Literatura piękna
Jeśli szukasz literatury, która daje do myślenia, rozwija wrażliwość i zostawia ślad - sięgnij po ebook. Literatura piękna w cyfrowej formie to wygoda, swoboda i dostęp do największych dzieł bez wychodzenia z domu. Wszystkie książki dostępne są online - do czytania od razu po zakupie.
Niektóre poezye Andrzeja i Piotra Zbylitowskich
Piotr Zbylitowski, Andrzej Zbylitowski
Andrzej Zbylitowski (ur. ok. 1565 w Zagórzycach, zm. ok. 1608 w Zbylitowskiej Górze) polski poeta, panegirysta i tłumacz, stolnik nadworny króla Zygmunta III Wazy. Urodzony około roku 1565, prawdopodobnie w Zagórzycach koło Wiślicy w Sandomierskiem. Brat stryjeczny satyryka Piotra Zbylitowskiego. Autor poematów i sielanek (Żywot szlachcica we wsi (1597), Wieśniak (1600), oraz utworów okolicznościowych, np. Droga do Szwecyjej Namożniejszego w północnych krainach Pana, Zygmunta III, polskiego i szwedzkiego Króla, odprawiona w roku 1594. Piotr Zbylitowski herbu Strzemię (ur. 1569, zm. 13 października 1649 w Krakowie) polski poeta i satyryk, dworzanin na dworach magnackich, sędzia ziemski krakowski w latach 16451649, podsędek krakowski w latach 16331645, podwojewoda krakowski. Pisał satyryczne dialogi, w których krytykował szlachtę i zawarł bogate obserwacje obyczajowe. Jego najbardziej znanym dziełem była Rozmowa szlachcica polskiego z cudzoziemcem (1600). (Za Wikipedią).
Nieludzki lokaj przewielebnego Huuskonena
Arto Paasilinna
Oskar Huuskonen, porywczy luterański kaznodzieja, otrzymuje od swoich parafian na pięćdziesiąte urodziny osieroconego niedźwiadka. Z niedźwiedziem życie pastora przybiera zupełnie nieoczekiwany przebieg. "Paasilinna rozpędza swoją wyobraźnię od zera do setki w jednym zdaniu. Na kartach jednej książki jego niedźwiedź zdąży poprasować koszule, popracować na statku jako barman i jeszcze zrobić porządek na pewnym kongresie ekumenicznym. W Nieludzkim lokaju przewielebnego Huuskonena Paasilinna ponownie zmaga się ze swoim ulubionym tematem: osobliwą wspólnotą losów człowieka i zwierzęcia - i robi to najzabawniej i najwrażliwiej od czasów Roku zająca. Natura u Paasilinny jest nie do zatrzymania. Wyłazi na siłę tak z pastora, jak z całego społeczeństwa, co u Paasilinny nie jest nigdy końcem świata, a jedynie niekończącą się paradą absurdalnych zdarzeń." Juhani Karila autor "Polowania na małego szczupaka". Patronat: Kalevala Wsparcie tłumaczenia: FILI
Agnieszka Grzelak
Eia jest najmłodszą członkinią Gildii Skrybów i Iluminatorów skazaną z racji wieku na wykonywanie prostych i nudnych zamówień, a marzącą o bardziej ekscytującej i twórczej pracy. Gdy w kraju rozpowszechnia się plotka o istnieniu manuskryptu, którego nie da się skopiować, a który potrafi spełnić każde pragnienie, sytuacja zmienia się dramatycznie. Nagle wszyscy posiadacze bogatych bibliotek przynoszą do gildii drogocenne manuskrypty, chcąc sprawdzić, czy da się je skopiować. Niektórzy właściciele ksiąg życzą sobie, aby kopiowanie odbywało się w ich domach. Eia trafia najpierw do pałacu lady Gladys Noor, gdzie przez kilka dni kopiuje po jednej stronie z każdego manuskryptu, a następnie do kamienicy handlarza winem, którego żona odkryła stare książki w podziemiach winiarni. Ale niemożliwy manuskrypt pojawi się w zupełnie innym miejscu i wywołuje całkiem nieprzewidziane skutki. Czy okaże się błogosławieństwem, czy przekleństwem?
