Ebooks
Agnieszka Wolny-Hamkało
Agnieszka Wolny-Hamkało Nikon i Leica początek Leżała w pociągu i patrzyła jak rośnie światło. Kawa stygła w kącikach ust. Włożyła między nogi zawsze zimne ręce i słuchała muzyki laptopów. Próbowała wypluć marzenie, które pojawiło się w warsie. M... Agnieszka Wolny-Hamkało ur. 1979 Najważniejsze dzieła: Mocno poszukiwana (1999), Lonty (2001), Spamy miłosne (2007), Nikon i Leica (2010), Zaćmienie (2013), 41 utonięć (2015) Poetka, krytyczka literacka i publicystka. Współpracowała m.in. z Gazetą Wyborczą, Przekrojem, Przeglądem, Bluszczem i portalem Polskiego Radia. Nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia, nagrody kulturalnej Gazety Wyborczej wARTo, nagrody mediów publicznych Cogito za tom Spamy miłosne. Laureatka konkursu im. Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za tom Lonty. Autorka powieści 41 utonięć oraz Zaćmienie. Krytyczna Anna Kałuża porównywała jej wczesne wiersze do twórczości Marty Podgórnik, w późniejszych dostrzegała zaś tendencję do porządkowania świata i przekazu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Spin-offy do trzech tomów serii Gangsta Paradise, to gratka dla fanów popularnej mafijnej serii. Rozbudowane opowiadania o Reno, Katanie i Pako, o ich gangsterskich początkach, przyjaźni, a także o dalszych losach, stanowią uzupełnienie bestsellerowej trylogii. Teraz wszystkie trzy spin-offy w jednym wydaniu. Daj się porwać chłopakom z Prozaca i zobacz, jak się to wszystko zaczęło! RENO POCZĄTEK Kiedy świat pachniał nadzieją na lepsze jutro. Leon Gola, ps. Reno, to zdolny młody biznesmen, który dzięki ojcowskim układom zaczyna przejmować potężne interesy ciemnej strony miasta. Wraz ze swoimi zaufanymi ludźmi, przejmuje lokale, otwiera modny klub Prozac i nawiązuje kontakt z bossem kartelu narkotykowego z Ameryki Południowej, tym samym stając się wiodącym dostawcą kokainy na Europę Wschodnią. Kiedy poznaje Benitę Karczewską, skromną studentkę romanistyki, nie wie jeszcze, że oto spotkał miłość swojego życia. Lecz czy taka miłość będzie mogła przetrwać w świecie brudnych interesów, zemsty i pragnienia władzy? KATAN POCZĄTEK Kiedy cisza stała się jedynym wybawieniem Jędrzej Katański to wysoko postawiony gangster w organizacji Reno. Ale zanim doszedł do władzy, jego życie przypominało koszmar. Wychowywany był przez matkę narkomankę, stał się ofiarą przemocy i stracił najbliższą mu osobę. W dzieciństwie zmuszano go do milczenia i zamykano w szafie, i od tamtej pory nie potrafi się otworzyć na drugiego człowieka. Historia chłopca, a potem mężczyzny, który tkwił w piekle, aby móc się odrodzić niczym feniks z popiołów. PAKO POCZĄTEK Nigdy nie zapominam wyrządzonych krzywd. Piotr Pakosławski, pseudonim Pako, zaufany człowiek w organizacji Reno, przedstawia swoją drogę do znalezienia się na szczycie gangsterskiego półświatka. Historia przecierania szlaków w trudnej sztuce bycia "chłopcem z miasta", walki o wpływy, przyjaźni i lojalności. Pako Początek to pasjonująca wycieczka po klubach, kasynach, podejrzanych spelunach oraz ciemnych uliczkach i opowieść o tym, jak chłopak z dobrego domu zmieniał się w gangstera, dla którego liczy się tylko jego organizacja.
Sandra Czoik
Gdziekolwiek spojrzysz, magia już tam jest. Wystarczy ją odnaleźć. Początek i koniec to jedna z dwunastu niesamowitych historii zaklętych w zbiorze opowiadań Magiczny kompas. Książka wydana nakładem wydawnictwa Nie powiem, Hm... zajmuje się dystrybucją.
