Literatura piękna
Fiodor Dostojewski
"Wspomnienia z martwego domu" to jedna z najsłynniejszych powieść Fiodora Dostojewskiego, uważana za najbardziej osobiste dzieło tego pisarza. W 1849 roku za przynależność do Koła Pietraszewskiego Dostojewski został skazany na karę śmierci przez rozstrzelanie, w ostatniej chwili car odwołał tę karę i zamienił ją na więzienie połączone z ciężkimi robotami. Pisarz przebywał na katordze cztery lata (1850-1854), doświadczenia zebrane w tym okresie pozwoliły mu przedstawić w powieści obraz życia w syberyjskim więzieniu.
Władysław Reymont
„Wspomnienie„ to opowiadanie Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. “Było mi bardzo źle na świecie i pomimo wbijania sobie w pamięć chłopskiego przysłowia: „Jak się człowiek przyłoży, to mu i w piekle niezgorzej“, przyłożyć się do nędzy, jaka mnie żarła, nie potrafiłem. A sprawowałem wówczas na kolei Wiedeńskiej urząd tak znaczny, że pensya starczyła mi akuratnie na herbatę i papierosy. Resztę zaspokajał kredyt w bufecie stacyjnym i pożyczki.” Fragment
Wspomnienie o Cecylii, smutnej królowej
Janina Lesiak
Zbeletryzowany i nieco fantastyczny zapis trzech ostatnich dni życia polskiej królowej Cecylii Renaty, żony Władysława IV. Próba przypomnienia niezwykłej kobiety. Portret władczyni, matki, żony, artystki, cichej buntowniczki i ofiary dynastii. Kobiety niepięknej, ale wielbiącej piękno. Czytelnik znajdzie w tej opowieści nie tylko niezwykły kawałek historii Polski, ale przede wszystkim obraz sytuacji królowych i ich roli na dworze polskim. A także wspaniałe opisy noszonych wówczas strojów.
Wszyscy mieli w dupie, co stało się z Carlottą
James Hannaham
Carlotta Mercedes dorasta na Brooklynie. Dorasta jako Dustin i właśnie jako Dustin trafia za kraty. Wyrok: dwadzieścia pięć lat więzienia za udział w napadzie z bronią. W zakładzie karnym, prawdziwym piekle na ziemi, przyjmuje imię Carlotta i zaczyna żyć jako kobieta. Administracja więzienia odmawia jej prawa do decydowania o sobie, w związku z czym Carrlotta siedzi na bloku z facetami, którzy ją maltretują. Odsiadka zdaje się nie mieć końca, ale po przeszło dwóch dekadach, podczas piątego wystąpienia przed komisją ds. zwolnień warunkowych w końcu dostaje zgodę na opuszczenie zakładu. Po wyjściu czeka na nią nieznane miasto. Brooklyn jest obcy, zgentryfikowany. Nie ma już jej przyjaciół. Nie ma dawnego świata. Carlotta musi zacząć wszystko od nowa. Uporządkować relacje z rodziną, która nie akceptuje jej tożsamości. Pojednać się z synem. Wszystko wydaje się niebezpieczne. Jedno potknięcie i znowu trafi za kraty. Być może tego właśnie chce system, który stworzyła Ameryka. "Wybuchowa narracja Hannahama zadziwia i wciąga. Carlotta jest nie do zatrzymania. Bez względu na to, jak bardzo system próbuje ją niszczyć - niezależnie od bezdusznych warunków zwolnienia warunkowego - starcza jej odwagi, by pozostać sobą". John Irving, "New York Times Book Review" "Pamiętajmy o Carlottcie, jest skarbem" Paul Beatty, laureat Bookera "Powieść ostra jak żyletka, przezabawna, mocna - transpłciowy remiks "Odysei". Hannaham dał czytelnikom niezapomniany wgląd w niesprawiedliwości, jakie system penitencjarny wyrządza kobietom takim jak Carlotta. Ta postać zasługuje na miejsce w panteonie współczesnej literatury. Czytelnicy będą gotowi towarzyszyć w jej podróży bez względu na wszystko". "Los Angeles Times"
Emil Zola
„Wszystko dla pań” to powieść z cyklu „Rougon-Macquartowie” znanego francuskiego pisarza Émile Zola, który jest uznawany za głównego przedstawiciela naturalizmu. Wszystkie jego utwory zostały umieszczone w Indeksie ksiąg zakazanych dekretami z końca XIX wieku. „Wszystko dla pań” opowiada o historii miłosnej Oktawa Moureta i Denise Baudu. Główna bohaterka przybywa z prowincji do Paryża i znajduje pracę w magazynie „Wszystko dla Pań” – ogromnym, wielobranżowym sklepie z odzieżą. Denise przechodzi trudną drogę w swoim życiu aż do końca książki, gdzie okazuje się, iż jej ciężka praca i wytrwałość opłacały się. Powieść „Wszystko dla pań” została nazwana przez autora „poematem nowoczesnej aktywności”.
