Audiobooki
Manifest Unabombera. Przyszłość społeczeństwa przemysłowego
Ted Kaczynski
Napisany w 1995 roku przez Teda Kaczynskiego esej "Przyszłość społeczeństwa przemysłowego" zwany powszechnie jako "Manifest Unabombera", to próba przebudzenia ludzkości uwikłanej w tryby cywilizacji. Wiele zawartych w nim tez jest zaskakująco aktualnych, a niektóre z nich można wręcz uznać za prorocze. Tekst ten stawia pytania, których nie zadajemy sobie na co dzień. Jest intelektualnym wyzwaniem. Jego wpływ na debatę o technologii, wolności i przyszłości człowieka trwa do dziś. Kaczyński ostrzega przed dehumanizacją człowieka przez system technologiczny, który - jego zdaniem - odbiera nam autonomię, sens życia i wolność. SERIALE I FILMY. Postaci Teda Kaczynskiego poświęcone są dwa seriale Netflixa: "Manhunt. Unabomber" (rok 2017, 8 odcinków) i "Manhunt. Deadly Games" (rok 2020, 10 odcinków) oraz dwa pełnometrażowe filmy: "Ted K" (rok 2021, reż. Tony Stone) oraz "Stemple Pass (rok 2012, reż. James Benning). Diagnoza jak najbardziej prawidłowa. Tu nie chodzi o bycie lewicowym czy prawicowym, a o wyjście poza schemat i zmierzenie się z większym problemem, który doprowadził nas do miejsca, w którym jesteśmy - dehumanizująca współczesność, niszcząca wszystko na swej drodze, byleby utrzymać system. Postęp dla samego postępu, samoregulujący się system gdzie człowiek i natura schodzą na margines. [Hmcky_, lubimyczytac.pl] W porównaniu z "Manifestem Unabombera" poglądy takich postaci jak Jean Jacques Rousseau, Thomas Paine czy Karol Marks są tylko trochę mniej szalone. [James Q. Wilson, New York Times, rok 1988] System nas wchłania. Szkoda, że Ted Kaczyński wybrał terroryzm żeby zwrócić uwagę na swój przekaz. Uważam, że trafił w punkt, jeżeli chodzi o rozwój technologii i jej wpływ na ludzi. [Kris, lubimyczytac.pl] Dlaczego zdecydowaliśmy się wydać tę książkę? Ostatnie 10 lat funkcjonowania w świecie cyfrowym to nieustanne zmiany na gorsze, totalna cenzura, upadek wolnych mediów i zabieranie nam kolejnych fragmentów życia przez elektroniczne urządzenia, od których staliśmy się po prostu uzależnieni. [ze wstępu do wydania papierowego, 3DOM, rok 2023] Geniusz na ścieżce szaleństwa. Tak określiłbym autora. Jest w tej książce wiele ciekawych spostrzeżeń, nad którymi warto się co najmniej zastanowić. Ale jest także wiele postulatów, które wręcz z odrazą odrzucam. Na pewno nie żałuję lektury, a nawet ją polecam. Jako zwolennik wolności słowa nie uznaję zakazywania żadnych książek, nawet gdy autor jest mordercą. [Kuba, lubimyczytac.pl] O AUTORZE I JEGO MANIFEŚCIE. Theodore John Kaczynski (1942-2023) - amerykański matematyk polskiego pochodzenia. W 1967 obronił doktorat z matematyki na University of Michigan. W latach 1967-1969 był adiunktem na University of California - z posady tej sam zrezygnował. W latach 1978-1995 wysłał pocztą 16 bomb, które zabiły 3 osoby a 23 raniły. Przesyłkom z bombami towarzyszyły teksty, w których pisał, że cywilizacja techniczna jest złem, a jej rozwój doprowadzi do degeneracji ludzkości oraz wzywał do powrotu do natury i życia według jej reguł. W roku 1995 wysłał do wielu gazet esej zatytułowany "Przyszłość społeczeństwa przemysłowego", który przedstawiamy w niniejszym audiobooku/e-booku, deklarując, że jeśli zostanie opublikowany to zaprzestanie wysyłania kolejnych bomb. Esej ten opublikował w 1995 roku m.in. The Washington Post. Jego publikacja przyczyniła się do identyfikacji Kaczynskiego, który został aresztowany rok później, a następnie skazany na dożywocie. Ten audiobook/e-book powstał w wyniku współpracy z wydawnictwem 3DOM. Tekst zaczerpnięto z książki papierowej opublikowanej przez to wydawnictwo (Częstochowa, 2023), poddając go adaptacji koniecznej do nagrania audiobooka (m.in. wszystkie przypisy zostały wkomponowane w tekst główny). Projekt okładki: Natalia Ucieplak. Ilustracja na okładce: Jolanta Wielugs.