Początek i progres wojny moskiewskiej
Stanisław Żółkiewski
"Przy opracowaniu obecnego wydania jako podstawę wzięto edycję Augusta Bielowskiego. Poszczególne kopie rękopiśmienne, z których korzystali dotąd rozmaici wydawcy, różnią się od siebie pewnymi szczegółami, z których najpoważniejsze to opuszczenia krytycznych, dosadnych określeń użytych gdzie indziej przez Żółkiewskiego w stosunku do jego politycznych przeciwników. Bielowski przypuszczał (dz. cyt., s. IX), że te retusze łagodzące sądy Żółkiewskiego mógł poczynić sam autor. Mimo to jednak w obecnym wydaniu utrzymano tradycję przedrukowywania tekstu pełnego, dodając zarazem niektóre uzupełnienia według wydania Jaremy Maciszewskiego. Jest to bowiem edycja ostatnia i najpełniejsza, scalająca tekst na podstawie wszystkich dostępnych rękopisów. Jest to poza tym wydanie pamiętników Żółkiewskiego najdokładniejsze pod względem komentarza historycznego..." - z noty edytorskiej
Jerzy Liebert
Jerzy Liebert I Początek jesieni Jabłka na drzewach tańczą. Szum wznosi się i odchodzi. Słońce nagle przygrzeje, Wiatr się zerwie ochłodzi. Uśmiecham się. W uśmiechu Jest cała prawda smutku. Ale nikt, nikt nie widzi, Jak płaczę po cichutku. I tylko popętane, Na wielkich łąkach konie, Też troskę mają w... Jerzy Liebert Ur. ur. 24 lipca 1904 w Częstochowie Zm. zm. 19 czerwca 1931 w Warszawie Najważniejsze dzieła: tomiki poezji Druga ojczyzna (1925), Gusła (1930), Kołysanka jodłowa (1932); zbiór korespondencji Listy do Agnieszki Poezja Lieberta stanowi zapis jego poszukiwań metafizycznych. Tematyka religijno-filozoficzna przejawia się już w debiutanckim wierszu Zmartwychwstanie. Modlitwa młodego poety, opublikowanym w chrześcijańskim Czynie. Związany ze środowiskiem Skamandrytów, przyjaźnił się Liebert z Jarosławem Iwaszkiewiczem, publikował w Skamandrze i Wiadomościach literackich. Ważną relacją była dla poety przyjaźń z Bronisławą Wajngold, która przyjęła chrzest jako Agnieszka, a następnie wstąpiła do zakonu franciszkanek. Za jej przyczyną Liebert znalazł się w kręgu inteligencji katolickiej, związanym z ośrodkiem zakonnym w podwarszawskich Laskach, czytał filozofów chrześcijańskich i brał udział w dyskusjach na temat tych lektur. Dziennikiem tych przeżyć są Listy do Agnieszki. Studiował polonistykę na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego, ale ukończenie studiów uniemożliwiła mu gruźlica i kłopoty materialne. Dzięki wsparciu przyjaciół wyjeżdżał na kuracje do Worochty. Zmarł w Warszawie w wieku 27 lat. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Shawn D. Carney, Cindy Lambert
Nadchodzi koniec aborcji... Shawn Carney, bohater filmu Nieplanowane, szef kampanii 40 dni dla życia, w pełnej pasji książce zabiera czytelnika w pouczającą podróż wraz z bohaterami opowieści, którzy znaleźli się w najmroczniejszym zakątku współczesnego świata, ale dzięki Opatrzności oraz pomocy Shawna i jego przyjaciół szczęśliwie odnaleźli nadzieję. Carney ma prawo uważać, że znalazł skuteczny sposób, dzięki któremu może ogłosić początek końca aborcji. Jego 40 dni dla życia, największy na świecie ruch powstrzymujący aborcję, tylko w jednym roku odwiódł od zabicia dziecka 17 226 kobiet (tylko udokumentowane przypadki). Co jest siłą tej kampanii antyaborcyjnej? Podstawowym środkiem działania, którego używa Shaw i jego organizacja, jest... modlitwa. Jeśli ktokolwiek miałby wątpliwości, czy może być ona skutecznym narzędziem walki z realnym złem, to właśnie w ręce trzyma dowód... Shawn Carney, współzałożyciel i lider akcji 40 dni dla życia, jeden z największych mówcówchroniących życie nienarodzonych dzieci. Jego inspiracją jest nauczanie św. Jana Pawła II. Wraz z żoną Marilisą, z którą mają siedmioro dzieci, byli bohaterami filmu Nieplanowane. Mieszkają