciągu są otwartymi ranami. „Żółta sukienka” to dramatyczna lektura, jednakże zarazem bardzo, wręcz boleśnie, prawdziwa.” Kamila Graczyk „Takie małe, a takie duże – nachodzi mnie myśl po skończeniu tej książki. Zamykam ją i patrzę w ścianę. Patrzę i nie myślę więcej, nie mam w sobie chęci do sięgnięcia po kolejną książkę, a przede mną jeszcze półtorej godziny wolnego czasu. Książka wywarła na mnie szokujące wrażenie. Muszę jednak powiedzieć, że jest ona dla osób, które wiedzą, że świat nie jest idealny. Jeśli nie żyjesz w wyidealizowanym świecie, książka, pokaże Ci, że żadne miejsce na świecie nie stanie się dla Ciebie bezpiecznym jeśli, nie zostawisz przeszłości za sobą.” Róża Stasiełuk „Lektura jest jak magnes. Nie mogła się oderwać i spędziłam z tą powieścią jedno popołudnie, ale refleksje i myśli nachodziły o wiele dłużej niż czytanie. To książka mądra, z przesłaniem i olbrzymią dozą nadziei. Uroniłam łzę, wzruszyłam się, przeżyłam niesamowite chwile. Autorce gratuluję debiutu. Stylu, języka, pomysłu na fabułę. I oczywiście tego, że jest niczym wirtuoz - bo porusza w mojej duszy te struny wrażliwości.” Bernardeta Łagodzic-Mielnik „Nie ładnie pani Beato. Tak mnie zaskoczyć i rozłożyć na łopatki w sobotę, w leniwe przedpołudnie… Jak tu teraz zabrać się do garów, kiedy w głowie kłębi się tyle myśli? To się nazywa prawdziwa niespodzianka. Mała, zielona książeczka z dziewczynką na okładce – tak niepozorna, a tyle empatii w niej skryte. Książka o gronie raniących się wzajem ludzi. Napisana z sercem i dla serca.” Joanna Szczurek „Bardzo utalentowana pisarka. Na pewno nie omieszkam w niedalekiej przyszłości zapoznać się z jej następnymi książkami.” Aga C.M.
Stendhal
“Życie Henryka Brulard” to powieść Stendhala, słynnego francuskiego pisarza epoki romantyzmu oraz prekursora realizmu w literaturze. “Życie Henryka Brulard” to powieść opublikowana w 1890 roku autorstwa Stendhala o charakterze autobiograficznym. Henryk Brulard to jeden z licznych pseudonimów pisarza. Akcja rozpoczyna się refleksją głównego bohatera nad życiem w obliczu zbliżających się pięćdziesiątych urodzin (w rzeczywistości Stendhal miał wtedy już 52 lata). Zastanawia się nad wzorcem życia mężczyzny, nad publiczną karierą (której również sam doświadczył), a także uwikłaniem w związki z kobietami.
Życie Henryka Brulard. Vie de Henri Brulard
Stendhal
Niniejsza książka to rodzaj pamiętnika pisanego z nudy i dość niestarannie, którego początkowo Stendhl nie dokończył, ale później wrócił do niego, dopracował i nadał mu literacki szlif. Autor, pisząc te książkę często się gubił i pewnie właśnie dzięki temu książka ta, jak zauważył Tadeusz Boy-Żeleński ma jedyny w swoim rodzaju urok bezpośredniości, szczerości. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française
Michaił Bułhakow
Michaił Bułhakow uważał Moliera za kogoś szczególnie mu bliskiego, choć Molier miał więcej szczęścia jako pisarz: jego sztuki były wystawiane, sam w nich grywał i cieszył się zasłużoną sławą. Bułhakow przeciwnie - Życia pana Moliera nigdy nie ujrzał w druku ani na scenie. Powieść trafiła do czytelników 22 lata po śmierci autora. W Życiu pana Moliera Michaił Bułhakow przedstawia pełną upokorzeń i rozczarowań egzystencję twórcy, którego współcześni nie doceniają, gdyż swym geniuszem przerasta otoczenie o całe epoki, a jego losy zależą od kaprysu tyrana. Losy Bułhakowa również zależały od tyrana, przejmująco brzmią więc ostatnie słowa powieści: „...ja, któremu nigdy nie będzie sądzone go zobaczyć, przesyłam mu na pożegnanie moje pozdrowienie”.
