Literatura piękna
Jeśli szukasz literatury, która daje do myślenia, rozwija wrażliwość i zostawia ślad - sięgnij po ebook. Literatura piękna w cyfrowej formie to wygoda, swoboda i dostęp do największych dzieł bez wychodzenia z domu. Wszystkie książki dostępne są online - do czytania od razu po zakupie.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
„Profesor Wilczur„ to powieść autorstwa Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Polskiego pisarza i scenarzysty, znanego przede wszystkim jako twórca „Kariery Nikodema Dyzmy” oraz „Znachora”. Jest to kontynuacją powieści Znachor. Po odzyskaniu pamięci Rafał Wilczur powraca do swej dawnej pracy w klinice. Jednak intrygi jego dotychczasowego zastępcy Dobranieckiego doprowadzają Wilczura do zniechęcenia. W końcu postanawia opuścić stolicę i zamieszkać z powrotem na wsi, gdzie czuje się bardziej potrzebny.
Anna Sudoł
Tu musisz być kimś, żeby nie być nikim. W centrum świata znajduje się Instytucja - miejsce, które decyduje o karierze, czyli życiu. Żeby wejść do wielkiej gry trzeba mieć co najmniej aparycję i determinację, dobrze jest też znać parę najważniejszych osób w mieście. Najlepsi spośród aspirujących mają również potencjał, dzięki któremu długo mogą utrzymać status dobrze zapowiadających się, a nawet coś zarobić. Większość bezpowrotnie wypada z tej gry natychmiast po trzydziestce i zostaje odcięta od szansy realizacji kolejnych projektów. Każdy, z lepszym lub gorszym skutkiem, stara się po prostu przetrwać, a jeden z nich - znaleźć jeszcze w tym sens. W świecie, którego sensem jest gonitwa za realizacją wymarzonych projektów, człowiek nie cofnie się przed niczym: kłamstwem, manipulacją, szantażem a także przed świadomym wplątaniem się w skomplikowaną sieć intryg. Wielka kariera zdaje się być przecież na wyciągnięcie ręki: jeszcze tylko jedna rozmowa, jedno zaaranżowane spotkanie, jeden zaakceptowany wniosek...Pojawia się pytanie: jaki jest cel tych zabiegów? Gdzie w tym wszystkim sens? Portret własny hermetycznego środowiska, chyba każdego. Napisany szyderczo i ku przestrodze. Janek Owczarek *** Wyrazisty, nowatorski głos. Ożywczy eksces na polu literackim spłaszczonym przez walec oczywistych powieści. Łukasz Zawada *** Czy nie można żyć normalnie? Bez żadnych osiągnięć? Aleksandra Małecka Anna Sudoł - urodzona w 1990 roku, mieszka w Warszawie. W 2015 roku opublikowała w odcinkach na łamach ,,Magazynu Szum" kryminał artystyczny Jak sztuka krytyczna zniszczyła mi życie. Prowadzi rubrykę modową Krytycznie ze stylem w ,,Magazynie Łałok". Seria prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego Redakcja Marta Syrwid Okładka: Bolesław Chromry
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
„Prokurator Alicja Horn„ to powieść autorstwa Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Polskiego pisarza i scenarzysty, znanego przede wszystkim jako twórca „Kariery Nikodema Dyzmy” oraz „Znachora”. Akcja toczy się w Warszawie w latach trzydziestych XX wieku. Bohater powieści, Jan Winkler, parę lat wcześniej wyjechał z Polski, ścigany przez wymiar sprawiedliwości. Teraz, jako obywatel USA, wraca do Warszawy. Wplątuje się liczne ciemne interesy oraz romanse.