Ireneusz Iredyński
Jest to przede wszystkim tekst bardzo zabawny, w którym groteska i parodia grają główne role. Tekst atrakcyjny, dynamiczny, o komiksowej, plastycznej narracji z wątkami sensacyjnymi, kryminalnymi i, oczywiście, erotycznymi. Czasem, niespodziewanie dla czytelnika, akcja odrywa się od rzeczywistości przekształcając się psychodeliczną wizję, w której pojawiają się „Murzyn” (w niebieskim fraku), „śmierć” i „muszy pan”. Iredyński bardzo sprawnie manipuluje uczuciami czytelnika (z mistrzostwem godnym Quentina Tarantino) do czego, być może, nawiązuje tytuł jego powieści. Pewnego dnia Stefan Pękała – awangardowy rzeźbiarz, otrzymuje list z zaproszeniem od znanej szwajcarskiej galerii sztuki, w którym określany jest jako „artysta znany międzynarodowej publiczności”. Galeria ta zaprasza go na półroczne stypendium do Zurychu gwarantując „środki umożliwiające dowolne działanie artystyczne”. Do listu dołączony jest opłacony bilet lotniczy. Stefan oczywiście korzysta z tego zrządzenia losu. Jego perypetie „na obczyźnie” stanowią treść tej książki. Całość zakończona efektownym finałem. Z FISZKI BIBLIOTECZNEJ Z LAT 70-TYCH XX WIEKU: Powieść współczesnego prozaika i poety (ur. 1939), drukowana pierwotnie na łamach tygodnika „Literatura”, prezentuje historię młodego rzeźbiarza, który wyjeżdża do Zurychu na wystawę swych awangardowych prac. Bohater utworu, niezrównoważony i chimeryczny Stefan Pękala, nawiązuje kontakty ze środowiskiem anarchizującej młodzieży i zostaje wplątany w aferę kryminalno-polityczną. Interesująco przedstawiona została konfrontacja postawy bohatera, pozującego na kontestatora i hippisa, ze światopoglądowymi problemami typowymi dla społeczeństw świata zachodniego. Autor przeprowadza w powieści ostrą krytykę współczesnej pseudoawangardowej sztuki i jej twórców, nakreśla ironiczny portret swego bohatera, opętanego nałogami i słabościami. Zręczne i wartkie dialogi, swoiste poczucie humoru czynią z powieści interesującą lekturę dla oczytanego odbiorcy. RECENZJA, KTÓRĄ NAPISAŁA ALEKSANDRA URBAŃCZYK (2013): „Manipulacja” została ciepło przyjęta przez krytykę. Nie oznacza to, że nie było oponentów, twórczość Iredyńskiego zawsze budziła skrajne emocje. Manipulacja w dużej mierze opiera się na biografii autora. Jest utworem dosyć awangardowym, wykorzystuje elementy surrealizmu i groteski. Tym razem spoglądamy ironicznym okiem autora na rolę artysty i jego sztuki oraz na mechanizm, który powoduje, w jaki sposób widz odczytuje jego intencje. Bohaterem utworu jest polski rzeźbiarz, Stefan Pękała. Nieco wypalony i zmęczony rutyną artysta otrzymuje zaproszenie od szwajcarskiej galerii