Hörbücher
Tomasz Witkowski
Ewolucja człowieka a w szczególności jego umysłu jest jedną z największych zagadek natury. Koncepcja inteligencji makiawelicznej, która stanowi kanwę książki wyjaśnia w jaki sposób złożoność życia społecznego doprowadziła do powstania tak złożonego mózgu jakim obecnie dysponujemy. Autor wyjaśnia pochodzenie inteligencji społecznej i politycznej. Pokazuje w jaki sposób teoria umysłu, czyli umiejętność przewidywania motywów działania innych osobników stymulowała rozwój naszej inteligencji, w jaki sposób wykształcała się w nas umiejętność obrony przedmakiawelicznymi zakusami innych. Książka godna polecenia wszystkim, którzy poszukują głębszego zrozumienia naszego zachowania. Opinie: "Największą zagadką przed jaką stoi człowiek jest on sam. Skąd pochodzimy? Czy różnimy się zasadniczo od innych zwierząt? Czy postępowaniem naszym rządzi rozum czy instynkty? Jaka jest relacja pomiędzy umysłem a mózgiem? To tylko niektóre z pytań, na które nauka poszukuje odpowiedzi. Dlatego sądzę, że "Inteligencja Makiaweliczna" Tomasza Witkowskiego, która włącza się w ten nurt poszukiwań, znajdzie wielu czytelników. Ludzką naturą zainteresowani są dziś już nie tylko psychologowie; w jej badania i wielką, nie wolną od swarów, debatę na jej temat angażują się także biolodzy, neurolodzy, socjologowie, prymatolodzy, nie mówiąc o ekonomistach i politologach. W skrajnych wersjach, koncepcje ludzkiej natury przyjmują, z jednej strony, postać biologicznego determinizmu, w myśl którego jesteśmy tylko skomplikowanymi automatami zaprogramowanymi do reprodukcji, z drugiej zaś marzycielskiego humanizmu, którego wyznawcy głoszą, że umysł ludzki jest wolny od biologicznych uwarunkowań. Oba przeciwne obozy zgodne są jednak co do tego, że zagadka człowieczeństwa tkwi w ludzkim mózgu. Tomasz Witkowski, który jest psychologiem, w sporze tym stara się zająć pozycję rozjemcy, próbującego doprowadzić uczestników sporu do pojednania. By dowiedzieć się w jakiej mierze mu się to udaje trzeba przeczytać jego książkę." Z recenzji prof. Krzysztofa Szymborskiego Książka próbuje (to dobre słowo) wyjaśniać naturę i sens ludzkich zachowań. Równocześnie pozostawia czytelnika z bagażem wątpliwości. Autor nie próbuje nawet udawać, że jest czegokolwiek pewien. Wniosek: dobra pozycja, zwłaszcza dla zapalonych poszukiwaczy. Recenzja czytelnicza O Autorze: Zawsze byłem śpiochem. Poranne wstawanie przysparzało mi fizycznego bólu do tego stopnia, że cały okres dzieciństwa, kiedy musiałem zrywać się, aby dotrzeć do szkoły, wspominam źle przez pryzmat tych porannych tortur. A jednak zdarzały się dni, kiedy sam, z własnej woli wstawałem o świcie. Tak było wówczas, kiedy w jakiś dzień wolny od lekcji wyruszałem o świcie do lasu. Przełykałem smak niedospanej nocy, zabierałem przyszykowany wieczorem chlebak i wyruszałem. Rześkie, a czasami mroźne powietrze, szybko zmywało ostatnie resztki snu, a cisza poranka sprzyjała skupieniu. Po jakiejś godzinie marszu dochodziłem do śródleśnych łąk, mokradeł, gdzie miała swoje ostoje zwierzyna. Tam zaczynały się podchody, kluczenie albo wyczekiwanie. Wszystko to po to, aby spotkać się jak najbliżej, niemal twarzą w twarz, ze stadkiem saren, z jeleniem, z dzikiem, aby poobserwować zwierzynę. I nawet nie chodziło o zrobienie zdjęć. Pierwsze próby, kiedy udało mi się dotrzeć na odległość kilkunastu, dwudziestu paru metrów, co już samo w sobie