Literatura piękna
Wyspa Itongo. Powieść fantastyczna
Stefan Grabiński
Powieść fantastyczna znakomitego pisarza, Stefana Grabińskiego, tworzącego przed drugą wojną światową, specjalizującego się w opowieściach niesamowitych, zwanego polskim Edgarem Allanem Poe. Tom zawiera powieść fantastyczną, ale z dreszczykiem, którą polecamy do czytania ludziom o mocnych nerwach. I ostrzegamy, by jej nie czytać po zmroku! Kto sięgnie po tę książkę, na pewno się nie zawiedzie! Mistrzostwo pióra, subtelne wprowadzanie w nastrój, zaskakujące zakończenie. Wyspa Itongo! Zachęcamy!
Robert Louis Stevenson
“Wyspa skarbów” to powieść przygodowa autorstwa szkockiego pisarza Roberta Louisa Stevensona opowiadająca o losach piratów, poszukujących ukrytego skarbu. Bohaterem książki jest Jim Hawkins, chłopak, który pracuje w tawernie „Admiral Benbow”. Traf sprawia, że bierze on udział w wyprawie poszukującej – na podstawie tajemniczej mapy – skarbu legendarnego kapitana piratów Flinta. Nikt się jednak nie spodziewa, że wśród załogi statku znajdą się dawni towarzysze Flinta, którzy pragną odzyskać utracone łupy.
Wyspa skarbów. Angielski z Robertem Louisem Stevensonem
Robert Louis Stevenson, Ilya Frank
Angielski Przy Okazji! Pełny Angielski Tekst. 100% Tłumaczenia! Historia o poszukiwaniach skarbu legendarnego kapitana piratów Flinta. Jak się skończy ta wyprawa po złoto? Przygotowane według Metody Edukacyjnego Czytania Ilyi Franka. ----------------------------------------------------- Opis serii: Książki z serii Metoda Edukacyjnego Czytania Ilyi Franka służą do nauki języka angielskiego przy okazji czytania ciekawych książek w języku oryginalnym z wplecionym dosłownym polskim tłumaczeniem. Metoda polega na specjalnej adaptacji treści w taki sposób że cała zawartość książki jest podzielona na akapity. Najpierw czytamy akapit, z wplecionym polskim tłumaczeniem i niektórymi gramatycznymi i fonetycznymi wyjaśnieniami. Następnie ten sam akapit czytamy już bez tłumaczenia, w oryginalnym języku, czyli "płyniemy bez asekuracji". Właśnie wtedy nasz mózg przyzwyczaja się do rozumienia języka obcego. Całość jest na tyle spójna, że odbiorca ma poczucie czytania książki w oryginale i przyswaja język, znajdując się w naturalnym stanie rozluźnienia i zaciekawienia treścią. U podstaw Metody leżą między innymi założenia Sugestopedii dr. G Łozanowa, a także prace Jego następców i samodzielnych lingwistów, A.Leontieva, G. Kitajgorodskiej. Seria zawiera dzieła klasyków literatury brytyjskiej i amerykańskiej i w ten sposób przybliża czytelnikowi specyfikę anglojęzycznej kultury. Język oryginału nie jest w żaden sposób uproszczony ani skrócony. Opis książki/treści: W tej zachwycającej historii o poszukiwaniach skarbu pirata Flinta jest wszystko, co potrzebują miłośnicy przygód: tajemnicza wyspa i niesamowite niebezpieczeństwa, rum i świstanie kul, słona morska woda i dzwon złotych monet, podstępni złoczyńcy i odważni bohaterowie. Bohaterem książki jest Jim Hawkins, chłopak, który pracuje w tawernie „Admiral Benbow”. Traf sprawia, że bierze on udział w wyprawie poszukującej – na podstawie tajemniczej mapy – skarbu legendarnego kapitana piratów Flinta. Jak się skończy ta wyprawa po złoto? Czy załoga faktycznie okaże się dobrze dobrana i co kryje wielka tajemnica Flinta?
Jean-Jacques Rousseau
…Wyznania Rousseau to jedna z tych bolesnych książek, w których — jak w Wielkim Testamencie Villona, jak w Listach panny de Lespinasse — mamy uczucie, iż kładziemy rękę wprost na bijącym, chorym sercu ludzkim; uczucie tutaj tym bardziej przejmujące, iż serce to biło w człowieku, który jak mało kto inny zaważył na biegu myśli, uczuć i dziejów wielkiej epoki ludzkości… …Odkąd istnieje literatura, nikt nie obnażył w ten sposób swojego wnętrza. Mimo iż właśnie wpływ Russa rozpętał istną orgię wystawiania na pokaz swojego ja, „objaśniania” samego siebie, istną ekshibicję najtajniejszych drgnień swej istoty, wypełniającą znaczną część literatury XIX wieku, nikt nie dorównał mu co do tego w bezwzględności, powiedzmy w bezwstydzie. Trzeba było tej chorobliwej, do ostatecznych granic wybujałej pychy, a zarazem tego jakiegoś żaru wewnętrznego, podnoszącego chwilami napięcie tonu Wyznań istotnie niemal do sakramentu spowiedzi, aby pisać w ten sposób o swoim życiu, z jakimś dziwnym przeświadczeniem, iż szczerość tych kart oczyszcza je z ich szpetoty, a zarazem z całą naiwnością i, można powiedzieć, samouctwem etycznym tego włóczęgi, samotnika i proroka, który wychował się i spędził młodość poza społeczeństwem, a zetknąwszy się z nim, nie wszedł w nie, ale je rozwalił… Tadeusz Boy-Żeleński
Kanae Minato
Smakowało wam dzisiaj mleko? Yūko Moriguchi po raz ostatni staje przed swoimi uczniami. To jej wyznanie: wśród was jest morderca mojej czteroletniej córeczki. Wiem, kim jest. Moja zemsta właśnie się dokonuje. Kolejne postaci zabierają głos, żeby przekazać swoją wersję wydarzeń: dlaczego czteroletnie dziecko zginęło w basenie przy miejskim gimnazjum? Zagłębiamy się w mroczną psychikę bohaterów, a każda opowieść dostarcza nowych wskazówek Komu możemy zaufać? Po czyjej stronie staniesz? Wyznania to jeden z największych bestsellerów współczesnej literatury japońskiej. Debiut, który rozpoczął wielką literacką karierę Kanae Minato i rozbudził modę na psychologiczne thrillery. Wydane w 2008 roku Wyznania szturmem zdobyły listy bestsellerów i nagrodę Hon'ya Taishō (Booksellers Award), a Minato przyniosło tytuł królowej gatunku.