sztuki w Zurychu, dla której ma przygotować wystawę prac. Artysta widzi w wyjeździe (pamiętajmy – to czasy PRL) szansę na zarobek. Niepokoi go nieznajomość języków, postanawia więc „podbić zachód” przybierając pozę artysty awangardowego, który w dziwnym przebraniu, z kuriozalną fryzurą pozostaje wierny swojej „szeleszczącej mowie”. Bariera językowa okazuje się rzeczywiście dużym problemem. Staje się powodem wyobcowania artysty. Odseparowany od ludzi ma dużo czasu na rozmyślanie, autoanalizę i walkę z własnymi demonami. Przez znaczną część utworu bohater prowadzi wewnętrzny monolog z sumieniem, śmiercią, pisze listy do nieżyjącej matki. Sytuacja zmienia się, gdy Stefan zaprzyjaźnia się z młodym człowiekiem mówiącym po polsku. Andreas staje się tłumaczem i przewodnikiem. W zamian Stefan udziela mu gościny. Andreas jednak nie jest typem samotnika, ma wielu przyjaciół. Dom artysty wypełnia się gwarem, gorącymi dyskusjami, alkoholem i flirtami. Stefanowi nie przeszkadza fakt, iż nie rozumie żywiołowej wymiany myśli. Dopiero po czasie dotrze do niego prawdziwy sens spotkań. Andreas jest przywódcą grupy terrorystycznej i okazuje się manipulantem rozdającym karty… Młody człowiek wplątuje rzeźbiarza w kryminalną aferę i powoduje jego aresztowanie. Punktem kulminacyjnym powieści jest wernisaż, który okazuje się głośnym skandalem, ale wbrew zdrowemu rozsądkowi i oczekiwaniom artysty – przynosi mu poklask. Wkrótce jednak, dość przewrotnie (jak to u Iredyńskiego) ma miejsce tragiczne wydarzenie, w wyniku którego rzeźbiarz zostaje uwięziony. Manipulacja uchodzi za jedno z lepszych dokonań pisarza, wcześniej krytyka zarzucała mu „błahość treści” i łatwiznę „filmowych ujęć". Powieść napisana jest w innej konwencji i stylu. Narracja jest zmienna, miejscami czytelnik jest świadkiem przenikania świata realnego, majaków, snów czy narkotycznych wizji bohatera. Tekst jest bogaty w neologizmy, które dodają prozie smaczku. (Powyższa recenzja została opublikowana po raz pierwszy w 2013 roku na obliczakultury.pl i ksiazkioli.blogspot.com) ZE STUDIUM „IREDYŃSKI I ACEDIA”, KTÓRE NAPISAŁ MAKSYMILIAN WRONISZEWSKI (2019): „Manipulację” można odczytywać jako powieść o sytuacji „Polaka za granicą”, a co za tym idzie plasować w polu literackich odniesień wyznaczanych chociażby – jak przekonuje Zdzisław Marcinów – przez „Trans-Atlantyk” Gombrowicza i „Monizę Clavier Mrożka”. Wolno także widzieć w niej utwór o „wylęgarni goszystowskiej na Zachodzie”, w którym kpiąca, ironiczna postawa głównego bohatera konfrontuje się z zapałem młodych anarchizujących rewolucjonistów. W końcu jest również „Manipulacja” powieścią o sztuce i artyście.