Maurice Maeterlinck
„Życie pszczół” to esej Maurice’a Maeterlincka, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury oraz czołowego przedstawiciela symbolizmu. „Życie pszczół” to niezwykłe dzieło Maeterlincka poruszające tematykę pszczelarstwa w filozoficznym świetle pod postacią pięknej prozy. Autor przedstawia w eseju codzienne sytuacje z życia pszczół, pisząc: „Chcę mówić jeno o „złotych muszkach“ Ronsarda tym, którzy ich nie znają, w ten sposób, jak się opowiada o czemś, co się zna dobrze i bardzo kocha.”
Leopold Tyrmand
Warszawa, ale przede wszystkim warszawka w latach 1946-1959. Któż znał ją lepiej od Leopolda Tyrmanda, pisarza, publicysty, jazzmana, kobieciarza, bon-vivanta, a jednocześnie trzeźwego i uważnego obserwatora otaczającej go rzeczywistości. Człowieka, który nie zgodził się przekroczyć granic dobrego smaku, przez co na wiele lat został wykreślony nie tylko z podręczników, ale i z inteligenckiej świadomości pokoleń Polaków. Na łamach Życia towarzyskiego i uczuciowego Tyrmand bezlitośnie obnaża małość postaw środowiska inteligencji twórczej, pisarzy, dziennikarzy i filmowców, a przede wszystkim ich służalczość wobec komunistów. Książki nie udało mu się w Polsce wydać, co stało się ostatecznym powodem emigracji pisarza. Fragment, jaki ukazał się w tygodniku Kultura, wywołał skandal. Nic dziwnego. Wielu luminarzy polskiej kultury rozpoznało wśród bohaterów samych siebie. Dziś, kiedy znamy już nazwiska nie tylko tych, którzy chwalili socjalistyczną ojczyznę dla wymiernych codziennych korzyści, ale i tych, którzy skwapliwie donosili na kolegów, odczytujemy tę powieść na nowo. I odbiór jej staje się tym bardziej gorzki.
Annie Ernaux
Życie zewnętrzne nie jest reportażem ani rozprawą z socjologii miasta, lecz próbą uchwycenia poprzez zbiór migawek ze zbiorowej codzienności realiów pewnej epoki. Co można dostrzec w podparyskiej kolejce czy przy kasie w nowoczesnym supermarkecie? O czym rozmawiają wracające z pracy kobiety? W tych drobnych szczegółach, kawałkach z oka i ucha, Ernaux dostrzega znaki przemian społecznych, podziałów klasowych i drobnomieszczańskich aspiracji. Udowadnia przy tym, że dzięki czujnej obserwacji anonimowi ludzie, spotkani w metrze czy w poczekalni, budząc w nas zainteresowanie, gniew lub wstyd, ożywiają naszą pamięć i pozwalają odkryć prawdę o nas samych. Dlaczego to opowiadam, opisuję tę scenę i inne, które pojawiają się na tych stronach? Czego ze wszystkich sił szukam w rzeczywistości? Znaczenia? Owszem, często, choć nie zawsze, z (wyuczonego) intelektualnego nawyku, by nie poddawać się po prostu wrażeniom, by wznieść je na wyższy poziom. Może notując działania, postawy i słowa ludzi, których spotykam, ulegam złudzeniu, że się do nich zbliżam. Nie rozmawiam z nimi, po prostu na nich patrzę, po prostu ich słucham. Jednak emocje, jakie we mnie budzą, są prawdziwe. A może szukam w nich jakiejś wiedzy o sobie samej w tym, jak się zachowują, jak rozmawiają. (Powracające pytanie: Dlaczego nie jestem tą kobietą?, która siedzi naprzeciw mnie w metrze) Fragment książki Na tom składają się: Dziennik zewnętrzny (Journal du dehors), Życie nieosobiste (La vie extérieure), Spójrz na te światła, kochanie (Regarde les lumieres mon amour).
Louisa May Alcott
Mocna i inspirująca powieść, która odzwierciedla własne doświadczenia Louisy May Alcott oraz wyzwania stojące przed kobietami w XIX wieku. Obowiązkowa lektura dla fanów twórczości pisarki, a także każdego, kto interesuje się historią praw kobiet. Alcott opowiada historię młodej kobiety o imieniu Christie, która postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i zapewnić sobie lepsze życie. Jest zdeterminowana, by odnieść sukces, i ciężko pracuje, aby zarobić na życie. Dzięki kolejnym doświadczeniom spotyka szereg ciekawych postaci, w tym bogatych dobroczyńców, sprzedawców ulicznych, a także inne pracujące kobiety, co pomaga jej zrozumieć złożoność świata i własne w nim miejsce. Jednym z kluczowych wątków tej historii jest znaczenie ciężkiej pracy i determinacji w pokonywaniu przeciwności losu. Christie staje bowiem w obliczu wielu wyzwań, w tym biedy, chorób i dyskryminacji, ale pozostaje niezłomna w dążeniu do sukcesu. Książka jest świadectwem odporności ludzkiego ducha i siły determinacji w obliczu przeciwności losu. Oprócz fascynujących bohaterów i inspirującego przesłania Życiowe eksperymenty wyróżniają się szczerym i pełnym niuansów przedstawieniem zmagań kobiet w XIX wieku. Alcott była pionierką swoich czasów, a ta książka stanowi świadectwo jej zaangażowania w promowanie praw kobiet i opowiadanie się za zmianami społecznymi.
