Literatura piękna
Juliusz Verne
“Wokół Księżyca” to powieść Juliusza Verne’a, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. Jest to druga część małej trylogii Verne’a składającej się z następujących powieści “Z Ziemi na Księżyc”, “Wokół Księżyca”, “Bez przewrotu”. Pan Barbicane – prezes Klubu Puszkarzy, zawzięty przeciwnik i rywal Barbicane'a – kapitan Nicoll oraz francuski ekscentryk Michał Ardan decydują się polecieć na Księżyc. Pojazd z pasażerami wystrzelony z Ziemi nie dociera tam jednak wskutek odchylenia od celu. Ostatecznie pojazd okrąża Księżyc, co autorowi stwarza okazję do przedstawienia ówczesnej wiedzy na jego temat.
Jolana Maria Kaleta
Inspiracją do napisania tej powieści stało się zagadkowe znikniecie z kaplicy arcybiskupa wrocławskiego renesansowego dzieła Łukasza Cranacha Starszego Madonna pod jodłami zwanego Wrocławską Madonną. Przez dziesięciolecia wydawało się, że ten cenny obraz jest dla Polski bezpowrotnie stracony. Mamy późną jesień 1970 roku. Wrocławski historyk sztuki, Marek Wolski, dzięki chytrej intrydze uknutej przez Kościół, opuszcza Polskę i wkrótce wpada na ślad zaginionego obrazu. Ma przeciwko sobie enerdowskie służby specjalne Stasi, obce społeczeństwo, wrogo nastawione do Polaka oraz agentów polskich służb specjalnych działających poza prawem. Może liczyć jedynie na siebie, swój spryt, inteligencję i urok osobisty. Nawet Wiedeń, gdzie zawiodły go kolejne tropy, okazuje się miastem równie pięknym co niebezpiecznym. Jest i piękna kobieta, emigrantka z Polski, malarka mieszkająca w Wiedniu. To w jej pracowni przetną się drogi głównych bohaterów, a spotkanie to wywrze piętno na ich dalszym życiu i zmusi do zrewidowania swoich planów.
Wróżba. Wspomnienia dziewczynki
Agneta Pleijel
Pierwsza miesiączka, pierwsze pocałunki, pierwsze orgazmy. Lęk, niepewność własnego ciała, pierwsze metafizyczne pytania. Nieszczęśliwa matka, która wpędza dziewczynkę w poczucie winy. Ojciec, który fascynuje i zawstydza. Ucieczka w literaturę. Pisanie. Narratorka wysnuwa opowieść ze strzępów wspomnień, urwanych zdań, zachowanych listów. Rekonstruuje swoje dzieciństwo i młodość w Szwecji lat 40. i 50., traumę rodzinnych relacji, przede wszystkim jednak siebie samą z tamtego czasu. Postać rozedrganej wewnętrznie, wrażliwej i czułej dziewczyny, która całą sobą doświadcza otaczającego ją świata i przeżywa go z wielką intensywnością. Widzimy ten świat jej oczami, współodczuwamy go razem z nią. Rwane zdania, elipsy i przemilczenia czynią z tej autobiograficznej prozy traktat o dojrzewaniu i potrzebie miłości. Piękna, pełna trudnych emocji powieść, która zostaje na długo.
Tadeusz Konwicki
Doskonała literatura, ale również dokument historii, który w lekkiej formie i z poczuciem humoru opisuje mroczne lata 80. Powieść, w której Tadeusz Konwicki zawarł obraz początku lat 80-tych, ówczesnych wydarzeń politycznych i przemian społecznych. To odważny głos na temat życia w Polsce tamtego okresu. Tekst początkowo ukazał się jedynie w drugim obiegu, jest bowiem otwartym atakiem na politykę Związku Radzieckiego. Książka znakomicie oddaje klimat, jaki panował wówczas w środowisku awangardowych literatów, które Konwicki obserwował od środka. Usłyszymy mnóstwo anegdot z literackiego światka, barwne opisy przyjaciół i współpracowników autora oraz innych znanych osób, które funkcjonowały wtedy w przestrzeni publicznej. [Audioteka] "Wschody i zachody księżyca" to mało znana książka Tadeusza Konwickiego, tymczasem jest jedną z najlepszych w dorobku pisarza. O książce tej mówiło się, że jest jawnym atakiem na ZSRR. Szokowała odwagą w formułowaniu krytycznych uwag pod adresem lidera bloku państw socjalistycznych, a nade wszystko stwierdzeniem, że za zamach na życie Jana Pawła II odpowiedzialne jest KGB. "Wschody..." to jednak nie tylko książka polityczna. To również zbiór anegdot, wspomnień (m.in. Stanisława Dygata), portretów (zabawny rozdział poświęcony Stanisławowi Lemowi), a nawet fragmentów utworów samego autora. W dzienniku znalazły się trzy teksty "z warsztatu" pisarza - początek nieukończonej opowieści o romansie dwojga staruszków, wyimki z "Nowych dni", niedopuszczonej do druku przez cenzurę powieści o czasach powojennych, oraz szkic nie napisanego utworu wojennego. Znajdziemy w nim też wiele odwołań do powstałej wcześniej "Małej apokalipsy". [Agora, 2010] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Newton Booth Tartington
