Audiobooki
Jill Johnson
Zawsze lepiej radziłam sobie z roślinami niż z ludźmi. W zwyczajnej dzielnicy Londynu, na zwyczajnym dachu znajduje się absolutnie niezwykły ogród samym swym istnieniem łamie tuzin paragrafów. Jego właścicielką jest toksykolożka botaniczna Eustacia Rose, jednak w ogrodzie trudno znaleźć róże. Wypełniają go rośliny przepiękne, niezwykle rzadkie i niezwykle trujące. Profesor Rose prowadzi życie przewidywalne jak pory roku. Z nudów podgląda przez teleskop sąsiadów, a ulubionym obiektem obserwacji jest piękna kobieta i jej goście. Pewnego dnia dziewczyna znika podobnie jak część zabójczej kolekcji Eustacii Kiedy ktoś zostaje otruty toksyną bardzo rzadkiej rośliny, profesor Rose staje się główną podejrzaną. Wie, że jest niewinna. Wie, co się stało z jej sąsiadką. I wie, kto był ostatnim gościem dziewczyny. Ale jak przekonać śledczych o swojej niewinności, kiedy już złamało się prawo? I kiedy jest się wplątaną w zbrodnię bardziej, niż ktokolwiek podejrzewa nawet policja
Romuald Pawlak
W klasycznej fantasy musi być smok. Najlepiej ogromny, zielony i mądrzejszy od połowy bohaterów razem wziętych. Przydałby się też mag - choćby taki, który potrafi coś więcej niż tylko rozpędzić chmury. A do kompletu można dorzucić księżniczki, rycerzy, piratów, rozbójników i wielkie imperium, po którym da się długo i widowiskowo wędrować. Można to wszystko potraktować śmiertelnie poważnie... ale po co, skoro można jak Romek Pawlak - z przymrużeniem oka i solidną dawką humoru? Oto więc Rosselin: mag trzeciej kategorii, specjalista od pogody, który częściej wpada w tarapaty, niż z nich wychodzi. Oto smok: zielony, kapryśny i zmieniający rozmiar zależnie od nastroju. A do tego cesarskie imperium, wystarczająco wielkie, by ta dwójka mogła wpaść w niejedną, zdecydowanie ekscytującą przygodę. Są piękne kobiety, są piraci, jest chaos - czyli wszystko, czego potrzeba do dobrej zabawy. Rycerze? Spokojnie, może następnym razem. 2026 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368676310
Fred Hoyle
Prowokacyjna powieść błyskotliwego naukowca, obowiązkowa lektura dla fanów twardej science fiction. Jedna z najlepszych książek science fiction, () dorównująca najwybitniejszym dokonaniom Isaaca Asimova i Arthura C. Clarkea. - Richard Dawkins Astronomowie w Wielkiej Brytanii i USA dokonują przerażającego odkrycia do Układu Słonecznego zmierza gigantyczny obłok międzygwiazdowy. Według obliczeń owa Czarna Chmura przejdzie między Ziemią i Słońcem, co wywoła niewyobrażalne zmiany na naszej planecie. W obliczu nadchodzącej katastrofy rząd brytyjski w porozumieniu z innymi krajami gromadzi w Nortonstowe międzynarodową społeczność wybitnych naukowców pod wodzą niekonwencjonalnego astronoma Christophera Kingsleya. Ich zadaniem jest zdobycie informacji o zbliżającym się obiekcie i zminimalizowanie szkód. Kiedy naukowcy odkrywają prawdę o pochodzeniu i naturze Czarnej Chmury, zmuszeni są zrewidować obowiązujące dotąd poglądy o życiu i wszechświecie.
