Audiobooki
Marian Piegza
Czasem jedno błahe wydarzenie może zachwiać całym twoim światem. Jest rok 1848. Kiepskie zbiory i dokuczliwa bieda powodują, że Michał Schlosarek, by wesprzeć rodziców, postanawia udać się w poszukiwaniu pracy do miasta Gleiwitz. Szczęście mu jednak nie sprzyja zaraz po przyjeździe wdaje się w bójkę z pewnym młodym mężczyzną, który okazuje się synem sędziego. Z pomocą kolegi Michał ucieka z miasta, by skryć się przed szukającym zemsty dandysem. Zbieg okoliczności sprawia, że chłopak trafia wkrótce pod skrzydła Juliusza Rogera, znanego lekarza i społecznika, a w jego domu poznaje Adelę jak się wkrótce okaże, swoją przyszłą żonę. Ale przeszłość jeszcze upomni się o młodego Schlosarka, komplikując jego plany i mącąc spokój ducha... Koleje losu" to frapująca, wielowątkowa powieść przedstawiająca ponad sto lat śląskiej rodziny na tle wojennej zawieruchy i zmieniającej się obyczajowości. To również historia o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, próbach zachowania godności i rodzinnej jedności w czasach, gdy trudno odróżnić przyjaciół od wrogów, a dobre chęci od obłudy.
Hubert Hender
Gęsty mrok dolnośląskich kopalń. Jeden z górników pracujący w Kowarach zostaje bestialsko zamordowany w zupełnych ciemnościach. Wkrótce pojawiają się następne ciała, wszystkie ponumerowane w osobliwy sposób… Do śledztwa zostaje przydzielony komisarz Iwanowicz z jeleniogórskiej komendy i jego młodszy kolega, podkomisarz Gawłowski. Prowadzą dochodzenie, próbując ustalić, kto dokonuje kolejnych brutalnych mordów – giną mężczyźni w średnim wieku, którzy nikomu już nie szkodzą. Morderca nie zostawia za sobą żadnych śladów poza jednym – numeruje ciała. Co to może oznaczać? Kto będzie następny? I najważniejsze: kto za tym stoi i dlaczego? Iwanowicz – dręczony wspomnieniami bolesnej przeszłości, do której nie chce się przyznać, ale od której nie jest w stanie uciec – prowadzi śledztwo zupełnie po omacku, ze światłami okolicznych miast nieśmiało pobłyskującymi w mroku. Tom 2 serii Komisarz Iwanowicz i podkomisarz Gawłowski.
Jolanta Maria Kaleta
W czerwcową noc 1976 roku we Wrocławiu spłonął kościół pod wezwaniem św. Elżbiety. To fakt historyczny. Kilka dni później do mieszczącego się w ratuszu muzeum przychodzi anonim z pogróżkami. By cenny zabytek uchronić od puszczenia z dymem, pracownicy pełnią po nocach dyżury. Podczas jednego z nich Matylda, młodziutka i wścibska asystentka zatrudniona w muzeum, przypadkowo odnajduje tajną skrytkę, a w niej listę obrazów wywiezionych pod koniec wojny z Wrocławia przez gauleitera Dolnego Śląska Karla Hankego i ukrytych nie wiadomo gdzie. Idąc tropem obrazów, wpada na ślad szajki handlującej kradzionymi dziełami sztuki. Bardzo szybko przekonuje się, że na pomoc milicji w tej sprawie nie może liczyć, wręcz przeciwnie. Jakby tego było mało, życie osobiste Matyldy przypomina jazdę kolejką górską. A my przy okazji poznajemy czasy pozornej prosperity lat gierkowskich, wszechwładzę cenzury i aparatu partyjnego. Dodatkowego smaku tej powieści dodaje fakt, że zawiera ona wiele wątków autobiograficznych, a sama Autorka powiedziała kiedyś: "Matylda to ja".