jest sporym wyczynem, wykazały, że na zdjęciu widnieje mała, ledwo rozpoznawalna plamka, która pierwotnie była z trudem wytropionym kozłem sarny. Trofeum w postaci zdjęcia nie było celem tych wysiłków. A więc czy było coś ponad te powody? Dzisiaj, patrząc z perspektywy czasu na te swoje, dziecięce jeszcze, eskapady uświadamiam sobie, że chodziło o coś w rodzaju gry. Owa gra była grą dwu inteligencji. Inteligencji, (lub jak woleliby niektórzy - instynktu), zwierzęcia i mojej. Najczęściej wygrywała inteligencja natury, a moje drobne sukcesy wystarczały jedynie do tego, aby nie zniechęcić mnie zupełnie. Nie, nie zostałem myśliwym i nie gram w tę grę o wyższych (przynajmniej dla natury) stawkach. Z przyjemnością natomiast włóczę się nadal po lasach, polach, a do zrywania się o świcie skłaniają mnie prawie wyłącznie wyprawy w góry. Gra dwu inteligencji zamieniła się raczej w potrzebę obserwacji, zrozumienia, zbadania. Z równie wielką - jak kiedyś - pasją poszukuję dzisiaj śladów rzeczywistych motywów zachowań ludzi i zwierząt w gąszczu badań, eksperymentów. Czasami daję się zwieść fałszywym tropom, czasami gdzieś pojawi się upragnione odkrycie, by wkrótce ukryć się w gąszczu nowych faktów, jak spłoszona sarna. Inteligencja makiaweliczna jest relacją z takiej wyprawy w poszukiwaniu śladów odpowiedzi na jedno z bardziej podstawowych pytań - o odrębność rodzaju ludzkiego, o to, w którym momencie zaczyna się nasze człowieczeństwo.
[Intermezzo (Czy widzieliście...)]
Bruno Jasieński
Bruno Jasieński But w butonierce [Intermezzo] Czy widzieliście oczy małego, wystraszonego psa, rozgniecionego przez automobil ciężarowy, duże okrągłe śliwki, maczane w tomatach? ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolne... Bruno Jasieński Ur. 17 lipca 1901 r. w Klimontowie pod Sandomierzem Zm. 17 września 1938 r. w Moskwie Najważniejsze dzieła: But w butonierce (zbiór wierszy 1921), Pieśń o głodzie (poemat 1922), Ziemia na lewo (zbiór wierszy 1924), Słowo o Jakubie Szeli (1926), Nogi Izoldy Morgan (1923), Palę Paryż (1929), Zmowa obojętnych (1937) Właśc. Wiktor Bruno Zysman, awangardowy poeta, prozaik i dramaturg. Był synem lekarza. W latach 1914-18 mieszkał z rodziną w Moskwie; tam ukończył polskie gimnazjum, tam też zetknął się z rewolucyjnym, zarówno formalnie jak ideowo, nowoczesnym nurtem literackim. Studiował w Krakowie na UJ na różnych wydziałach. Jako jeden z ojców założycieli polskiego futuryzmu był autorem głównych manifestów w ,,Jednodńiuwce futurystuw z 1921 r. (Do narodu polskiego manifest w sprawie natychmiastowej futuryzacji życia, Manifest w sprawie poezji futurystycznej) oraz współtwórcą głośnej jednodniówki Nuż w bżuhu. Styl Jasieńskiego cechuje zręczne wykorzystanie tradycyjnej formy literackiej połączone z zastosowaniem śmiałej, ekscentrycznej metaforyki, brutalnych dysonansów, fantastycznych hiperboli. Adaptował też dla poezji nowoczesne formy wypowiedzi słownej (jak notatka reporterska, zapis telegraficzny), zaś obrazowanie w wierszu Marsz jest interpretowane jako oparte o technikę montażu filmowego. Stał się jedną z ofiar wielkiej czystki stalinowskiej w 1937 r., został aresztowany, skazany początkowo na zesłanie, a następnie na śmierć i rozstrzelany w więzieniu w Moskwie. Przez długi czas okoliczności i data jego śmierci były nieznane. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
[Intermezzo (Zielone są ręce moje...)]
Bruno Jasieński
Bruno Jasieński But w butonierce [Intermezzo] Zielone są ręce moje, i zielone są oczy moje, i zielone są rzęsy moje, jak peperment Biała nuda usiadła w kucki na czarnym dywanie i podaje mi fajkę nabitą antypiryną. A z ściany vis-a-vis łysy, wyuzdany zegar uśmiecha się do mnie z wyrazem na... Bruno Jasieński Ur. 17 lipca 1901 r. w Klimontowie pod Sandomierzem Zm. 17 września 1938 r. w Moskwie Najważniejsze dzieła: But w butonierce (zbiór wierszy 1921), Pieśń o głodzie (poemat 1922), Ziemia na lewo (zbiór wierszy 1924), Słowo o Jakubie Szeli (1926), Nogi Izoldy Morgan (1923), Palę Paryż (1929), Zmowa obojętnych (1937) Właśc. Wiktor Bruno Zysman, awangardowy poeta, prozaik i dramaturg. Był synem lekarza. W latach 1914-18 mieszkał z rodziną w Moskwie; tam ukończył polskie gimnazjum, tam też zetknął się z rewolucyjnym, zarówno formalnie jak ideowo, nowoczesnym nurtem literackim. Studiował w Krakowie na UJ na różnych wydziałach. Jako jeden z ojców założycieli polskiego futuryzmu był autorem głównych manifestów w ,,Jednodńiuwce futurystuw z 1921 r. (Do narodu polskiego manifest w sprawie natychmiastowej futuryzacji życia, Manifest w sprawie poezji futurystycznej) oraz współtwórcą głośnej jednodniówki Nuż w bżuhu. Styl Jasieńskiego cechuje zręczne wykorzystanie tradycyjnej formy literackiej połączone z zastosowaniem śmiałej, ekscentrycznej metaforyki, brutalnych dysonansów, fantastycznych hiperboli. Adaptował też dla poezji nowoczesne formy wypowiedzi słownej (jak notatka reporterska, zapis telegraficzny), zaś obrazowanie w wierszu Marsz jest interpretowane jako oparte o technikę montażu filmowego. Stał się jedną z ofiar wielkiej czystki stalinowskiej w 1937 r., został aresztowany, skazany początkowo na zesłanie, a następnie na śmierć i rozstrzelany w więzieniu w Moskwie. Przez długi czas okoliczności i data jego śmierci były nieznane. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Serhij Żadan
U Żadana koniec znanego świata okazuje się wstępem do naprawdę długiego koszmaru. Pasza trzydziestopięcioletni nauczyciel, mruk, idealista - musi odebrać z internatu siostrzeńca i wrócić z nim do domu. Byłoby to może łatwe, gdyby nie wojna. Jakoś rok temu przywieźli ją ze sobą ci dziwni ludzie, od których czuć prochem, tytoniem i smarem. Mówią w tym samym języku, w którym mówi Pasza, ale też w państwowym, którego Pasza uczy. Najpierw widywano ich w telewizji, później na ulicach. Potem kraj został znienacka anulowany, a na jego miejsce podstawiono zrujnowane industrialne przedmieścia, opustoszałe wioski i miasto widmo, w którym grasują okupanci, płoną bloki i trwa kanonada. Z tej pułapki można się wymknąć tylko cudem lub za cenę ogromnego upokorzenia. Albo w trumnie. Wyobraźcie sobie Drogę Cormaca McCarthyego, tyle że osadzoną w zimowym wojennym Donbasie. To jest właśnie Internat.
Izabela Degórska
Pożerasz książki? Uważaj! Ta książka może pożreć ciebie! Wiktoria, studentka socjologii, ze zdziwieniem obserwuje fascynację młodych dziewcząt starą powieścią Internat, której czytelniczki tworzą subkulturę przebierają się za bohaterki, spotykają na zlotach, są aktywne w mediach społecznościowych. Wiktoria postanawia napisać na ten temat pracę magisterską, a jako rzetelna studentka chce zacząć od poznania treści Internatu. Niestety, odkąd wzięła do rąk egzemplarz książki, jest uwięziona w powieściowym świecie, w ciele powszechnie nielubianej szesnastoletniej Anny Wolf. Szkołę z internatem otacza nieprzepuszczalna bariera, piętra i ludzie czasami znikają, a wszystkie zdarzenia powtarzają się w rocznej pętli. Kiedy Wiktoria odkrywa tajemnicę zaginionych wcześniej czytelniczek, jest już pewna, że ucieczka z Internatu to kwestia życia lub śmierci. "Internat bez głównej bohaterki działał jak źle naoliwiony mechanizm. Lekcje przebiegały według starego schematu, ale nikt na nich nie uważał. Nauczyciele tracili zainteresowanie nauczaniem już po odczytaniu listy obecności, pustaki się nie odzywały, postacie trzecioplanowe mechanicznie odtwarzały dialogi z książki, a te zasiedlone łatwo poddawały się upodobaniom i temperamentowi ożywiających je dusz. Zuta Szemiotówna nie zaklęła ani razu, Mici Horn, jedna z najlepszych uczennic w szkole, bezczelnie poszła na wagary i spędziła cały dzień w parku, a Katia Trocka poruszała się z zadziwiającym wdziękiem, jakby nagle ubyło jej kilogramów. Nawet mnie poszło całkiem nieźle, skoro podczas gimnastyki nie rzuciłam grubasce żadnej złośliwej uwagi." Izabela Degórska pisarka, scenarzystka, dziennikarka telewizyjna. W dorobku ma . cykl powieściowy o wampirzycy Milenie (Pamięć krwi, Krew to nie wszystko), bajki dla dzieci, liczne scenariusze teatralne, 60 odcinków telenoweli Klan oraz pół tysiąca reportaży emitowanych w TVP2, TVP3, Polsacie, TVN24 i TV4. Laureatka wielu konkursów literackich. Jej Mężczyzna znaleziony w szafie reprezentował polską dramaturgię na międzynarodowym Festiwalu Krótkich Form w Rovereto (Włochy, 2010). Sztuki teatralne Degórskiej wystawiane są w Polsce i za granicą. Prowadzi stronę autorską
Internet a prawo - jak się nie potknąć? Poradnik dla twórców
Tomasz Palak
Jak nie wywalić się o paragraf Jeżeli jesteś aktywny online, szczególnie jeśli zarabiasz w świecie wirtualnym, musisz być czujny. I świadomy tego, co wolno, a czego absolutnie nie można robić z cudzym dziełem. Niektóre kwestie są oczywiste: nie należy kopiować, posługiwać się bez zgody właściciela jego znakiem towarowym, obrażać. To wiadomo. Inne rzeczy, pozostające na granicy prawa i bezprawia, a notorycznie zdarzające się w sieci, nie są już tak jasne. Bo czy wolno na przykład przerobić udostępnione przez kogoś zdjęcie na mem? Czy można wyprzedzić właściciela popularnego nazwiska i zarejestrować sobie pod nim domenę internetową? Albo czy dopuszczalne jest linkowanie wszystkiego z dowolnej strony WWW? Tomasz Palak, radca prawny, bloger i entuzjasta e-świata, uważa, że prawa w sieci najlepiej uczyć się na błędach. Oczywiście raczej cudzych niż własnych. W książce przytacza więc rozmaite historie, które przydarzyły się autentycznym osobom oraz markom i w błyskotliwy, a zarazem prosty do zrozumienia sposób wyjaśnia, kto popełnił błąd. Pisze, na czym on polega, i podpowiada, co zrobić, by tego błędu (a co za tym idzie - kłopotów i odszkodowania) uniknąć.
Harry G. Smeenk, Marc Petock
Imagine working in a building with smart features and tenant applications that allow you to monitor, manage, and control every aspect of your user experience. Internet of Things for Smart Buildings is a comprehensive guide that will help you achieve that with smart building architecture, ecosystems, technologies, and key components that create a smart building.In this audiobook, you’ll start by examining all the building systems and applications that can be automated with IoT devices. You’ll learn about different apps to improve efficiency, reduce consumption, and improve occupant satisfaction. You’ll explore IoT sensors, devices, computing platforms, analytics software, user interfaces, and connectivity options, along with common challenges you might encounter while developing the architecture.You’ll also discover how to piece different components together to develop smart buildings with the help of use cases and examples and get to grips with the various IoT stacks. After finding out where to start developing the requirements for your project, you’ll uncover a recommended methodology to understand your current building systems and a process for determining what needs to be modified, along with new technology requirements.By the end of the audiobook, you’ll be able to design and build your own smart building initiative, turning your city into a smart city with one building at a time.
