Аудіокниги
Eric-Emmanuel Schmitt
PORUSZAJĄCY PORTRET GENIALNEJ ŚPIEWACZKI NAKREŚLONY PIÓREM FRANCUSKIEGO WIRTUOZA SŁOWA Gdy Carlotta Berlumi po raz pierwszy spotkała Marię Callas w drugorzędnej operze, nie spodziewała się, że ta brzydka Greczynka wkrótce podbije najważniejsze sceny muzyczne i serca melomanów na całym świecie. Nie wiedziała też, że właśnie zaczyna się pojedynek na głosy i emocje, w którym stawką będą nie tylko uznanie i sława, ale też uczucia kochanków. W tej historii pasja miesza się z udręką, a fascynacja z bólem niespełnienia. Callas, moja rywalka to opowieść o tym, że pasja może być zarówno darem, jak i przekleństwem. To sugestywny obraz tego, jak łatwo można się zatracić w cudzym blasku i pozwolić, by fałszywa nuta zdominowała całe nasze życie. Éric-Emmanuel Schmitt, autor Oskara i pani Róży, po raz kolejny udowadnia, że jest prawdziwym mistrzem krótkiej formy. Choć Carlotta Berlumi nigdy nie istniała, inspiracją do stworzenia jej postaci były życiorysy wielu prawdziwych rywalek Callas. Za jej pośrednictwem autor nie tylko odsłania istotę geniuszu wielkiej artystki, ale również stawia pytania o cenę, którą trzeba zapłacić za spełnienie marzeń, i o pasję, której nie sposób porzucić. Literacka perełka, która poruszy serce mocniej niż niejedna aria! *** Éric-Emmanuel Schmitt - francuski powieściopisarz, dramaturg, eseista i filozof. Jeden z najpoczytniejszych francuskojęzycznych autorów na świecie, uwielbiany także przez polskich czytelników. Jego książki tłumaczone są na 35 języków. Najpopularniejsze utwory Schmitta to Oskar i pani Róża, Dziecko Noego i Pan Ibrahim i kwiaty Koranu.W Polsce wydawana jest także jego bestsellerowa seria powieściowa o historii ludzkości Podróż przez czas (dotychczas ukazały się trzy tomy: Raje utracone, Brama do nieba i Ciemne słońce). Éric-Emmanuel Schmitt jest również miłośnikiem i znawcą opery. Przetłumaczył na język francuski libretta do Wesela Figara" i Don Giovanniego". Na podstawie jego powieści powstały także opery Oscar und die Dame in rosa" oraz Cos fan tutte".
Beata Majewska
Milena całkowicie traci głowę, gdy całuje Jacka po raz pierwszy. W starszym, zamożnym przyjacielu rodziny dostrzega wszystko, czego brakuje jej rówieśnikom - szacunek, czułość i namiętność. Wydaje się, że wreszcie odnalazła swoje szczęście. Nie wie jeszcze, że przewrotny los szykuje dla niej wielką niespodziankę. Paula przeżyła tragedię, po której musi na nowo poskładać swój świat. Ciężką pracą próbuje zagłuszyć ból, który towarzyszy jej każdego dnia. Nie wyobraża sobie, że mogłaby znów komuś zaufać - dopóki na jej drodze nie staje tajemniczy chłopak z tatuażem w kształcie smoka. Wraz z nim nadchodzą wiosna i nadzieja na lepsze dni. Co łączy Milenę i Paulę? Czy można zapomnieć o dawnych nieszczęściach i spojrzeć w przyszłość z ufnością? Czy zranione serce potrafi znów pokochać z całych sił?
