Аудіокниги
Extinguish The Heat. Runda szósta
Katarzyna Barlińska vel P.S. HERYTIERA - "Pizgacz"
Kim byliśmy? Prawda była taka, że byliśmy po prostu ludźmi z dużą liczbą błędów na koncie i miejscem zarezerwowanym w samym środku piekła. Oczyść świat z popiołu, jaki zostawiliśmy po naszej wojnie Niektóre powroty cieszą, jak zagubione w niepamięci i odnalezione po latach radosne wspomnienia. Inne bolą niczym otwarta na nowo rana, przynoszą bowiem coś, co nie daje ani radości, ani ukojenia, a budzi jedynie niepokój, wywołuje strach. Victoria Clark nie chciała wracać do Culver City. Do miejsca, gdzie zostawiła ludzi, których kochała, i uczucia, o których chciała zapomnieć. Los jednak zawsze stawiał przed nią wyzwania, na które nie była gotowa... Dziewczynie pozostało więc tylko bezradnie patrzeć, jak w pozornie uporządkowane życie ponownie wkracza chaos spowodowany przez prawdę o jej rodzinie. W tym o ojcu, który przez lata obserwował uważnie jej ruchy, by zjawić się w odpowiednim momencie. Ten czas właśnie nadszedł i choć Victoria boi się, że prawda może ją zniszczyć, zdobywa się na odwagę, aby walczyć, ponieważ nie jest już sama. Prócz kochającego brata i oddanych przyjaciół ma obok siebie kogoś jeszcze. Nathaniel Shey, chłopak o czarnych oczach i pustym spojrzeniu, odważył się biec za nią, aby być dla niej oparciem w najtrudniejszych chwilach. Żar uczuć, gaszony przez długie lata, wciąż tli się pod warstwą popiołu i rozpala na nowo mocnym płomieniem ― jeszcze intensywniejszym niż wcześniej. Może zadziałać oczyszczająco, spopielić kłamstwa i grzechy ― stare i nowe, małe i wielkie. Niestety, może także zranić tych, którzy za bardzo się do niego zbliżą. Do dawnych kłamstw dochodzą nowe, obok starych blizn pojawiają się świeże i tylko od Victorii zależy, czy kiedyś znikną. Choć dziewczyna wie, że już nigdy nic nie będzie takie samo, decyduje się odkryć prawdę. Choć to wcale nie musi przynieść jej ukojenia. Wszystkie grzechy w końcu muszą wyjść na jaw. Tylko czy grzesznicy zasługują na rozgrzeszenie? Choćby świat cię ranił, nigdy nie zamykaj oczu Empik Pasje: Poznaj szkolne wspomnienia Kasi PIZGACZ! Empik Pasje: Książkowe nowości wydawnicze w 2023 roku – co warto przeczytać? Lubimy Czytac: Co warto przeczytać we wrześniu 2023? Zestawienie nowości Posłuchaj audiobooka:
Ezoteryka dla rozważnych. Ale romantyczni też mogą przeczytać
Katarzyna Południak
Nawet największy sceptyk przyzna, że przynajmniej raz przeczytał horoskop. A do wróżek i wróżbitów ustawiają się kolejki bardzo racjonalnych klientów. Co nam daje łączenie naszego życia z ruchem gwiazd na niebie? Dobre pytanie. W sam raz na książkę.
Karel Čapek
Na terenie Czech wyprodukowano Boga. Maszyny zwane karburatorami zaczęły masowo wytwarzać Absolut. W pewnym momencie było go już tak dużo, że postanowiono bombardować nim Anglię. Nastała na świecie nieograniczona obfitość wszystkiego, czego ludziom potrzeba. Ale ludziom potrzeba wszystkiego, tylko nie nieograniczonej obfitości. Zauważono, że Absolut potrafi przypodobać się ludowi i wszędzie przybiera mentalność danego kraju. W cesarstwie niemieckim Absolut natychmiast stał się państwowy, w Polsce działał jak jakiś gatunek alkoholu, a w Czechach na przykład zachowywał się jak indywidualista.
Krzysztof Beśka
Przypadkowe spotkanie po latach rozpoczyna powrót do wspomnień i rozliczeń z przeszłością. Cofamy się do końca lat 80. Mury Ogólnokształcącego Liceum Wojskowego na północy kraju przyciągają chłopaków żądnych przygód. Celem nowopowstałej placówki jest przygotowanie młodego pokolenia do służby w polskiej armii. Uczniowie z własnej woli wybierają młodość w koszarach i dyscyplinę. Nie wiedzą, jak bardzo zmieni się świat, w którym wejdą w dorosłość. To opowieść o dojrzewaniu w czasach transformacji oraz rewizja marzeń z młodości. Nie wszystkim bohaterom życie ułoży się tak, jak to sobie wyobrażali. Fabryka frajerów" jest fabularyzowanym zapisem wspomnień autora. Krzysztof Beśka wraca do nastoletnich lat, by z perspektywy czasu przyjrzeć się ówczesnej rzeczywistości, którą poznawał za murem koszar.
