Audiobooki
ks. Jan Twardowski
Jan Twardowski (1915-2006), ksiądz, poeta i kaznodzieja, człowiek wiary niezachwianej i ufnej. O wierze mówił wierszami, w udzielanych wywiadach, na spotkaniach autorskich, z ambony. Wypowiadane przez kilkadziesiąt lat słowa układają się w dekalog, u którego podstaw leżą: I. Dziecięctwo; II. Zdziwienie; III. Prostota; IV. Świadomość obecności Boga; V. Ufność i spokój; VI. Tajemnica i zachwyt; VII. Paradoksy; VIII. Doświadczenie; IX. Radość i uśmiech; X. Nadzieja. Rozważania Taka jest moja wiara miejscami mają osobisty charakter. Są wyznaniem poety i kaznodziei, dla którego wiara w Boga i Bogu była istotą życia. Są także przekazem żywej wiary w świetle rozważanych fragmentów Ewangelii. Przynoszą refleksje skupione wokół dwóch kluczowych pytań: Czym jest wiara? Kim Jezus jest dla mnie? Cenię wielką teologię, ale moja wiara jest bardzo prosta: jest pokładaniem nadziei w Jezusie Chrystusie. Wiem, że On jest tym jedynym, który nie zawiedzie. Chrystus uratował nas od rozpaczy, ukazał sens naszemu życiu, śmierci, miłości. Tę radosną nowinę dobrze jest przekazywać w dzisiejszym zagubionym świecie. ks.Jan Twardowski
Magda Łucyan, Katarzyna Górniak
Hipochondryczka, lekomanka, histeryczka i symulantka słyszą kobiety chorujące na endometriozę od swojego otoczenia. Taka jest twoja uroda mówią im lekarze. Panuje przekonanie, że cierpienie jest wpisane w kobiecość. Bóle miesiączkowe, porodowe ot, taka kobieca natura. Nic się z tym nie da zrobić. Tak jest stworzony świat. A ta, która się na to nie zgadza, słyszy, że histeryzuje, dramatyzuje i przesadza. Paraliżujący ból, który uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Obfite miesiączki, których nie da się zastopować. Choroba, którą trudno zdiagnozować. Leczenie, które się szpitalom nie opłaca. Błędy lekarskie, za które nikt nie chce wziąć odpowiedzialności. System leczenia, który nie istnieje. Prawie milion Polek cierpi na endometriozę. Potworny ból nie pozwala im normalnie żyć. Latami odbijają się od drzwi gabinetów lekarskich, próbując uzyskać właściwą diagnozę. Nie wierzy się w ich ból, bagatelizuje się go, a potem niewłaściwie i nieudolnie leczy. Tylko dlatego, że są kobietami. Magda Łucyan i Katarzyna Górniak, dziennikarki TVN-u, w rozmowach z endopacjentkami i lekarzami odkrywają prawdziwy obraz choroby, która jest w Polsce tak bezwstydnie ignorowana. Dobitnie pokazują, że cierpienie nie jest czyjąkolwiek urodą. Patricia Kazadi: Co się napłakałam i naklęłam, czytając książkę Taka twoja uroda wiem tylko ja. Poruszające historie kobiet, bez tabu, tak w tym swoim bólu do bólu prawdziwe, podparte mądrze podanym i jakże potrzebnym kompendium wiedzy. Żałuję, że nie miałam takiej książki na początku swojej drogi z endometriozą. Wręczyłabym ją rodzinie, przyjaciołom czy mężczyznom w moim życiu. Żeby mogli, po prostu, zrozumieć. Moim zdaniem to obowiązkowa lektura nie tylko dla kobiet zmagających się z tą straszną chorobą, ale także ich otoczenia. Pomaga, uczy, oswaja, przestrzega i przeraża, by na końcu dać wsparcie i nadzieję. Jestem przekonana, że dla wielu endopolek będzie drogowskazem i da ukojenie. Tak jak dała je mi. Prof. Marzena Dębska: To niezwykle ważna i odważna książka, która wstrząsa świadomością na temat endometriozy. Autorki ukazują dramatyczne przeżycia kobiet, które borykają się z tą chorobą, cierpiąc nie tylko z powodu bólu, ale także powszechnej ignorancji i lekceważenia. Ta poruszająca lektura wywołuje również dyskusję na temat szkodliwych społecznych stereotypów dotyczących kobiecego ciała. Wciągająca, naszpikowana wiedzą, a jednocześnie głęboko przejmująca, pełna empatii i prawdy. Aga Szuścik: Ta książka to wzorowa reprezentacja polskich kobiet z endometriozą. Bez ogródek wyjawia trudy poszukiwań diagnozy, ukazuje zróżnicowanie poziomu polskiej ginekologii oraz prezentuje aktualną wiedzę medyczną. Przede wszystkim jednak wspiera i daje nadzieję zarówno w chorowaniu, jak i w dążeniu do zmian systemowych. Przejmująca, prawdziwa, potrzebna.