Klaudia Muniak
Zawsze myślała, że jest morderczynią. W końcu się nią stała. Anna ma trzydzieści trzy lata, pracę, którą lubi, i ukochanego męża Olafa. Do szczęścia brakuje jej tylko dziecka. Po kolejnym poronieniu szuka pomocy u znanej psychoterapeutki, Irminy. Kobieta leczy za pomocą nowoczesnej metody - ukierunkowanej inkubacji snów. W tym samym czasie Anna zaczyna otrzymywać dziwne wiadomości na Instagramie i Facebooku. Ktoś usilnie próbuje się z nią skontaktować. Nadawca twierdzi, że ma informacje, które sprawią, że kobieta inaczej spojrzy na swoje dotychczasowe życie. Anna z niepokojem odkrywa, że jej historia łączy się z życiem innych pacjentek leczących się u Irminy. Zaczyna zadawać sobie pytania: czy to możliwe, że terapeutka jest w rzeczywistości psychopatką, która mąci kobietom w głowach, a ostatecznie je niszczy, doprowadzając do śmierci? Czy Anna ma być jej kolejną ofiarą? "Manipulacja" to kolejny w dorobku Klaudii Muniak thriller psychologiczny. W swoich powieściach autorka łączy wiedzę medyczną z misternymi intrygami kryminalnymi. Wciągająca fabuła, liczne zwroty akcji oraz doskonale zarysowani bohaterowie sprawiają, że od jej książek trudno się oderwać. 2026 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368676433
Jacek Ponikiewski
Czego się nauczysz? Czytania w myślach. Rozpoznawania typów osobowości rozmówców. Szkicowania tabel korzyści oraz map psychologicznych. Metod wywierania wpływu poprzez oddziaływanie gestem i słowem (także pisanym). Wpływania na ludzkie odruchy podświadome i kodowanie pamięci neurotycznej rozmówcy. Poznasz techniki pytań podprogowych. Poznasz proste sposoby na podniesienie tętna pozytywnego/negatywnego oraz pobudzenie kory nadnercza i uwolnienia ogromnych ilości adrenaliny i dopaminy do krwi delikwenta. Jak mówić, by samym głosem wzbudzać pożądane emocje w słuchaczach i pobudzić ich do działania (oczywiście takiego, jakiego Ty chcesz). Jak przeprowadzać prezentacje (na dowolny temat) i za pomocą miejsca przemowy, postawy ciała i trików przenoszenia procesów myślowych rozmówcy w odpowiednie rejony mózgu kierować jego tokiem rozumowania. Jak wykorzystywać do swoich celów ludzkie zachowania podświadome, bazujące na automatycznym porządkowaniu przez mózg informacji, a także autowaloryzacji i dysonansie poznawczym. Jak sprzedać siebie, by dowolnie wybrana osoba kupiła wszystko, co jej zaproponujemy. Jak działają najlepsze techniki manipulacji o podłożu psychologiczno-społecznym. I wiele innych, o których nie można napisać tutaj wprost, bo ktoś zaraz wpadnie na pomysł, że ta książka powinna być zakazana!
MANIPULACJA ODCZAROWANA! 777 skutecznych technik wpływu
Marek Skała
Ta, która czyni nas ludźmi! Człowiek. Po pierwsze - oddycha. Po drugie - manipuluje. Manipulacja to naturalna aktywność każdego z nas. W każdej sytuacji, gdy chcemy coś osiągnąć lub czegoś świadomie pożądamy. Nawet wtedy, gdy pożądamy nieświadomie, bo z wielu chęci i żądz nie zdajemy sobie sprawy, choć w dużym stopniu kierują one naszym życiem. Natychmiast po obudzeniu, w zależności od nastroju, poziomu hormonów, pogody zaczynamy wpływać na siebie samych. Także to, czy budzik wyciągnął nas z głębokiej czy z płytkiej fazy snu, wpływa na naszą gotowość (lub nie) do działania. Na wypadek braku gotowości