Andrzej Bart
Ile można poświęcić za cenę uratowania wspólnoty? Czy wybór ,,mniejszego zła" jest godny polecenia, gdy w grę wchodzi ludzkie życie? W domu współczesnego polskiego pisarza zjawia się tajemniczy osobnik, który proponuje mu znaczną sumę pieniędzy w zamian za wyjazd do rodzinnej Łodzi i udział w dziwnym procesie sądowym. Oskarżony to Mordechaj Chaim Rumkowski przewodniczący Judenratu, który stworzył w łódzkim getcie przedsiębiorstwo niewolnicze, zaspokajające potrzeby Trzeciej Rzeszy. To miał być sposób na ocalenie przed śmiercią 70 tysięcy Żydów. Ale motywy postępowania Chaima wcale nie są takie oczywiste... To przejmujący opis ludzkich dramatów, po mistrzowsku opracowana gra konwencji, stylów i motywów literackich. Jeśli lubisz książki balansujące na granicy jawy i koszmarów w stylu Franza Kafki, zachwycisz się literackim kunsztem tej autoironicznej powieści.
Fabryka Poziomek: Glory hole opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Między mną a mężczyzną, który zaraz będzie mnie pieprzył, jest ściana. Nie wiem, jak wygląda, nie wiem, czego chce, nie wiem, kim jest, czym się pasjonuje, zajmuje, jak się ubiera, gdzie wychodzi w wolny dzień. Nigdy w życiu się nie dowiem, że to właśnie on wziął mnie dziś pierwszy. Czuję tylko, gdy zagłębia się we mnie." Fabryka Poziomek to klub, w którym wszystkie fantazje są dozwolone, gdzie tematy tabu to codzienność. Czym jest glory hole? Historycznie jest to dziura łącząca dwie kabiny w męskich toaletach. Obecnie nazywa się tak wszelkiego rodzaju miejsca stworzone do uprawiania seksu, który oddziela partnerów. Anonimowość, brak interakcji. Mechaniczny seks, w którym liczą się tylko strefy erogenne. Z jednej strony jest to coś, co odrzuca, bo obdarte jest z całego romantyzmu, emocji, interakcji, ale z drugiej: czy w tej anonimowości, w tym uprzedmiotowieniu nie ma czegoś, co porusza naszą mroczną stronę? I co daje nam wolność i radykalną sprawczość? Czy odważylibyście się spróbować? Catrina Curant zaprasza do mrocznych fetyszy, w którym każda fantazja może zostać zrealizowana.
Beata Mieczkowska-Miśtak
Jak zobaczyć to, co niewidoczne? Jak wyjaśnić tajemnicę znikającego budynku przy porcie w Kołobrzegu? I ile prawdy skrywa się w lokalnych legendach o Bałtyku, które tajemniczym szeptem przekazują sobie z pokolenia na pokolenie żeglarze i rybacy? To miała być formalność. Idę we wskazane miejsce, spisuję adres i wysyłam maila. Takie z pozoru proste zadanie dostałam od mojego przyjaciela Rajmunda, który pokazał mi na swoich zdjęciach pewien obiekt i poprosił o jego zlokalizowanie. Ta misja jednak zmieniła wszystko, co do tej pory wiedziałam. Gdyby mogła przewidzieć, że zlecenie okaże się tak skomplikowane, pewnie nie zgodziłabym się. Poradziłabym Rajmundowi, żeby sam sobie odnalazł to, co sfotografował. Z drugiej strony czułam, że nie mogę się poddać. Przeszukiwałam cały Kołobrzeg. Kusiło mnie poznanie tajemnicy znikającego budynku. Dotarłam do ludzi, którzy o nim opowiedzieli. Byli też tacy, którzy go namalowali, a nawet sfotografowali. Wiedziałam, że istniał, tylko z jakiegoś powodu nie mogłam go zobaczyć. Wiedziałam też, że musiał być mocno powiązany ze sztormami na Bałtyku... Przed tobą pełna nagłych zwrotów akcji opowieść o zdeterminowanej kobiecie, która za wszelką cenę, nawet w obliczu czyhającego niebezpieczeństwa postanawia rozwikłać zagadkę budynku widmo. Jeśli lubisz nastrojowe powieści z wątkami fantastycznymi i szukasz polskiego odpowiednika ,,Cienia wiatru" C. L. Zafona osadzonego w klimacie nadbałtyckiej przyrody, oto lektura idealna właśnie dla ciebie.
Tomasz Mróz
W samym centrum miasta stoi tajemniczy budynek, o którym krążą mrożące krew w żyłach legendy. Nikt nie wie, co w nim jest, a ci, którzy próbowali się dowiedzieć, znikają... by po jakimś czasie wrócić zupełnie odmienieni. Wejścia do fabryki pilnuje strażnik, który przegania ciekawskich intruzów. Wreszcie za zagadki osadzone w przeszłości bierze się Komisarz Wątroba. Co wyniknie z jego śledztwa? Żeby poznać odpowiedź, musisz czuć gotowość do przekroczenia bram Fabryki wtórów". Kiedy przestąpisz przez próg, nie będzie odwrotu...