Edward Stachura
Poetycka opowieść o życiu i śmierci. Narrator Edward (alter ego autora) i jego kompan Witek dostają pracę przy odmulaniu stawu w miejscowym sanatorium. Pobyt na prowincji i praca fizyczna stają się pretekstem do rozważań nad sensem życia. Z jednej strony z powieści tryska optymizm i radość z życia, a z drugiej widać fascynację autora śmiercią i przemijaniem. [ishara, lubimyczytac.pl] Przepiękna książka. Cało-jaskrawa. I typowa dla Stachury, łączy liryzm z prozą dnia powszedniego, przemieszaną z atakami objawień na temat życia i nie-życia. Czyta się, jakby się w historii samej nurzało, aż żal serce ściska, że tak szybko, i że zaraz koniec będzie. [Calendula, lubimyczyta.pl] Niezwykła powieść poetycko-filozoficzna. Odpowiada na odwieczne pytanie, być, czy mieć. Autor odpowiada, że aby doświadczyć "całej jaskrawości" życia trzeba po prostu być. Trzeba być tu i teraz i cieszyć się pięknem najmniejszych rzeczy (zapachem chleba, śpiewem ptaków, wódką w knajpie). Trzeba smakować każdą chwilę życia, zatrzymując się i przyglądając się jej. Jak często zapominamy o tym i pędząc jesteśmy albo w przeszłości, albo w przyszłości? Bardzo poetyckie są opisy przyrody i życia toczącego się wokół nich, a jednocześnie bardzo proste. Poetyckość dostrzega w prawie każdej czynności. To bycie nie jest samotnym byciem, ale wśród ludzi i przyjaciół. Jednocześnie przez całą powieść jak mnich średniowieczny powtarza "memento mori", życie stale dotyka śmierci. Przed śmiercią nie da się uciec, ale można przeżyć życie, wyciskając je jak cytrynę, żyjąc każdą chwilą. [jatymyoni, lubimczytac.pl] Historia dwóch trampów, kopiących "w mule tej epoki" (czyli odszlamowujących staw), należy do najjaśniejszych utworów pisarza. Co ciekawe, wcale nie opowiada o tym, o czym wydaje się, że mówi, bo przecież wiele przedstawionych w tej książce scen realistycznych ma swoje odbicie wykraczające daleko poza świat widzialny. Weźmy na przykład pomysł spalenia karawanu, by w ten sposób uczynić "śmierć śmierci". Albo zwięzły opis tytułowej iluminacji: "Przez oczka wyblakłych siatkowanych firanek widziałem za oknem całą jaskrawość życia i śmierci i balansującej między nimi wieczności". Można przyjąć, że Cała jaskrawość wyznacza w życiu Stachury pewien przełom, kończy "okres jasny". Odtąd nic już nie będzie takie jak wcześniej. [Jakub Beczek] Zapis kilku tygodniu z życia dwójki młodych ludzi, Edmunda Szeruckiego - pierwszoosobowego narratora - oraz Witka. Bohaterowie zostają zatrudnieni w charakterze robotników odmulających staw w parku zdrojowym w popularnym, ale nie wymienionym z nazwy uzdrowisku na Kujawach. Na szarą egzystencję, oprócz fizycznej harówki, składają się drobne epizody - pogadanki z gospodynią kwatery, na której mieszkają Edmund i Witek, codzienne dojazdy z pobliskiej wsi do miejsca pracy, okazyjne fuchy przyjmowane w zamian za dobre słowo, uśmiech i skromne wynagrodzenie, niedzielne wypady do okolicznych miasteczek. To pozornie błahe i nie naznaczone wichrami niespodziewanych zdarzeń wegetowanie, za sprawą obu wciąż jeszcze młodych ludzi, przejawiających tendencje do rozkładania na czynniki pierwsze - a przez to specyficznego smakowania - rzeczywistości, jawi się jako interesujące studium traktujące o usiłowaniach odkrycia prawd na temat człowieczego bytu.[Ambrose, klub-aa.blogspot.com] Lubię takie książki. Takie, w których jest dużo leniwych rozmyślań, w których niedużo się dzieje, w których niespiesznie płynie czas. Taki zabieg w pewien sposób imituje życie, ale jednocześnie pomaga się wyciszyć. Ja tak mam. I fajnie mi się czytało "Całą jaskrawość"' Razem z jej niewymuszoną akcją, fragmentaryzmem wspomnień, rozważań i wszelkimi niedopowiedzeniami. [emsi, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. WIKICYTATY Z "CAŁEJ JASKRAWOŚCI": https://pl.wikiquote.org/wiki/Ca%C5%82a_jaskrawo%C5%9B%C4%87 Projekt okładki: Justyna Niedzińska.
