Literatura piękna
Olga Tokarczuk
Inicjacyjna powieść, dzięki której Olga Tokarczuk zyskała uznanie krytyki i czytelników. Historia piętnastoletniej dziewczyny o zdolnościach mediumicznych, dojrzewającej w Breslau na początku XX wieku. Nieśpieszna uczta czytelnicza. JAN ASKELUND, STAVANGER AFTENBLAD Powieść Tokarczuk dotykająca zagadnienia nieświadomego staje się opowieścią o dramacie języków, wielości dyskursywnych i epistemologicznych punktów widzenia. Żaden z nich nie jest adekwatny, żaden nie dotyka istoty rzeczy, bo to, co próbują opisać, ma naturę przedjęzykową. KATARZYNA KANTNER
Eleonora z Habsburgów Wiśniowiecka. Miłość i korona
Janina Lesiak
Bywa, że kobieta musi wybierać między obowiązkiem, stanowiskiem, władzą a miłością… W przypadku królowej taki wybór wydaje się oczywisty, bo cóż może być ważniejszego od korony? A jednak Eleonora z Habsburgów Wiśniowiecka udowadnia, że kto umie kochać prawdziwie, może się spodziewać nagrody, bo miłość jest szczodra i potrafi wynagrodzić tych, którzy jej wiernie służą. Królowa Eleonora to kolejna bohaterka cyklu opowieści o polskich władczyniach, które przypomina Janina Lesiak. Niezwykła, lojalna, uczciwa i mądra; zasługuje na pamięć i sympatię, choć na Zamku Królewskim w Warszawie, gdzie mieszkała przez trzy lata, nie pozostał po niej żaden ślad. A ponieważ wyjątkowe kobiety nadają życiu smak i urodę, trzeba się od nich uczyć rozumu, odwagi, charakteru, piękna i wdzięku. Eleonora z Habsburgów Wiśniowiecka jest świetną nauczycielką; wystarczy tylko jej posłuchać… Przyjaciel królowej biskup Andrzej Trzebicki mówił o niej: Pisklę przedzierzgnęło się w łabędzicę. Teraz to dojrzała kobieta, rozwinęła się, nawet chyba trochę urosła… Zachowała wdzięk dziecka, ale połączyła go z powagą matrony, co daje niezwykłą implikację. Nadal jest giętka i lekka, jednak już umie trzymać się prosto, zna swą wartość i wymaga szacunku. Jest urocza i dostojna, stateczna i wesoła, ale głównie jest niezłomna w swej wierności dla męża i króla. To należy w niej najbardziej cenić!
Eliza Orzeszkowa
"Eli Makower" to dwu-tomowa powieść jednej z najwybitniejszych polskich powieściopisarek Elizy Orzeszkowej. Była nominowana do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1905 roku, kiedy to członkowie Komitetu Noblowskiego uznali iż: "O ile w tekstach Sienkiewicza bije szlachetne polskie serce, to w twórczości Elizy Orzeszkowej bije serce człowieka". "Do wielkiego dziedzińca, zawierającego w sobie dom mieszkalny i główne gospodarskie budowle, przytykało w Orchowie podwórze mniejsze, tak zwane folwarczne, z oborami, chlewami, pomniejszemi spichrzami dokoła, a z folwarczną oficyną w głębi. W oficynie mieszkał dzierżawca Orchowa Eli Makower, ze spólnikiem i szwagrem swoim Efroimem Lejbowiczem. Oficyalistów, jako to ekonomów, namiestników, gumiennych, dwaj Izraelici nie trzymali wcale, sami bowiem pełnili osobiście wszystkie powyższe funkcye; ale rodziny mieli tak liczne, że zaledwie pomieścić się mogły w połowie niezbyt obszernej budowy, której drugą połowę, złożoną z wielkiej izby zwanej piekarnią i dwóch komórek, zajmowała czeladź męzka i żeńska. Zkąd wziął się we dworze takim jak Orchów dzierżawca Żyd? Dla mieszkańców okolic kraju oddalonych, nieznających ekonomiki i najbliższych dziejów prowincyi w której znajduje się Orchów, fakt ten byłby niezrozumiałym, bez kilku słów wytłumaczenia." Fragment
Herbert George Wells
„Eliksir przyśpieszający” to opowiadanie autorstwa Herberta George’a Wellsa, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. Opowieść dotyczy eliksiru, wynalezionego przez prof. Gibberne'a, który przyspiesza wszystkie procesy fizjologiczne i poznawcze jednostki o kilka rzędów wielkości, tak że chociaż jednostka nie dostrzega w sobie żadnej zmiany, świat zewnętrzny wydaje się prawie zamrożony w bezruchu i można jedynie dostrzec ruch najszybciej poruszających się obiektów - takich jak końcówka zbliżającego się bicza.
Elżbieta Granowska. Królowa Władysława Jagiełły
Dorota Pająk-Puda
Czy kobiety w średniowieczu mogły osiągnąć status osoby niezależnej? Czy wdowy nie miały żadnych praw? Czy niewiasty mogły się kształcić, bogacić i zarządzać własnym majątkiem? Mogły. Nazywano je wtedy dworniczkami albo rządzichami. Ale w piętnastowiecznej Polsce była to obelga równorzędna z nazwaniem królowej maciorą... Oto historia średniowiecznego domu. Nie tylko obraz dworu, zamku, ale i praw bezwzględnie rządzących polską rodziną u progu renesansu. To splecione ze starych źródeł i nowych odkryć, losy Elżbiety Granowskiej, dla której król Władysław Jagiełło gotów był porzucić koronę.
