Literatura piękna
Jeśli szukasz literatury, która daje do myślenia, rozwija wrażliwość i zostawia ślad - sięgnij po ebook. Literatura piękna w cyfrowej formie to wygoda, swoboda i dostęp do największych dzieł bez wychodzenia z domu. Wszystkie książki dostępne są online - do czytania od razu po zakupie.
Małe Karpaty. Włóczęga po prawdziwej i wymyślonej krainie
Ján Púček
Drogi Henry! Proszę przyjechać, w Chacie Gočala z pewnością będzie się Panu podobać! pisze Ján Púček do Henryego Thoreau, zapraszając go w Małe Karpaty, pagórkowaty region na zachodzie Słowacji, do krainy swojego dzieciństwa. Czytelnik wędruje wraz z nim starymi duktami, tropem myśliwskich zamków arystokratycznego rodu Pálffych, opuszczonych domów dawnych niemieckich drwali huncokarów, wśród niezliczonych pomników, krzyży i zarośniętych torów kolejowych. Staje się towarzyszem podróży, podczas której w zniewalającym pięknie krajobrazu odkrywa zatopione ślady obecności duchów i zbójników, artystów i myślicieli. Małe Karpaty to inspirujący subiektywny przewodnik po wciąż nieodkrytej słowackiej kieszonkowej krainie. Lubię niskie góry, bo nie ma w nich patosu typowego dla miejsc, które się zdobywa. Są za to inne, o wiele ważniejsze sprawy. Najlepiej podsumowuje to opisana przez Púčka scena, w której jego dziewięciomiesięczny syn pierwszy raz w życiu widzi trzmiela. Kwituje owada trywialną sylabą, jakimś bę, ale w tym dźwięku zawiera się całe piękno kruchej i ulotnej chwili. Ta książka pełna jest takich właśnie przebłysków i zachwytów. Cieszę się, że to Jánek stał się moim przewodnikiem po miejscu, którego nigdy nie widziałem na własne oczy. I że gdzieś tam, hen, za siedmioma granitowymi górami i siedmioma bukowymi lasami, mam bratnią duszę. Adam Robiński
Louisa May Alcott
Zapraszamy do lektury powieści "Małe kobietki" autorstwa amerykańskiej pisarki Louisy May Alcott. Jest to wzruszająca książka opowiadająca historię dojrzewania, która przeniesie Cię w czasie i pozwoli poczuć magię młodości. Śledź losy czterech sióstr - Jo, Meg, Amy i Beth - w ich drodze ku dorosłości, pełnej przyjaźni, miłości, marzeń i wyzwań. Louisa May Alcott mistrzowsko ukazuje piękno rodzinnych więzi i siłę siostrzanego związku. Ta niezapomniana powieść zachwyci czytelników w każdym wieku swoją uniwersalną tematyką, która porusza serca wielu pokoleń.
Małe kobietki wersja ilustrowana
Louisa May Alcott
Ameryka, lata sześćdziesiąte XIX wieku. W domostwie zwanym Orchard House od pokoleń mieszka rodzina Marchów. Pod nieobecność ojca walczącego w wojnie secesyjnej, opiekę nad czterema córkami sprawuje samodzielnie ich matka, Marmee. Córki pani March – stateczna Meg, żywa jak iskra Jo, nieśmiała, uzdolniona muzycznie Beth i nieco przemądrzała Amy – starają się, jak mogą, by urozmaicić swoje naznaczone ciągłym brakiem pieniędzy życie, chociaż boleśnie odczuwają nieobecność ojca. Bez względu na to, czy układają plan zabawy czy zawiązują tajne stowarzyszenie, dosłownie wszystkich zarażają swoim entuzjazmem. Poddaje mu się nawet Laurie, samotny chłopiec z sąsiedniego domu, oraz jego tajemniczy, bogaty dziadek.