Prolegomena do wszelkich nauk hermetycznych
Michał Choromański
„Prolegomena” Michała Choromańskiego – jak wszystkie pozycje tego autora – to książka niezmiernie ciekawa i niełatwa. Zaciekawia nie tylko egzotyką wewnętrzną (w tym wypadku powiększoną o egzotyką zewnętrzną: krajobrazu, flory i fauny, klimatu), zaciekawia także jako dalszy etap rozwojowy twórcy znakomitej – przełożonej swego czasu na szesnaście języków obcych – „Zazdrości i medycyny”. Niełatwa jest natomiast przez swoją zawiłą strukturę psychologiczną, przez właściwą autorowi metodę wypowiadania się bardzo okrężnego, aluzyjnego, metaforycznego. Swoim klimatem, a trochę i „tematem” (jeśli można o nim już mówić na podstawie pierwszej księgi) przywodzi na myśl „Turystów z bocianich gniazd” Straszewicza czy „Transatlantyk” Gombrowicza. Jest jednak bardziej od nich zwarta, chciałoby się rzec „logiczniejsza” i – mimo wszystkich wspomnianych trudności – czytelniejsza. Zestawienie z utworami Straszewicza i Gombrowicza pozwala z grubsza określić „problem” tego utworu. Chociaż w wieloznacznej, skomplikowanej i zawoalowanej twórczości Choromańskiego określać precyzyjnie problemy jest bardzo niebezpiecznie – istnieje duże niebezpieczeństwo wulgaryzacji i uproszczeń – można by chyba zagadnienie „Prolegomenów” określić jak następuje: chodzi tu o ukazanie powolnej a nieuchronnej degeneracji ludzi oderwanych od ojczyzny, o ukazanie procesu wyobcowania. Zagmatwana fabuła aż kipiącą życiem, pełna celnie i satyrycznie zarysowanych sylwetek bohaterów służy i ośmieszeniu, i bolesnemu podkreśleniu bezradności, karłowatości istnień żyjących nie historią, lecz echem historii. Wojna, hitleryzm, protest przeciw niemu, są tu nietwórcze, marionetkowe przez swą geografię marginesu, przez klimat egzotycznej wprawdzie, ale tylko prowincji, pozującej na metropolię. W tak zamierzonej książce pisanej przez Polaka, musiało oczywiście dostać się i Polsce, i Polakom. Nie udziela im autor amnestii, przeciwnie, wydaje się, że oni przede wszystkim są przedmiotem jego pasji obserwatorskiej i satyrycznej.
Stefan Żeromski
“Promień” to książka autorstwa Stefana Żeromskiego, polskiego prozaika, publicysty i dramaturga. Żeromski był czterokrotnie nominowany do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. “ Tymczasem wagon, przebywając zwrotnice, zakołysał się raptownie i nim z twarzy podróżnych znikła stereotypowa obawa, czy to aby nie następuje wykolejenie, zwolna wsunął się przed peron. Drzwi otwarto z nieuniknionym trzaskiem. Ukazał się w nich konduktor chorowity, z rzadką, czarną brodą i szyją naprzód wyciągniętą. Idąc wzdłuż wagonów pod ciężarem swego niezmiernego szynela z taką forsą, jakby usiłował raz wreszcie wyrwać się z tej szaty i uciec na koniec świata, mizerak ten zawiadamiał pasażerów w sposób przez nos urzędowy, że kto jedzie do Łżawca, to niech wysiada.” Fragment
Beata Bronakowska