Takahiro Shiraishi - Morderca z Twittera
Galka
Ostatniego dnia października 2017 roku, gdy cały świat na wzór Ameryki obchodził Halloween, w japońskim czasopiśmie „Mainichi Shimbun” ukazał się sensacyjny artykuł. Nie miał on jednak nic wspólnego z zabawą w cukierek albo psikus. Informował za to, że pewien mężczyzna został aresztowany w związku z odkryciem w jego mieszkaniu zwłok dziewięciu osób. Na miejscu znaleziono osiem przemysłowych zamrażarek, siedem z nich zawierało rozkładające się szczątki ośmiu kobiet i jednego mężczyzny. Zatrzymanym okazał się młody mężczyzna, który prowadził całkiem zwyczajne, przeciętne życie. Żaden z jego sąsiadów nie skarżył się ani na niego, ani na dziwny zapach. Policja szybko zorientowała się, że nigdy wcześniej nie miała do czynienia z przestępstwem tego rodzaju ani o takiej skali, więc na początku po prostu nie wiedziała, jak się za to wszystko zabrać…
Magdalena Krauze
Aleksander wiele przeszedł w swoim życiu. Śmierć mamy, odrzucenie przez ciotkę, która miała się nim zająć, w końcu dom dziecka. Dziś jest właścicielem wypożyczalni samochodów w Warszawie oraz Łodzi. Właśnie rozstał się z Moniką, która jak się okazało, nigdy go nie kochała. Podobno był zbyt dobry, zbyt delikatny, zbyt romantyczny. Pewnego dnia do drzwi mężczyzny puka siostra Moniki wraz z kilkuletnim chłopcem. To spotkanie, choć zupełnie niezaplanowane i można by rzec, przypadkowe, przerodzi się w cudowną relację Alka i Poli. W niewielkim, ale przytulnym domu w malowniczym Radzyminie życie mogłoby toczyć się swoim cudownym, miarowym rytmem, lecz w tej historii nikt nie przewidział, że niektórym osobom się nie ufa. Co zrobi zieleniejąca z zazdrości Monika, kiedy dowie się, że jej były i znienawidzona siostra tworzą parę?
Jagna Rolska
Brawurowa kontynuacja SeeIT. Czy dla ludzkości jest jeszcze nadzieja? Rok 2118. Uwolniony przez grupę buntowników cybernetyczny wirus SeeIT rozpętał ogólnoświatowy chaos, a ludzie nagle przejrzeli na oczy i odkryli, że do tej pory żyli w okrutnej iluzji. Jednak dla rewolucjonistów to dopiero pierwszy krok. Jeśli powiedzie się ich kolejna misja, całe pokolenie ślepców odzyska tożsamość i pamięć przodków.