uruchamiamy wypracowane wcześniej rytuały - robimy kawę, myjemy zęby... To automanipulacja, wpływ na siebie samego: żeby się chciało, kiedy się nie chce. Każdy z nas robi to non stop - tak, jak oddycha. A przecież namawianie do czegoś samego siebie to dopiero początek. Można by rzec - początek dnia. Od rana spotykamy innych ludzi, od których staramy się coś uzyskać - od nich bądź z ich pomocą. Czasem zgodnie z ich wolą, a czasem wbrew niej. Robimy to od urodzenia. Spójrz na niemowlaka. Wielka głowa, ogromne oczy, rozczulająca buzia i pozorna bezradność. Pozorna, ponieważ małe dziecko podświadomie wie, jak sterować rodzicami - i najczęściej czyni to za pomocą płaczu. A jeśli chce nagrodzić rodziców, reaguje pogodnym gaworzeniem. Jeszcze nie mówi, a już manipuluje! I tak już będzie zawsze, tak jest z każdym z nas. Od rana do wieczora. Sęk w tym, że jedni manipulują lepiej od innych. Ta książka powstała po to, abyś mógł stanąć przed lustrem i powiedzieć do siebie: "To ja jestem najlepszym manipulatorem!". Albo przynajmniej: "Nie dam sobą manipulować!". Z tym, że nie na pewno ;) Jak zwykle wprost i jak zwykle z filozoficzno-ironicznym przekąsem. Wiele już o manipulacji, wpływaniu, perswazji i motywowaniu przeczytałem książek, prac naukowych i czegoś na kształt rozmówek w podróży . Tym razem zostałem zmuszony (zmanipulowany :)) do refleksji nad własną skutecznością i nad własnymi doświadczeniami w spotkaniach z różnymi ludźmi. Dziękuję Marku. Dariusz Milczarek, przedsiębiorca, konsultant i trener biznesu, entuzjasta sprzedaży O Marku Skale z Krakowa słyszałem ciągle od roku 1994, gdy przyjechałem do Polski. Dobrze, że 8 lat później poznałem go osobiście. Od tej pory wiem, że zapraszanie Roberta Caldiniego lub innych mówiących na głos po angielsku straciło sens. Sens ma zaproszenie Marka. Z tą książką ten sens - nabiera nowego wymiaru, bo: manipulacja rulez.... ale o tym sza! Robert Krool, mentor. diagnostyk rozwojowy. autor Jako wielki miłośnik skuteczności w życiu osobistym i zawodowym bardzo się cieszę że Marek napisał o manipulacji. Same marzenia to za mało aby wpływać na otaczający nas świat. Potrzebne są jeszcze skuteczne techniki. Jacek Walkiewicz - Pełna Moc!
MANIPULACJA ODCZAROWANA! 777 skutecznych technik wpływu. Wydanie 2 rozszerzone
Marek Skała
Słowo "manipulacja" wywodzi się z łaciny: "mani" to "ręka", "pulus" to "pełny", "kontrolowany". W efekcie "manipulacja" to działanie, w którym świadomie "trzymamy w ręce" jakiś proces. Wpływamy na kogoś lub na sytuację w sposób świadomy, a nie przypadkiem. Przygotowujemy się do tego wpływania. I nie ma w tym nic złego. I nie dajmy się oszukać, że techniki wywierania wpływu są dobre, a techniki manipulacji złe. To dokładnie te same narzędzia. Rok 2020 to czas pandemii, która zatrzymała świat. Od marca 2020 r. żyjemy w innym świecie. Od pierwszego wydania Manipulacji odczarowanej pojawiły się też trzy poważne zjawiska społeczne. Jedno to #BLM; drugie to #MeToo. I świadomość zmian klimatycznych. W rozszerzeniu, w kontekście "manipulacji odczarowanej" o tym właśnie piszę. Przestroga:Słowo "manipulacja" nie nadaje się na termin. Nie może być precyzyjne. Manipulacja to taka perswazja, co nam się nie podoba, co jest według nas nieuczciwa. Kiedy oceniamy, powinniśmy wiedzieć, że