Proś o kolor to znakomicie skomponowana opowieść, w trakcie której osobiste doświadczenia i przeżycia kobiety zmieniają się w „sytuacje poetyckie”. Trzecioosobowa narracja pozwala tu na dystans (opowieść zamiast wyznania) i „zdziwienie światem” – wzmocnione jeszcze poprzez sytuacyjne, dialogowe zderzenia perspektywy dziecka i dorosłego: matki, która ma „objaśniać świat” i „miota się” między tym macierzyńskim obowiązkiem a własnym zwątpieniem i poczuciem rozpaczy… Prof. Dorota Kozicka Proś o kolor to przejmujący zapis uczuć kobiety przeżywającej swoje macierzyństwo, relacje z dzieckiem, z mężczyzną. To spójny cykl zbudowany na zasadzie warkocza: dwa wersy poprzedniego wiersza – powtórzone – otwierają kolejny wiersz; to sprawia, że mamy do czynienia z konsekwentną sugestywną narracją. Język wierszy jest oszczędny, miejscami konkretny, jednak przechodzący w metaforę – niemal niezauważalną, wynikającą z zaskakujących, odkrywczych spostrzeżeń lub skojarzeń… Prof. Krzysztof Biedrzycki
Prowadź swój pług przez kości umarłych
Olga Tokarczuk
Książka uznana przez Guardiana za jedną z najważniejszych powieści XXI wieku. Thriller moralny z kryminalną zagadką. Na podstawie powieści powstał film pt. Pokot w reżyserii Agnieszki Holland. To wspaniała mieszanka thrillera, komedii i rozprawy politycznej, napisana przez kobietę, która łączy w sobie niezwykły intelekt i anarchistyczną wrażliwość. The Guardian Intryga kryminalna jest tylko pretekstem. Tokarczuk opisuje niezdolność współczesnego człowieka do życia w harmonii ze światem nawet w najmniejszym i najbardziej odległym zakątku planety, który na dodatek ma wszystko, by być oazą spokoju. La Repubblica Tak poszerzająca horyzonty, nieskrępowana literatura to mile widziana i skuteczna odtrutka na czasy, w których intelektualna pycha człowieka często zubaża jego rozumienie natury i miejsca, jakie sobie w niej przypisuje. Morgenbladet Świat widziany oczami pań wariatek to miejsce zaczarowane, ale konsekwentnie trute, niszczone i grabione przez samozwańczych panów i władców. Ktoś musi stawić im opór. Kazimiera Szczuka
Katarzyna Enerlich
Katarzyna Enerlich w kolejnej części swojej sagi prowadzi nas drogami i bezdrożami polskiej prowincji, proponując skosztować jej smaków. Pisze o ludziach i spotkaniach, które choć przypadkowe, okazują się zawsze znaczące. Snuje opowieść pełną smaków, zapachów i barw. Opisuje naszą polską prowincję pięknymi słowami: Moja prowincja pełna marzeń, gwiazd i słońca… Miejsce na ziemi, w którym mogę robić rzeczy ważne dla mnie i żyć w zgodzie z zegarem natury. Żyję tu i teraz i chcę być szczęśliwa. Lubię swoją wiejską samotność. W samotności tworzy się bowiem rzeczy piękne. Od paru tygodni zamykam się więc wieczorami w swoim drewnianym domu i piszę powieść, w której znajdzie się miejsce na miłość, czułość, modlitwę dotyku.
Peter Nansen
Znakomicie napisane nowele autorstwa Petera Nansena (1861-1918), który był duńskim powieściopisarzem, dziennikarzem i wydawcą. Zbiór opisujący współczesne obyczaje kopenhaskie zawiera opowiadania: Mimi, Ofiara, Bajka wigilijna, Na balu, Symulant, W szpitalu, Światło w oknie, Próba ogniowa, Zimowe palto.
