Audiobooki
Zaopiekowana mama. Jak odnaleźć siebie
Aleksandra Sileńska
odaruj sobie uwagę i wrażliwość na własne potrzeby. Otul się zrozumieniem, wyrozumiałością i łagodnością. Macierzyńska codzienność, przepełniona sprawami dzieci i rodziny, nie nastraja do poszukiwania bliskości ze sobą. Jak w absorbującej codzienności i natłoku obowiązków nie zatracić siebie, zyskać dostęp do swoich emocji, nie zepchnąć na boczny tor własnych zainteresowań? Autorka jako mama i psychoterapeutka wskazuje bezpieczną drogę do równowagi między spełnieniem w życiu rodzinnym a samorealizacją. Uczy, jak mądrze towarzyszyć dziecku bez poświęcania się i rezygnowania z siebie. Pomaga radzić sobie z negatywnymi myślami i trudnymi emocjami. Podpowiada, jak budować wspierające relacje i rezygnować z tych, które ci nie służą. Wreszcie udowadnia i pozwala przekonać się w praktyce, że opiekowania się sobą można i trzeba się nauczyć. Choć macierzyństwo wypełnia twoje życie po brzegi, nie jesteś tylko mamą! To dobry moment, abyś zaopiekowała się sobą. Być może po raz pierwszy w życiu. Aleksandra Sileńska - psychoterapeutka, autorka bloga Mama Terapeutka. Od lat w swojej pracy terapeutycznej towarzyszy innym ludziom w odnajdywaniu spokoju i spełnienia w życiu. Na co dzień mieszka w lesie wraz z ukochaną rodziną - mężem, dwiema córkami, psem i parą błazenków. Patronat medialny: www.dobra-mama.pl
Jan Piekło
A co, jeśli aniołowie przyjmują nasze cechy tak wiernie, że trudno odróżnić ich od ludzi? Julia Beszter i Jan Jakub Lerski poznali się na opozycyjnej demonstracji w Polsce w czasach komunizmu. Rodzi się między nimi głębokie uczucie. Okoliczności nie sprzyjają jednak romantycznej sielance i budowaniu stabilizacji. Pogrążony w chaosie świat stoi nad przepaścią katastrofy, a ludzie na usługach ciemnych sił wywołują kolejne potężne konflikty. Para próbuje przeciwstawić się złu. A pomagają im w tym... anielskie postaci. Jan Piekło (ur. 1952) - pochodzący z Krakowa pisarz, dziennikarz i korespondent wojenny. Dyrektor Fundacji Współpracy Polsko-Ukraińskiej w Kijowie i Warszawie. Jako ekspert do spraw mediów współpracował m.in. z European Journalism Centre, Rutgers University of New Jersey, MU Columbia School of Journalism, Uniwersytetem Jagielońskim, IREX Pro Media, Groeningen University. W latach 2016-2019 był ambasadorem RP w Kijowie.
Zapach Apulii. Włoska saga o miłości i dziedzictwie
Francesca Giannone
Połączeni marzeniami, rozdzieleni wyborem Włoskie Południe, lata sześćdziesiąte. Lorenzo i Agnese stracili wszystko: fabryka, którą ich dziadek stworzył z niczego pachnąca talkiem, esencjami kwiatowymi i olejkami eterycznymi, zajmująca każdą ich myśl i każde marzenie przeszła w obce ręce. Wraz z końcem pewnego rozdziału wszyscy stają przed ważnymi życiowymi wyborami. Lorenzo, dumny i porywczy, wychodzi, trzaskając drzwiami. Agnese, niepewna i pełna kompleksów, nie wyobraża sobie innego życia. Ich ojciec po latach uwiązania do rodzinnego dziedzictwa pierwszy raz podejmuje decyzje zgodne z własnymi pragnieniami. A matka usiłuje pogodzić ogień z wodą. Pomiędzy bliskimi sobie ludźmi zaczynają się pojawiać szczeliny. Dlatego każdy musi dokonać wyboru sam, biorąc odpowiedzialność za własne jutro. To opowieść o namiętności, która najpierw łączy, a potem dzieli. O słuchaniu głosu rozumu lub serca. O chwili, która może zmienić całe życie. Ale także o Włoszech, które z niedowierzaniem odkrywają nową epokę. O ludziach nucących Nel blu, dipinto di blu, tańczących twista, zafascynowanych kinem młodych, odważnych, niecierpliwych!