Żywot i śmierć pana Hersha Libkina z Sacramento w stanie Kalifornia
Ishbel Szatrawska
Ocalały z Shoah emigrant z Polski przybywa do Stanów Zjednoczonych, by robić karierę w Hollywood. Wygrywa casting organizowany przez wytwórnię Metro-Goldwyn-Mayer i zostaje aktorem. Wygląda na to, że ziszcza się amerykański sen. Sprawy komplikują się jednak, gdy przeszłością Hersha zaczynają interesować się agenci FBI. Czy nie jest on przypadkiem uczestnikiem międzynarodowego, komunistycznego spisku? Historia ma wiele przemyślnych korytarzy, dlatego nie dajmy się jej zwieść: Hersh Libkin z Sacramento w Kalifornii to naprawdę Hersz Libkin z miasta Łodzi. I tylko ironii losu przypiszmy to, że zamieszkał w mieście nazwanym od chrześcijańskiego obrządku w stanie, którego nazwa wywodzi się z kultury islamskiej. W jego rozpisanej na głosy, prowadzącej przez Auschwitz, Hollywood i Woodstock historii rozwija się opowieść o cenie, jaką się płaci, za to kim się jest, kim chciałoby się zostać i kim widzą nas inni. Także za to, kogo się kocha i o czym wolałoby się zapomnieć. Swoim skrojonym na brechtowską miarę, gniewnym, i dotykającym nas wszystkich dramatem Ishbel Szatrawska wysoko podniosła poprzeczkę. Jerzy Jarniewicz Gdyby Woody Allen i Quentin Tarantino w jednym spali domu, a nad ranem przyszła Ishbel Szatrawska poprzestawiać im zabawki, poburzyć im budowle z Lego i pozamieniać główki lalek, to właśnie tak by się to mogło skończyć. To znaczy - tym zaowocować. Świetnym, broadwayowskim, wręcz filmowym tekstem teatralnym. Który naprawdę dobrze się czyta, i który z pewnością dobrze się będzie oglądać. Mateusz Pakuła Co zrobić z bohaterem, który umarł, zanim pojawiło się pierwsze zdanie w tekście? Można zrobić to, co zrobił Vladimir Nabokov z Sebastianem Knightem albo Roth z Everymanem. Albo to, co zrobiła Szatrawska z Hershem Libkinem – opowiedzieć jego życie. Dynamicznie, z tym nerwem, który sprawia, że tekst przykuwa od pierwszej sceny i puszcza na końcu z pytaniem: Jak to jest żyć w dekoracjach, które pękają jak hollywoodzka scenografia? Jak to jest w tych pęknięciach widzieć siebie? Jak to jest, dzwonić z Ameryki do przyjaciela z łódzkiego getta i rozmawiać z nim, wiedząc, że to niebezpieczne? Wiedząc, że to niemożliwe. Jak to jest, żyć z poczuciem winy za wszystko, co się w życiu zrobiło? Za to, że się żyje? Jak to jest, usłyszeć, że jest się tchórzem? Ze sceny, prosto w oczy. Mocny, odważny tekst nie tylko o tym, jak to jest być Żydem, nie tylko o tym, jak to jest być homoseksualnym Żydem, ale o tym, jak to jest być człowiekiem i jak z tym żyć. Barbara Sadurska
Żywoty wykluczonych. Trzy opowieści
Devi Ananda
Tom "Żywoty wykluczonych" zawiera trzy krótkie powieści: "Pagli - Szalona", "Ja, wyklęta" oraz "Żywot Józefina Szalonego". Teksty te łączy motyw wykluczenia i osamotnienia bohaterek i bohaterów portretowanych przez Anandę Devi. Każde z nich jest wyrzutkiem, banitą, stojącym poza nawiasem społeczności wbrew własnej woli lub w manifestacyjnym buncie przeciwko otaczającemu ich złu i banalności życia. Swoje symboliczne utwory maurytyjska pisarka zanurza w świecie legend i mitów różnych epok i kultur; tworzy współczesne baśnie z jednej strony przesycone elementami fantastycznymi, z drugiej stanowiące przenikliwą krytykę współczesności.