Cała prawda o inflacji 2022-2025. Jak uniknąć kryzysu i wielkiej biedy
Paweł Górnik
Nie trzeba nikogo przekonywać, że inflacja, czyli szybki wzrost wszystkich cen, to zjawisko niekorzystne i należy z nim walczyć. Jedną z metod takiej walki, którą zastosowały bogate i wysoko rozwinięte kraje, jest utrzymanie stóp procentowych na poziomie zera. Dzieje się tak na przykład w całej strefie euro, a więc w takich krajach jak Niemcy, Francja czy Włochy. Natomiast stopy poniżej zera utrzymują takie kraje jak Szwajcaria oraz Japonia. Działanie takie jest jak najbardziej zrozumiałe i właściwe, bo właśnie w taki sposób walczy się z inflacją wywołaną przez wysokie ceny prądu, gazu, paliw oraz surowców takich jak stal, drewno itp. Tymczasem rządzący Polską politycy postąpili odwrotnie – znacznie podnieśli stopy procentowe. A przecież, skoro wszyscy musimy płacić za nasze rachunki i codzienne zakupy coraz więcej, to dokładanie nam jeszcze astronomicznych rat kredytowych w żaden sposób nie rozwiązuje naszych problemów, a tylko je pogłębia. Do przeżycia potrzebujemy bowiem z każdym miesiącem coraz więcej pieniędzy, a nie mniej. Rosną więc nasze oczekiwania płacowe, a firmy podnoszą ceny swoich towarów i usług. Dlatego właśnie po każdej podwyżce stóp procentowych inflacja w naszym kraju osiąga kolejne szczyty. Natomiast w takich krajach jak Niemcy, gdzie stopy procentowe są zerowe, a kredyty tanie, inflacja stabilizuje się i zaczyna maleć. Niestety w naszym kraju co by się nie działo, jest okazją do złodziejstwa. Podnoszenie stóp procentowych to zarzynanie polskich rodzin i firm, nakładanie na ludzi ciężarów, których nie da się po prostu udźwignąć. Obecnie polska rodzina posiadająca 500 tys. zł. kredytu musi oddać do banku w ciągu 20 lat łącznie ponad 1 mln zł. W tym samym czasie niemiecka rodzina posiadającą równowartość takiego kredytu, ale w euro do banku odda równowartość niecałych 600 tys. zł. Zarabiamy przeciętnie 40% tego, co Niemcy, ale odsetki do banku płacimy 6 razy wyższe. Pod płaszczykiem walki z inflacją jesteśmy okradani na niesłychaną skalę. Gdy my w rekordowym tempie stajemy się coraz biedniejsi, banki w rekordowym tempie stają się coraz bogatsze. Dość powiedzieć, że na dotychczasowych podwyżkach stóp procentowych banki w ciągu jednego tylko roku zarobią dodatkowo 90 mld zł. Gdyby rządzącym naprawdę zależało na walce z inflacją i dobru Polaków, to obniżyliby ceny paliw i gazu, a przecież mogą tak zrobić, bo zarówno Orlen, jak i PGNiG pozostają w strefie ich wpływów. Obniżyliby też stopy procentowe do zera, tak jak to ma miejsce w wielu rozwiniętych krajach na całym świecie. Niestety, zamiast tego wolą traktować nasz kraj jak kolonię, a nas jak niewolników, którzy mają pracować za miskę ryżu. Ważne, że korporację się bogacą, a oni sami utrzymują się przy władzy. NOTA O AUTORZE. Paweł Górnik jest matematykiem finansowym z kilkunastoletnim doświadczeniem w bankowości, absolwentem Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej (Wydziału Matematyki, Fizyki i Informatyki). Ukończył studia podyplomowe w dziedzinie bankowości i finansów w Szkole Głównej Handlowej. Jest autorem kilkudziesięciu felietonów i artykułów prasowych oraz współautorem nominowanej w kategorii najlepszej ekonomiczno-biznesowej książki 2020 roku pod tytułem „Banki, pieniądze, długi. Nieznana prawda o współczesnym systemie finansowym”. Od 14 lat prowadzi własną działalność gospodarczą. Jest założycielem Stowarzyszenia Wybieram Polskie, którego celem jest edukacja społeczeństwa na tematy ekonomiczne oraz szerzenie idei patriotyzmu konsumenckiego. Jest organizatorem koncertu charytatywnego muzyki patriotycznej. Był również członkiem zarządu Rady Dzielnicy Ponikwoda w Lublinie. W 2019 roku startował w wyborach parlamentarnych jako kandydat niezależny do Senatu.