Małgorzata Trębicka
Mroczne sekrety nigdy nie pozwolą o sobie zapomnieć. W galerii sztuki w centrum Londynu spotykają się przypadkiem dwie kobiety. Mila to ambitna bizneswoman i zapalona podróżniczka, która czerpie z życia garściami. Konstancja jest Polką, matką dwójki dzieci i kobietą spełnioną zawodowo. Ktoś mógłby powiedzieć, że do szczęścia nie brakuje im absolutnie niczego jak bardzo by się pomylił! Kobiety skrywają bowiem bolesne tajemnice. Gdy Konstancja dowiaduje się, że jej matka może mieć związek z serią niewyjaśnionych morderstw, postanawia dotrzeć do prawdy za wszelką cenę. Z pomocą Mili odkryje wkrótce, że słowo prawda bywa zaskakująco wieloznaczne Obudziła się. Zegar na wyświetlaczu telefonu pokazywał 2:34 rano. Poduszka była wilgotna. Włosy mokre od potu i tętno zbyt wysokie jak na osobę, która dopiero wybudziła się ze snu. Znowu koszmar. Znowu ten sam. Nawiedza ją nieustannie od kilku lat, ale za każdym razem różni się szczegółami. Małgorzata Trębicka - absolwentka wydziału prawa na jednej z brytyjskich uczelni. Mieszka w Zjednoczonym Królestwie. Pracuje jako konsultantka do spraw wdrażania nowych technologii, działających na podstawie sztucznej inteligencji, w firmach prawniczych. Jest mamą dwójki dzieci oraz pasjonatką literatury i podróży. Zapach kadzidła jest jej debiutem literackim.
Marika Krajniewska
Co się dzieje, kiedy stajemy w obliczu choroby, która na zawsze zmienia nasz świat? Gdy okazuje się, że jedyne, co posiadamy, to szpitalne łóżko, kłębiące się myśli w głowie, wspomnienia nie do zniesienia, i stary pożółkły pamiętnik prababki, o której nigdy nie słyszeliśmy? Leżąc przykuci do szpitalnego łóżka, bez ruchu trwamy w oczekiwaniu na znajomy odgłos kroków pielęgniarki... Nagle okazuje się, że dotychczasowe życie było przepełnione chorym, okrutnym egoizmem, stąpaniem po trupach. Zostajemy sam na sam ze swoim sumieniem. Demony z przeszłości wcielają się w postać wspomnień i nadlatują, aby porwać nasz umysł do krainy, z której wydawałoby się nie ma wyjścia. Czy możecie to sobie wyobrazić? "Krajniewska w swojej opowieści przeplata odległą przeszłość z teraźniejszością, którą widzimy za oknem. Docieramy do ostatniej strony tej poruszającej książki i czujemy, że jedna rzecz jest niezmienna i najważniejsza: miłość". Janusz L. Wiśniewski
Małgorzata Manelska
Odpocznij na Mazurach, słuchając cykania świerszczy i rozkoszując się zapachem skoszonej trawy, sosnowego lasu i smakiem rozgrzanych w lipcowym słońcu jagód. To 1 część serii Zapach Mazur. Towarzysz Julce w podróży do serca Mazur, gdzie odkrywa tajemnice ukryte przez pokolenia. Spotkanie z nieznaną krewną, Gertrudą, rozpoczyna pełną niespodzianek opowieść. Sekrety rodzinne ujawniają się na dziewięćdziesiątych urodzinach Gertudy. Książka to esencja poszukiwania tożsamości, ukazana na tle współczesnych Mazur i Prus Wschodnich w czasie II wojny światowej. Poznaj wojnę oczami młodej Niemki i odkryj, czy czas naprawdę leczy rany. Przypadnie do gustu fanom książek łączych w sobie elementy obyczajowe, historyczne i tajemnicze, jak u Hanny Cygler.
Zapach miłości lesbijskie opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Nie, nie otwieraj, zamykaj oczy i relaksuj się mówi Zuzanna. Wcześniej wprowadziła Dominikę do części, której jeszcze nie udostępniła klientom, a w której planowała zrobić spotkania czytelnicze. Przygotowała pomieszczenie, rozstawiła świeczki, na podłodze rozłożyła kołdry i koce, a mała lampka dawała akurat tyle światła, aby spokojnie mogła czytać. Dominika kładzie głowę na poduszce i przymyka oczy, wsłuchując się w ciepły głos Zuzanny. Erotyki, fragmenty, których szukała niczym skarbu i którymi chciała się podzielić. Wysublimowane, czasem wyuzdane, niekiedy wulgarne. Marzenia, fantazje, wyznanie miłości i akceptacji. Jej palce wędrują w ich rytm po ciele dziewczyny i gdy czyta, maluje litery na jej ciele. Aż w końcu odkłada książkę i odnajduje usta kochanki, ciepłe i wilgotne." Życie Zuzanny, właścicielki księgarni, zawsze wypełnione było wonią starych książek i kurzu, za to Dominika niezmiennie pachnie słodyczą wypieków. Czy te dwa zapachy mogą się przenikać, tworząc harmonię? Zapach miłości" opowiada o uczeniu się siebie i akceptacji swoich potrzeb i pragnień. To pełna zmysłowości i romantyzmu historia o dwóch kobietach, które uczą się siebie, tak jak uczymy się nowego przepisu. Ich romans jest jak podróż po kartach powieści, wciąż odkrywają w nim coś nowego, fascynującego.
Kazimierz Korkozowicz
Dynamiczny, wciągający od pierwszej strony kryminał. Brutalne gangsterskie porachunki, duże pieniądze, ukryty skarb, silni mężczyźni i piękne kobiety, romans i erotyka. Trup pada gęsto, napięcie i tempo akcji ciągle przyspiesza by, po kilku nieoczekiwanych zwrotach akcji, doprowadzić do zaskakującego finału. Przedstawiamy nigdy wcześniej nie publikowaną powieść Kazimierza Korkozowicza (1907-1996) - znanego i cenionego autora powieści kryminalnych, którą odnalazł w domowym archiwum jego syn, Tomasz Korkozowicz. Książka ta została ukończona w roku 1988. Poniżej publikujemy, nieco skrócone, cztery interesujące recenzje, które byli uprzejmi przed-premierowo napisać: Iwona Mejza, Monika Siemieniacka, Cezary Malewicz i Grzegorz Musiałowicz. Trzy kawałki astralonu, w trzech różnych rękach. Tylko w komplecie pozwolą określić miejsce, gdzie ukryto skarb. Dwóch wytrawnych graczy, działających na granicy prawa, chce go zdobyć. Wszystkie chwyty dozwolone. Poza nimi w sprawę wplątana jest młoda, naiwna dziewczyna. Jakie ma szanse na ocalenie, gdy wpada w paszę lwa? Szantaże, zlecone zabójstwa, piękne i niebezpieczne kobiety, odważni i bezkompromisowi mężczyźni. Romanse i zdrady, lojalność i męska przyjaźń, a w tle tajemnicza nagroda, rozpalająca wyobraźnię i mrożąca sumienia... [Cezary Malewicz] Autor wiezie czytelnika kolejką górską. Gdy wydaje się, że powinien nastąpić finał i bohaterowie odczepią się wreszcie od kłopotów i szemranego towarzystwa, karty zostają rozdane kolejny raz, i znowu nic nie wiadomo, i tak do samego końca. Korkozowicz podarował swoim czytelnikom Mata, samotnego szeryfa po przejściach, z parą wiernych kumpli i pistoletem w szufladzie nocnej szafki. A że zimny i niedostępny? Kobiety lubią niegrzecznych chłopców. Jest super! [Monika Siemieniacka] Zapach pieczeni wabi i skłania do sięgnięcia po porcję mięsa. Jest pułapką, która czeka na chętnego. Tak jak w kryminalne Kazimierza Korkozowicza, który postanowił zabawić się gatunkiem i w intrygę kryminalną wmieszał porachunki gangsterskie, prowadzone przez ludzi o ciekawych nazwiskach i pseudonimach sugerujących bardzo burzliwą przeszłość. Surdyński vel Surdyna odsiaduje w więzieniu wyrok, podobno za nie do końca własne grzechy. Ktoś ma nadmierną ochotę na władzę i pieniądze i bardzo nie lubi się dzielić. Pewna młoda kobieta wpada w sidła mężczyzny, który mógłby być miłością jej życia. Ktoś poluje na skrawek astralonu, który pojedynczo nie przedstawia wartości, ale jest częścią większej całości. I tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi. A jak nie wiadomo o co chodzi, to zazwyczaj chodzi o pieniądze. O grubą kasę, dla której warto ryzykować życie. Niektórzy stracą je przy okazji. Mnóstwo mylnych tropów, które przyciągają uwagę czytelnika i wprowadzają nieco chaosu w intrydze kryminalnej. Czytając miałam wrażenie, że Kazimierz Korkozowicz dobrze bawił się przy pisaniu "Zapachu pieczeni". Ta dość krótka historia jest ciekawym uzupełnieniem twórczości autora "Białego płaszcza w brązową kratę", którego lektura dostarczyła mi mnóstwo przyjemności, gdy lata temu zaczynała się moja przygoda z kryminałami autorstwa Kazimierza Korkozowicza. Polecając całą twórczość pisarza, polecam także kuszący "Zapach pieczeni". [Iwona Mejza, KlubMOrd.com] Każdy odnaleziony po latach maszynopis czy rękopis dla miłośnika literatury sensacyjnej tamtego okresu powoduje cieknącą ślinkę. Mamy w tej powieści ukryty gdzieś majątek z rabunku, w ostrej o niego grze padają trupy, miga na sekundę milicja, możemy się też domyślać, kim będzie grupa pozytywnych twardzieli. Czyli - wszystko, czego można od takiej literatury wymagać. Niestety, zbudowane na początku znakomitym opisem sprytnego włamania napięcie nieco opada, niewyjaśniony zostaje jeden istotny wątek, a pobudzony u czytelnika apetyt pozostaje nie do końca zaspokojony. Akcja gna niczym pendolino, przeładowane dialogi bohaterów nieco rażą - poprzez sporą ilość zbyt płynnych, wielokrotnie złożonych zdań. Cóż, taki już bywa styl pisarzy otrzaskanych własną długoletnią twórczością, to samo mamy i w późnych powieściach Simenona czy Gardnera. Wszak, gdy pisze "Zapach pieczeni", Kazimierz Korkozowicz jest już przecież statecznym panem po 80-tce. Zaskakuje w takim wieku znakomita sprawność intelektualna autora. Ciekawe, czy tak doświadczony pisarz sam, świadom mankamentów powieści, nie chciał jej opublikować, czy też jakoś się nie złożyło? Nie jest to wszak powieść choćby zbliżona poziomem do mojego ulubionego "Domu w górach". Niemniej dla miłośników każde takie odkrycie po latach to prawdziwy skarb! Lubimy takie niespodzianki i zadajemy sobie pytanie, ile jeszcze takich zakurzonych dzieł czeka w ukryciu? Bo jedną z najgorszych rzeczy dla entuzjasty kryminałów konkretnego autora jest chwila, kiedy się okazuje, że tegoż autora przeczytał już wszystko! [Grzegorz Musiałowicz, KlubMOrd.com] Książka opublikowana w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką - Tom 131.
Weronika Wierzchowska
Jola jest małomiasteczkową samotną matką wychowującą dwójkę nastolatków. Prowadzi założony jeszcze przez rodziców sklep spożywczy, który okres świetności ma dawno za sobą. Teraz ledwie egzystuje, konkurując z dyskontami. Jola musi toczyć nieustanną walkę, by utrzymać się na powierzchni i związać koniec z końcem. Nie ma w jej życiu miejsca na porywy serca, jest codzienna szarość i znój. Z wielkiego miasta przyjeżdża Ela, niewidziana od czasów liceum najbliższa przyjaciółka Joli, obecnie kobieta sukcesu, menedżerka w wielkiej korporacji. Tylko z pozoru w jej życiu wszystko błyszczy, Ela tak naprawdę cierpi, umiera dzień po dniu. Przybyła, by pozamykać dawne sprawy i się pożegnać. Monotonię zmagań Joli z rzeczywistością, próby zatrzymania pozostałych klientów i ekspedientek, wychowywanie dzieci, ratowanie przyjaciółki oraz spory z gburowatym sąsiadem przerywa burza. Wyłączają prąd, przestaje działać internet i telefonia komórkowa, na horyzoncie widać kolumny dymu, miasteczko zostaje odcięte od świata. Nadchodzi apokalipsa? A może to tylko jakaś poważniejsza awaria? Jola zdaje sobie sprawę, że dostała szansę, by skorzystać na zamieszaniu i coś zmienić. I zacząć wszystko od nowa. Weronika Wierzchowska z urodzenia mieszczka, przez długie lata zatrudniona w wielkiej korporacji jako chemiczka. Niedawno przerwała karierę, zrzuciła 30 kilogramów i wyprowadziła się na wieś. Obecnie zawodowo związana jest z malutką firmą kosmetyczną. Chwile niezajęte wymyślaniem i wytwarzaniem kremów, żeli i serum odmładzających poświęca córce, domowemu kucharzeniu oraz grzebaniu w starych książkach, które bardzo kocha. Zamiłowanie do dawnych historii próbuje połączyć z wymyślaniem własnych, tworząc opowieści o życiu kobiet: tych współczesnych i tych żyjących w dawnych czasach. Audiobook zrealizowano przy wsparciu oprogramowania AI.
Zapach pomarańczy. Życie dominikańskie z innej perspektywy
Krzysztof Pałys OP, Szymon Popławski OP
Audiobook został przygotowany na podstawie pierwszego wydania Zapachu pomarańczy (W drodze 2015). Zapach pomarańczy to opowieść o Zakonie Kaznodziejskim, jakiej jeszcze nie było. Zostajemy wciągnięci w intrygujący i nieznany dotąd świat dominikańskich klasztorów. To nie tylko osiem wieków niezwykłej duchowości, ale także charakterystycznego poczucia humoru, który należy do głównych znaków rozpoznawczych braci Świętego Dominika. Autorzy podjęli szalone ryzyko. Co w końcu myśleć o setce anegdot, które nie zawsze przedstawiają zakonników w pozytywnym świetle? Jak przejść spokojnie obok dominikanów planujących na siebie zamachy, gnębiących jezuitów, podszywających się pod paulinów, uzdrawiających okładami z ziemniaków, eksperymentujących z kwasem azotowym czy zapraszających do swoich klasztorów kryminalistów? A może jednak kryje się w tym uroczy podstęp dominikańskiej radości? Czy istnieje lepszy sposób, by opowiedzieć o pięknie życia, niż sięgnięcie do jednej z boskich cech, jaką jest poczucie humoru?
Marta Wiktoria Kaszubowska
Zaskakująco oryginalna i urzekająca opowieść o poszukiwaniu prawdy o sobie, swoich marzeniach i pasjach Zuza jest bibliotekarką mieszkającą w samym sercu Szczecina. W jej życiu nie ma miejsca na nieprzewidywalność codzienność dzieli między pracę, spotkania z Filipem i czytanie książek. Rutyna niszczy w Zuzie kreatywność literacką od dłuższego czasu nie napisała nic sensownego, a kiedyś przecież poświęcała tworzeniu każdą wolną chwilę. Nawet kultura indyjska nie osładza gorzkiej świadomości wypalenia. Nagle otwiera się przed nią inny świat świat miłosnych uniesień, ciekawych przyjaźni i nowych możliwości. Czy da sobie szansę na szczęście? Czy odważy się sięgnąć po zakazany owoc? Marta Wiktoria Kaszubowska autorka powieści obyczajowej pod tytułem Zapach tytoniu po raz pierwszy wydanej w 2015 roku.
Robert Małecki
Nie łączy ich już nic, poza krwią na mundurach Trzeci tom bestsellerowej serii Roberta Małeckiego z policjantami Archiwum X Niemal pół wieku temu ziemia po raz pierwszy zapadła się na terenie kopalni w Wapnie. Mimo że nikt nie zginął, okolica zaczęła przyciągać nieszczęśliwe zdarzenia. Czy może raczej pochłaniać tych, którzy mają coś do ukrycia Ciała Jacka Malinowskiego nigdy nie odnaleziono. Według oficjalnej wersji wydarzeń prawdopodobnie zginął w wypadku. Dwie dekady później kluczowy świadek zmienia zeznania, podważając wszystko, co do tej pory wiedziano. Komisarz Maria Herman postanawia zbadać tropy z przeszłości. Równocześnie dochodzi do napaści na znanym miejscowym lekarzu. Między tymi wydarzeniami mogą istnieć powiązania ukryte głęboko pod ziemią. Rodzinny konflikt? Polityczna rozgrywka? Sfingowana śmierć? Sprawa przybiera znamion osobistych porachunków i nabiera rozpędu. Zwłaszcza, gdy Herman dowiaduje się, że w centrum wydarzeń stoi Olgierd Borewicz jej dawny partner. AUDIOBOOK CZYTA ANDRZEJ FERENC
Marta Kisiel
Szkolny obóz, który zapamiętasz na długo... Emka Jaroszewska nie dostała się do liceum. Dwa razy. Jej ostatnią deską ratunku jest tajemnicza placówka, która organizuje pięciodniowy obóz rekrutacyjny dla swoich kandydatów. Wydaje się, że wszystko się w końcu ułoży... Kiedy dziewczyna jest już prawie na miejscu, nagle znika jej mama wraz z samochodem, telefon przestaje działać, czas się zatrzymuje, a Emka orientuje się, że utknęła w środku lasu z grupą innych nastolatków (i jedną dziesięciolatką). Towarzyszy im jedynie stary zapadły pałac. I gdyby tak przymknąć oko na morderczą grę w ciuciubabkę, dziewczynki zamieniające się w baranki, żaby mogące połknąć człowieka i parę innych, raczej niespotykanych zjawisk, to można by stwierdzić, że to zupełnie normalna wycieczka szkolna. Pytanie tylko, czy uda im się ją przeżyć. Jak to mówią: do trzech razy sztuka! "Zapadły pałac" to I część cyklu "Trupia Główka".
Emma Popik
Zdesperowana mieszkanka Megalopolis udaje się na nielegalną wizytę do Ośrodka, gdzie uczeni w kontrolowany sposób utrzymują przy życiu faunę i florę. Całkowite odizolowanie ludzi od świata natury w konsekwencji u wielu mieszkańców wywoływało Utrwalony Brak Odporności. Nieuleczalna choroba genetyczna dotknęła kobietę i jej syna. Matka, gotowa poświęcić wszystko dla dobra własnego dziecka, zdecydowała się poddać odkrytej niedawno animaterapii. Leczenie poprzez kontakt z przyrodą, a w drastycznych przypadkach przez kontakt ze zwierzętami, było jedyną szansą na zatrzymanie UBO. Niespodziewanie podczas wizyty w Ośrodku dzikie instynkty drzemiące w zwierzętach wymykają się spod kontroli...
Seweryn Hapka
Zapamiętaj mnie zabiera nas we wzruszającą podróż, jaką musi przebyć Will Roberts, by poznać na pozór banalną rzecz - smak szczęścia. Will, zachłyśnięty wizją wielkiego świata, zaprzedaje swoje wartości w imię ulotnych, materialnych wygód. W pędzie codzienności nie dostrzegł nawet momentu, kiedy stał się trybikiem korporacji, ograbionym z marzeń. Jedyną osobą, która łączy go z dawnymi ideami, jest siostra Evelyn. Czy Willowi uda się odnaleźć właściwą drogę i czy wystarczy mu na to czasu?
Zapaść. Reportaże z mniejszych miast
Marek Szymaniak
Według Polskiej Akademii Nauk niemal połowie z dwustu pięćdziesięciu pięciu średnich miast w Polsce grozi społeczno-ekonomiczna zapaść. Wyludnienie, upadający przemysł, bezrobocie, problemy mieszkaniowe, utrudniony dostęp do ochrony zdrowia, smog, układy polityczne, coraz starsi mieszkańcy. Marek Szymaniak, autor książki Urobieni. Reportaże o pracy, próbuje ustalić, co jest przyczyną tak fatalnej sytuacji, a o szczerą odpowiedź prosi tych, którym kryzys zagraża najbardziej. Podczas podróży po Polsce spotyka się z mieszkańcami i miejskimi aktywistami, rozmawia z samorządowcami, a oficjalne statystyki zestawia z rzeczywistością. Nie boi się stawiać trudnych pytań, nie ocenia, ale nie zadowala się też ogólnikowymi diagnozami oderwanymi od lokalnych problemów. Szukając odpowiedzi, uważnie wsłuchuje się w głosy tych, którzy wyjechali, jak również tych, którzy pomimo ciężkiej sytuacji postanowili zostać. Z reporterską wnikliwością opisuje zastaną rzeczywistość, tworząc realistyczny portret Polski mniejszych miast i ich mieszkańców.