oceniamy, a nie stosujemy termin. I powinniśmy to pokazywać. Inaczej manipulujemy. Tak to oceniam. prof. Jerzy Bralczyk To praktyczny podręcznik dla tych, którzy chcą mocno trzymać ster swojego życia, a tym samym żyć mądrze, świadomie i godnie. Szczerze polecam każdemu, kto chce osiągnąć wyższe poziomy skuteczności i radości życia. Ewa Foley, autorka Zakochaj się w życiu, nauczycielka sensownego życia O Marku Skale z Krakowa słyszałem ciągle od 1994 roku, gdy przyjechałem do Polski. Dobrze, że 8 lat później go poznałem osobiście. Od tej pory wiem, że zapraszanie guru mówiących na głos po angielsku straciło sens. Sens ma zaproszenie Marka. Z tą książką szczególnie! Robert Krool, mentor, diagnostyk rozwojowy, autor Nic tak nie odczarowuje złego PR-u manipulacji jak rozłożone na czynniki pierwsze mechanizmy, techniki i przykłady. I dobrze, że Odczarowana! Anna Łowińska, konsultant HR i Personal Branding Tym razem zostałem zmuszony (zmanipulowany :)) do refleksji nad własną skutecznością i nad własnymi doświadczeniami w spotkaniach z różnymi ludźmi. Dziękuję, Marku. Dariusz Milczarek, przedsiębiorca, konsultant i trener biznesu, entuzjasta sprzedaży Autor wszechstronnie przemyślał własne doświadczenia życiowe i sumiennie "odrobił" najważniejsze lektury z zakresu manipulacji, łącząc wszystko w formie praktycznego przewodnika dla osób zainteresowanych zawiłym światem wzajemnych relacji międzyludzkich. Czytaj, ale uważnie! prof. dr hab. Zbigniew Nęcki Marek należy do grona autorów, którzy bezbłędnie opanowali arkana słowa pisanego. Perfekcyjnie odczarowuje manipulację. Łączy przy tym refleksyjne spojrzenie z nutką ironicznego humoru. POLECAM! Kamil Romel-Sambor, przedsiębiorca, praktyk biznesu, CEO&FOUNDER 360SBC Skoro możemy postawić znak równości pomiędzy manipulacją i kompleksową kontrolą sytuacji, to jest ona umiejętnością niezbędną dla każdego przedsiębiorcy i sportowca. Marek sprawia, że zapominamy o pejoratywnym znaczeniu manipulacji i zaczynamy rozumieć jej prawdziwą siłę. Rafał Sonik, zwycięzca Rajdu Dakar, przedsiębiorca, filantrop Jako wielki miłośnik skuteczności w życiu osobistym i zawodowym bardzo się cieszę że Marek napisał o manipulacji. Same marzenia to za mało, aby wpływać na otaczający nas świat. Potrzebne są jeszcze skuteczne techniki. Jacek Walkiewicz, Pełna Moc! Marek zrównuje ze sobą manipulację, perswazję i wpływ społeczny. Pozwala mu to nie wdawać się w definicje, tylko skoncentrować się na przeglądzie technik. Równie ciekawe jest wyłapywanie w tekście tych momentów, w których Marek manipuluje czytelnikiem - sam się zresztą do tego przyznając. Rafał Żak, trener, mówca, autor
Manipulant. Temptation Club tom 1 (#1)
Magda Kukawska
Aleksander Kos, warszawski biznesmen i członek sekretnego, erotycznego klubu Temptation, poszukuje kobiety z potencjałem na idealną uległą. Jego celem pada Aurelia Zarzycka, dziewczyna, która bardziej przypomina panienkę z XIX wieku niż współczesną, młodą kobietę. Do tej pory żyła pod kloszem, wychowywana przez nadopiekuńczą, kontrolującą rodzinę. Dla Aurelii zainteresowanie ze strony Aleksandra zdaje się być darem z nieba. Dziewczyna jest przekonana, że wreszcie ktoś słucha, co ma do powiedzenia i pozwala jej na samodzielne myślenie. Nie ma jednak pojęcia, że każde czułe