Stanisław Ignacy Witkiewicz
„Nienasycenie” to powieść Stanisława Ignacego Witkiewicza (Witkacego) składająca się z dwóch części, „Przebudzenie” oraz „Obłęd”. Głównym bohaterem jest Genezyp którego losy układają się w historię fascynującej inicjacji. Bohater doświadcza nowych przeżyć takich jak, stosunki homoseksualne, romans z demoniczną kobietą i eksperymenty z różnego rodzaju narkotykami. Splot wielu ekstremalnych wydarzeń doprowadza Genezypa na granicę obłędu. Powieść ta jest jednym z najwspanialszych dokonań artystycznych Witkacego, łączy ona fascynującą historię wraz z brawurową formą, której był on niekwestionowanym mistrzem. "Nienasycenie" to czwarta część kolekcji dzieł Witkacego udostępnionych przez wydawnictwo Avia Artis. Zachęcamy do zapoznania się z innymi naszymi propozycjami. Kolekcja dzieł Witkacego: Szewcy Kurka Wodna Pożegnanie jesieni Nienasycenie
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Najlepsza powieść Witkiewicza! Genialna powieść antycypująca filozoficzną istotę dwudziestowiecznych totalizmów. Zawarta w niej wizja znakomicie zdyscyplinowanego państwa chińskich komunistów, które podbija wyimaginowaną kontrrewolucyjną Rosję i szykuje się do napaści na powierzchownie skomunizowane państwa Europy Zachodniej, czyni z Nienasycenia jedną z najciekawszych powieści dwudziestowiecznych, a jej niestrudzenie wynalazczy i dziwaczny styl „czarnej komedii” zapewnia książce miejsce wśród klasycznych dzieł współczesnej groteski. Główny bohater – Genezyp Kapen to zdrowy, przystojny i dobrze sytuowany młodzieniec. Poznajemy go u progu uzyskania dojrzałości – w każdej sferze życia. Z poleceniem ojca bohater zostaje adiutantem u kwatermistrza Kocmołuchowicza – tytanicznego wodza, który chroni Polskę przed najazdem Chińczyków. Jednak okazuje się, że każdy z nich może stać się bezmyślnym automatem. I to jest właśnie clou powieści – możliwość zatracenia umysłu i całkowitego zniewolenia intelektualnego. Według Witkacego rozum to najwyższy dar, którego zniszczenie byłoby zbrodnią przeciwko naturze. Człowiek nie może wyrzec się umysłu, nawet w ekstremalnych sytuacjach nacisku społeczeństwa. A brak indywidualizmu jest z kolei zagrożeniem dla świata. Prowadzi do katastrofy, zagłady cywilizacji.
Mieczysław Czerneda
Chwytająca za serce opowieść o nędzy, bezrobociu, parszywym, nieszczęśliwszym życiu najbiedniejszych, którym zawsze wiatr w oczy, a droga po wybojach prowadzi pod górę. Oto fragment opowiadania, najlepiej oddający jego klimat: Bieda mówiła Zagrobina bieda!... tylu ludzi bez pracy, a tu jesień i zima za pasem. Strach pomyśleć... Dederkowie krowę sprzedali; Ludwinkom dziecko zachorowało, wyzbyli się wszystkiego... on pono stróżem został... mój Boże, taki porządny rzemieślnik! Stary milczał, tylko coraz większe kłęby dymu puszczał. Bieda... rzekł w końcu przez zęby. I mnie trza myśleć o robocie. Zaraz o robocie! Niech pan Słotwiński wprzód wydobrzeje; na wiosnę może fabrykę postawią. Nie postawią, nie postawią, moja pani... Do wiosny daleko; trzeba wziąć się do pracy, żeby nie umrzeć z głodu... w świat może Cóż znowu?! Czy to panu Słotwińskiemu tak źle u nas? Moja pani... czyż nie macie swoich czworga?... odparł jej stary i otarł twarz rękawem. Z każdym dniem coraz mniej mówił, coraz dłużej przebywał za domem, wreszcie, jak wyszedł raz rano, pożegnawszy się z dziećmi, tak więcej nie wrócił.