Cała prawda o planecie Ksi. Drugie spojrzenie na planetę Ksi
Janusz Zajdel
Propaganda, nadużycia władzy, konspiracjaZajdel pokazuje, że tam, gdzie są ludzie, jest także i terror, nawet jeśli to wszystko ma miejsce na odrębnej planecie. Co by się działo, gdyby ziemianie rzeczywiście chcieli osiedlić się w innym miejscu Wszechświata? Czy nie wymagałoby to ofiar zanim udałoby się dojść do porozumienia i ustalić na nowo prawo i porządek? Być może tak właśnie było na planecie Ksi ale co wydarzyło się naprawdę? Co działo się przez pięćdziesiąt lat odkąd słuch o wysłanej ekspedycji zaginął? Komandor Sloth jest już stary i połowę swojego życia przespał w biostatorze, a mimo to postanawia rozwiązać tę zagadkę. Jeśli wyruszysz z nim, to może sam otrzymasz odpowiedź na postawione przez autora pytanie: Co zaszło tam, na tajemniczej planecie Ksi, która wydawała się tak dobrze znaną, że ośmielono się wysłać na nią od razu tak wielu ludzi?. W tej historii przeszłość i przyszłość spotykają się ze sobą. Wydarzenia sprzed pięćdziesięciu lat przywodzą na myśl teraźniejszość, a ustrój, wprowadzony za pomocą terroru, zdaje się być niepokojąco znajomy
Joanna Chmielewska
Gdyby życie mogło być prostsze, to nie byłoby książek Joanny Chmielewskiej! "Całe zdanie nieboszczyka" to wyjątkowy kryminał, w którym humor i zagadka idą w parze, tworząc niepowtarzalną mieszankę. To pierwsza powieść Joanny Chmielewskiej o charakterze przygodowym. W nielegalnej szulerni Joanna zostaje przypadkowo wzięta za inną osobę. Na skutek tej pomyłki to jej właśnie umierający mężczyzna powierza wskazówkę do odnalezienia cennego skarbu... Chmielewska jak zawsze serwuje nam solidną porcję śmiechu, ironii i błyskotliwych dialogów, które sprawiają, że "Całe zdanie nieboszczyka" czyta się z zapartym tchem. Każda strona to nowa przygoda, pełna niespodzianek i zwrotów akcji, które zadowolą nawet najbardziej wymagających miłośników kryminałów. Czy główna bohaterka rozszyfruje tajemnicze zdanie i odnajdzie to, czego szuka? Dowiedz się, zagłębiając się w tę pełną humoru i napięcia historię, której nie sposób zapomnieć. 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186505
Całkiem zwyczajny kraj. Historia Polski bez martyrologii
Brian Porter-Szűcs
Całkiem zwyczajny kraj obejmuje okres od 1795 roku do rządów PiS. Osią rozważań tego historycznego eseju jest kształtowanie się polskiej świadomości narodowej. Brian Porter-Szűcs oferuje nową perspektywę na wiele istotnych kwestii. Czy faktycznie w XIX wieku chłopi identyfikowali się z polskością? Czy na pewno II RP szanowała swoich niepolskich obywateli i przestrzegała ich praw? Czy życie w PRL-u było jedną wielką udręką? Czy Polacy mieli jasną wizję państwa, czy kształtowało się ono niejako przez przypadek? Autor jako zewnętrzny badacz nie ma problemu z kwestionowaniem wielu mitów dotyczących naszej historii i dowodzi, że los Polski nie tle historii powszechnej jest dosyć typowy. Brian Porter-Szűcs (ur. 1963) jest profesorem historii, wykłada na University Michigan-Ann Arbor. Wydał m.in. Faith and Fatherland: Catholicism, Modernity, and Poland (2010) oraz When Nationalism Began to Hate: Imagining Modern Politics in 19th Century Poland (2000), która to książka została przetłumaczona na polski pod tytułem Gdy nacjonalizm zaczął nienawidzić: Wyobrażenia nowoczesnej polityki w dziewiętnastowiecznej Polsce (2011). Napisał też kilkadziesiąt artykułów poświęconych polskiej religijności i najnowszym wydarzeniom politycznym w naszym kraju.
