Obyczajowa
Iwona Menzel
Europa między Wschodem a Zachodem, początek burzliwych lat dziewięćdziesiątych. W Polsce zostaje obalona komuna, w Berlinie pada mur, droga do zjednoczenia Niemiec staje otworem. Na Bałkanach ziemia zaczyna nasiąkać bratnią krwią. Między Niemcami i Polską krąży niestrudzenie matka dziesięcioletniego Jana, która od lat wychowuje w Niemczech samotnie syna. Z zapartym tchem obserwuje dramatyczny rozwój wydarzeń i heroiczne wysiłki swojej polskiej rodziny, która chwyta się każdego sposobu, żeby uratować przed ostateczną zagładą podupadły majątek. W przypływie szaleńczej odwagi matka Jana spełnia marzenie swojego dzieciństwa i kupuje konia. Marzenia nie spełniają się jednak bezkarnie: Lukrecja okazuje się wierzchowcem wyjątkowo krnąbrnym, nad związkiem bohaterki z ukochanym Joshem coraz bardziej ciąży cień jego byłej żony, a niepokojące nocne telefony rabują jej resztki snu. Euforia zjednoczeniowa mija szybko, kwitnące krajobrazy w nowych Landach kwitną nie dla każdego i powoli powraca cicha tęsknota za dobrymi, starymi czasami.
Ewelina Miśkiewicz
Wszyscy mamy jakiś raj, który utraciliśmy i za którym tęsknimy. Czasy współczesne. Rozalia, u kresu życia, otrzymuje diagnozę, z której wynika, że cierpi na ciężką chorobę. Jedyną szansą jest podjęcie szybkiego leczenia, które jednocześnie nie gwarantuje powrotu do zdrowia. Tylko z sobie wiadomych przyczyn staruszka odmawia leczenia. Co kryje się za tą decyzją? Odpowiedź być może tkwi w wydarzeniach z długiego życia kobiety, które odcisnęły piętno nie tylko na niej, lecz także na losie całej jej rodziny. Rok 1945. Po dramatycznych wojennych doświadczeniach ludzie z wioski Machów próbują układać sobie życie w nowych realiach. Wśród nich są przybysze z Wołynia - Bogdan i Weronika, którzy mają nadzieję, że uda się im zapomnieć o tragedii, jaka ich dotknęła, i bez obaw spojrzą znowu w przyszłość. Ale wciąż towarzyszy im niepokój oraz brak poczucia bezpieczeństwa. To się zmienia z chwilą, gdy na świat przychodzi ich córeczka. Narodziny dziecka to dla małżeństwa znak, że mogą na nowo poczuć się rodziną. Decydują się w Machowie zbudować dom. Gdy udaje się im wreszcie odnaleźć spokój i stabilizację, odkrycie złóż siarki pod Tarnobrzegiem ponownie wywraca ich życie do góry nogami.
Dorota Schrammek
Niepozorny hotelik w centrum Wałcza, trzy przyjezdne kobiety i właścicielka obiektu - sceneria iście filmowa, jednak daleka od ideału. Za bohaterkami ciągnie się przeszłość, która prześladuje je na każdym kroku. Dlaczego Bożena ma wiecznie zaciśnięte usta i tworzy szczegółowy plan każdego dnia? Co jest przyczyną tego, że Natalia nie chce rozmawiać z mężem, a w nocnej szafce skrywa pozew rozwodowy? Z jakiego powodu Majka usiłuje popełnić samobójstwo? I w końcu Alicja - skąd wie o sekretach pozostałej trójki? Jakie tajemnice kryją się za hotelowymi drzwiami?
Marcel Proust
„W stronę Swanna” to pierwszy tom cyklu powieści Marcela Prousta „W poszukiwaniu straconego czasu”. Wydawnictwo Avia Artis zaprasza do zapoznania się z tym niekwestionowanym dziełem literatury światowej we wspaniałym tłumaczeniu Tadeusza Boya-Żeleńskiego.