Marta Bańkowska-Skoczeń, Jarosław Mikołaj Skoczeń
Dwie kobiety. Dwie historie. I walka z własnymi demonami. Kto w niej wygra? Helena i Jasmina - skrajnie różne osobowości. Inaczej odbierają świat i mają odmienne pragnienia. A jednak łączy je o wiele więcej niż obsesyjna potrzeba miłości. Helena mierzy się z depresją i lękiem. Cały czas desperacko poszukuje czegoś, co sprawi, że jej egzystencja będzie bardziej znośna. Jasmina prowadzi intensywne życie i czerpie z niego pełnymi garściami. Jest świadoma swojej atrakcyjności i śmiało eksploruje własną seksualność. Ich losy są splecione w zaskakujący sposób, który odkrywamy, podążając za pełną napięć opowieścią prowadzoną z perspektywy obydwu bohaterek. "(Nie)pożądane" to podróż po meandrach ludzkiej psychiki, odsłaniająca jej kruchość i złożoność. Pozostawia nas z pytaniem, czy można wierzyć własnemu umysłowi.
(Nie)przygotowani. Metafora szkoły w polskiej poezji współczesnej
Kamila Czaja
Książka podejmuje temat wykorzystania w poezji wielkiej metafory ŻYCIE TO SZKOŁA. W celu możliwie szerokiego ujęcia tytułowego problemu w publikacji przywołano kilkaset wierszy i tekstów piosenek autorstwa kilkudziesięciu twórców — od utworów z dwudziestolecia międzywojennego, stanowiących istotną tradycję dla późniejszych ujęć, po tomiki reprezentantów roczników dziewięćdziesiątych. Pierwsza część, Etapy, poświęcona została sposobom użycia metafory szkoły w poezji dwóch okresów: lat 1945-1989 i po roku 1989. Chronologiczne ujęcie pozwala ukazać międzypokoleniowe podobieństwa i różnice w wykorzystaniu szkolnych elementów w funkcji metaforyzującej. W części drugiej (Tematy) zaprezentowano elementy szkolnej rzeczywistości (przybory, typy szkół i etapy edukacji, nauczycieli i uczniów, rozkład zajęć, sposoby kontroli osiągnięć), które budują metafory, umożliwiając zwerbalizowanie w poezji wielu doświadczeń egzystencjalnych (miłości i śmierci, przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, poznania samego siebie czy Innego). Zarówno ponadczasowość szkoły jako wielkiej metafory, jak i zmieniające się z czasem strategie metaforyzacji składają się na wielofunkcyjność tego rodzaju twórczych praktyk, które pozwalają uchwycić liczne aspekty życia.
Paweł Sołtys
Wszystko się tu pomieszało i bardziej przypomina majaczenie chorego, pijacki sen niż pamięć. Ale jest pamięcią, jest przeszłością, jest tu i teraz. Jak gdyby patrzeć jednocześnie przez okulary do bliży i do dali. Śmierć i dzieciństwo idą ramię w ramię. Zgarbiony Bułat Okudżawa z marną rosyjską gitarą, siekierkowski Izajasz, pisarz w drodze, Grażyna, której ciała nie starcza do tego, by ją nazywać Grażyną, pijany listonosz, kulawy Bartek, kot i dziadek, pan Gerber, który uczy historii i robi zdjęcia nagim kobietom, Daniił Charms, który umarł z głodu, Buła, który się powiesił, samotny stary mężczyzna bez oszczędności. Wszyscy wirują w zawrotnym danse macabre tańcu śmierci, który jest korowodem życia. Na Grochowie, w Brnie, na Saskiej Kępie, w galicyjskim miasteczku, w którym języki były dłuższe od ulic, a szepty głośniejsze niż bicie dzwonów w kościele, w Pińsku, w Kijowie, w Europie środkowo-wschodniej. A czas się sfilcował i już niczego nie da się uporządkować. Po co to zresztą porządkować? Och, gdybyśmy wszyscy umieli nie zostawać w bocznych, zapomnianych alejkach opowieści. Jakże byłoby wygodnie żyć tylko tu i teraz. Nie stać bezradnie na marginesie czyjejś albo własnej historii, bezradnie próbując się wydostać z godziny dawnego rozstania, z dnia okropnego błędu. Skończyłem czytać i przypomniało mi się, co jakiś czytelnik napisał do pana Hrabala: Nie mam już spokoju, wciąż mnie męczy i prześladuje niewymowne piękno, subtelność, dowcip, ból, mądrość, o Boże, niech to diabli. Przepisałbym te słowa i wysłał do pana Sołtysa, bo w jego długich zdaniach są ludzie i rzeczy, i miasto, i książki, i Charms, i wszystko inne, o Boże, do diabła. Marcin Wicha
Nieszczęścia najszczęśliwszego męża
Aleksander Fredro
„Nieszczęścia najszczęśliwszego męża” to nowela autorstwa Aleksandra Fredry.