Tadeusz Kwiatkowski
Kryminał Tadeusza Kwiatkowskiego opublikowany pod pseudonimem Noël Randon. Inspektor Marlin już dawno nie miał tak intensywnego okresu. Rozpoczyna śledztwo, gdy w ciągu jednego dnia w spokojnej dotąd Nicei zostają zastrzelone dwie osoby. Niebawem ginie kolejna osoba. Tak rozległa zbrodnia każe przypuszczać, że to odwet amerykańskiego gangu na tak zwanym "Laleczce" - przestępcy, który wsypał swoich kumpli i zwiał.
Melissa Da Costa
Los łączy ludzi w momencie, w którym najbardziej tego potrzebują Émile pragnie przeżyć ostatnie chwile na własnych zasadach. Joanne chce się uwolnić od przeszłości. Nieznajomi, którym zostało tylko tu i teraz, decydują się zostawić za sobą dotychczasowe życie i ruszyć w podróż w nieznane. Z czasem wyprawa kamperem przez malownicze krajobrazy południowej Francji staje się czymś więcej niż tylko ucieczką. Podczas wspólnej drogi Émile i Joanne odnajdują to, czego oboje szukali spokój, zapomnienie i odwagę, by nie odkładać niczego na później. Oraz coś więcej szansę na miłość, która zdarza się tylko raz w życiu. Mélissa Da Costa, francuska autorka bestsellerów wyróżniona przez Le Figaro, w swojej poruszającej powieści maluje obraz relacji międzyludzkich, które rozkwitają w chwili, gdy wydawało się, że wszystko dobiegło końca. Cały ten błękit to opowieść o miłości rodzącej się z bólu i o pięknie ukrytym w najmniejszych gestach. 1 500 000 sprzedanych egzemplarzy we Francji Książki Mélissy Da Costy przetłumaczono na 30 języków
Jarosław Klonowski
Nowy Orlean, lata 20. XX wieku. Podczas karnawału giną miejscowi policjanci. Na trop sprawcy zbrodni wpada młoda dziennikarka, Sophie Monroe, która samotnie wchodzi w mroczny świat przestępstw, biedy, Ku Klux Klanu, a także Voodoo. Po pewnym czasie dołączają do niej były bokser, żołnierz mafii, oraz związana z przemysłem filmowym dama. W tle jazz i ciekawostki o Louisie Armstrongu.
Anya Niewierra
Międzynarodowy bestseller ponad 300 000 sprzedanych egzemplarzy. Lotte Bonnet straciła męża w najgorszy możliwy sposób Emil odebrał sobie życie podczas wędrówki Camino de Santiago. Rok później Lotte postanawia przejść tę samą trasę. Chce zrozumieć męża. Poczuć to co on. Znaleźć odpowiedź. Ale im dalej idzie, tym mniej wie. Kim naprawdę był mężczyzna, z którym dzieliła życie? Co przed nią ukrywał? Wędrówka zamienia się w emocjonalne śledztwo zaskakujące, intymne, czasem niebezpieczne. Bo ktoś nie chce, by Lotte poznała prawdę, i zrobi wszystko, by jej w tym przeszkodzić. Camino zmieni jej życie. Jeśli wcześniej jej nie zabije. Wciągający i zaskakujący. Thriller, który zostaje w głowie. Polecam. MARCEL MOSS Mroczna i gęsta historia o odkrywaniu tajemnic człowieka najbliższego, który nie był tym, za kogo się podawał. Do bólu prawdziwa i szczera, odsłaniająca najczarniejsze (ale też najjaśniejsze) zakamarki ludzkiej psychiki. Świetnie się to czyta. MAGDALENA MAJCHER, autorka kryminałów i książek obyczajowych Camino oznacza drogę, zaś holenderska autorka poprowadzi cię literacką ścieżką z mnóstwem zakrętów. Nie zejdziesz z niej, dopóki nie dotrzesz do celu. A gdy ujrzysz, co się za nim kryje, możesz pożałować tej wędrówki. Intymność utraty i skrajność niebezpieczeństw w rzewnej poświacie tragedii. Nieodkładalny thriller o tym, jak smakują tajemnice najbliższych. Absolutny unikat! JULKA, opowiadacz historii o historiach na @thrillerly Anya Niewierra to jedna z najpopularniejszych holenderskich autorek thrillerów psychologicznych. Swoją literacką przygodę zaczęła niespodziewanie kilkanaście lat temu od pisania dla przyjemności o świcie, przed pracą. Mieszka i pracuje w malowniczej Limburgii: z wykształcenia i zawodu jest specjalistką ds. turystyki, od lat pełni funkcję dyrektorki generalnej Visit Zuid-Limburg, pierwszej organizacji turystycznej w Holandii. Czytelnicy i krytycy doceniają jej wrażliwość, świetne researche oraz wnikliwe portrety psychologiczne bohaterów.