Bohdan Petecki
Jest to ostatnia książka w dorobku pisarskim Bohdana Peteckiego - jednego z najsłynniejszych polskich pisarzy science-fiction drugiej połowy XX wieku. Pozycja ta nie sprawi zawodu miłośnikom fantastyki. Znajdą tu intrygującą fabułę z zaskakującymi zwrotami, oryginalne pomysły, sugestywne wizje Ziemi i kosmosu, a także inteligentny, dowcipny pastisz dobrze znanych konwencji science fiction. Jest to powieść niezwykła. Przełamując wszelkie konwencje obecne dotąd w polskiej science fiction, autor zaprasza nią do wspólnej, intelektualnej zabawy nie tylko miłośników gatunku, lecz czytelników chętnie sięgających po prostu po niebanalną, frapującą beletrystykę. Ta wielowarstwowa, przy pozorach dowolności skonstruowana z niesłychaną precyzją, nieco diaboliczna powieść, spełniająca formalnie wszystkie kryteria obowiązujące w fantastyce, równocześnie śmiało może być bowiem zaliczona do współczesnej literatury tzw. głównego nurtu. Alternatywa: oportunizm i świadomy sprzeciw, dylematy jednostki szukającej własnej drogi i zwykłego, ludzkiego szczęścia w labiryncie uzależnień cywilizacyjnych, presji historii, szumie informacyjnym pseudonaukowego bądź ideologicznego ogłupienia, to sprawy najgłębiej wpisane w rzeczywistość dzisiejszego człowieka, nawet umownie uwolnionego od fizycznych i materialnych plag w jakimś sztucznie wykreowanym rezerwacie. Podobnie jak względność czasu, konfrontacja z szarlatańskimi próbami zbawiania świata, konieczność powrotu - w imię przetrwania - do podstawowych, humanistycznych wartości, oraz nieuchronność decydującego życiowego wyboru. A to właśnie jest treścią tej książki. [Wydawnictwo Dolnośląskie, tylna strona okładki] Bliżej nieokreślona przyszłość. Ludzkość w swoim rozwoju osiągnęła punkt krytyczny. Mimo iż na Ziemi ustały wojny i konflikty, a cały śmiercionośny arsenał nuklearny został usunięty na Księżyc i satelity, cywilizacja ludzka stopniowo zmierza ku samozagładzie. Naukowcy, chcąc zapobiec upadkowi cywilizacji, wypracowali rozwiązanie - stworzyli człowieka o większych możliwościach umysłowych, który wysyłany w przeszłość miał odpowiednio oddziaływać na ludzi, by ich działania były podyktowane dobrem przyszłych pokoleń, a nie podejmowane pod wpływem bieżących potrzeb czy korzyści. Do takiego rozwiązania zainspirowali naukowców przedstawiciele obcych cywilizacji, nawiązując z nimi kontakt. Właśnie w ziemianach upatrywali ratunek dla swych światów. Bohater książki, ów super człowiek, nieustannie podróżuje między światami obcych cywilizacji, Ziemią i jej przeszłymi czasami. Odwiedza światy skrajne: wyzbyty postępu technologicznego, uprzemysłowiony - i dążący do zespolenia się w kosmiczną, boską, wszechjedność. Obserwuje zmiany zachodzące w tych światach. W efekcie tych podróży bohater przekonuje się o niepowodzeniu misji ratowania światów, do której był przygotowywany. Wpada jednak na własne rozwiązanie, najprostsze z prostych. [Robert Zaręba] Projekt okładki: Albert Łukasiak.
Taki dobry chłopak. Sprawa Kajetana Poznańskiego
Hanna Dobrowolska
Trzeciego lutego 2016 roku Kajetan Poznański, dwudziestosiedmioletni gruntownie wykształcony bibliotekarz, syn pani prokurator i architekta, zamordował wybraną losowo kobietę. Traf padł na trzydziestojednoletnią lektorkę języka włoskiego, Kasię. W dniu zabójstwa miała lecieć do swojego ukochanego Emanuela, który szykował się do wyjścia po nią na bolońskie lotnisko. Dodatkową lekcję jak się okazało z zabójcą wzięła po to, aby mieć kilka euro więcej na wyjazd do Włoch. Nie poleci tam już nigdy Bestialstwo i fakty dotyczące morderstwa wstrząsnęły nie tylko całą Polską, ale i Europą. Autorka przekopała się przez tysiące stron akt sądowych, rozmawiała z biegłymi psychiatrami, prawnikami, osobami z bezpośredniego otoczenia Kajetana. Przeanalizowała całą dokumentację i wszystkie dostępne dane dotyczące sprawy. Czy pozwoli to jednak odpowiedzieć na pytanie, jak to możliwe, że wykształcony, wrażliwy i sprawiający wrażenie delikatnego człowiek mógł dopuścić się tak niewyobrażalnego okrucieństwa? Czy w każdym bez wyjątku drzemie bestia? Próbę odpowiedzi na te pytania znajdziemy w książce Hanny Dobrowolskiej.
Monika Hołyk Arora
Prawdziwe życie zaczyna się po trzydziestce! Poznaj szalone pomysły i skrywane skrzętnie tajemnice autorki wyjątkowego pamiętnika. To zaskakująca opowieść o wielkich przyjaźniach, a czasem jeszcze większych zawodach, także tych miłosnych. Jak wygląda codzienność młodej kobiety, która wciąż szuka swojego miejsca na ziemi? Takie tam babskie zapiski" zapewnią Ci sporą dawkę śmiechu, czułości i wzruszenia. Prawdziwy mix emocji bo takie właśnie jest życie!