Helen Garner
Kiedy mówię, że Małe preludia Helen Garner - po raz pierwszy opublikowane w Australii w 1984 roku i ponownie wydane teraz przez wydawnictwo Text - to prawdziwy klejnot, nie mam na myśli tylko banalnych pochwał, choć to książka piękna, lapidarna i rzadka; chodzi mi również o to, że Garner uchwyciła naprzemienną przejrzystość i nieprzejrzystość innych. Oto fabuła: kochający się małżonkowie, Athena i Dexter, których łączy nie tyle jakaś szczególna namiętność, co opieka nad dziećmi (w tym Billym, chłopcem z głęboką niepełnosprawnością), przeżywają kryzys, gdy w ich życie ponownie wkracza Elizabeth, niegdysiejsza przyjaciółka i dziewczyna Dextera... Ben Lerner Są cztery doskonałe krótkie powieści, które napisano w języku angielskim. Podaję w kolejności chronologicznej: "Dobry żołnierz" Forda Madoxa Forda, "Wielki Gatsby" Francisa Scotta Fitzgeralda, "Słońce też wschodzi" Ernesta Hemingwaya oraz "Małe preludia" Helen Garner. Don Anderson, The National Times Opowieści Garner przypominają pocztówki: ukazują starannie dobrane obrazy, które jednak, z jakiejś przyczyny, więcej mówią o nieprzyjemnej stronie rzeczywistości, która została ukryta [...]. Sceny mijają jakbyśmy oglądali je z pociągu. Chwilowe, dalekie i kuszące swym pięknem. The New York Times
Caleb Azumah Nelson
Upalne londyńskie lato, z okien domów w Peckham sączy się muzyka, ludzie szukają ulgi od słonecznego żaru w skrawkach cienia na chodnikach, w parkach i w klubach. Stephen wraz z Del, najbliższą przyjaciółką, czekają na wyniki egzaminów do akademii muzycznej. Po tym jak ona dostaje się na wymarzone studia, a on musi wyjechać z miasta, by uczyć się w Nottingham, ich drogi się rozchodzą. Tymczasowy koniec ich małego świata, gdzie można być wolnym i czuć się pięknym, słuchać Coltrane'a do rana i wylegiwać się w trawie, to jednak dopiero początek podróży Stephena, który zaczyna odkrywać nowe małe światy z innymi ludźmi - z kolejną dziewczyną, z matką, z ojcem, potem znowu z Del - i wyrusza do Ghany, by zrozumieć, na czym polega dziedziczność losu. Druga książka autora bestsellerowych "Otwartych wód" to opowieść o czułości, lękach, wyobcowaniu i poszukiwaniu samego siebie w świecie, który z jednej strony żąda od nas dopasowania, ale z drugiej - w końcu pozwala znaleźć przestrzeń wolności i radości. Poruszająca medytacja nad doświadczeniem bycia migrantem. "The Guardian" Olśniewająca druga powieść Nelsona potwierdza jego status literackiej gwiazdy. "The Observer" * Fragment powieści: Kiedy Del kończy swój set, zamierzam zapytać, czy mogę postawić jej drinka. Zamierzam się wytłumaczyć. A w ciszy, która zapadnie na chwilę w trakcie rozmowy, zapytać, czy ma ochotę wyjść na parkiet, gdzie moglibyśmy spotkać się w tym samym ruchu. Moglibyśmy znaleźć się tak blisko, że nasze głowy zetknęłyby się ze sobą, dwie czarne korony w przyćmionym, ekstatycznym świetle. I znów moglibyśmy mieć po osiemnaście lat. I poddać się temu uczuciu. * Caleb Azumah Nelson - brytyjsko-ghański pisarz i fotograf. Mieszka w Londynie. "The Observer" uznał go za jednego z dziesięciu najlepszych debiutujących pisarzy 2021 roku. Za "Otwarte wody" uhonorowano go Costa First Novel Award i nagrodą za debiut roku British Book Awards. Za "Małe światy" został nagrodzony Dylan Thomas Prize i nominowany do Orwell Prize for Political Fiction.
Antoine de Saint-Exupéry
Specjalna edycja klasyki literatury – Mały Książę Antoine’a de Saint- Exupéry – to książka, którą warto mieć w swojej domowej biblioteczce i do której warto wracać. Niezwykłe spotkanie w środku pustyni – pilot, który wraz ze swym samolotem spadł z nieba, mały przybysz z nieznanej planety i tajemniczy lis. Oto opowieść o dorastaniu do wiernej miłości, przyjaźni, lojalności i odpowiedzialności za drugiego człowieka.
Antoine de Saint-Exupéry
Jedna z najpiękniejszych historii światowej literatury, kochana zarówno przez dzieci, jak i dorosłych. Filozoficzna powiastka o sensie istnienia i najważniejszych wartościach, takich jak miłość, przyjaźń i śmierć. Ubrana w formę baśniowej opowieści zabiera czytelników w magiczny świat wyjątkowych bohaterów. Antoine de Saint-Exupery nie tylko napisał tekst utworu, ale także sam wykonał ilustracje. Książka pierwszy raz została wydana w 1943 roku w Nowym Jorku. Przetłumaczono ją na ponad 300 języków i dialektów.
