Аудіокниги
Marianna Gierszewska
Rodzicielstwo to proces. Rodzicielstwo to relacja. Rodzicielstwo to bliskość. Każde dziecko przeżywa trudne emocje frustrację, smutek, złość, lęk. To, jak my, dorośli, na nie odpowiadamy, kształtuje jego poczucie bezpieczeństwa i zdolność do radzenia sobie z wyzwaniami w przyszłości. A co by było gdybyśmy zamiast chronić dzieci przed trudnymi doświadczeniami, pomagali im je oswajać? Gdybyśmy pokazywali, że można czuć w pełni i bez lęku przy wsparciu uważnego dorosłego? Leoś i trudny poranek to opowieść o dniu, który od samego początku był wymagający. Leoś obudził się bardzo wcześnie, a zmęczenie sprawiło, że każda kolejna czynność źródłem napięcia i frustracji. Jedzenie, zabawa, spacer z psem wszystko wydawało się trudniejsze niż zwykle. Emocje narastały, a małe przeciwności stawały się wielkimi wyzwaniami. Na szczęście obok był tata... Leoś i trudny poranek to książeczka, która pokazuje, jak wspierać dziecko, gdy jego dzień przypomina jeden wielki tor przeszkód. Jak być obok w sposób, który daje poczucie bezpieczeństwa. Seria Uczę się uczuć to historie, które pomagają dzieciom oswajać emocje doświadczać ich w pełni, rozumieć i wyrażać bez lęku, że są niewłaściwe. Dorosłym przypominają, że ich obecność i sposób reagowania to fundament dziecięcej pewności siebie i emocjonalnej odporności na przyszłość.
Marianna Gierszewska
Leoś idzie do przedszkola. Tak, i to wcale nie jest łatwe. Są łzy. Jest strach. Jest pełne złości Nie chcę!. Ale są też mama, tata i bocian Kajtek, których zawsze można przytulić. Leoś idzie do przedszkola to opowieść, która powstała z prawdziwych doświadczeń. Z tych momentów, kiedy rodzic siada wieczorem i myśli Co jeszcze mogę zrobić, żeby mojemu dziecku było lżej?. Dlaczego warto mieć tę książkę? Pomaga dzieciom oswoić się z przedszkolem dzięki historii Leosia dzieci uczą się, że strach jest naturalny i że można przechodzić przez trudne rzeczy razem. Buduje język emocji dzięki spokojnemu, empatycznemu dialogowi dzieci uczą się mówić o tym, co czują. Wspiera rodziców pokazuje, że nie trzeba być idealnym, aby być wystarczającym. Wystarczy być obecnym. Rozwija bliskość to książka, którą czyta się w przytuleniu, w ciepłym świetle nocnej lampki. Jest prawdziwa napisana przez mamę, bez bajkowego lukru, za to z sercem. Jeśli Twoje dziecko właśnie zaczyna przygodę z przedszkolem albo jeśli już je zna, ale nie do końca lubi ta książka będzie dla was najpiękniejszym wsparciem. Czułym, pełnym zrozumienia i tak bardzo potrzebnym. Marianna Gierszewska w serii Uczę się uczuć z delikatnością nazywa emocje, które często skrywamy. Pisze dla najmłodszych i dla tych, którzy kochają ich najmocniej. Jej opowieść jest jak ciepła rozmowa przed snem. To historia, która daje dzieciom język do wyrażania lęków i radości. To książka, która pokazuje, że czasem trzeba się cofnąć, żeby naprawdę ruszyć do przodu. Leoś idzie do przedszkola. Tak, i to wcale nie jest łatwe. Są łzy. Jest strach. Jest pełne złości Nie chcę!. Ale są też mama, tata i bocian Kajtek, których zawsze można przytulić. Leoś idzie do przedszkola to opowieść, która powstała z prawdziwych doświadczeń. Z tych momentów, kiedy rodzic siada wieczorem i myśli Co jeszcze mogę zrobić, żeby mojemu dziecku było lżej?. Dlaczego warto mieć tę książkę? Pomaga dzieciom oswoić się z przedszkolem dzięki historii Leosia dzieci uczą się, że strach jest naturalny i że można przechodzić przez trudne rzeczy razem. Buduje język emocji dzięki spokojnemu, empatycznemu dialogowi dzieci uczą się mówić o tym, co czują. Wspiera rodziców pokazuje, że nie trzeba być idealnym, aby być wystarczającym. Wystarczy być obecnym. Rozwija bliskość to książka, którą czyta się w przytuleniu, w ciepłym świetle nocnej lampki. Jest prawdziwa napisana przez mamę, bez bajkowego lukru, za to z sercem. Jeśli Twoje dziecko właśnie zaczyna przygodę z przedszkolem albo jeśli już je zna, ale nie do końca lubi ta książka będzie dla was najpiękniejszym wsparciem. Czułym, pełnym zrozumienia i tak bardzo potrzebnym. Marianna Gierszewska w serii Uczę się uczuć z delikatnością nazywa emocje, które często skrywamy. Pisze dla najmłodszych i dla tych, którzy kochają ich najmocniej. Jej opowieść jest jak ciepła rozmowa przed snem. To historia, która daje dzieciom język do wyrażania lęków i radości. To książka, która pokazuje, że czasem trzeba się cofnąć, żeby naprawdę ruszyć do przodu.
Lepiej nie myśleć lesbijskie opowiadanie erotyczne
Annah Viki M.
Podchodzę do niej, nachylam się i wciągam słodkawy zapach. Mruczy delikatnie przez sen, jakby wyczuwając moją obecność, i obraca się na bok. Mogę podziwiać linię jej pleców. To właśnie plecy lubię w niej najbardziej. Pociągam delikatnie kołdrę, a ta zjeżdża jej do bioder. Patrzę chwilę, czując, jak moja c***a reaguje na to, co widzę, i wyciągam rękę, która zawisa niezdecydowana centymetr nad jej ciałem..." W domu i życiu Anny pojawia się Małgorzata, o wiele od niej młodsza córka koleżanki. Anna trzyma ją na dystans... ale może lepiej nie myśleć i dać się ponieść emocjom?
Lepiej palić fajkę niż czarownice
ks. Adam Boniecki
Zbiór Lepiej palić fajkę niż czarownice został wydany w akcie sprzeciwu po nałożeniu na Adama Bonieckiego pierwszego zakazu wypowiedzi w mediach. Czytany po latach wybór felietonów nabiera nowych znaczeń i staje się cennym historycznym zapisem. Pojawiają się w nich istotne dla zrozumienia postaci Adama Bonieckiego wspomnienia i wątki biograficzne, jak wstrząsający zapis ostatniego spotkania z ojcem, który kilka dni później został rozstrzelany przez Niemców podczas masowej egzekucji. Część tekstów ma charakter wyraźnie medytacyjny. Niektóre to rodzaj notatnika z przygotowań do wejścia w wiek podeszły. Lepiej palić fajkę niż czarownice to również bardzo wartościowy opis atmosfery politycznej sprzed dekady, dzięki któremu lepiej zrozumiemy to, co dzieje się wokół nas dziś.
Lepszy pracodawca. Jak autentyczny employer branding zmienia biznes, rynek pracy i ludzi
Zyta Machnicka
Nie malujmy trawy na zielono - Przeczytaj wywiad z Autorką! >> Autentyczny employer branding, na który stać Cię już dziś Firmy inwestują potężne środki w reklamę i marketing, ale z jakiegoś powodu zbyt mało uwagi poświęcają komunikacji z pracownikami i kandydatami do pracy. Albo robią to nieudolnie, udając na rynku kogoś, kim nie są. W efekcie, zamiast budować wizerunek solidnego pracodawcy, tworzą jego protezę. A przecież autentyczny employer branding ma dziś ogromny potencjał i wcale nie musi być drogi. Jakość komunikacji wypracowana przez pracodawcę wpływa nie tylko na skuteczność rekrutacji i poziom retencji, ale również na markę produktów i usług. Klienci bowiem chcą kupować od organizacji, w których absolutnie wszystkich traktuje się należycie. I w których candidate experience i employee experience to coś więcej niż tylko mądre terminy w HR-owych prezentacjach. Wybierz się w podróż do świata, w którym Zyta Machnicka - czołowa postać employer brandingu w Polsce - żyje od lat. To świat lepszych pracodawców, czyli firm, które małymi krokami wdrażają wielkie zmiany w swojej komunikacji z pracownikami i kandydatami. To świat dobrych praktyk, obserwacji i przemyśleń na temat aktualnych wyzwań na rynku pracy. Wreszcie: to przestrzeń na autentyczny employer branding, z domieszką design thinking, pozwalający pokazać firmę taką, jaką jest naprawdę. Podczas tej podróży nauczysz się przyciągać i zatrzymywać właściwych ludzi. I osiągać w biznesie to, co jeszcze wczoraj wydawało się nie do osiągnięcia. Zajrzyj na https://lepszypracodawca.pl/
Andrew Wommack
Czy sposób w jaki się modlisz przynosi rezultaty? Po ponad czterdziestu latach służby, Andrew Wommack odkrył ważne prawdy na temat modlitwy. Jego życie modlitewne uległo znaczącej zmianie w porównaniu z tym, jak wyglądało trzydzieści lat temu, a jego rezultaty radykalnie się poprawiły. Możliwe, że stawiasz sobie te same pytania, które kiedyś zadawał sobie Andrew. Czy modlitwa jest moim chrześcijańskim obowiązkiem? Czy w modlitwie chodzi przede wszystkim o proszenie Boga, by zaspokoił moje potrzeby oraz potrzeby innych? Czy Boża odpowiedź na moją modlitwę zależy od stopnia mojej pokory i szczerości? Czy modlitwa, na którą Bóg odpowiedział, jest suwerenną decyzją Boga, czy też mogę na Niego wpłynąć? Jasne, biblijne odpowiedzi na te i więcej pytań, mogą znacząco zmienić sposób, w jaki się modlisz. Zasady te może nie są jedynym sposobem modlitwy, lecz jeśli nie osiągasz upragnionych rezultatów, zastanów się nad zmianą kierunku; może istnieje lepszy sposób modlitwy. Służba Andrew Wommacka, autora książek i nauczyciela Słowa Bożego, przez ostatnie czterdzieści lat dociera do milionów ludzi poprzez codzienny program radiowy i telewizyjny „Gospel Truth” (Prawda Ewangelii) oraz szkołę Charis Bible College, której filie znajdują się na całym świecie, w tym również w Polsce, w Łodzi.
Joanna Chmielewska
Gratka dla fanów Joanny Chmielewskiej! Lesio o jedna z najdowcipniejszych i najczęściej wznawianych sensacyjno - humorystycznych powieści Joanny Chmielewskiej. Autorka mistrzowsko nakreśliła realia życia w Polsce początku lat 70 i stworzyła postać prześmiesznego tytułowego bohatera - architekta pracującego w biurze projektów, który wplątuje się w serię niezwykłych, zabawnych przygód. 2023 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788367739665
Leszy, demon lasu, i Córka Lisa słowiańska eko-erotyka
Catrina Curant
Wróciłam krzyknęła w ciszę, ale nie było echa, nie było nic. Wróciłam, do cholery! rzuciła plecak na ziemię i ściągnęła buty i skarpetki, poczuła przyjemny chłód ziemi. Niepotrzebnie warknął jej do ucha. Stał za nią, przytłaczał, pachniał tak, jak zapamiętała, mocno, wyraziście, bosko. Bała się ruszyć, bała się, że odejdzie. Nie chciałam odejść wyszeptała. Mówiła prawdę, nigdy nie chciała odejść, ale gdy odeszła, trudno było wrócić. Bała się, że był tylko wytworem jej umysłu. Fantazją nastolatki, która uciekała w świat wyobraźni, bojąc się świata rzeczywistego. Nachylił się, a ona aż jęknęła. Wąchał jej szyję i włosy. Czuła jego oddech na karku." A jeżeli w lesie czai się coś dzikiego? Coś groźniejszego niż zwierzę? Gdy była małą dziewczynka, żyła w świecie fantazji, przekonana o tym, że to jej wyobraźnia tworzy tajemnicze stworzenia. Teraz wróciła jako dorosła kobieta. Las ją woła, a ona odpowiada. Kim jest istota, która niegdyś nazwała ją Córką Lisa, i czy istnieje naprawdę? Erotyka: dzika, pierwotna. I usta, które smakują dzikim miodem. Odważysz się wejść do lasu?