Nagroda Pulitzera! Ambersonowie to najznakomitsza rodzina w mieście. Mieszkają w wielkim domu, wydają fantastyczne przyjęcia, wbrew upływającemu czasowi przeciwstawiają się wszelkim zmianom. Isabel, dziedziczka fortuny, wychodzi za mąż za człowieka całym życiem oddanego jedynie interesom. Wynagradza jej to syn, George, którego kobieta uwielbia ponad wszystko. Po wielu latach w mieście zjawia się jej przyjaciel z młodości, teraz biznesmen inwestujący w automobile; towarzyszy mu dorosła córka, Lucy. Historia rozciąga się na lata. Z jednej strony to melodramat, z drugiej opowieść o upadku pewnego stylu życia. Stare układy społeczne i rodowe majątki przestają mieć takie znaczenie jak niegdyś. W takim świecie nie ma też miejsca dla rozpieszczonego dziedzica XIX-wiecznej fortuny. Jego wiara, że wszyscy powinni go kochać i wielbić po prostu za to, że jest, wreszcie zderzy się z rzeczywistością. George gardzi samochodami, podświadomie chcąc, by świat się zatrzymał, a producent automobili – przyjaciel matki – budzi w nim tak ogromną złość, że chłopak rzuci na szalę nawet własne uczucia. Książka została zaadaptowana na film w 1942 roku przez Orsona Wellesa. W 2002 roku powstała kolejna ekranizacja, tym razem telewizyjna.
Wspomnienia niebieskiego mundurka
Wiktor Gomulicki
Wiktor Teofil Gomulicki - Dzieciństwo, upamiętnione później w powieści dla młodzieży Wspomnienia niebieskiego mundurka (1906), spędził w Pułtusku. Uczęszczał tam do gimnazjum przy klasztorze Ojców Benedyktynów. Od 1864 roku mieszkał w Warszawie, gdzie ukończył gimnazjum i w roku 1866 rozpoczął studia prawnicze w Szkole Głównej. W trakcie ich trwania zadebiutował jako poeta na łamach Tygodnika Ilustrowanego. Gdy w roku 1869 uczelnia została przekształcona w uniwersytet rosyjski, Gomulicki porzucił naukę. W jego twórczości największe znaczenie mają utwory poetyckie, odznaczające się finezyjną kunsztownością formy, o urozmaiconej strofice i budowie wersyfikacyjnej. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Wiktor_Gomulicki)
Fiodor Dostojewski
Wspomnienia z martwego domu to najbardziej osobiste dzieło Fiodora Dostojewskiego. W 1849 roku Dostojewski za przynależność do Koła Pietraszewskiego został skazany na karę śmierci przez rozstrzelanie. W ostatniej chwili car zamienił ją na więzienie połączone z ciężkimi robotami. Pisarz przebywał na katordze cztery lata, a doświadczenia zebrane w tym okresie pozwoliły mu przedstawić w powieści obraz życia w syberyjskim więzieniu. Swoje wspomnienia Dostojewski wkłada w usta szlachcica skazanego za zabójstwo żony na dziesięć lat ciężkich robót. Opisuje zwyczaje panujące na katordze, relacje między współwięźniami, ich historie, zachowania, postawy i charaktery, przedstawia różne fragmenty katorżniczego życia (pobyty w szpitalu, handel wódką, święta, kary cielesne, zachowanie przełożonych, roboty) i wiele sylwetek skazańców. Są pośród nich ludzie dobrzy, wartościowi, z którymi nawiązuje przyjaźnie. Jednak większość katorżników to ludzie ponurzy, dumni, ambitni, zawistni, źli i złośliwi. Awantury, kradzieże i bójki są na porządku dziennym, atmosfera moralna panująca w barakach jest trudna do zniesienia. Większość skazańców pochodzi ze stanu chłopskiego, do byłego „pana” odnoszą się niekiedy z nienawiścią, Aleksandrowi Pietrowiczowi jako byłemu szlachcicowi jest na katordze wyjątkowo ciężko, wrogość większości współwięźniów i samotność – to uczucia szczególnie doskwierające mu podczas pierwszych miesięcy pobytu w więzieniu.
Fiodor Dostojewski
"Wspomnienia z martwego domu" to jedna z najsłynniejszych powieść Fiodora Dostojewskiego, uważana za najbardziej osobiste dzieło tego pisarza. W 1849 roku za przynależność do Koła Pietraszewskiego Dostojewski został skazany na karę śmierci przez rozstrzelanie, w ostatniej chwili car odwołał tę karę i zamienił ją na więzienie połączone z ciężkimi robotami. Pisarz przebywał na katordze cztery lata (1850-1854), doświadczenia zebrane w tym okresie pozwoliły mu przedstawić w powieści obraz życia w syberyjskim więzieniu.