Audiobooki
Daniel Radecki
Wszyscy jesteśmy hipsterami. Urodzeni w Polsce A, B i C, emigrujący do dalszych i bliższych krajów, samotni czy sparowani, ułomni czy wybitni, poszukujemy własnego stylu, tożsamości i niepowtarzalnej drogi przez życie. Pielgrzym to człowiek, który w jednym momencie stracił niemal wszystko: rodziców, dziewczynę, perspektywy na przyszłość. Pogrążony w stagnacji, szukający pocieszenia w przygodnych miłościach i topiący smutki w alkoholu pewnego dnia odbiera telefon od dawnego przyjaciela z zaproszeniem na wesele kumpla - jednego z członków dawnej pijackiej załogi. Konfrontacje z własną przeszłością, szanse na wyjście z życiowego impasu, niespodziewane spotkania przy wódce wszystko to wraca do głównego bohatera, ale najważniejszym z powrotów do przeszłości jest próba reanimowania wielkiej, lecz niespełnionej miłości z dawnych lat. Symbolem Polski nie jest zielona wyspa pośrodku czerwonej, zadłużonej Europy. Symbolem Polski jest słoik, to podstawowe narzędzie wymiany gospodarczej między miastem a prowincją, ta sztafeta pokoleń, handel wymienny na dobra niematerialne. Wszyscy jesteśmy słoikami, esencją, solą tej ziemi, bo nikt inny oprócz nas nie odpowiada za wzrost gospodarczy, bo zostaliśmy, bo bierzemy kredyty, bo robimy dzieci, bo wypruwamy sobie żyły w pracy w korpo, bo z tego czy innego względu nie chciało nam się wyjechać. Zamiast zielonej wyspy w kontury naszego pięknego kraju wpisany powinien być słoik, w połowie pusty i w połowie pełny, będący bramą między Wschodem a Zachodem. I tym razem to Wschód wygrywa, bo jest pieprzonym wypełnieniem, farszem, którym zajadamy się ze smakiem, który nigdy nam się nie znudzi i po który zawsze wracamy, licząc na dokładkę. A on czasem dokłada nam aż zanadto.
Wszyscy jesteśmy martwi. Część czwarta
Sara Önnebo
Do świąt Bożego Narodzenia zostaje tylko tydzień, lecz prowadzone przez policję śledztwo wciąż stoi w miejscu. Mieszkańcy okolicy są coraz bardziej zaniepokojeni. Funkcjonariusze Gisela Forsell i Linus Mikkola muszą się pospieszyć, jeśli chcą rozwiązać sprawę morderstw przed Wigilią. Pewne mroczne sekrety i kłamstwa w końcu wychodzą na światło dzienne, a dochodzenie przybiera nieoczekiwany obrót. To ostatnia część czterotomowej serii pt. "Krwawe Święta" opowiadającej o tym tajemniczym i trudnym do rozwikłania śledztwie.
Wszyscy jesteśmy martwi. Część druga
Sara Önnebo
Gisela Forsell i Linus Mikkola nie mają pojęcia, co mogło wydarzyć się w opuszczonym domu. Śladów jest niewiele, a ofiar pozornie nic nie łączy. Kiedy ginie kolejna osoba, funkcjonariusze znajdują się pod coraz większą presją, muszą jak najszybciej znaleźć mordercę. To druga część czterotomowej serii pt. "Krwawe Święta" opowiadającej o tym tajemniczym i trudnym do rozwikłania śledztwie.
Wszyscy jesteśmy martwi. Część pierwsza
Sara Önnebo
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Funkcjonariusze policji, Gisela Forsell i Linus Mikkola, przemierzają pokryty śniegiem krajobraz. Wkrótce na drzwiach opuszczonego domu w niewielkiej miejscowości Tulisaari zauważają złowieszczą notatkę. Wiadomość brzmi: "Wezwij policję! Wszyscy jesteśmy martwi". Po wejściu do środka znajdują trzy martwe ciała i nieprzytomną kobietę. To pierwsza część czterotomowej serii pt. "Krwawe Święta" opowiadającej o tym tajemniczym i trudnym do rozwikłania śledztwie.