Sam Shepard
Dom z butelek na pustyni Mojave, koń szybszy od najlepszego auta w całym miasteczku, śmierć od płonącego materaca, czosnek w butach, Austriak na arizońskiej autostradzie, jointy jak chińskie petardy, tajemnicze zniknięcie żony z pokoju numer 33, aktor, który nie lata. Opowiadania Sama Sheparda, rozgrywające się w tej osobliwej scenografii, pełne zaskakujących zwrotów akcji, to kwintesencja amerykańskiej tradycji krótkich form prozatorskich. Autor dowodzi w nich niezwykłej umiejętności kondensacji frazy, wyczulonego słuchu literackiego i nieprzeciętnego dowcipu. "Prując przez raj" to rzecz o upadku amerykańskiego snu, portrety mężczyzn w kryzysie tożsamości, a przede wszystkim zabawne - i zarazem przejmujące swoim czarnym humorem - opowieści o poczuciu osamotnienia mimo ludzi wokół. "W czasach, kiedy tak desperacko próbujemy zrozumieć Amerykę, Sam Shepard daje nam wgląd w jej najbardziej zagadkowe i zakazane rewiry, tajemne kręgi amerykańskiego czyśćca: pustkę, nudę, grozę bezludnych przestrzeni w miejscach, które czasem trudno znaleźć nawet na najdokładniejszych mapach Teksasu, Nowego Meksyku, Dakoty, Utah, Arizony... Hollywoodzki bon vivant, najwybitniejszy dramaturg swojego pokolenia, intelektualista, folkowy perkusista, kowboj w kapeluszu i kraciastej flaneli, ujeżdżający konie i grający na gitarze przy ognisku pośrodku niczego. Pisarz równie amerykański jak bohaterowie, których grywał. Minimalistyczny jak Carver. No i do tego jeszcze piszący swoje kawałki na maszynie Hermes 3000, co tylko dodaje mu punktów do charyzmy". Michał Tabaczyński
Helena Mniszek
Autorka snuje opowieść o mężczyźnie, który uczył się pilnie i który wstąpił do seminarium duchownego, ponieważ teologia go zaciekawiła, lecz nie zgasiła w nim niewiary. Wstępując do seminarium, był ateistą i pozostał nim. Ze Starego Testamentu żartował, w Nowy nie wierzył. Jednak przez krótki czas nastąpił w nim przełom, serce budziło się do rzeczy wielkich, do tajemnic dogmatów religijnych, do ich absolutów. Pragnął streszczenia prawdy, co jest absolutem, istota Boga w idei ludzkiego umysłu poczęta, rozwiana w abstrakcji, lecz którą umysły ludzkie wywołują i stwarzają, czy jest to jaźń Boga niemal realnie pojętego, który sam stwarza umysły i nagina je ku sobie. Czy wyobrażenie Boga to konieczność życiowa umysłów ludzkich, czy bez idei boskości ludy trwałyby, czy też bez Boga byłaby nicość i chaos. Ale jakże sobie wyobrazić nicość, co to jest nicość? A co to jest Bóg? To ledwie wstęp tej interesującej książki. Zachęcamy do lektury!
Laura Adori
Poznaj Lukrecję – przebojową singielkę, która w przededniu czterdziestych urodzin wywraca swoje życie do góry nogami, by podążyć za marzeniami. Porzuca słoneczną Italię i przyjeżdża do Polski, którą pamięta jak przez mgłę. W Warszawie – mieście swojego dzieciństwa ma nadzieję odnaleźć nową miłość i nową wersję siebie. Kim jest Lukrecja? To pewna siebie i swojej kobiecości singielka, szczęśliwa posiadaczka wiernych przyjaciółek „od pierwszego wejrzenia” oraz wyzwolonej matki, która konsekwentnie zadręcza ją swoimi poradami. Jest też kobietą niezwykle wrażliwą na świat smaków, zapachów, kolorów i dźwięków. Umiejętność zmysłowego postrzegania świata staje się dla Lukrecji kluczem do odkrycia własnej drogi życiowej. Czy pomoże jej także w odnalezieniu prawdziwej miłości? Jeśli losy Bridget Jones i pasje wielbicielki smaków Julii Child są ci bliskie, przeczytaj koniecznie tę książkę!