Wszystko dla pań. Au bonheur des dames
Émile Zola
"Wszystko dla Pań. Au Bonheur des dames" Emila Zoli przenoszi nas do świata II Cesarstwa, gdzie Denise Baudu i Oktaw Mouret stają się głównymi postaciami w historii przemian zachodzących w handlu. Oktaw to przedsiębiorca, ale także uwodziciel, który traktuje kobiety jako źródło przyjemności i zysków. Denise, przybywając do Paryża, próbuje swoich sił w ogromnym sklepie odzieżowym Oktawa. To miejsce pełne intryg i niesprawiedliwości, gdzie Denise doświadcza trudności, jest molestowana i ostatecznie zwolniona z pracy. Jej walka o przetrwanie i troska o rodzeństwo tworzą główny wątek powieści. Ostatecznie, powracając do "Wszystko dla Pań", Denise zdobywa szacunek i awansuje. To fascynująca opowieść o handlu, namiętnościach i wyzwaniach życia w II Cesarstwie.Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et francaise.
Stefan Żeromski
“Wszystko i nic” to książka autorstwa Stefana Żeromskiego, polskiego prozaika, publicysty i dramaturga. Żeromski był czterokrotnie nominowany do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Rafał Olbromski mieszka wraz z synem, Hubertem, w Wyrwach. Mimo ogromnej zamieci i śnieżycy, wyrusza wraz z nim do sąsiedniego folwarku. Po pewnym czasie okazuje się, że warunki pogodowe są tak fatalne, że obaj nie są w stanie zlokalizować ani domu, ani miejsca, do którego podróżują. Wygląda na to, że będą musieli spędzić noc w saniach, ale nagle pojawiają się sanie pocztyliona. Jego towarzysz, jak się okazuje, zmierzał właśnie do Olbromskiego. Gdy przekazuje mu tajne pozdrowienie, Rafał wie, że przeszłość da o sobie znać, a obowiązek wzywa…
Dahlia de la Cerda
Co trzy godziny i dwadzieścia pięć minut w Meksyku ginie kobieta, rozczłonkowana, uduszona, zgwałcona, pobita do nieprzytomności, spalona żywcem, rozpruta ciosami noża, z połamanymi kośćmi i siną skórą. () Meksyk to olbrzymi potwór, który pożera kobiety pisze Dahlia de la Cerda. I powołuje do literackiego życia komando mścicielek. Młodych, zdecydowanych i bezwzględnych. Prawdziwych anielic zemsty, które nie cofną się przed paktem z Księciem Ciemności, jeśli ten obieca im pomoc. Szczerze mówiąc, nie bardzo mają wyjście. Bóg nie stanie po ich stronie. On jest przecież mężczyzną, a choć bohaterki Wściekłych suk kochają swoich ojców, braci i wybranków, to mężczyzna jest dla nich zwykle wrogiem. Kimś, kto powołując się na odwieczne prawo, rości sobie pretensję do kobiecego ciała i życia. Ale de la Cerda nie gra na jednej nucie. Jej tarantinowskie z ducha opowiadania pulsują żywą mową i skrzą się od pomysłów. W trzynastu monologach bohaterek gorzkiej prawdzie o biedzie i przemocy towarzyszą groteska i czarny humor; mnóstwo tu odniesień do kina i muzyki pop, lokalnych zwyczajów, legend i kultury narco. Brawurowy debiut młodej meksykańskiej pisarki i aktywistki. Ja w tym widzę swoisty moralitet który może wydać się amoralitetem, bo z pewnością wymyka się utartym kanonom. To coś w rodzaju kieszonkowego atlasu kobiet, tyle że ze świata, w którym konflikty są dużo bardziej dramatyczne i skrajne niż u nas. Jest też w tej książce coś głęboko tarantinowskiego więc ta aluzja w tytule zasadna bo tak jak amerykański reżyser brał symboliczny, wyimaginowany odwet na nazistach wBękartach wojnyczy sekciarzach wPewnego razu w Hollywood, tak de la Cerda bierze odwet na mordercach i gwałcicielach. Tomasz Pindel