Hörbücher
Marek Budzisz
Samotność strategiczna nie oznacza braku wiary w system sojuszniczy, w którym uczestniczy Polska. Państwa o naszym potencjale, muszą kształtować samodzielnie otaczającą nas przestrzeń, w tym przede wszystkim w zakresie bezpieczeństwa. Musimy stabilizować sytuację zgodnie z polskim, strategicznym planem wielkiej gry. Czy to oznacza porzucenie sojuszników? Wręcz przeciwnie. Samotność strategiczną należy rozumieć raczej jako konieczność przeprowadzenia własnego, polskiego rachunku strategicznego. Rachunek ten trzeba prowadzić w samotności, wychodząc z założenia, że nie wszystkie nasze interesy pokrywają się z interesami naszych sprzymierzeńców. Nikt przy zdrowych zmysłach nie może proponować rozluźnienia więzów z NATO, Stanami Zjednoczonymi czy Unią Europejską, ale równie nieroztropne jest oczekiwanie, że inni rozwiążą za nas nasze dylematy strategiczne. Nasz układ sojuszniczy ewoluuje, zmieniają się oceny sytuacji i znaczenie poszczególnych państw. Nawet jeśli wszyscy maszerujemy w jednym kierunku, to nie w tym samym tempie. Nawet zakładając, że Paryż czy Berlin bez wahania i zbędnej zwłoki postanowią wywiązać się z przyjętych zobowiązań sojuszniczych, to pojawia się kwestia ich zdolności. Z wojskowego punktu widzenia będziemy zdani jedynie na siebie, naszych sojuszników regionalnych i na Stany Zjednoczone. WOJNĘ BĘDZIEMY MUSIELI PRZEZ DŁUGI CZAS TOCZYĆ W SAMOTNOŚCI.
Sara Driscoll
Agentka elitarnej jednostki K-9 i jej lojalny pomocnik - labrador - na tropie przestępcy! Agentka FBI - Megan Jennings i jej psi partner Hawk, stanowią skuteczny zespół. Dzięki wyszkolonemu zmysłowi węchu pies może zlokalizować ciała w dowolnym miejscu. Kiedy wybuch bomby niszczy budynek rządowy w Waszyngtonie, ratownicy ruszają na pomoc pogrzebanym pod gruzami. Zamachowiec pozostaje na wolności. Detonuje kolejne bomby, a liczba ofiar ciągle rośnie. Meg próbuje znaleźć wzór, którym kieruje się szaleniec. Wkrótce desperacka obława prowadzi ją na pustynię w Zachodniej Wirginii, gdzie myśliwy może zmienić się w zwierzynę...
Jo Nesbo
Taksydermista potrafi zachować iluzję życia. Ale śmierć jest nieodwracalna Jordan, przestępcza dzielnica Minneapolis, w której zginąć jest łatwiej niż żyć. Wojny gangów zbierają żniwo wśród przypadkowych mieszkańców, a policja pozostaje bezradna. Gdy dochodzi tu do zamachu na handlarza bronią, zakrawa to na ironię lub sprawiedliwość. Cyniczny detektyw Wydziału Zabójstw, Bob Oz, zagłębia się w mroczne zaułki miasta, by odkryć, kto pociągnął za spust. Instynktownie wyczuwa, że nie jest to zwykła próba zabójstwa, a dochodzenie coraz mocniej przypomina mu sprawę, o której próbuje zapomnieć. Prowadząc śledztwo, wpada w spiralę przemocy. Losy bohaterów Samotnego wilka wstrząsają i prowokują do myślenia o zawiłościach ludzkiej natury. Nie każdy jest zdolny do popełnienia zbrodni. Do czasu. Nesb zasługuje na tytuł króla wszystkich pisarzy thrillerów kryminalnych. Sunday Express
San Francisco. Dziki brzeg wolności
Magda Działoszyńska-Kossow
Zbudowane w połowie XIX wieku dzięki gorączce złota, San Francisco od początku przyciągało ludzi poszukujących wolności, bogactwa, możliwości zaczęcia od nowa. To miasto marzeń, kontrkultury, ruchu LGBT, muzyki, sztuki i wina. Mekka artystów i niebieskich ptaków. Dom Janis Joplin i Grateful Dead. Intelektualne zaplecze Doliny Krzemowej, centrum start-upów i najnowszych technologii. Magda Działoszyńska-Kossow zabiera czytelników w podróż w czasie i przestrzeni: pisze o barwnej historii i bogatym pejzażu kulturowym, który towarzyszył powstaniu i rozwojowi miasta przez ponad sto pięćdziesiąt lat. Mówi o artystach, wizjonerach i milionerach, ale też o epidemii HIV/AIDS, narkomanii i tysiącach bezdomnych. W San Francisco jak w soczewce skupiają się problemy współczesnej Ameryki, kraju ostrych kontrastów i pogłębiających się różnic ekonomicznych. Tutaj właśnie amerykański sen często kończy się gwałtownym przebudzeniem i okazuje się, jak wysoką trzeba za niego zapłacić cenę.