W stronę Swanna. W poszukiwaniu straconego czasu
Marcel Proust
Nieśmiertelny klasyk literatury w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą!
Ewa Szymańska
Mijasz ją codziennie na schodach. Spotykasz w parku, kiedy spaceruje z córką. Widzisz, jak wsiada do samochodu z mężem. Kobieta taka jak ty. Paulina ma za sobą rozwód i trudy samotnego macierzyństwa. Gdy pewnego dnia w jej życiu pojawia się Jacek - wdowiec z synem - zaczyna wierzyć w to, że wszystko się ułoży i nie dopadnie jej samotność. Przystojny, wysportowany, niezależny finansowo, prowadzący dobrze prosperującą firmę - czegóż więcej potrzeba kobiecie marzącej o stabilizacji i bezpieczeństwie? A jednak sielanka w ich patchworkowej rodzinie nie trwa zbyt długo. Prawdziwe emocje zaczną się, kiedy Paulina nie będzie mogła otworzyć drzwi domu... W ślepym zaułku to poruszająca historia o przemocy, bezsilności i uwikłaniu w toksyczny związek. Paradoksalnie to również opowieść o tym, że jutro może przynieść nie tylko nadzieję i szczęście, lecz także siłę do zmian. Nigdy nie zamykaj oczu!
Elżbieta Ceglarek
Kto z nas nigdy nie skłamał, nie zataił czegoś lub zwyczajnie przemilczał niewygodny temat? Niedopowiedzenia, gdy nawarstwiają się, mogą zburzyć spokój. Czy początkowe zauroczenie wróży dni pełne szczęścia do końca życia? Poznając kogoś, pragniemy oddać mu się w całości, by tworzyć wartościowy związek. I tak się staje, jeśli obydwie strony tak samo to czują. Bywa jednak, że miłość zaślepia i tracimy siebie po kawałeczku, niezauważalnie, bezpowrotnie uzależniając się od tej drugiej osoby. Nowa powieść Elżbiety Ceglarek jest lirycznym prześledzeniem historii miłosnej, jakich wiele. Niemal poetyckim dotknięciem młodzieńczych marzeń i pragnień, z ich niepewnością i ulotną romantyką. Tylko gdzie postawić granicę, by nie zatracić siebie. Kiedy odłożyć różowe okulary, by o siebie zawalczyć?
Anatol Boguniecki
Nazywam się Anatol Boguniecki. Nie brakuje mi żadnego żebra, a kręgosłup mam prosty. Oprócz szyjnego, ale chodzę na zabiegi. Dopiero po wielu latach zauważyłem, że każda sprawa i każda sytuacja wynika z innej, jest od niej zależna albo choćby tylko powiązana. Nic nie dzieje się samo, a my mamy wpływ na przebieg wydarzeń, nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi. Im wcześniej to zauważymy, tym lepiej dla nas. Nigdy nie jest za późno na zmianę. Trzeba tylko wziąć sprawy w swoje ręce i robić wszystko "po swojemu", a przynajmniej próbować. Alberta Einsteina kiedyś zapytano, czy umie grać na skrzypcach. Odpowiedział: "Nie wiem, nie próbowałem". Może jest więc i w naszym życiu coś, o czym nie wiemy, a potrafimy. Ciekawie byłoby to sprawdzić. Książka Anatola Bogunieckiego to bardzo osobista opowieść o życiu - takim zwyczajnym, codziennym. Ale stanowi też pasjonującą historię o dokonanych wyborach i decyzjach (czasem trafionych, innym razem nie), o rodzinie, relacjach międzyludzkich, pracy i... podróżach. To osnute na własnych doświadczeniach rozważania człowieka, który nie wierzy w przypadki i uważa, że każda sytuacja oraz każde zdarzenie mają swoją przyczynę, a największy wpływ na to, co nas spotyka, mamy my sami. I choć autor nie jest nikim znanym i nie należy do grona celebrytów, lekkim i barwnym, choć chwilami także ostrzejszym piórem uwodzi czytelnika - to bawiąc, to znów zmuszając do refleksji.