Krzysztof Bochus
Czerwiec 2022. Ktoś celowo podpala nocny klub w centrum Warszawy. W pogorzelisku znalezione zostaje ciało zamordowanego właściciela klubu, Jakuba Korna. To tragiczne zdarzenie uruchamia lawinę dramatycznych zdarzeń, które niczym fatum, ciąży nad rodziną Kornów. Na jej zlecenie śledztwo podejmuje Marek Smuga, prywatny detektyw, były oficer policyjnej dochodzeniówki, który musiał odejść ze służby w dwuznacznych okolicznościach. Dochodzenie przypomina morderczy tor przeszkód. Pojawia się kolejny trup. Mnożą się mylne tropy. Smuga nie może liczyć na nikogo. Policja mu nie ufa, a mająca dwuznaczną przeszłość rodzina Kornów, sama staje w centrum podejrzeń. Październik 1944 Spalona przez Niemców Warszawa dogorywa. Na prawym brzegu Wisły instaluje się NKWD. Wśród miejscowej ludności karty rozdaje lokalny watażka o pseudonimie Czarny. Stojąc na czele własnej bandy, bezwzględnie zaprowadza swoje porządki. Karze i grabi miejscowych złodziei, psuje szyki szabrownikom, wymusza okupy. Kim jest i jakimi pobudkami się kieruje? Działa na rzecz podziemia czy może jest w cichej zmowie z UB? To tylko złodziej czy ktoś więcej? Co łączy obie te pozornie niezależne historie? „Czarna krew” to fascynująca opowieść o grzechach, które trudno odkupić. O wielkiej miłości przekraczającej granice dobra i zła. O tajemnicy, która pokonała czas i ludziach uwikłanych w meandry dziejów.
Krzysztof Bonk
Saga siedmiu barw – Krew sióstr – część czwarta – Czarna. Czerń i moc, nieskończona noc. Wieczna noc, która dławi nawet cień. W niej demony i upiory z potworami, maszkarami Między nimi ona – siostra krwi – z legendarnym mieczem oraz rogami. Czas i przestrzeń przekroczone, dla przyjaźni odmienione. Dla przyjaźni wszystko zmieni się – nawet w wiecznej nocy nastanie jasny dzień!
Mia Ahl
Świat Annelie wali się, gdy mąż zostawia ją dla młodszej kobiety. Bohaterka traci wiarę w siebie: sądzi nawet, że zasłużyła sobie na taki los. Teraz musi sobie na nowo poukładać swoje codzienne życie. W końcu została sama z dwojgiem dzieci. Od kilku lat nie pracowała, dlatego teraz usilnie poszukuje jakiejś posady. Annelie jest jak większość ludzi. Czasem narzeka w obliczu trudności, innym razem – korzysta z radości życia. Nie grzeszy urodą, nie posiada wielkiej fortuny, płacze, kłóci się z bliskimi, załamuje ręce, kiedy coś idzie nie tak, jak sobie zaplanowała. Lecz niespodziewanie i zupełnie przypadkiem zapoznaje się z… czarną magią, która staje się jej największym hobby. Co więcej, Annelie odnosi zaskakujące sukcesy na tym polu… „Czarna magia” to ciepła, urocza i pełna humoru opowieść o osobistych wzlotach i upadkach. Jeśli szukacie książki, która poprawi Wam nastrój, to trafiliście pod właściwy adres!
Jan Grabowski
Osierocona owieczka wychowuje się razem ze szczeniakiem. Wynika z tego mnóstwo zabawnych sytuacji. Metka sypia w psiej budzie, obszczekuje gości, służy, a nawet biega po podwórku z kością w zębach! Kolorowe ilustracje, poręczny format i duż czcionka- książka idealna do samodzielnego czytania!
Szymborska Wisława
Tomik, który miał być debiutem Poetki Czarna piosenka to tomik, który miał być debiutem Wisławy Szymborskiej, ale nigdy nie został wydany. Prawdopodobnie wstrzymała go cenzura, bo w takim kształcie nie mógł się wówczas ukazać. Niektóre z wierszy publikowane były w czasopismach literackich, zaledwie kilka z nich poetka włączyła później do wydań książkowych. W roku 1970 Adam Włodek podarował jej na urodziny niezwykły prezent zebrał wszystkie jej wiersze z lat 19441948, przepisał na maszynie i opatrzył komentarzami, a następnie wręczył wraz z listem: Kochana Wisełko. Prezent ten przechowywany był przez całe lata i dopiero w roku 2014, opatrzony wstępem Joanny Szczęsnej, trafił do rąk czytelników poezji Wisławy Szymborskiej.