Iwona Kienzler
Leżący u stóp Wezuwiusza Neapol to nie tylko ojczyzna pizzy Margherita. Niestety słowa zachwyconego tym miastem Goethego: Zobaczyć Neapol i umrzeć nabierają współcześnie znaczenia dość dosłownego. A to dlatego, że stolica Kampanii słynie także z organizacji mafijnej bezwzględnej i niebezpiecznej kamorry, niemającej nic wspólnego z romantycznym wizerunkiem propagowanym przez niektórych twórców filmowych. Włoskie władze próbują pokonać ją od dawna, ale jak dotąd nieskutecznie. Nie dość, że nielegalna działalność kamorry przynosi jej członkom olbrzymie dochody, to jeszcze mafia ma poparcie wśród neapolitańczyków, dla których prawdziwym wrogiem jest państwo, czyli system podatkowy, niewydolna administracja i brak pomysłu na rozwiązanie lokalnych problemów. Kamorra jest jak woda wlewa się w każdy zakątek działalności, czerpie korzyści z narkotyków, prostytucji, a nawet śmieci, krótko mówiąc ze wszystkiego, co może przynieść jakikolwiek dochód. Mafijne zyski są przesiąknięte krwią i zemstą, a choć spowija je zmowa milczenia bo kamorra ma własny wewnętrzny kodeks i rządzi się swoimi prawami nie ma żadnych wątpliwości, że tak naprawdę wszystkie jej działania opierają się na bezprawiu i zbrodni.
Carl von Wedel (tom 1). Dolina szpiegów
Robert Michniewicz
Audiobook w interpretacji Marcina Popczyńskiego. Dolina szpiegów to opowieść o walce wywiadów, bohaterstwie, zdradzie i miłości, która rozgrywa się w cieniu terroru i nieustającego zagrożenia. Rok 1944. Świat ogarnięty wojną. Kapitan Abwehry, Carl von Wedel, pracujący dla polskiego wywiadu, trafia na ślad groźnego niemieckiego agenta działającego na terenie Wielkiej Brytanii. Wysłany do tajnej szkoły wywiadu w Zakopanem, odkrywa ukryte archiwum Abwehry. W londyńskim Sztabie Naczelnego Wodza zapada decyzja o zdobyciu ważnych dokumentów. Rozpoczyna się dramatyczny wyścig, w którym cichociemni rywalizują z hitlerowskimi służbami bezpieczeństwa, podejrzewającymi von Wedla o współpracę z aliantami. Czy operacja komandosów ma szansę powodzenia? Czy Polacy są skazani na porażkę? Robert Michniewicz- były oficer wywiadu. Autor powieści szpiegowskiej Partnerzy. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz studiów podyplomowych w Polskiej Akademii Nauk. W 1984 roku jako jeden z prymusów ukończył Ośrodek Kształcenia Kadr Wywiadowczych. W wywiadzie przepracował 23 lata, z czego 11 lat działał za granicą. Realizował zadania wywiadowcze na Bliskim Wschodzie, w Ameryce i Europie. W 2006 roku w stopniu podpułkownika przeszedł na emeryturę. W wolnych chwilach czyta literaturę sensacyjną i marynistyczną, podróżuje i uprawia sport.
Carl von Wedel (tom 2). Zdążyć przed wrogiem
Robert Michniewicz
Ostatnie dni Powstania Warszawskiego. Gestapo zatrzymuje oficera ruchu oporu odpowiedzialnego za ewakuację archiwum agentury Oddziału II Komendy Głównej AK. Londyński Sztab Naczelnego Wodza powierza zadanie odzyskania dokumentów, walczącemu w powstaniu, oddziałowi cichociemnych. Do kraju wysłany zostaje agent polskiego wywiadu Carl von Wedel, który ma pomóc cichociemnym. W wyniku przecieku tajnych informacji na temat operacji, dokumenty AK próbują zdobyć także Gestapo, NKWD oraz partyzanci Armii Ludowej. Czy zdrada pozwoli na osiągnięcie sukcesu, tym dla których interes narodowy nie ma znaczenia? Czy współpracownikiem rosyjskiego wywiadu jest wysoki oficer polskiego sztabu?Szpiegowska intryga, której rozstrzygnięcie zdecyduje o życiu lub śmierci polskich agentów. ROBERT MICHNIEWICZ - były oficer wywiadu. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz studiów podyplomowych w Polskiej Akademii Nauk. W 1984 roku z wyróżnieniem ukończył Ośrodek Kształcenia Kadr Wywiadowczych. W wywiadzie przepracował 23 lata, z czego 11 lat działał za granicą. Realizował zadania wywiadowcze na Bliskim Wschodzie, w Ameryce i Europie. W 2006 roku w stopniu podpułkownika przeszedł na emeryturę. W wolnych chwilach czyta literaturę sensacyjną i marynistyczną, podróżuje i uprawia sport.
Karin Fossum
Carmen i Nicolai znajdują ciało swojego synka, chorującego na zespół Downa, w przydomowym stawie. Młodzi rodzice są załamani. Kiedy inspektor Skarre przybywa na miejsce zdarzenia, dowiaduje się od Carmen, że maluch zawędrował do ogrodu, gdy Nicolai pracował w piwnicy, a kobieta sprzątała dom. Sprawa wydaje się nieszczęśliwym wypadkiem. Skarre zauważa jednak coś dziwnego w zachowaniu matki i dzieli się podejrzeniami z Sejerem. Rozpoczyna się śledztwo. Sekcja zwłok ujawnia nowe zaskakujące fakty: płyn w płucach dziecka zawierał mydło. Co więcej, Carmen okazuje się płytką, zepsutą i przykładającą zbyt wielką wagę do pozorów osobą. Czy skrywa jakąś niewygodną dla siebie tajemnicę? Karin Fossum to norweska królowa zbrodni. Największą popularność przyniosła jej seria kryminałów o inspektorze Sejerze. Przetłumaczono ją na kilkanaście języków, a wybrane części otrzymały nagrodę za najlepszą powieść kryminalną w krajach skandynawskich. Autorka w swoich książkach skupia się przede wszystkim na motywacjach morderców i logice stojącej za dokonywanymi zbrodniami. Pisarka obnaża mechanizmy strachu, szaleństwa i cierpienia.
Monika Gut-Bartosiak
Historia, która nie tylko rozgrzewa serca, ale też inspiruje do zastanowienia się nad własnym życiem i wyborami, które każdy z nas podejmuje każdego dnia. Zuzka to dziewczyna z misją, wojownicza herod-baba z głową na karku i niesamowitą energią. Brnie przez życie, rozpychając się łokciami i roztacza opiekuńcze skrzydła nad swoimi wychowankami w ognisku resocjalizacyjnym. Pełna nieco szorstkiego w odbiorze poświęcenia pochyla się nad losem innych, nie dbając o własne potrzeby. Pracuje ze zbuntowanymi nastolatkami z patologicznych rodzin, troszczy się o zagubioną przyjaciółkę Emilkę, która tkwi w okowach toksycznego związku i stara się odbudowywać poprawne relacje z matką i dziadkiem to wszystko sprawia, że brakuje jej czasu dla samej siebie. Tym bardziej więc nie ma czasu na ogłupiające amory. Dlatego kiedy na drodze Zuzki staje zamożny biznesmen Dominik Płowy, wywraca jej życie do góry nogami. Obawa przed miłością to jedno, zaś finezyjna i wyrafinowana adoracja oszałamiającego mężczyzny to zupełnie inna sprawa. Zuzka wpada po same uszy, traci czujność i niezależność. A kiedy zamierza się wycofać, już wie, jak wiele może stracić. Czy uczucie wygra ze strachem? Carpe diem to historia o miłości i zmianach, jakie ze sobą niesie. To opowieść o zwyczajnych ludziach w zwyczajnym świecie, ze zwyczajnymi rozterkami, ale z niezwykłą pasją życia. Monika Gut-Bartosiak - magister resocjalizacji, urzędniczka. W 2012 roku zadebiutowała książką Carpe diem.