Przechodząc przez próg, zagwiżdżę
Wiktoria Bieżuńska
Bohaterka tej książki nie należy do siebie. Nie ma imienia, prawa do własnego ciała, jej zdanie się nie liczy. Mała dziewczynka zepchnięta na margines spraw dorosłych bywa wciągana w środek rodzinnego dramatu jako narzędzie szantażu czy rekwizyt w teatrze pozorów. Mimo to bohaterka-narratorka opowiada. Odzyskuje podmiotowość dzięki językowi i wyobraźni, które dają napęd doświadczeniu – głównie cierpienia i bólu, ale też przyjemności i zdumienia światem. I nagle wyrósł wokół mnie świat upiornie zmysłowy, pachnący przetrawionymi piwem, smakujący zależałym ptasim mleczkiem, gryzący jak wełniany sweter, którego jednak nie chciałam zdjąć. Kiedy dotarłam do ostatniej strony, och, jak żałowałam.Dla mnie odkrycie na miarę Marieke Lucas Rijneveld. Aleksandra Zbroja
Przeciw diabłom i infamisom. Przypadki starościca Wolskiego
Józef Hen
Najpierw potyka się z infamisem. Potem z okrutnym Diabłem Stadnickim ma sprawę. Uśmierza zabijaków, łowi opryszków, karze morderców, zmaga się z bezprawiem, nadużyciami, występuje przeciw krzywdzie. Zwycięża i ponosi klęski, pada na duchu, nieraz przywiedziony jest do rozpaczy. Czasem odgrywa rolę pierwszorzędną, czasem pojawia się tylko na chwilę, by potem znowu ukryć się w cieniu. Oto mój bohater: Piotr Wolski, starościc… Józef Hen Czy XVII-wieczna Rzeczpospolita była sprawiedliwa? Czy szlachta na swoich włościach mogła czynić, co jej się podoba? Jak działało prawo za Zygmunta III Wazy, kto bronił słabszych? Piękne, pełne wyobraźni opowiadania awanturnicze – wzięte z prawdziwych historii spisanych w ówczesnych aktach sądowych – o jurydycznym starościcu Wolskim, które oprócz jego przygód i zmagania się ze złem dają nam całkiem poważny ogląd życia społecznego i prawnego wieku XVII.
Karol May
Zapraszamy Cię w niezapomnianą podróż - otwórz książkę Karola Maya "Przed sądem" i przygotuj się na fascynującą wyprawę przez egzotyczne krajobrazy Bliskiego Wschodu. W tej barwnej powieści, będącej częścią cyklu "W kraju Srebrnego Lwa" (tom IV), przeniesiesz się w świat pełen tajemnic, niebezpiecznych przygód i zaskakujących zwrotów akcji. Podążaj śladami bohaterów, którzy przemierzają orientalne krainy, spotykając na swojej drodze różnorodnych ludzi i odkrywając sekrety skrywane w zakamarkach starożytnych ruin. Od gwarnych targów ludnych miast po bezkresne pustynne wydmy, poczujesz dreszczyk emocji i zanurzysz się w magicznej atmosferze Orientu. W trakcie tej niezwykłej wyprawy bohaterowie stają w obliczu wyzwań, które testują ich siłę i odwagę. Czy uda im się pokonać przeciwności losu i odnaleźć drogę do wolności? "Przed sądem" to wciągająca opowieść, która przeniesie Cię na magiczne orientalne szlaki. Niezwykłe przygody, poruszające wątki i zaskakujące zakończenia pozostaną z Tobą na długo po lekturze. Odkryj tę egzotyczną historię i daj się porwać w wir niesamowitych przygód! Jeśli szukasz wciągającej lektury, która przeniesie Cię do innego świata, "Przed sądem" to książka dla Ciebie!