Intimo: zbiór opowiadań erotycznych na chandrę
SheWolf, Annah Viki M., Victoria Październy, Nadia...
W samochodzie znowu zapadła cisza. Gdy uniosłam wzrok i na niego spojrzałam, zobaczyłam, że patrzył na mnie przez ten cały czas. Jego źrenice były tak rozszerzone, że jego oczy były prawie całe czarne. Tym razem utrzymałam to spojrzenie. Jego oczy lśniły, odbijając blask ulicznych latarni. W powietrzu wisiało coś, czego nie dało się opisać słowami. Prawie czułam otaczającą nas elektryczność, a na ramionach pojawiła mi się gęsia skórka. Jego ręka drgnęła, jakby chciał ją wyciągnąć w moją stronę, a ja pragnęłam tego bardziej niż kiedykolwiek wcześniej... Lisa, od zawsze kierująca się głosem serca, a nie rozumu, zmienia partnerów jak rękawiczki. Do czasu, gdy poznaje nowego chłopaka swojej przyjaciółki. Czy ta zakazana relacja może zaistnieć? Czy sumienie przeszkodzi dziewczynie w dążeniu do tego, czego naprawdę pragnie? (Zakazane spojrzenia, Nadia Drozd) Intimo: zbiór opowiadań erotycznych na chandrę to pierwsza część nowej serii wydawnictwa LUST, która pomaga odnaleźć w smutku nutkę zmysłowości i romantyzmu. Niezależnie od tego, czy leczysz właśnie złamane serce, tęsknisz za kimś, kogo już nie ma w Twoim życiu, czy po prostu marzysz o namiętnych chwilach, te pikantne, przesycone erotyzmem historie z pewnością poprawią Ci nastrój. I pozwolą uwierzyć w lepsze jutro. Zbiór spodoba się wszystkim, których dusze wypełnia melancholia, ale nie tylko! Część 1 w serii: Intimo, Intenso, Inebriante. Zbiór zawiera następujące opowiadania: Zakazane spojrzenia Wbrew głosowi rozsądku Bardzo upalne lato Kochanek na pocieszenie Słoneczne języki Wykradziona mafii Nauczyciel geografii Nieznajomy Świąteczne zakochanie Wampir. Jesteśmy odpowiedzialni za to, co uratowaliśmy Opowiadania zostały napisane przez następujące autorki LUST: SheWolf, Victoria Październy, Nadia Drozd, Alice Hill, Annah Viki M., Alexi Lexi, Catrina Curant, Nina Nirali
Ryszard Marian Mrozek
Warszawa, rok 1568, ostatnie lata panowania Zygmunta II Augusta. Paweł, introligator, w książce otrzymanej do oprawy znajduje kartkę papirusu z ledwo czytelnym zagadkowym rysunkiem kreski zakończonej gwiazdką. Nie wie, co to może oznaczać. Jego przyjaciel, ksiądz Łukasz, zainteresowany tym znaleziskiem odkrywa, skąd książka wzięła się w bibliotece, kto do niej włożył papirus i gdzie go znalazł. Obaj wyruszają na poszukiwanie miejsca, z którego zabrany został rysunek, ciekawi, co może znajdować się w miejscu oznaczonym gwiazdką. Ryszard Marian Mrozek urodził się w 1930 roku w Jakubowie. Był długoletnim pracownikiem poligrafii w resorcie Ministerstwa Obrony Narodowej. Jego zamiłowania to książki i turystyka, głównie górska. Autor książek oraz tomu poezji.
Adrian Ostrowski, Piotr Gaczkowski
Software architecture refers to the high-level design of complex applications. It is evolving just like the languages we use, but there are architectural concepts and patterns that you can learn to write high-performance apps in a high-level language without sacrificing readability and maintainability.If you want to become a software architect, this audiobook will get you up to speed with architectural concepts, including established patterns and rising trends. It will also demonstrate effective approaches to its design and documentation. Next, you'll discover the design concepts involved in application architecture and the patterns in software development. We’ll introduce you to a few concepts and fallacies related to architectural design and show you when to use the said patterns.
Håkan Östlundh
Nowi mieszkańcy wyspy FArO - Malin Andersson i Henrik Kjellander - otrzymują niepokojące groźby. Najwyraźniej ktoś chce ich nastraszyć. Pytanie tylko kto. Fredrik Broman, policjant z Visby, nie może wykluczyć, że chodzi w tym przypadku wyłącznie o kiepski żart. Gdy jednak pogróżki pojawiają się coraz częściej, a córka Malin i Henrika przepada bez śladu, sprawa staje się poważna. A to dopiero początek historii... Podczas przesłuchiwania Henrika na jaw wychodzą jego rodzinne sekrety z dawnych czasów. Co właściwie skłoniło do powrotu na Gotlandię człowieka, który jest sławnym fotografem, odnoszącym międzynarodowe sukcesy? Czy na nieprzyjaznych wodach Bałtyku ktoś naprawdę próbuje zaszkodzić jego bliskim? "Intruz" to piąta część serii "Fredrik Broman". To również pełna napięcia oraz zaskakujących zwrotów akcji historia o zdradzie i mrocznych tajemnicach kryjących się w przeszłości.
Intrygujący świadek opowiadanie erotyczne
Ewa Maciejczuk
Niewiele myśląc, ochlapałam go wodą, aby ostudzić jego emocje. Ej, a to za co? Za to, że podrywasz kuzynkę blefowałam. Przecież nie zapytam, kim jest. Niekontrolowanie zaczął się śmiać. Nie wiem, ile zdążyłaś wypić, ale bredzisz, mała rzucił, po czym upił wina i podał mi butelkę. Zrobiłam dokładnie to samo, co on, po czym oblizałam wargi, a on poprawił spodnie w kroku, patrząc na mnie drapieżnym wzrokiem. Czyli jednak zagadka została rozwiązana: nie jesteśmy spokrewnieni. Wstał i stanął za mną. Nachylił się, szepcząc mi do ucha: Masz ochotę się zabawić w innym miejscu? Odchyliłam głowę, aby na niego spojrzeć. Co niby masz na myśli? dopytywałam. Jego kciuk pogładził moją wargę, a ja lekko przygryzłam jego opuszek. Zabawę łóżkową? Mam klucze do sypialni, gdzie stoi wódka powiedział, po czym sięgnął do kieszeni i zabrzęczał kluczami niemalże przed nosem. Zaśmiałam się i chwyciłam za butelkę, upijając trochę zawartości. Cierpliwie czekał na moją odpowiedź. Wstałam, chwyciłam za szpilki i ruszyłam na boso w stronę budynku. Na co czekasz? rzuciłam przez ramię." Iza skuszona lepszą pracą, postanawia powrócić do swojego rodzinnego miasta. Nie spodziewa się, że wesele, na którym musi się pojawić, zmieni jej całe życie. I że nic nie będzie takie, jak zakładała, przyjmując posadę w firmie, w której dominują mężczyźni. Czy przeciwna związkom i romantycznym gestom kobieta otworzy się na nową, intrygującą relację? Marek szybko ulega czarowi nowo poznanej Izy. Wspólna zabawa jednak szybko się kończy, gdy zostaje wystawiony. Czy ich drogi ponownie się skrzyżują i przystojny świadek zobaczy jeszcze kobietę i tym razem zatrzyma ją na dłużej u swojego boku?