Wszyscy jesteśmy martwi. Część trzecia
Sara Önnebo
W Ostrobotni panuje zima, a z nieba sypie gęsty śnieg. Mimo niesprzyjającej aury policjanci Gisela Forsell i Linus Mikkola kontynuują polowanie na zabójcę, który wciąż pozostaje nieuchwytny. Pomagają im w tym funkcjonariusze Freddy Larka i Tuula Niemi. Nowe morderstwo jeszcze bardziej komplikuje dochodzenie, a Gisela obawia się, że kolejne osoby mogą znaleźć się w niebezpieczeństwie. To trzecia część czterotomowej serii pt. "Krwawe Święta" opowiadającej o tym tajemniczym i trudnym do rozwikłania śledztwie.
Joanna Chmielewska
Wszyscy jesteśmy podejrzani to kryminał o klasycznej konstrukcji. Architektka Joanna pragnie napisać powieść sensacyjną. Dzieli się swym pomysłem z kolegami z pracy, którzy podejmują grę intelektualną - zabójstwo w biurze projektów. Morderstwo zdarza się jednak naprawdę i każdy miał motyw... 2023 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788367739634
Willow Rose
Kiedy o czwartej nad ranem Arlene Wood, matka dwójki dzieci, ginie w rozbitym samochodzie, wszyscy uznają to za wypadek. Jednak w świetle dowodów znalezionych we wraku rodzą się pytania, policja zaczyna mieć wątpliwości. Podejrzenia padają na męża tragicznie zmarłej kobiety, który wkrótce trafia do więzienia. Nadal jednak pozostaje mnóstwo niewiadomych. Dokąd Arlene jechała w środku nocy, zostawiwszy w domu dwójkę małych dzieci? Czy chciała się z kimś spotkać? Sześć lat później Eva Rae Thomas, agentka FBI i profilerka, rozpoczyna nową pracę i stara się wznowić dawną sprawę, której rozwiązanie nie daje jej spokoju. Czy przekona przełożonych do swoich racji, skoro skazany mąż przyznał się do winy? I czy zdąży przed kolejnym atakiem zabójcy? „Wszyscy kłamiemy” to prequel serii Willow Rose, autorki ponad 80 powieści, które sprzedały się w wielu milionach egzemplarzy. Kilka z jej książek znalazło się wśród 10 największych bestsellerów Amazona w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Jej książki wyróżniają się tempem, napięciem i absolutnie zaskakującymi zwrotami akcji. Dlatego wielbiciele nazwali ją Królową Krzyku. Willow mieszka na Florydzie, w regionie Space Coast, z mężem i dwiema córkami. Kiedy nie pisze ani nie czyta, surfuje na falach Atlantyku i obserwuje delfiny.
Wszyscy patrzymy na ten sam księżyc
M. Sienkiewicz
Jeśli słuchając tej książki, masz wrażenie, że to historia o Tobie, to masz rację. To opowieść o tym, że najbardziej znienawidzić można kogoś, kogo się kocha. Opowieść o miłości, którą każdy z nas przeżył, przeżywa lub chciałby przeżyć. Pełna słów, których żałujemy, myśli, których się boimy, czynów, których się wstydzimy i momentów, które rozbawią nas do łez. Zabójcza mieszanka sarkazmu i szczerości. Zabawna. Emocjonująca. Szczera. Czy na końcu jest happyend? Mieliśmy mieć tatuowane obrączki. Jak na zawsze, to na zawsze, prawda? Trwałość to trwałość. Gdy w złości chcesz ściągnąć kawałek złota z palca i rzucić go o ścianę, przypominasz sobie, że to miało być na stałe, prawda? Mieliśmy mieć tatuowane obrączki. Kreska, kropka, nieważne. Może linia z EKG oznaczająca bicie naszego serca? Może nasze imię, nieważne. Miało być na zawsze, pod skórą, w nas. I nic z tego, kurna mać.