Władysław Reymont
„Przed świtem„ to opowiadanie Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. “ — Siostro! siostro! Nie, nie mógł wołać, nie mógł wyrwać z siebie tego krzyku, nie mógł się poruszyć, tylko wołał ratunku oczyma przekrwionemi, krzyczał strachem i rozpaczą... umierał w męce... a ona w głębokiej kontemplacji przesuwała ziarna różańca i całowała oczyma Chrystusową twarz, wiszącą na ścianie. Czuł, że umiera, że chwila jeszcze... że się już kołysze nad krawędzią nicości, że się stacza... zapada.” Fragment książki “Przed świtem”
Józef Hen
Pierwsza powieść z cyklu Teatr Heroda (kolejne to Opór i Nikt nie woła). Wszystkie te książki cechuje tak charakterystyczna dla prozy Hena żywość, barwność, humor i zmysłowość. Nie jest to autobiografia, ale odniesienia do własnego życiorysu pisarza są niewątpliwe. Warszawa. Ostatnie miesiące przed wojną. Gwar kamienicy przy Nalewkach, klatka schodowa pełna mieszkańców, którzy spierają się, czy Niemcy wejdą czy nie. Argumenty racjonalne i te intuicyjne wzajemnie się przeplatają. Ale w gruncie rzeczy większość na koniec dnia myśli, że jakoś się to wszystko ułoży... Bożek, tuż przed małą maturą, zakochuje się bez pamięci w koleżance, która jednak go nie zauważa, sąsiadka za to zaprasza go do siebie zbyt często. Siostrę Bożka próbują wydać za mąż, a ona i tak kocha innego... Życie toczy się z dnia na dzień, normalnie; śniadanie, praca, szkoła, sen. Jakby zbliżająca się rzeczywistość miała nigdy nie nadejść... Można naprawdę się wczuć w te dni ostatnie wolności i spokoju, w Warszawę wesołą, rozhukaną, pełną wigoru i nadziei na przyszłość.
Stefan Żeromski
"Przedwiośnie" to wybitna powieść Stefana Żeromskiego. Składa się z trzech części: „Szklane domy”, „Nawłoć”, „Wiatr od wschodu”. Opowiada o życiu Cezarego Baryki, który wraca do ojczyzny, która odradza się po pierwszej wojnie światowej.
Stefan Żeromski
‘Przedwiośnie’ – powieść polityczna Stefana Żeromskiego wydana w 1924 (datowana 1925) w Warszawie w wydawnictwie Jakuba Mortkowicza. Utwór podzielony na trzy części („Szklane domy”, „Nawłoć”, „Wiatr od wschodu”), opowiada o życiu Cezarego Baryki – przedstawiciela młodego pokolenia, urodzonego i wychowanego w carskiej Rosji (Baku), który przybywa do „Polski marzeń”, odrodzonej po I wojnie światowej. ‘Przedwiośnie’ jest powieścią ukazującą konkretne ówczesne opcje polityczne. Tytuł ma charakter wybitnie metaforyczny. W dosłownym rozumieniu „przedwiośnie” jest okresem pośrednim pomiędzy zimą a wiosną, kiedy mimo niskich temperatur i wciąż zalegającego śniegu pojawiają się pierwsze oznaki powrotu przyrody do życia. Znaczenie przenośne można rozumieć jako czas, w którym kształtowało się państwo polskie po okresie zaborów, a w kraju panował niepodległościowy entuzjazm. Okolicznością nie bez znaczenia jest, że symbolika oraz ideowa wymowa tytułu pośrednio nawiązuje do powieści E. Zoli ‘Germinal’, który w oparciu o podobną ideologię, we francuskim kalendarzu rewolucyjnym również oznaczał miesiąc przedwiośnia. (Za Wikipedią).