Elżbieta i Essex. Historia tragiczna
Lytton Strachey
Anglia targana konfliktami religijnymi po śmierci Henryka VIII. Siłą wewnętrznych spisków i niechęci do katolików, Maria Stuart zostaje pozbawiona korony. Na tron wstępuje Elżbieta, córka matki która została ścięta przez ojca. Nie decyduje się na małżeństwo, „…nie jest mi to do niczego potrzebne…”- powtarza przez 20 lat. Jej płomienny związek z Robertem Dudleyem kończy się wraz z jego śmiercią w 1588r. Pierwsze 30 lat panowania upływa pod znakiem wielkiego naporu Hiszpanii. Rok 1588 przynosi wreszcie rozstrzygnięcie. Hiszpańska Armada zostaje rozgromiona. To ogromny sukces królowej. Pojawia się na dworze młodziutki, 34 lata młodszy od Elżbiety, piękny hrabia Essex. Elżbieta „…jako młoda dziewczyna nie była pozbawiona powabów; przez wiele lat zachowała kobiecą urodę, ale wreszcie ślady piękności ustąpiły ostrym liniom, sztucznemu kolorytowi i pewnej groteskowej przesadzie. Jednakże w miarę zaniku wdzięków królowa przywiązywała coraz większą wagę do tego, by jej uroda była uznawana. Dawniej zadowalały ją gorące zachwyty ludzi równych jej wiekiem, lecz w podeszłym wieku wymagała od otaczających ją młodzieńców dowodów romantycznego, namiętnego uczucia — i otrzymywała je. Sprawy państwowe toczyły się wśród fandanga westchnień, zachwytów i oświadczyn miłosnych. Ten osobliwy dwór był siedliskiem paradoksów i niepewności. Jego bogini, krocząca w złotym nimbie chwały, była kobietą starą, fantastycznie ubraną, o postawie wyniosłej, choć przygarbionej. Nad bladą twarzą piętrzyły się włosy ufarbowane na rudo, zęby miała poczerniałe, nos wydatny i władczy, oczy osadzone głęboko, a zarazem wyłupiaste — oczy dzikie, straszne; w ciemnosinej ich głębi zdawało się czaić jakieś szaleństwo, niemal obłęd.” Ale gdy „…Królowa, oglądając się, spostrzegała wchodzącego Essexa, zapominała o całym świecie, gdy hrabia klękał u jej stóp…”. Essex „… Niełatwo rozwikłać motywy działania nawet przeciętnych śmiertelników, a Essex bynajmniej nie należał do ludzi przeciętnych. Charakter miał niezrównoważony, a umysł pełen przeciwieństw. Wpadał z jednej ostateczności w drugą; w jego sercu zakorzeniały się i rosły obok siebie najdziwniejsze sprzeczności. Kochał i nienawidził jednocześnie — był oddanym sługą i zawziętym rebeliantem. Bezstronne oko nie zdoła wyśledzić żadnej myśli przewodniej w jego postępowaniu. Miotały nim na różne strony wichry namiętności lub przypadkowe wydarzenia. Snuł zdradzieckie myśli, a pod koniec, dorywczo nawet, zdradzieckie plany, w przerwach zaś oddawał się porywom romantycznej wierności i szlachetnym wyrzutom sumienia…” Wspaniały, dramatyczny i jakże romantyczny zapis uczuć, myśli i czynów dwojga kochanków Elżbiety I Tudor i Hrabiego Essex. Biografia napisana z kunsztem, wiedzą i głęboką znajomością realiów i historycznych symboli – bo pisana przecież przez członka elitarnej Bloomsbury group.
Bolesław Prus
Epicka opowieść o kobietach poszukujących swojej tożsamości w czasach narodzin emancypacji. Prus przestawia bardzo zróżnicowaną galerię postaci kobiecych, z których każda inaczej postrzega swoją rolę w świecie. Mamy więc główną bohaterkę – Magdalenę Brzeską, naiwną, zagubioną altruistkę, którą przytłacza świat obłudy. Nie pomogą jej mądre rady profesora Dębickiego, alter ego pisarza. Madzia pracuje na pensji pani Latter – kobiety samodzielnie walczącej o swój byt, a jednocześnie będącej w tyranii własnych dzieci, w tym pięknej Helenki. Poznajemy też damy klasowe, ciężko pracujące na swe utrzymanie, którym jednak świat zabrania wszelkiej swobody. Oraz wielkie i mniej wielkie damy przysyłające na pensję swoje córki. Prus po mistrzowsku odmalowuje wszelkie radości i cienie bycia kobietą. Bystry obserwator, jeden z najlepszych polskich pisarzy, nie narzuca swych ocen, ale maluje tak przejmujące historie, że czytając zapominamy o bożym świecie. Dorota Grupińska
Bolesław Prus
"Emancypantki" to epicka powieść społeczno-obyczajowa Bolesława Prusa. Głównym tematem podejmowanym w utworze jest emancypacja kobiet w XIX wieku. Temat ten jest pretekstem do krytycznego nakreślenia stosunków społecznych tego okresu. Prus w mistrzowski sposób przedstawia całą paletę, zróżnicowanych kobiecych charakterów i postaw życiowych. Powieść ta jest przejmującym opisem poszukiwania swojej tożsamości w zmieniających się czasach. "Emancypantki" to pierwsza część kolekcji dzieł Bolesława Prusa, udostępniona przez wydawnictwo Avia Artis.