Obyczajowa
Magdalena Krauze
Aleksander wiele przeszedł w swoim życiu. Śmierć mamy, odrzucenie przez ciotkę, która miała się nim zająć, w końcu dom dziecka. Dziś jest właścicielem wypożyczalni samochodów w Warszawie oraz Łodzi. Właśnie rozstał się z Moniką, która jak się okazało, nigdy go nie kochała. Podobno był zbyt dobry, zbyt delikatny, zbyt romantyczny. Pewnego dnia do drzwi mężczyzny puka siostra Moniki wraz z kilkuletnim chłopcem. To spotkanie, choć zupełnie niezaplanowane i można by rzec, przypadkowe, przerodzi się w cudowną relację Alka i Poli. W niewielkim, ale przytulnym domu w malowniczym Radzyminie życie mogłoby toczyć się swoim cudownym, miarowym rytmem, lecz w tej historii nikt nie przewidział, że niektórym osobom się nie ufa. Co zrobi zieleniejąca z zazdrości Monika, kiedy dowie się, że jej były i znienawidzona siostra tworzą parę?
Dorota Schrammek
Mama dwójki dorosłych dzieci wyjeżdża do UeckermUnde by uporządkować swoje życie. Pomimo wielu obaw podejmuje pracę jako opiekunka starszego małżeństwa. Wkrótce na drodze bohaterki pojawiają się osoby, które zmieniają jej życie. Czy to przeznaczenie? Małe niemieckie miasteczko stopniowo staje się dla Beaty oazą spokoju, jednak ta pozorna równowaga zostaje zakłócona zaskakującymi wiadomościami. Książka Tam, gdzie czekał anioł to pozytywna, pełna nadziei i przebaczenia oraz wiary w drugiego człowieka opowieść zmuszająca Czytelnika do przemyśleń nad swoim życiem.
Tomasz Betcher
Miłość jest czasami ostatnią deską ratunku Adam Kort spadł na sam dół drabiny społecznej, a jego życie to historia wzlotów i upadków. Jego jedynym marzeniem jest przetrwać do następnego dnia. Włóczy się po wybrzeżu, szukając miejsca do przezimowania. Anna Turska ma prawie wszystko: piękny dom, pieniądze i... męża tyrana. Właśnie podjęła decyzję, by zakończyć rodzinne piekło, które zgotował jej Eryk. Zamierza sprzedać domek letniskowy w Jantarze i przyjeżdża, by go obejrzeć. Nie wie, że w środku czeka na nią niespodziewany gość. Choć wydaje się, że tych dwoje dzieli wszystko, to nieoczekiwanie zawiązuje się między nimi nić porozumienia. A może coś więcej...
Tam, gdzie najostrzejszy kieł Karawanków szczerzy się ku niebu
Julia Jost
Jest rok 1994. W pewnej wiosce w Karyntii, na dalekim południu Austrii, u podnóża gór, narratorka ukrywa się pod ciężarówką, obserwując ludzi kręcących się po podwórzu. Ma jedenaście lat i właśnie gra w chowanego ze swoją przyjaciółką, Lucą, w której jest zakochana. Będzie musiała się z nią pożegnać, bo jej matka realizuje właśnie marzenie o ucieczce z dusznej prowincji do miasta. Dziewczynka chowa się i patrzy. Wsłuchuje się w tajemnicze historie, opowiada. Dzięki niej poznajemy absurdalny i niebezpieczny, patriarchalny świat, miejsce, w którym na zakrystii dzieją się bardzo złe rzeczy, gdzie prawdziwa miłość jest zakazana, i gdzie wciąż wyraźnie słychać echa nazizmu. Jost wyleje wam na głowę kubeł zimnej wody, żebyście wracali do domu przemoczeni do suchej nitki. Ta radosna zjadliwość może prowadzić do poprawy świata albo prostu do gospody z piwem. Można wypróbować obie opcje. Elfriede Jelinek
Urszula Jaksik
Grupa kilku obcych sobie osób wybiera się na wycieczkę do Japonii. Dla każdej z nich egzotyczna podróż jest odskocznią od osobistych problemów i szansą na zmianę dotychczasowego życia. Joanna nie potrafi otrząsnąć się z rozpaczy po porzuceniu przez narzeczonego, Emilia - ukoić bólu rozłąki z ukochanym, który studiuje za oceanem. Łucja jest znudzona przewidywalną codziennością emerytki. Sandra chce się zemścić na chłopaku, który skradł jej wielkie marzenie o podróży na Islandię. Michał, samotny i zagubiony, pod presją cioci szuka dziewczyny, a Hubert ucieka przed poczuciem, że wciąż rozczarowuje najbliższych. Przewodniczka grupy Todzia, która od wielu lat mieszka w Japonii, pod promiennym uśmiechem skrywa bolesny sekret. Czy uczestnicy wycieczki wrócą do Polski odmienieni? Czy uda im się dokonać właściwych wyborów? Urszula Jaksik w książce Tańczące żurawie zabiera czytelników w podróż do świata otulonego różowymi kwiatami wiśni, pulsującego energią Tokio, na zbocza świętej góry Fudżi. Nade wszystko jednak snuje opowieść o samotności, potrzebie akceptacji i poszukiwaniu prawdziwego szczęścia.
Jola Czemiel
Pisarka szuka natchnienia. Znajduje dziwną tawernę i własną przeszłość. Jedna rzeczywistość miesza się z inną - a może tylko z wyobraźnią? Czym naprawdę było jej dzieciństwo? Kim są Manuela i Alejandro? Czy mieszkańcy tawerny będą mogli z niej wyjść? I czy pisarka odnajdzie spokój? Po pierwsze: "Tawerna w małym porcie" czyta się praktycznie sama. Po drugie: bardzo podoba mi się konwencja powieści w powieści. Po trzecie: polubiłyśmy się z narratorką. A poza tym ta historia przeniosła mnie w inny wymiar, przyniosła wyciszenie. Zastanawiam się, czy wymagam od książki czegoś jeszcze, ale nic nie przychodzi mi do głowy. Dominika Rygiel (Bookiecik)
Weronika Wierzchowska
Koniec XIX wieku w Warszawie, czas wielkich zmian. Pojawiają się prąd elektryczny, fonograf, telefon i narkotyki, rozkwita feminizm i psychoanaliza. Hanka jednak ma większe problemy na głowie. Na przykład przygniata ją nuda codzienności i... szklany sufit, którego nie przebiją najcieńsze obcasy. Na co bowiem może liczyć młoda, pochodząca z robotniczej rodziny kobieta prócz pracy telefonistki i zimnej kawalerki? Zwłaszcza że los obdarzył ją jedynie urodą telefoniczną. Podsłuchana w chwili słabości rozmowa zmienia uporządkowany świat Hanki. Poznając bogatą rodzinę arystokratów, wpada w środek intryg i tajemnic. Ta znajomość może kosztować telefonistkę nie tylko wolność, a nawet życie. Świat władzy i pieniędzy nie jest bowiem miejscem dla biednej i nic nieznaczącej kobiety. Nigdy jednak nie należy lekceważyć szarej myszki i gotowych na wszystko jej przyjaciółek!
Jolanta Maria Kaleta
Jaką tajemnicę skrywa zaginiony przed wiekami, przypadkiem odnaleziony, fragment Księgi henrykowskiej? Rok 1307. Z miasta Troyes we Francji ucieka garstka templariuszy, aby uniknąć aresztowań zarządzonych przez króla Filipa Pięknego. Zmierzają na wschód, do niewielkiej komandorii Klein Ols, zagubionej pośród rozległych puszcz. Choć są wśród nich doświadczeni rycerze, zaprawieni w bojach w Ziemi Świętej, po pełnej dramatycznych wydarzeń podróży tylko niektórzy z nich będą mieli szansę zrealizować misję, której się podjęli. Misję, od której zależy przyszłość zakonu. Grudzień 1981 roku. Magda Michalska przenosi się po rozwodzie na zabitą dechami wieś, gdzie odziedziczyła chałupę po swoim dziadku. W pobliskim Henrykowie otrzymuje posadę nauczycielki w szkole dzielącej pospołu z klasztorem cystersów zabytkowe budynki opactwa. Nazajutrz budzi się w Polsce stanu wojennego. Magda, mieszkańcy Świątnik i garstka zakonników dostają się w tryby bezwzględnego aparatu władzy. Jakby tego było mało, we wsi dochodzi do serii brutalnych morderstw. Czy są one dziełem pospolitych przestępców, a może mają związek z tajemnicą od lat skrywaną przez klasztor?