Literatura piękna

Jeśli szukasz literatury, która daje do myślenia, rozwija wrażliwość i zostawia ślad - sięgnij po ebook. Literatura piękna w cyfrowej formie to wygoda, swoboda i dostęp do największych dzieł bez wychodzenia z domu. Wszystkie książki dostępne są online - do czytania od razu po zakupie.

2249
Ładowanie...
EBOOK

Xiądz Faust

Tadeusz Miciński

Tadeusz Miciński, Xiądz Faust. Powieść I.         Szlakiem pradziadów II.        Maleficium beneficii III.       Dalszy ciąg maleficjów IV.       Któż ten znów? V.        Wtajemniczenia Mitry VI.       Róża Upiorna VII.      Miłujmy, zwalczając wrogów swych! VIII.    Wiedźma ukraińska IX.       Dolina Mroku X.        Zniszczenie Mesyny XI.       W letargu XII.      Msza więźnia Bezaliel XIII.    Szary Człowiek XIV.    Tajemnicze Miasto XV.     Hymn banity XVI.   Do źródeł Ariów XVII.  Kapłan swojego ludu XVIII. Laboratorium Fausta XIX.   Bitwa pojęć XX .   Żelazny krzyż XXI.   Więzienie XXII.  Życie Twórcze XXIII. Wielka Pustynia XXIV. Wędrówka Magów  

2250
Ładowanie...
EBOOK

Young Man Axelbrod

Sinclair Lewis

“Young Man Axelbrod” is a book by Sinclair Lewis an American writer. In 1930, he became the first writer from the United States to receive the Nobel Prize in Literature.   “Young Man Axelbrod” is a short story by Sinclair Lewis.  “In Joralemon we call Knute Axelbrod “Old Cottonwood.” As a matter of fact, the name was derived not so much from the quality of the man as from the wide grove about his gaunt white house and red barn. He made a comely row of trees on each side of the country road, so that a humble, daily sort of a man, driving beneath them in his lumber wagon, might fancy himself lord of a private avenue.” Preview.  

2251
Ładowanie...
EBOOK

Yuma Shetar. Tępiciel Yuma

Karol May

"Yuma Shetar", powieść pióra Karola Maya to niesamowita podróż w głąb serca Dzikiego Zachodu, gdzie honor, przyjaźń i odwaga stanowią nieodłączne elementy życia. W tej książce, autor Karol May, z wyjątkowym wyczuciem opisuje między innymi historię wojownika Yuma Shetara, którego imię jest synonimem odwagi i męstwa. Ta powieść przenosi nas w świat, gdzie wielka blada twarz Old Shatterhanda nadała imię Yuma Shetarowi, a Winnetou, legendarny Apacz, wyznaczył mu miejsce jako swemu bratu i przyjacielowi. Każda strona tej książki jest nasycona wibracjami emocji i ducha walki. Historia ta jest pełna wyzwań, gdzie postacie muszą stawić czoła gniewom i wątpliwościom. Jak Old Shatterhand, który zapalał fajkę pokoju z synem Yuma Shetara, między bohaterami narasta głęboka więź, której nie da się złamać. Jeśli szukasz opowieści o odwadze, przyjaźni i przemianie, "Yuma Shetar" to lektura, która wciągnie Cię w wir emocji i przygód Dzikiego Zachodu, gdzie każda strona skrywa nowe wyzwanie i niespodziankę.

2252
Ładowanie...
EBOOK

Z Bagdadu do Stambułu

Karol May

Powieść Karola Maya "Z Bagdadu do Stambułu" to trzeci tom cyklu "Powieści podróżnicze", inaczej określany jako "Cykl arabski" lub "Cykl orientalny". "Z Bagdadu do Stambułu", to powieść, która przenosi czytelnika w epicką podróż szlakiem karawan, wiodącym od Bagdadu do Stambułu. Kara ben Nemesi i wierny towarzysz Hadżi Halef Omar odkrywają przed nami wielkie połacie imperium tureckiego, zanurzając się w fascynującą mozaikę kultur, zwyczajów i wierzeń miejscowych plemion. Na szlaku karawan towarzyszą im dramatyczne wydarzenia, zderzenia z zarazą, która dziesiątkuje towarzyszy podróży, oraz spotkanie z tajemniczym przestępcą owianym legendą, ukrytym w ruinach Baalbek. To nie tylko podróż przez przestrzeń geograficzną, lecz także podróż w głąb ludzkich historii i niezwykłych losów. Przekonaj się o sile tej epickiej opowieści, gdzie każda strona to nowa przygoda, a każdy rozdział skrywa tajemnicę, która wciąga jak wir. Odkryj świat Karola Maya w "Z Bagdadu do Stambułu" i doświadcz podróży, której nie zapomnisz.

2253
Ładowanie...
EBOOK

Z Doliny Łez

Jan Gnatowski

Jan Gnatowski ps. literacki Jan Łada to polski pisarz, publicysta, filozof i teolog, autor licznych bardzo poczytnych książek. Fragment: Przez tych kilka tygodni było u nas dziwnie duszno i ciężko. Po prostu nieszczęście wisiało w powietrzu, czuło się, jak szło ku nam krok za krokiem. A przecież pobyt nasz w Kijowie nie był od początku ani spokojny, ani wesoły. Od czasu jak Staś siedział w fortecy, mogłem przywyknąć do przestraszonych i wybladłych twarzy, do szeptów po kątach, takich, jak przy chorym lub nieboszczyku, do tłumionych płaczów, o których powód nie wolno mi było pytać. Nie dziwili mnie już nieznajomi, przychodzący do nas ukradkiem o różnych porach dnia i nocy i znikający gdzieś po cichu tylnym wejściem, po tajemniczej naradzie z mamą i panną Felicją, za zamkniętymi drzwiami salonu lub sypialni. Tyle razy widziałem moją matkę śmiertelnie znużoną i znękaną, gdy wracała z całodziennego biegania po kancelariach i urzędach, że mnie to już ani przestraszało ani nawet smuciło, jak dawniej. W ośmiu latach jest się takim egoistą! Teraz jednak było widocznie coś gorszego, niż przedtem. Wszyscy u nas w domu chodzili jak struci, swoi i obcy. Gdy ktoś nadszedł, zaczynały się szepty, przerywane łzami ale o co chodziło, nie mogłem się dowiedzieć. Gdy się dopytywałem, zbywano mnie jakimś słabym wykrętem, w który nie wierzyłem. Raz wreszcie powiedziała mi panna Felicja: Staś chory, bardzo chory. Módl się za niego gorąco może cię Bóg wysłucha. Modliłem się więc i dlatego, że Stasia kochałem, i dlatego, że ostatecznie nic innego nie miałem do roboty. Nikt na mnie nie zwracał uwagi...

2254
Ładowanie...
EBOOK

Z dziennika starego dziada

Józef Ignacy Kraszewski

"Józef Ignacy Kraszewski. Z dziennika starego dziada. Opowieść tragiczna opowieść smutna, prawdziwa jednak... ...Samiuteńki jeden, jak palec, na świecie całym! siedem krzyżyków, zgarbione plecy, włosów omal, sił niewiele, snu mało, wspomnień do zbytku, pieniędzy odrobina a w sercu pustki? Nie. Gdy się nie może żywych, kocha się umarłych, a ci żywi, jak mi Bóg miły, nie tak są znowu źli i czarni, jak ich tam malują!"

2255
Ładowanie...
EBOOK

Z głuszy

Maria Rodziewiczówna

Zbiór pięknych opowiastek, przepełnionych opisami poetyckimi mitologicznymi, ludowymi opowieściami i bajaniami. Ten niezwykły klimat najlepiej chyba oddaje zakończenie zbioru: „Pod wieczór ucichły ptaki i mleczne mgły poczęły wstawać z oparzelisk, snuć się po nich, wałęsać. Księżyc wszedł z za cmentarza i przez te mgły się wkradał; nocne ptaki i żaby rozpoczęły koncert. Stary widział wyraźnie, jak z krzaku kaliny wychodził Filip i z kępy na kępę skakał, goniąc czajki, ciskając na nie garście błota, potem od księżyca zbliżały się do chłopca dwie postacie. Matka otulała się płachtą, drżąc z febry, Krystyna otulała ręką przed wiatrem ogarek gromnicy i świeciła od tego świętego ognia złotawo – jak święta. Schodzili się we troje i tamci grzali ręce u płomienia, garnęli się do niej. Potem rzędem idąc, podchodzili bliżej i kiwali na starego, wołając bez słów. Stary się ich nie lękał. Patrzał, rozwierając oczy, aby być pewnym, że nie śpi. A jednakże śnił zapewne, bo nad oparami były tylko mgły, księżyc i gdzieniegdzie blade, torfowe ogniki.”

2256
Ładowanie...
EBOOK

Z konstytucyjnych dni

Władysław Reymont

„Z konstytucyjnych dni„ to utwór Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury.   “Mam wrażenie, że niby oślepli i spętani balansujemy na linie, rozpiętej nad przepaścią — chcemy przejść na tamtą, jasną stronę...  A wiadomo, że tylko szaleńcom udają się rzeczy zgoła niewykonalne.  Więc oszalejmy — i niech się stanie dzień wytęskniony…”   Fragment książki “Z konstytucyjnych dni”