słówko, orgazm, pieszczota i dobra rada służą jednemu celowi wprowadzeniu jej do Temptation. Czy Aurelia pozna plan Aleksandra? Czy pozwoli mężczyźnie na jego realizację? Czy Kos będzie chciał dalej grać w swoją grę? Ach, więc mała Aurelia Zarzycka jest całkowicie niewinną istotką, chronioną przed złem tego świata i takimi skurwysynami jak ja. Zabawne, bo to więcej niż oczywiste, że jej matka i brat chętnie wepchną ją w moje ramiona niezależnie od tego, czy dziewczyna będzie miała na to ochotę, czy nie. Już postanowiłem. Ma być moja. A ja chcę wykorzystać posłuszeństwo, którego ją nauczono, by zrobić z niej swoją idealną uległą. Będę miał wtedy wszystko. Tom I serii Temptation Club. Manipulant zawiera sceny erotyczne i wulgaryzmy. Książka wyłącznie dla czytelników 18+ Magda Kukawska wyznawczyni teorii Nie ma ludzi, którzy nie kochają czytać. Są tylko tacy, którzy jeszcze nie trafili na właściwe książki. Pisać zaczęła przez Małą księżniczkę. Dziś porusza tematy zdecydowanie bardziej dla dorosłych. Nie boi się pikantnych scen w swojej twórczości, ale lubi dodawać do fabuły coś więcej, np. intrygi, wątki polityczne i kryminalne.
Manipulator. Rozpoznaj, kto Tobą manipuluje, i naucz się przed tym bronić
Jarosław Gibas
Na temat manipulacji i technik z nią związanych powstało już wiele książek i artykułów, więc może się wydawać, że wiemy o nich wiele. Ale czy aby na pewno mamy wystarczającą wiedzę na temat tego, kim są manipulatorzy? Jak ich rozpoznać? Jakimi cechami wyróżniają się od innych i czym się zdradzają - nawet wówczas, kiedy bardzo pilnują, by nikt się nie zorientował co do rzeczywistego celu ich przebiegłych intryg? Nie bez powodu naukowcy umieścili manipulatorów w tzw. Mrocznej triadzie, w towarzystwie psychopatów i narcyzów. Uznano bowiem, że ich działalność zajmuje wysokie miejsce na makabrycznym podium najbardziej szkodliwych społecznie. To w wyniku ich manipulacji tracimy poczucie własnej wartości, dajemy się porwać poczuciu winy czy z każdym dniem takich interakcji stajemy się coraz to bardziej uwikłani w układ, z którego tak trudno jest się wyzwolić. To również przez nich tracimy wiarę w siebie, obniża się nasza sprawczość i kreatywność, a po motywacji do czegokolwiek z czasem nie zostaje już ani śladu. A mimo to wciąż dajemy się im omotać - czasem nieświadomie, a czasem celowo odpuszczając przysłowiowe "kopanie się z koniem". Wtedy to manipulatorzy wygrywają, zamieniając nasze życie - tak zawodowe, jak rodzinne - w koszmar. Jak zatem się przed nimi bronić? Najlepszym sposobem jest najpierw nauczyć się ich rozpoznawać, a można to zrobić poprzez znajomość zarówno ich cech osobowości, jak i wachlarza ulubionych strategii działań - które nie zawsze są oczywiste i nie zawsze na pierwszy rzut oka wydają się mieć odpowiedni poziom logiki i sensu. Jednak im większą wiedzę w tym zakresie zdobędziemy, tym istnieje większe prawdopodobieństwo, że staniemy się bardziej wrażliwi na próby manipulacji i co za tym idzie - będziemy gotowi, by posiąść umiejętność zabezpieczenia się przed takimi próbami. Manipulator zawsze zakłada, że jest od nas sprytniejszy - inaczej nie brałby się za manipulację. Czy nie wydaje się ponętną wizją udowodnienie mu, jak bardzo może się mylić? Posłuchaj audiobooka: Autor o swojej książce: