Literatura piękna
Igor Newerly
To opowieść o Szu-hai, wielkiej tajdze mandżurskiej, w której prawo sprawuje natura i jedynie nielicznym zezwala żyć u siebie. Tylko tym, którzy przestrzegają reguł i wiedzą, jak się po niej poruszać. A dzieje się to wszystko w latach 1939-44. Poszukiwany przez Japończyków okupujących północne Chiny, świeżo upieczony maturzysta, Wiktor Domaniewski, musi uciekać w Szu-hai. Tu spotyka łowców, myśliwych i zbiegów jak on. To opowieść o wspaniałej przyrodzie, przetrwaniu, miłości i samotności tak pięknie opisana przez Igora Newerlego. Bo czyż sami nie śniliśmy kiedyś, że żyjemy w wielkim lesie, polujemy, by przeżyć, mieszkamy w domu zbudowanym własnymi rękami i zbieramy zioła i owoce leśne na zimę…
Edgar Allan Poe
Odkryj arcydzieło gotyckiej literatury z ebookiem "Ligeia" autorstwa Edgara Allana Poe, które przeniesie Cię w świat pełen mroku, tajemnic i nieśmiertelnej miłości. W tej fascynującej opowieści, Poe w mistrzowski sposób kreuje atmosferę grozy i nadprzyrodzoności, snując historię o niezwykle pięknej i enigmatycznej Ligei, której niezłomna wola i miłość wykraczają poza granice życia i śmierci. Z każdą stroną zanurzysz się głębiej w labirynt emocji i mistycyzmu, doświadczając napięcia i niepewności, które towarzyszą głównemu bohaterowi. "Ligeia" to nie tylko wciągająca opowieść, ale również głębokie studium ludzkiej duszy i obsesji. Ta książka jest obowiązkową lekturą dla każdego, kto ceni sobie literaturę pełną niesamowitych klimatów, poruszających wątków i niezapomnianych postaci. Pozwól, by "Ligeia" oczarowała Cię swoją mroczną magią i literackim geniuszem Poe.
Władysław Reymont
„Lili„ to powieść Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Tytułowa Lili to śliczna, młoda aktorka, która podbija serce Leona Zakrzewskiego — młodzieniec tylko po to, by być przy niej, dołącza do tej samej grupy teatralnej. Wkrótce Leon oświadcza się jej. Lili zgadza się bez oporu, co zachwyca Zakrzewskiego. Niebawem jednak okazuje się, że podjęcie decyzji może nie być takie proste.
Gustaw Daniłowski
Niezwykła, wzruszająca książka opowiadająca o latach dawno minionych, o uczuciach dawno przebrzmiałych, o sercach, które już rozsypały się w proch. O miłości, która tak naprawdę chyba miłością nie była, a o której tak mówi sama bohaterka powieści: Brunon drgnął. Lili! zawołał, głos mu się zwinął z nadmiaru wzruszenia. Lili przygarnęła jego głowę do piersi, z miłosną twarzą usunęła mu się w ramionach. Miała na ustach wyznanie winy, chciała powiedzieć, zaczęła nawet mówić, ale jej słowa zginęły w zmąconej świadomości, zalanej rozkoszą. Następnych dni Lili była niezwykle małomówna i jakby obca. Dopiero znalazłszy się sam na sam ze Stefanem, powiedziała z rozdzierająco smutnym uśmiechem: Dopuściłeś się jednego grzechu, pewnej małej zbrodni w stosunku do mnie spełnionej: boś mi dał odczuć zanadto dobitnie, że miłość wasza wraz z ciałem moim w proch się rozsypie... Może to jest naturalne, może się to dzieje zawsze, może ja bym nie była pod tym względem lepsza, ale niemniej ciągnęła złamanym głosem to jest bardzo bolesne dla tych, co odchodzą...
Julia Gambrot
Miłość, medycyna i rodzinne tajemnice u progu Wielkiej Wojny... Lilia von Schiller kończy medycynę i w świecie zdominowanym przez mężczyzn podejmuje walkę o swoje marzenia. Pragnie zostać chirurgiem jak jej ojciec. Tymczasem w domu rodzinnym von Schillerów zjawia się ekscentryczna Helena. Twierdzi, że jest nieślubną córką zmarłego w niejasnych okolicznościach brata Lilii. Skrywane rodzinne tajemnice ożywają i budzą się demony przeszłości... Nad Europą zbierają się ciemne chmury Wielkiej Wojny, beztroska la belle époque dobiega końca. W mieście dochodzi do zabójstw kobiet, a młoda pani doktor zostaje zamieszana w śledztwo. Jak Lilia odnajdzie się w wojennej rzeczywistości? Czy odkryje, kim jest seryjny morderca? Czy pozna największy sekret swojej rodziny?
Małgorzata Kalicińska
Świat pełen magii i codzienności, która dotyczy każdego z nas. Autorka stworzyła postacie, z którymi każda czytelniczka i podczytujący mężczyzna może się utożsamić. To nie jest babskie romansidło, jakich wiele na polskim rynku. Jest to przepiękna opowieść o siostrzanej miłości, wspólnym jednoczeniu sił przeciwko chorobie, nadziei na lepsze jutro. Marianna wychowywała się na początku tylko z matką. Gdy mała miała kilka lat w jej życiu pojawił się nowy partner jej matki, Michał. Dziecię i mężczyzna od razu przypadli sobie do gustu. Tak płynęło sobie ich życie, gdy nagle w życiu Mani pojawiła się przyrodnia siostra, Lilka, córka jej biologicznego ojca. Dziewczęta nie za bardzo za sobą przepadały, Marianna bowiem była nieco zazdrosna o względy, jakimi jej ,,tatko" darzył młodszą krewną. Tymczasem mija kilkadziesiąt lat. Mańka po wielu przeżyciach miłosnych, znajduje się od trzydziestu lat w związku z Mirkiem, lekarzem, z którym mają wspólnie syna Grzegorza. Między nimi nie jest jednak najlepiej, wypaliła się namiętność, zostało tylko przyzwyczajenie. W końcu Mirek podejmuje męską decyzję o odejściu od żony, gdyż, jak się później okazuje, w jego życiu pojawiła się nowa kobieta, pielęgniarka Jula. Marianna nie umie się odnaleźć w nowej sytuacji, a na domiar złego jej siostra Lilka, za którą tak nie przepadała okazuje się śmiertelnie chora. Czy pomoc chorej pomoże jej uporać się z nową sytuacją? Jaką rolę odegra w tym wszystkim terapeutka Agata? Czy dziewczyny jeszcze będą szczęśliwe? [@Paula1992, nakanapie.pl] Opowieść o kobiecie w średnim wieku, która odkrywa, że rozstania nie muszą oznaczać pustki, a samotność można zapełnić nowymi doświadczeniami. I jeśli tylko pragniemy, miłość i przyjaźń mogą przyjść do nas w najmniej oczekiwanym momencie. Opisana historia, zmusza też do refleksji nad kruchością naszego życia oraz nad tym jak ważne jest tu i teraz. Główna bohaterka powieści to Marianna, którą poznajemy w trudnym dla niej momencie życia, kiedy dowiaduje się, że po trzydziestu latach drętwego małżeństwa, mąż postanawia odejść. Marianna mimo żalu, nie rozpacza i nie ma pretensji. W tym samym czasie odzywa się do niej nielubiana, przyrodnia siostra Lilka. Okazuje się, że kobieta jest ciężko chora. Od tej chwili więź między siostrami zaczyna się mocno zacieśniać, a Marianna staje się dla Lilki prawdziwym wsparciem w walce o jej zdrowie i życie. Książka napisana jest lekkim i plastycznym językiem. Jestem pewna, że przypadnie do gustu niejednej czytelniczce. [swiatwkolorzeblond.com] Na granicy walki z chorobą siostry i normalnego życia Marianna próbuje odnaleźć samą siebie. Powoli odkrywa istnienie tego, co już od dawna tkwiło uśpione w jej wnętrzu - kobiecości. To kobiecość dodaje jej pewności, by spotykać się z przystojnym i szarmanckim Marcinem, choć każde wyjście okupione jest poczuciem winy. Czy można pozwalać sobie na chwile szczęścia, kiedy ktoś bliski cierpi? Obrazowość tekstu i wyjątkowy dar Kalicińskiej do opisywania emocji sprawiają, że współodczuwamy z Marianną, zaś żółte kartki z jej pamiętnika stają się naszymi wspomnieniami. Rzadko kiedy zdarza się taka powieść, której kolejne warstwy odkrywane są przed czytelnikami, podobnie jak odkrywanych jest wiele tajemnic i prawd życia. [Justyna Gul, granice.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Juliusz Słowacki
„Lilla Weneda” to dramat autorstwa Juliusza Słowackiego, obok Adama Mickiewicza uznawanego powszechnie za największego przedstawiciela polskiego romantyzmu. Akcja utworu rozgrywa się w rejonie jeziora Gopło, w czasie przedhistorycznym. Ukazuje najazd Lechitów na Wenedów. Wenedowie ponoszą rozpaczliwą klęskę, której przyczyną jest nieokreślona klątwa; naród ten nie może być w żaden sposób ocalony. Sens beznadziejnej klęski rozumie tylko jedna z dwóch córek króla, która przepowiada tragedię już w Prologu i wydaje się wciąż popychać Wenedów do klęski.
Emil Ludwig
Dzieje Stanów Zjednoczonych z wielu względów stanowią dla czytelnika europejskiego materiał interesujący, a nieraz wręcz pasjonujący. Są one przecież tak odmienne od dziejów państw europejskich, dodatkowo przeciętna nasza znajomość historii Stanów Zjednoczonych Ameryki, ta wyniesiona jeszcze ze szkoły, jest bardzo fragmentaryczna. Odruchowe zdumienie budzi fakt, że kraj ten, reprezentujący dziś tak wysoki poziom techniczny, ekonomiczny i społeczny, zaledwie przed stu pięćdziesięciu laty rozdarty był najzacieklejszą wojną domową o elementarną w naszym rozumieniu kwestię, czyli zniesienie niewolnictwa. Żeby zrozumieć Amerykę, trzeba poznać Abrahama Lincolna. Lincoln praktykował jako adwokat przez blisko 25 lat. W tym czasie zdobył podstawy wiedzy społecznej i tę ogromną znajomość psychiki ludzkiej, którą się tak wyróżniał jako prezydent. Jako człowiek budził wiele sympatii. Był w miarę możliwości tolerancyjny, ale i niezłomny wtedy, gdy uważał to za konieczne. Był w pełni sobą, gdy jako prezydent odręcznie pisał listy kondolencyjne do rodzin poległych żołnierzy lub gdy wieczorami sam zasiadał przy telegrafie. Już jako prezydent Lincoln wyznaczył Stanom Zjednoczonym taką drogę: „Przyszłość naszą musi teraz opanować chłodny rozum, skrupulatnie wszystko obliczający”. I choć taka polityka nie budzi wielkiego entuzjazmu, to jednak Stany na ogół poszły rzeczywiście tą drogą, choć z różnymi zakrętami — ciekawe, jak by to ocenił dzisiaj Abraham Lincoln?