Thomas Bernhard
Osnowę powieści Przegrany (opublikowanej po raz pierwszy w 1983 roku) stanowią losy trzech artystów, którzy poznali się i zaprzyjaźnili w czasie studiów w klasie fortepianu na słynnej akademii Mozarteum w Salzburgu. Jedną z tych postaci jest Glenn Gould (1932–1982), legendarny kanadyjski wirtuoz, którego życiorys Thomas Bernhard traktuje jednak dość swobodnie. Olśnieni Gouldowskimi interpretacjami dzieł Jana Sebastiana Bacha (w tym szczególnie wykonaniami Wariacji Goldbergowskich), dwaj pozostali: Wertheimer, czyli tytułowy „Przegrany”, oraz narrator, muszą zadać sobie pytanie o sens uprawiania sztuki, gdy dorównanie artyście genialnemu wydaje się celem nieosiągalnym. Kwestia ta staje się dla Autora punktem wyjścia do rozważań – prowadzonych w stylu charakterystycznym dla Bernharda, pełnym przeładowań i przesady – nad problemami egzystencjalnymi, które legły u podstaw jego drogi twórczej, przeciętej przedwczesną śmiercią w wieku zaledwie 58 lat. Dzisiejszego czytelnika powieści Przegrany, mocno osadzonej w realiach Austrii schyłku XX wieku, uderza aktualność podejmowanej przez Autora problematyki, tak w Austrii, jak i w Polsce. Nie bez racji Thomas Bernhard pozostaje w naszym kraju najszerzej czytanym pisarzem niemieckiego obszaru językowego.
Bolesław Prus
„Przeklęte szczęście” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Są fakty, dowodzące, że panią Helenę całusy nie nudziły, ani martwiły, lecz niewątpliwem jest, że w czasie tych uroczystości odwracała głowę od okna. Mąż przyznawał, że jest to zabawne, choć nie wiedział, dlaczego odwracała głowę od okna, ale żona wiedziała, że robi to z obawy. Naprzeciw nich bowiem było inne okno, a w niem pewien żółty starzec z rzadkiemi faworytami siwemi. Ile razy młodzi poczynali się całować, tyle razy staruch ukazywał się w swojem oknie, w białej szlafmycy, z ponsowym fontaziem na wierzchu, i śmiał się, mrużąc oko i pokazując jeden ząb taki żółty, jak on sam. Helunia ze złości kupiła dziesięć łokci muślinu i pozasłaniała wszystkie okna. Od tej pory, zamiast skrzywionej twarzy sąsiada, widziała tylko ponsowy fontaź jego szlafmycy, który trząsł się jak galareta, prawdopodobnie z wielkiej irytacji. Dobrze tak dziadziskowi, niech się nie śmieje!...”
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Bolesław Prus
"Przemiany" to niedokończona powieść Bolesława Prusa, nad którą prace przerwała śmierć autora. "Przemiany" to piąta część kolekcji Bolesława Prusa, udostępniona przez wydawnictwo Avia Artis. Zachęcamy do zapoznania się z innymi naszymi propozycjami. Kolekcja dzieł Bolesława Prusa: "Emancypantki" "Nowele opowiadania fragmenty" TOM I "Nowele opowiadania fragmenty" TOM II "Nowele opowiadania fragmenty" TOM III "Przemiany"
Andrzej Stasiuk
Gorący czerwiec 1941 roku. Jasne księżycowe noce, niskie bagienne łąki, cienisty sad i zimna żyła rzeki, która podzieliła świat na pół. Na jednym brzegu Niemcy, żelazny wąż czołgów, ciężarówek, maszyn. Na drugim Rosjanie. Pośrodku wiejski przewoźnik, który z jednego brzegu na drugi wozi nocą każdego, kto zapłaci. Żydowskie rodzeństwo, które w drodze do wyśnionej Ziemi Obiecanej, chowa się w stodole tuż obok kałuż świńskich wnętrzności. Chłopcy z partyzantki, wierzący jeszcze, że wojna jest przygodą, wykonują wyroki, których nie rozumieją. Ich dowódca czeka na rozkazy. Zanim nadejdą, każe liczyć czołgi i nad kolejnym butelkami bimbru, wśród roju much przekonuje, że już wkrótce będzie po kolana brodził we krwi wrogów. Wszyscy przychodzą do kobiety, przykucniętej, bosej, hardej. Czekają, upał mąci umysły. A pewien mały chłopiec widzi, słyszy i zapamiętuje to wszystko: grzmot nadlatujących samolotów, drżenie ziemi. Po latach narrator próbuje opowiedzieć historię, której nie opowiedział mu ojciec.