Sanatorium Seksu 1: Igor seria erotyczna
K. O. Thomas
Pierwsze opowiadanie z serii Sanatorium Seksu" autorstwa K. O. Thomas. Para narzeczonych, Igor i Asia, wyjeżdża do Portugalii na wymarzone wakacje. Zmęczony ciągłą pracą mężczyzna liczy, że przeżyją erotyczną przygodę życia, ale narzeczona wyprowadza go z błędu, oznajmiając, że czekają ich dwa tygodnie celibatu. Czy Igor skorzysta z propozycji pielęgniarki, która będzie chciała uleczyć jego spragnione uniesień ciało? I jaki wpływ na dalsze życie pary będzie miała decyzja o otworzeniu przez Igora Sanatorium Seksu?
Sanatorium Seksu 2: Marta, THELMA i louise seria erotyczna
K. O. Thomas
Drugie opowiadanie z serii Sanatorium Seksu" autorstwa K. O. Thomas. Do Sanatorium Seksu przyjeżdża para, której życie erotyczne nie istnieje od dłuższego czasu. Czy pobyt w tym nietypowym miejscu sprawi, że w ich łóżku na powrót zapłonie płomień pożądania? Czy Igor, właściciel Sanatorium, odnajdzie ukojenie po rozstaniu z narzeczoną? Przypadkowe spotkanie z poznaną podczas wakacji w Portugalii Martą może być receptą na jego erotyczne udręki, ale czy mężczyzna będzie chciał się wyleczyć z uczucia do dawnej narzeczonej?
Sanatorium Seksu 3: Albufeira seria erotyczna
K. O. Thomas
Trzecie opowiadanie z serii Sanatorium Seksu" autorstwa K. O. Thomas. Na drodze Igora staje tajemnicza kobieta skrywająca oblicze za karnawałową maską. Mężczyzna przypuszcza, że to jego była narzeczona, ale z każdym dniem jest tego coraz mniej pewny. W tym samym czasie w jego życiu pojawia się Marta, o której wielokrotnie śnił sny pełne erotycznych przygód. Która z kobiet otworzy dla Igora swe serce i czy Igor będzie umiał wybrać tylko jedną z nich?
Ewelina Trojanowska
Ethan to nadwrażliwy i ślamazarny licealista, który pragnie zostać pisarzem. Jenny jest niestabilną emocjonalnie ofiarą przemocy domowej o tendencjach samobójczych. Z kolei Amy stanowi przykład nieudolnej życiowo, zgorzkniałej młodej dziewczyny o mentalności starej panny". I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że cała trójka jest wytworem wyobraźni Alice młodej pisarki, która zatraciła się w świecie fikcji. Zbladł pan. Słyszę jakby zza ściany. Wszystko w porządku? Słowa odbijają się echem przez ten cholerny szum i chaos w mojej głowie. Wpadam w jakiś trans. Wciąż jednak potrafię rozpoznać niedorzeczność pytania mojego słuchacza. Nic nie było w porządku i chyba oboje zdawaliśmy sobie z tego sprawę od samego początku, aż do końca. A to, co bolało mnie w tym wszystkim najbardziej, to to, że minęło już tyle lat, a ja cały czas płaciłem cenę za tamten rok. Mieliśmy wtedy tylko po siedemnaście lat..."