Tadeusz Miciński
Morze u stóp Tatr? Polskie góry jako miejsce, skąd przyjdzie wyzwolenie? Czy legenda o Królu Wężów i rycerzach śpiących we wnętrzu Giewontu mogą być prawdziwe? Tadeusz Miciński wpisuje swe koncepcje historiozoficzne w tak niezwykłą scenerię i przywołuje niemalże wszystkie, znane wówczas – a przez niego wnikliwie studiowane – mity, legendy i opowieści, że świat Nietoty rozciąga się poza czasem i przestrzenią realną. W tej scenerii rozgrywa się niezwykła w wielości kontekstów kulturowych i odwołań do historii, tradycji, mitologii, ale i teraźniejszości autora opowieść z kluczem. Jest to ciąg dalszy rozważań romantyków: Mickiewicza, Słowackiego, Krasińskiego, dopełnienie młodopolskich wizji Wyspiańskiego oraz opowieści Żeromskiego o „swoich czasach”. Tajemna księga Tatr jest też historią Ariamana, który pokonując siebie, dokonując określonych wyborów i podejmując walkę w imię swoich ideałów przemienia się wewnętrznie, by stać się Magiem. Jest opowieść o człowieku, który wybiera między miłością fatalną a obowiązkiem, szczęściem zmysłowym a służbą wyższym ideałom, jest to historia o dojrzewaniu do zadań swojego przeznaczenia i o pokonywaniu własnych słabości i przeszkód niesionych przez życie. Światu, który tak bardzo jak nasz, poszukuje ponownego zakorzenienia w micie, który ciągle i na nowo odkrywa zapomniane już mity własnych przodków, nie tylko Tolkien i Sapkowski mogą przynieść opowieści mityczne. Tadeusz Miciński jest jednym z twórców polskiej mitologii – bardzo silnie przenikniętej historią i przenoszącej w wymiar pozahistoryczny wiele ważnych, specyficznie polskich problemów.
Kim Ho-Yeon
KOREAŃSKI BESTSELLER PONAD MILION SPRZEDANYCH EGZEMPLARZY Na jednej z mało uczęszczanych uliczek Seulu można natknąć się na niepozorny sklep całodobowy. Taki, do którego wpada się tylko na chwilę, by wziąć na wynos kimbap i buteleczkę soju. Pewnego dnia właścicielka, pani Yeom, odzyskuje cenną zgubę dzięki pomocy pewnego bezdomnego mężczyzny. Poruszona jego losem postanawia zatrudnić go w sklepie. Wielki jak niedźwiedź Dokko z początku nie wzbudza zaufania. Nie wiadomo skąd się wziął, cierpi na amnezję, ma problemy z mówieniem. Ale to jego obecność sprawia, że w życiu pracowników i klientów sklepu zaczynają dziać się niezwykłe rzeczy Młoda dziewczyna zyskuje odwagę, by zrobić krok dalej. Zapracowany ojciec przestaje topić smutki w alkoholu. Zagubiona matka odnajduje nić porozumienia z synem. Bo czasem jedna iskra dobra wystarczy, aby odmienić życie wielu osób. Urzekająca i ciepła historia, która udowadnia, że choć nie wszystkie błędy można naprawić, to każdy z nas zasługuje na drugą szansę. Ta nietuzinkowa opowieść pokazuje, że nawet w zwykłej prozie życia możemy odnaleźć prawdziwą magię, która odmieni nas na zawsze (i na lepsze!). Nietuzinkowy sklep całodobowy jest dokładnie tym, czego szukam w książkach: podnosi na duchu, wzrusza i zmusza do refleksji. Agnieszka Klessa-Shin Pyra w Korei
Gustave Le Rouge
Jeśli fascynują Cię tajemnice, niewyjaśnione zjawiska i intrygujące zwroty akcji, "Niewidzialni" autorstwa Gustave Le Rouge to ebook, którego nie możesz przegapić. Ta mistrzowsko skonstruowana powieść science fiction przenosi czytelnika w świat pełen zagadek i mrocznych sekretów, gdzie niewidzialność staje się kluczem do odkrycia nieznanych dotąd wymiarów rzeczywistości. Le Rouge, znany ze swojej niezwykłej wyobraźni i literackiej finezji, wciąga nas w historię pełną napięcia i niespodzianek, gdzie każdy krok bohaterów prowadzi do kolejnych, jeszcze bardziej zaskakujących odkryć. "Niewidzialni" to nie tylko porywająca fabuła, ale i głęboka refleksja nad ludzką naturą i granicami poznania, która zachwyci zarówno miłośników klasycznej literatury sci-fi, jak i nowych czytelników poszukujących intelektualnych wyzwań. Zanurz się w ten niezwykły świat i pozwól, by "Niewidzialni" odkryli przed Tobą nowe horyzonty literackiej przygody.