Andrzej F. Paczkowski
Pewnego dnia w Pradze pojawia sie najmniej spodziewana osoba na świecie. Świadkiem tego jest pewien młody człowiek zaczynający swoją pisarską karierę. Mężczyzna w napotkanej osobie rozpoznaje Małego Księcia. Podczas wędrówki po Hradczanach wysłuchuje jego niesamowitej opowieści. Mały książę opowiada o swoich przygodach na różnych planetach, gdzie podróżował w poszukiwaniu swojego zaginionego baranka...
Frances Hodgson Burnett
“Mały lord“ to powieść Frances Hodgson Burnett, słynnej brytyjskiej powieściopisarki i autorki sztuk teatralnych. Powieść ta była pierwszym utworem autorki skierowanym do młodych czytelników. Stała się zarazem momentem przełomowym w jej karierze i pozostaje jedną z trzech najbardziej znanych jej książek, obok Małej księżniczki i Tajemniczego ogrodu.
Frances Hodgson Burnett
Siedmioletni Cedryk wiedzie szczęśliwe, choć skromne życie u boku matki w Nowym Jorku. Dzięki nieprzeciętnej urodzie i ujmującej osobowości chłopiec zjednuje sobie serca wszystkich spotkanych osób. Jego los zmienia się diametralnie, gdy do drzwi puka tajemniczy prawnik z wiadomością, że Cedryk jest jedynym żyjącym potomkiem hrabiego Dorincourt i dziedzicem jego bajecznej fortuny. Chłopiec wyrusza do Anglii, aby zamieszkać z dziadkiem – człowiekiem powszechnie nielubianym, który przez całe swoje długie życie nie znał miłości innej niż własna.
Mały lord. Little Lord Fauntleroy
Frances Hodgson Burnett
Utwór opowiada historię kilkuletniego ubogiego amerykańskiego chłopca; Cedryka, który niespodziewanie wraz z matką zostaje sprowadzony do Wielkiej Brytanii, by zamieszkać z nieznanym mu niezwykle bogatym dziadkiem. Pewnego dnia odwiedza ich angielski prawnik Havisham z wiadomością od dziadka młodego Cedryka, hrabiego Dorincourta, milionera, który gardzi Stanami Zjednoczonymi i był bardzo rozczarowany, gdy jego najmłodszy syn poślubił Amerykankę. Wraz ze śmiercią starszych braci swojego ojca Cedryk odziedziczył tytuł Lorda Fauntleroya i jest spadkobiercą hrabstwa i ogromnej posiadłości. Dziadek Cedryka chce, aby zamieszkał w Anglii i był wychowywany jako angielski arystokrata... (wg Wikipedii).
Wacław Sieroszewski
Zbiór opowiadań wybitnego chociaż dziś skazywanego na zapomnienie polskiego pisarza, tworzącego na pograniczu czterech epok: pozytywizmu, Młodej Polski, dwudziestolecia międzywojennego oraz współczesności, zesłańca na Syberię, podróżnika, badacza, etnografa Syberii i działacza niepodległościowego. Zbiór zawiera utwory opowiadające o życiu, katordze, dalekim Sybirze, tęsknocie, cierpieniu, niesprawiedliwości, nadziei i... śmierci. Są to: Małżeństwo, Być albo nie być, Tułacze. A oto fragment opowiadania Tułacze: Miał dosyć obczyzny, ale nie miał wcale pieniędzy. Musiał więc czekać, aż zginą śniegi, stopnieją lody, i ogrzana ziemia otworzy na wsze strony swoje drogi i swoje kryjówki. Wtedy pójdzie piechotą... Czekał spokojnie, cierpliwie, nikomu nie zwierzając się, przed nikim się nie skarżąc.... Parów zaśnieżonej rzeki uciekał, niknąc w bledniejących przegubach złotośniadych cieni. Cichość grobowca, białość ciała, nieskalanego żadnym dotknięciem... Na nim legł, przywarł doń w dławiącym bezruchu błękitny wiszar wietrznego oceanu. A ponad tym mroźnym zlewem powietrza i zastygłej ziemi słońce rozpościerało swój cudny wachlarz złotych, przetykanych tęczą promieni....Samotnik chłonął mary dźwięków, przywidzenia drgnięć duszą, łaknącą wolności... Aż mierzchnął dzień, umierały blaski, stygły westchnienia... Na widnokręgu rozlewała się struga krwi, kąpiąc w swej pożodze obłoki i góry....
Małżeństwo z miłości i inne opowiadania
Ludovic Halévy
Ludwik Halévy urodził się w Paryżu w rodzinie żydowskiej. Jego ojciec przeszedł z judaizmu na chrześcijaństwo przed ślubem z Alexandrine Lebas, córką chrześcijańskiego architekta. Ludwik był w swoich czasach bardzo znanym i cenionym autorem. Jego utwory nie zdezaktualizowały się do dziś. W niniejszym zbiorku prezentujemy jego trzy opowiadania: Małżeństwo z miłości, Defilada, Nauczyciel tańca, Ambasador chiński. Zachęcamy do lektury.
Katarzyna Michalczak
Ktoś przed nimi ucieka i zarazem goni je z bronią. Bohaterki tej książki bardzo tego kogoś chcą. Pewien mroczny trubadur pojawia się i znika, tuptusie są odrzucane, tak trudno znaleźć spełnienie w miłości czy to do kobiet, czy do mężczyzn. A nad wszystkim ponuro zwiesza się widmo przemocowego tatusia. Czy można się definiować poprzez brak? A może poszukiwanie tożsamości to tylko pretekst, by nie żyć. Zanim przeczytałam tę książkę, myślałam sobie, że ludzie są tak dziwni, że po prostu NIE DA SIĘ ich zrozumieć. Ale po przeczytaniu opowiadań Katarzyny Michalczak, zmieniłam zdanie. Teraz myślę, że jeśli jest na świecie ktoś, kto pojmuje całą złożoność i pokrętność ludzi oraz wszystkie te emocje, które nawet trudno nazwać – to właśnie autorka tych opowiadań. Dobrze trafiliście! Nikt nie opowiada o dziwności ludzi lepiej niż ona. Dorota Kotas
Łukasz Krukowski
Paranoiczna powieść o końcu świata, jaki znamy. Artur jest hazardzistą – obstawia mecze, „inwestuje” ostatnie pieniądze w kryptowaluty. Choć mieszka w metropolii dość długo, dopiero teraz zauważa, jak szybko się ona rozrasta. Chyba nikt nad tym nie panuje, a wyrastające znikąd ogromne wieżowce budzą lęk i coraz gorsze przeczucia. Niepokój pogłębia zachowanie pewnego wykładowcy uniwersyteckiego, który wieszczy nieuchronny koniec cywilizacji. Artur po raz kolejny postanawia posłuchać intuicji. Wyjeżdża więc z miasta, by zostać preppersem – kimś przygotowanym na różne scenariusze, nawet na koniec świata. Stawia wszystko na jedną kartę.
Rafał Niemczyk
Mama umiera w sobotę to zbiór siedmiu na pierwszy rzut oka bardzo różnych opowiadań, które łączą w sobie wielki temat relacji rodzinnych z elementem nieznanego. Obserwujemy tu m.in. skomplikowane relacje pomiędzy: piękną żoną a mężem garbusem-zazdrośnikiem, dorastającym w dusznej atmosferze rodzeństwem, tajemniczym dziadkiem a jego nieletnim podopiecznym, przyziemnym ojcem a synem-marzycielem, małżeństwem w patriarchalnej społeczności. Niemczyk, zupełnie nie przejmując się zalecaną debiutantowi ostrożnością, żongluje sceneriami: osadza swoich bohaterów to pod budką z piwem na polskim blokowisku, to w pachnącej kwiatem lotosu willi w Bombaju. Misternie konstruuje przedstawione światy, nie boi się niedopowiedzeń i symboliki. W jego opowiadaniach często czai się trudna do sprecyzowania groza rodem z Miasteczka Twin Peaks. Coś tajemniczego i niepokojącego bez przerwy wisi w powietrzu, czyha za rogiem i wyciąga włochatą łapę. Po bohaterów. I czytelników. Zbiór rozpoczyna prezentującą rodzimych debiutantów serię Nowe Polskie. GŁÓWNA NAGRODA W KONKURSIE PROMOTORZY DEBIUTÓW Wydawnictwo Afera z książką Mama umiera w sobotę jeszcze przed jej oficjalną premierą zdobyło Nagrodę Główną w organizowanym przez Fundację Tygodnika Powszechnego i Instytut Książki konkursie - Promotorzy Debiutów.