Janusz Leon Wiśniewski
Intymna teoria względności to fascynująca podróż do najgłębszych zakamarków ludzkiej duszy-tam, gdzie emocje splatają się z nauką, a miłość i samotność zostają rozpisane na cząsteczki i równania. Janusz L. Wiśniewski mistrzowsko odkrywa nieoczywiste powiązania między biologią, chemią a ludzkimi uczuciami, pokazując, że nasze najintymniejsze przeżycia mają swoje naukowe odbicie. Jaką rolę odgrywa tlenek azotu w małżeństwie? Dlaczego pierwsza spowiedź wywołuje uczucie lekkości? Czy miłość potrafi wpłynąć na limfocyty T4? To pytania, które autor stawia, łącząc język literacki z precyzyjną wiedzą naukową, w sposób intrygujący i nieco postmodernistyczny. To opowieść o różnych odcieniach miłości i śmierci, o nadziei i rozpaczy, inspirowana autentycznymi ludzkimi losami. Przywołuje portrety niespełnionych kochanków, bezradnych rodziców, niekochanych dzieci i samotnych ojców-bo choć świat zmienia się technologicznie i naukowo, dramaty ludzkie pozostają niezmiennie bolesne. Zawartość zbioru: - O zachwycie nad słowem - Układ odniesienia - Czas połowicznego rozpadu - Miłość w czasach odrazy - Zanik jednoczesny - Dzień Matki - Trzy (inne) kolory - Napięcie powierzchniowe - Przestrzeń trójwymiarowa - Vivat academia... - Przewodnictwo szkła - Chemia opłatka - Zerowanie licznika - Funkcja rozkładu cierpienia - Efekt opóźnienia - Zakłócenie teorii - Interferencje pychy - Epilog 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186802
Dawid Przybysz
Intymne życie Adama P. to kontynuacja powieści Intymne życie Moniki P. Poznajcie część drugą, tym razem z perspektywy Adama - męża Moniki. "Hmm... Długo nad tym myślałem, co napisać, aby zachęcić Was, Drogie Czytelniczki, do przeczytania mojej wersji wydarzeń intymnego życia z Moniką P. Do tej pory to żona rozdawała karty i kontrolowała całą grę. Przyszedł czas na kontrę! Ciekawe czy po zapoznaniu się z moją historią dalej będziecie bronić Moniki, a mnie obwiniać za wszystko, co złe? Poznajcie odpowiedzi na nurtujące Was pytania: o mój homoseksualizm, fetysz przebieranek i zdrady, których się dopuściłem. Obiecuję: będę zawsze szczery, do bólu szczery i powiem Wam, Drogie Czytelniczki, co tak naprawdę my, faceci, myślimy o kobietach... Mam tylko jedną prośbę: nie nie oceniajcie tej książki po okładce..."
Dawid Przybysz
Mam na imię Monika i opowiem Wam swoją historię - bez upiększeń i bez cenzury. Po trzydziestce zorientowałam się, że moje życie wygląda lepiej z zewnątrz niż od środka. Pracę mam dobrą, ale szef lubi sypać obleśnymi tekstami. Mój specyficzny mąż przejawia dość dziwny fetysz, o którym przeczytacie później. Jedyne, czego możecie mi pozazdrościć, to przyjaciółki - oddane, zabawne i szczere. Gwarantuję śmiech, łzy i seks. Taki, co daje bliskość - i taki, po którym zostaje tylko konsternacja. To książka o kobietach ratujących się nawzajem, kiedy reszta świata zawodzi. I na koniec mała prośba: nie dawajcie tej książki do przeczytania swoim facetom - niech lepiej nie wiedzą, co tak naprawdę o nich myślimy...
Tomasz Parkita
Literatura, alkohol, seks i Bóg, który jest... kosmitą. Adam Szydera, bezrobotny pisarz i wolnomyśliciel, spędza dzień za dniem w podłej kieleckiej knajpie o nazwie Cicha Wóda. Nieustannie rozpamiętując swoje rozstanie z ukochaną, wlewa w siebie litry alkoholu i toczy dysputy z barmanem na temat wydarzeń, które elektryzują opinię publiczną na całym świecie: oto chińska ekspedycja ląduje po ciemnej stronie Księżyca i znajduje tam wylegującego się na leżaku... Boga. Czy uda się sprowadzić go na Ziemię? Jak to sensacyjne odkrycie wpłynie na polską rzeczywistość? I co wspólnego ma z tym wszystkim Adam Szydera? Ta szalona powieść z pogranicza surrealizmu, groteski i surowego realizmu skrzy się błyskotliwym humorem i intryguje gorzkim spojrzeniem na naszą codzienność, w której wszyscy pragną duchowości, ale nikt nie ma odwagi, by się z nią zmierzyć. Wszystko zaczęło się od Daisy, bo kiedy ona odeszła, pojawiła się pustka, wraz z pustką alkohol, a przez picie straciłem pracę, równo dwa tygodnie temu. Teraz jestem w dość głębokim dołku i błąkam się po całych Kielcach, szukając dla siebie zajęcia. Cholernie potrzebuję pracy, obojętne jakiej, muszę mieć przecież fundusze na alkohol, inaczej moja egzystencja nie ma najmniejszego sensu.