Herbert George Wells
„Niewidzialny człowiek” to powieść fantastyczna autorstwa Herberta George’a Wellsa. Utwór ukazał się w 1897 roku. Książka opowiada o perypetiach szalonego naukowca, który pod wpływem swoich odkryć, stał się niewidzialny. Przybywa on do wioski, w której rodzi strach i niepokój mieszkańców. Próbuje stać się na powrót widzialnym, lecz nie może tego dokonać. Ukrywa się pod grubą warstwą ubrań nawet w upalne dni, tak żeby ukryć swoją niewidzialność.
Henryk Sienkiewicz
"Niewola tatarska" to nowela Henryka Sienkiewicza, laureata literackiej Nagrody Nobla, jednego z najpopularniejszych polskich pisarzy przełomu XIX i XX w. Akcja utworu toczy się na południowo-wschodnich kresach Rzeczypospolitej Obojga Narodów w pierwszej połowie XVII wieku. Utwór pisany w formie fikcyjnego pamiętnika Aleksego Zdanoborskiego. Bohater ten nieszczęśliwie kocha się w Marysi, córce bogatego magnata, jednak sam jest szlachcicem ubogim. By stać się godny ukochanej, udaje się na kresy zaciągnąć się do wojska. Liczy na to, że w służbie wojskowej okryje się sławą i zdobędzie majątek.
Niewola tatarska. Urywki z kroniki szlacheckiej Aleksego Zdanoborskiego
Henryk Sienkiewicz
Niewola tatarska: Urywki z kroniki szlacheckiej Aleksego Zdanoborskiego nowela o treści patriotycznej autorstwa Henryka Sienkiewicza. Akcja utworu toczy się na południowo-wschodnich kresach Rzeczypospolitej Obojga Narodów, w pierwszej połowie XVII wieku. Utwór pisany w formie fikcyjnego pamiętnika Aleksego Zdanborskiego. Bohater ten nieszczęśliwie kocha się w Marysi, córce bogatego magnata, jednak sam jest szlachcicem ubogim. By stać się godny ukochanej, udaje się na kresy, by zaciągnąć do wojska. Liczy na to, że w służbie wojskowej okryje się sławą i zdobędzie majątek. Wkrótce po zaciągnięciu się, Aleksy bierze udział w pierwszej bitwie z Tatarami. Bitwa kończy się zwycięstwem wojsk polskich, jednak Aleksy w pogoni za rozbitym wrogiem oddala się od reszty wojska i sam dostaje się do niewoli... (https://pl.wikipedia.org/wiki/Niewola_tatarska). To oczywiście nie koniec przygód bohatera. Akcja powieści toczy się wartko, czyta się ją z zapartym tchem. Szczególnie polecana dla młodzieży szukającej wzorców oraz ideałów.
Ferdynand Ossendowski
"Nieznanym szlakiem" to fascynujący zbiór opowiadań inspirowanych licznymi podróżami Ferdynanda Ossendowskiego po Europie, Azji i Afryce. Książka przenosi czytelnika w egzotyczne zakątki świata, od gorących piasków pustyni po lodowate krainy, ukazując niezwykłą różnorodność kultur i krajobrazów. Ossendowski mistrzowsko oddaje atmosferę odwiedzanych miejsc, a jego proza pełna jest barwnych opisów i głębokich refleksji. Każde opowiadanie to wyjątkowa historia, będąca zapisem zarówno osobistych doświadczeń autora, jak i losów napotkanych ludzi, które poruszają i skłaniają do zadumy. "Nieznanym szlakiem" to idealna lektura dla miłośników literatury podróżniczej i tych, którzy pragną odkryć nieznane zakątki świata.
Niezrównane przygody Hansa Pfaalla
Edgar Allan Poe
Przygotuj się na niesamowitą podróż w nieznane z ebookiem "Niezrównane przygody Hansa Pfaalla" autorstwa Edgara Allana Poe. Ta fascynująca opowieść science fiction, będąca jednym z prekursorów gatunku, zabierze Cię w niezwykłą wyprawę na Księżyc, gdzie granice wyobraźni zostają przekroczone. Poe, z charakterystyczną dla siebie finezją i pomysłowością, kreuje historię Hansa Pfaalla, śmiałka, który konstruuje balon i wyrusza w kosmiczną podróż pełną niebezpieczeństw i zaskakujących odkryć. "Niezrównane przygody Hansa Pfaalla" to nie tylko porywająca przygoda, ale również satyryczne spojrzenie na ludzkie ambicje i naukowe aspiracje. Ta książka to obowiązkowa lektura dla każdego miłośnika literatury przygodowej i fantastycznej, który pragnie przeżyć niezapomniane chwile w towarzystwie genialnego twórcy, jakim jest Edgar Allan Poe. Pozwól, aby ta opowieść wciągnęła Cię w wir niezrównanych przygód i literackiej magii.
Nikt nie jest prorokiem między swemi
Henryk Sienkiewicz
“Nikt nie jest prorokiem między swemi" to wczesna nowela Henryka Sienkiewicza, laureata literackiej Nagrody Nobla, jednego z najpopularniejszych polskich pisarzy przełomu XIX i XX w. Nowela pochodzi ze zbioru “Humoreski z teki Worszyłły”, który składał się również z utworu “Dwie Drogi”. Uchodzą one za klasyczny przykład piśmiennictwa tendencyjnego. Sam autor wstydził się później tego dzieła i nie chciał nawet go włączyć do zbiorowej edycji swoich Pism. Wznowienie tej noweli ukazało się w 1901.
Józef Hen
„…Najpierw ucieczka ze stalingradzkiego batalionu pracy, żeby dotrzeć do armii Andersa, gdzieś w Uzbekistanie — tak, najpierw to: głód, nędza, upokorzenia. I znowu batalion pracy, ale tym razem dobrowolnie. Żeby przetrwać. To ten batalion w Angrenie pod Taszkientem. Znowu ucieczka (formalnie dezercja, za którą groziła czapa), dotarcie do armii Andersa, dramatyczna komisja — już wiadomo, że ostatnia — kolejne upokorzenie — ale wreszcie jakiś dokument, świadectwo istnienia, i do tego nieoczekiwany dar niebios: mundur, płaszcz, buty, wspaniałe angielskie buty — całkowita odmiana. A potem już Samarkanda, szkoła pedagogiczna, fabryka. I Ona...” Tak, trzeba przeczytać, bo jakże inaczej rozumieć te późniejsze strachy, emocje i tę ciszę… A dzisiaj, zwłaszcza teraz, gdy szukamy odpowiedzi, dlaczego Rosja jest taka, jak jest, warto się przyjrzeć radzieckiej duszy, jej dzikości, imperialnej determinacji i romantyczności.
Mad Bartnicka
Kiedy jedna z najbliższych osób Niny Płońskiej przepada bez wieści, w jej życiu z dnia na dzień nastaje chaos. Początkowo dziewczyna widzi przed sobą tylko jeden cel - odnaleźć Romana. Jednak w miarę, jak nadzieje na szczęśliwe zakończenie tego wątku bledną, pojawia się konieczność poukładania się w życiu na nowo. Tymczasem jedne zmiany pociągają za sobą kolejne i nic już nie jest takie samo jak dawniej...
Eliza Orzeszkowa
"Niziny" to powieść jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Była nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". Powieść pod tytułem "Niziny" autorstwa Elizy Orzeszkowej opowiada o domu ekonoma, który jest miejscem wyzysku i oszustwa, oraz o folwarku, który jest miejscem strasznej nędzy. Bohaterką tragiczną jest Krystyna, która za młodu została uwiedziona przez ekonoma. Kobieta walczy o uchronienie nieślubnych synów od służby wojskowej. Adwokat obiecując interwencję pozbawia ją oszczędności całego życia i nie pomaga jej starszemu synowi w uniknięciu wojska.
Maciej Topolski
Niż Macieja Topolskiego to zbiór próz poetyckich zawierających elementy eseju i reportażu, a poświęconych pracy kelnerskiej. Książka została podzielona na pięć części, w których autor porusza kolejne aspekty pracy w gastronomii. Od rekrutacji przez kontakt z klientem po problematyczne relacje z kucharzami czy właścicielami restauracji. Celem książki jest ukazanie – za pomocą stylu łączącego odległe rejestry polszczyzny, operującego licznymi odniesieniami (między innymi do Zaklętych rewirów Henryka Worcella czy Kelnera Iwana Szmielowa), melodyjnego, a zarazem korzystającego z fachowych pojęć – cielesnych wymiarów pracy kelnerskiej. Z jednej strony Topolski opisuje zasady, jakie obowiązują w restauracji i które dotyczą po równi pracowników i klientów, z drugiej zmęczenie i głód, z jakimi mierzą się na co dzień kelnerzy. Niż to wielopoziomowy i krytyczny obraz pracy fizycznej, pracy wyczerpującej, skupionej na jedzeniu, opartej na głębokich nierównościach społecznych. *** Takiej literatury prawie się nie pisze. Ludzie pracujący fizycznie i ludzie posiadający pisarski talent oraz umiejętności fachowe, pisarski warsztat, to grupy niemal zupełnie rozdzielne, z bardzo niewielkim zbiorem wspólnym. „Niż” Topolskiego wyrasta z ogromnej wrażliwości (miejscami nadwrażliwości nawet) i głębokiej spostrzegawczości. To uczta. Frapująca, powodująca niekiedy mdłości, bolesna, ale uczta. JACEK DEHNEL *** Chciałam tylko zjeść obiad. I może fondant czekoladowy do tego. Ale siedzę w tym lokalu już którąś godzinę i słucham kelnera. Skandaliczny jest, bezczelny, cyniczny, wykrzywia usta, choć udaje, że to uśmiech. A czasem jest czuły, wtedy funduje kolejkę spracowanym chłopakom w ciasnych koszulach. I trzyma mnie za przegub. Niech trzyma, mogę go tak słuchać. OLGA GITKIEWICZ *** Wsadź mu w dupę, mocniej, żeby był jak rakieta, i odpal. Dzisiejsza kolacja stoi dziczyzną. Ciężkie dania, ciężkie wina, panowie przy stole, opowiadają o swoich myśliwskich dokonaniach. To, co upolują trafia później na stół. Na końcu sali restauracyjnej rozwinięto ekran, snop światła wyrzuca kolejne obrazy. Dwóch panów ze strzelbami, ośnieżone lasy i ośnieżone lasy, potem bagna, samochód z napędem na cztery koła, psy i strzelby, same strzelby i – jest! – wisi na małym dźwigu, długi ślad krwi w śniegu. Ksiądz święci, modli się, pochylone głowy, ksiądz uśmiecha się w twoją stronę. Ty nas żywić nie przestajesz, pobłogosław, co nam dajesz. Trudno go było upiec, jest nafaszerowany, skóra lśni. Leży na wózku, rozciągnięty, sztywny. Coś bym mu jeszcze w dupę wsadził, myśli głośno szef kuchni. Przynieś te zimne ognie, co to zostały z ostatniej imprezy urodzinowej. I idziesz na salę w niewielkim pochodzie: po prawej szef kuchni z nożami i z szerokim uśmiechem, po lewej drugi kelner – niesie talerz, na który trafią odcięte płaty mięsa. Pośrodku dzik, w pysku jabłko, z dupy zimne ognie. FRAGMENT KSIĄŻKI *** Projekt zrealizowany przy wsparciu finansowym Nagrody Krakowa Miasta Literatury UNESCO, realizowanej przez Krakowskie Biuro Festiwalowe ze środków Gminy Miejskiej Kraków
Jerzy Franczak
Kraków, dżdżysta ciemność, środek nocy. Na ulicy leży mężczyzna, najprawdopodobniej potrącony przez samochód. Niebawem odnajdą go trzy przypadkowe osoby. Trzech przygodnych przechodniów, asystujących przy anonimowym umieraniu. Trzy opowieści osnute wokół milczenia. Wielka mobilizacja słów, języków, światopoglądów, ideologii. Bohaterowie spotykają się (w dramatycznych okolicznościach), a jednocześnie mijają ze sobą. Ich relacje z najbliższymi okazują się powierzchowne, nieautentyczne, zastępcze. Prawdziwe pragnienia pozostają ukryte, traumatyczne doświadczenia są przedmiotem autocenzury. Jedynym ratunkiem wydaje się stereotyp i banał. „NN” to bardzo gorzki utwór, bo pokazuje zamknięty krąg społecznych ról, z którego nie ma ucieczki.