Stanisław Wyspiański
„Wyzwolenie” to dramat w trzech aktach Stanisława Wyspiańskiego. Akcja utworu rozgrywa się na scenie teatru krakowskiego, a więc przedstawia teatr w teatrze. Konrad (postać z „Dziadów” Adama Mickiewicza) przybywa z zaświatów na deski krakowskiego teatru, aby dokonać wyzwolenia kraju. Zostaje zachęcony przez Muzę do stworzenia widowiska scenicznego na temat Polski. Spektakl ten ukazuje rozpaczliwą sytuację narodu, społeczeństwo rozdarte na skłócone warstwy, klasy, stronnictwa, ideologie, które zwalczają się nawzajem, nie posiadają żadnego konkretnego programu przemian.
Igor Newerly
Urzekająca pięknem języka, ale też pięknem opowieści, historia fikcyjnego bohatera wpleciona w rzeczywiste wydarzenia sprzed wieku. Igor Newerly wpadł na pomysł napisania Wzgórza Błękitnego Snu podczas spaceru na powązkowskim cmentarzu. Trafił tam na groby sybiraków i postanowił opowiedzieć historię jednego z nich. Bohaterem opowieści stał się dwudziestokilkuletni Bronisław Najdarowski, członek lewicowej partii „Proletariat”, skazany na katorgę i wieczne zesłanie spiskowiec, który pragnął zabić rosyjskiego cara. Powieść przedstawia tylko niewielki fragment z życia Bronisława, kilkanaście lat, które spędził on na Syberii. Newerly ustami swego bohatera opowiada jednak o jego wcześniejszych losach: dzieciństwie, politycznym zaangażowaniu i w końcu sprowokowanym przez ochranę spisku. Na kilku ostatnich stronach streszcza z kolei dalsze losy rodziny Najdarowskich. We Wzgórzu Błękitnego Snu zostało zamknięte całe piękno mroźnej tajgi - miejsce początkowo będące dla Bronisława więzieniem, staje się z czasem bliską raju krainą szczęśliwości. To doprawdy niezwykła opowieść o ludzkich losach nierozerwalnie związanych z polityką, ale i otaczającą człowieka naturą. Po czterech latach katorgi Najdarowski rozpoczyna tam nowe życie... Uczy się myślistwa, buduje w tajdze dom, poznaje wspaniała kobietę i - cały czas tęskni za ojczyzną. Newerly opisuje życie Polaków na Syberii, opowiadając zarazem o przyjaźni, męstwie, miłości, honorze i wielkiej, choć przymusowej przygodzie na tle wspaniałej, dzikiej przyrody.
Emil Zola
„Wzniesienie się Rougonów” to utwór znanego francuskiego pisarza Émile Zola, który jest uznawany za głównego przedstawiciela naturalizmu. Wszystkie jego utwory zostały umieszczone w Indeksie ksiąg zakazanych dekretami z końca XIX wieku. „Młody człowiek zatrzymał się chwilę przy wejściu, rozglądając się z miną nieufną. Z pod jego kaftana wyzierała strzelba na wpół ukryta, której spuszczona lufa ku ziemi połyskiwała czasami. Przyciskając broń do siebie, patrzył uważnie na cienie padające od stosów tarcic, które tworzyły jakby szachownicę złożoną naprzemian z pól jasnych i ciemnych. Pośród placu, na kawałku nagiej ziemi, rysowały się podłużne, wązkie, dziwaczne, kozły traczów, podobne do potwornej figury geometrycznej, skreślonej atramentem na papierze. Resztę placu oświetlonego księżycem przerzynały czarne smugi leżących belek, które, wydając się jakby zdrętwiałe od snu i zimna, przypominały zmarłych dawnego cmentarzyska. Młodzieniec rzucił na pustą przestrzeń przelotne tylko wejrzenie; nie było tam żywej duszy, najmniejszego ruchu, żadnej obawy, żeby kto mógł coś podejrzeń lub podsłuchać. Więcej go zajmowały miejsca ciemne, znajdujące się w głębi placu. Jednak po krótkim namyśle szybko przeszedł przez jego środek.” Fragment