Kolekcja pośmiertnych portretów (#1)
Maciek Jakubski
Nie da się zabić tego, co nie żyje! Koniec życia nie zawsze oznacza śmierć (no chyba że ktoś akurat odrąbał ci głowę toporem). Czasami można zatrzymać się gdzieś pomiędzy. Taki stan ma swoje oczywiste plusy, ale też minusy, o czym przekonał się na własnej skórze Alkkenstan. Czarodziej, nie chcąc pogodzić się ze swoim nowym stanem, postanowił udać się do dawno niewidzianego przyjaciela, którego profesja miała mu pomóc wrócić do świata (w pełni) żywych. Ta droga okazała się jednak znacznie dłuższa i trudniejsza, niż Alkkenstan początkowo sądził Niezwykła podróż, pełna wrażeń i niejednokrotnie czarnego humoru, przyprawiona odrobiną innowacji, szczyptą krasnoludzkiego steampunku i krztyną karkonoskich legend. Maciek Jakubski przez dekadę redaktor czasopisma o grach komputerowych CD-Action. Później współpracownik kilku portali o grach i piłce nożnej. Zadebiutował w 2017 ciepło przyjętą Kolekcją Pośmiertnych Portretów, powieścią z gatunku klasycznej fantastyki wymieszanej z elementami steampunku i karkonoskich legend.
Paweł Szlachetko
Dziewięć miesięcy. Osiem ofiar. Każda zamordowana w sposób znany z kart polskich powieści kryminalnych. Żeby złapać mordercę, agent policyjny musi wejść w środowisko bezdomnych. W świecie przytułków, dworcowych poczekalni, podziemnych tuneli, komisarz Andrzej Stern rozgrywa ze ściganym emocjonujący pojedynek, który prowadzi do zaskakującego finału. Nic bowiem nie jest takie, jakim się wydaje. Paweł Szlachetko, twórca słuchowisk, cyklów reportaży, scenarzysta telewizyjny i filmowy. Autor powieści kryminalnych, m. in.: Zabij, Bóg wybacza łotrom", Ballada o kuternogach", Adwokat spraw ostatnich". W 2012 roku nominowany do literackiej Nagrody Wielkiego Kalibru za powieść Wichrołak".
Cristian Perfumo
Dzisiaj nikt nie używa strzał do zabijania. On jednak jest gotów dla strzał zabić. Spokój patagońskiego miasteczka burzy wiadomość o okrutnym zabójstwie jednego z jego mieszkańców. Dla kryminolog Laury Badii jest to sprawa życia - brutalne morderstwo oraz zniknięcie z domu ofiary bezcennej kolekcji trzynastu grotów strzał, wyrzeźbionych tysiące lat temu przez indiańskie plemię Tehuelczy. Wraz z pomocą archeologa z Buenos Aires Laura wyrusza w poszukiwaniu rozwiązania tej zagadki. Śledztwo zaprowadza ją na lodowiec Perito Moreno, do najodleglejszych zakątków Patagonii, a także do najmroczniejszych zakamarków ludzkiego umysłu, gdzie na każdym kroku czają się kłamstwo i chciwość. Jeśli ciekawią Cię dalsze losy i śledztwa Laury Badii sięgnij po kolejną powieść Cristiana Perfumo: Zbrodnie na lodowcu.
Koleżanka z pracy opowiadanie erotyczne
SheWolf
Bała się. Nie pocałunku, ale tego, co poczuła. Tego, jak bardzo pieszczota ją podnieciła, jak fala gorąca wlała się w trzewia i rozpaliła do granic. Tego, że zapragnęła więcej i bardziej. Że zapragnęła kobiety. Uczucia te stanowiły dla Iwony nowość". Przypadkowe spotkanie w biurze, krótka rozmowa, wymiana spojrzeń. Iwona nie jest pewna, czy dobrze odczytuje intencje Zuzanny. Coś ją jednak pcha, by zaryzykować i zaprosić kobietę do siebie. Jak skończy się dla nich piątkowy wieczór?
Patrycja Żurek
Elżbieta jest jedynaczką. Rodzice całkowicie uzależnili ją od siebie. Od najmłodszych lat, przez okres dorastania, po wczesną dorosłość świat dziewczyny obejmował niemalże tylko mury domu. Elżbieta zakończyła edukację na podstawówce, by później móc opiekować się rodzicami. Jej ojciec zginął nagle w wypadku kolejowym. Tragiczne zdarzenie jeszcze mocniej zacieśniło niewidoczne kajdany w relacji z matką. Elżbieta w samotności często myśli o dniu, kiedy jej mamy zabraknie. Nie wie, że ten dzień jest coraz bliżej. Czy wówczas kobieta otworzy się na świat? Jak będzie wyglądać jej nowe życie?