w Teksasie. Na co dzień Shawn jest producentem nagradzanych dokumentów pro-life, a także autorem książek ocenianych jako najlepsze publikacje chrześcijańskie zaangażowane w akcję ratowania ludzkiego życia. REKOMENDACJE Początek końca aborcji daje nadzieję na zwycięstwo dobra, ale i nieocenioną lekcję, jak wielka walka o bezbronnych jeszcze przed nami. Paulina Guzik, Między ziemią a niebem, TVP 1 Każdy, kto odczuwa bezsilność wobec strasznej aborcyjnej machiny, powinien przeczytać tę książkę. Weronika Kostrzewa, szef publicystyki Radia Plus To publikacja, po którą sięgnąć powinien każdy obrońca życia. ks. Tomasz Kancelarczyk. prezes Fundacji Małych Stópek Odważne stawanie w prawdzie, głęboka modlitwa i podchodzenie z miłością zarówno do matek rozważających tzw. aborcję, jak i ludzi pracujących w aborcyjnych klinikach, sprawiają, że Pan Bóg czyni cuda. Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, żona, mama, prawnik i psycholog
Adam Duszyk
W 45 rocznicę śmierci Jana Wolskiego oddajemy do rąk Czytelników pierwszą w dziejach edycję wyjątkowego źródła, jakim jest Zbiór materiałów do nauki o spółdzielczości pracy. Zbiór został opracowany przez nestora polskiej kooperacji pracy w latach 1945-1948. W zamierzeniu autora miał to być specyficzny podręcznik – zbiór lektur pomocniczych dla słuchaczy Studium Spółdzielczego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest to jedna z ostatnich prób reaktywacji przedwojennych idei spółdzielczych. Teksty poprzedzono obszernym wstępem ukazującym dorobek Jana Wolskiego, jego poglądy i wizje społeczne oraz tło polityczne epoki. Wstęp i opracowanie naukowe Adam Duszyk
Eliza Orzeszkowa
Eliza Orzeszkowa Początek powieści ISBN 978-83-288-2585-7 Życie człowieka, to treść do powieści. W niém są epizody dramatu i komedyi, źródła łez i wybuchu śmiéchu. W niém są szczególniéj chwile pewne, z których wysnuwają się nici dalszego istnienia. Chwile te stanowczo oddziaływają na przyszłość całą, i potém, kędy się zwrócisz: wokoło siebie, w głębi serca, na tle myśli, wszędzie dojrzysz ich ślady. Zejście się mężczyzny z kobiétą bywało dotąd ową chwilą, dosta... Eliza Orzeszkowa Ur. 6 czerwca 1841 r. w Miłkowszczyźnie Zm. 18 maja 1910 r. w Grodnie Najważniejsze dzieła: Nad Niemnem (1888), Cham (1888), Meir Ezofowicz (1878), Gloria victis (1910), Dobra pani (1873), A...B...C... (1873), Niziny (1885), Dziurdziowie (1885) Polska pisarka nurtu pozytywizmu znana pod nazwiskiem męża, Piotra Orzeszko, nazwisko rodowe: Korwin-Pawłowska. Publikowała pod pseudonimami: E.O., Bąk, Wa-Lit-No, Li...ka, Gabriela, Litwinka. Pierwszymi jej tekstami były powieści tendencyjne (Marta 1873); cele swojej wczesnej twórczości przedstawiła w rozprawach: Kilka uwag nad powieścią (1866) i Listy o literaturze (1873). Drugim etapem pisarskim Orzeszkowej był realizm (Nad Niemnem), oscylujący niekiedy w kierunku naturalizmu (Dziurdziowie). Teoretycznoliterackie opracowanie założeń powieści realistycznej znalazło się w rozprawie O powieściach T.T. Jeża z rzutem oka na powieść w ogóle (1879). Późne utwory noszą cechy prozy modernistycznej (tom Gloria victis). Najsłynniejsza powieść Orzeszkowej, Nad Niemnem, dotyczy tematu tożsamości narodowej, będąc jednocześnie uczczeniem powstania styczniowego, w którym autorka czynnie brała udział. Samo powstanie było bardzo ważną częścią jej życia - w swoim domu ukrywała ostatniego dyktatora tego zrywu narodowego, Romualda Traugutta, osobiście też organizowała zaopatrzenie i pomoc lekarską dla powstańców. Pisarka utrzymywała ścisłe kontakty ze środowiskiem literackim: M. Konopnicka była jej bliską przyjaciółką jeszcze z pensji; ożywiona korespondencja łączyła Orzeszkową z L. Méyetem i Z. Miłkowskim; była związana z tygodnikiem Bluszcz. Nominowana do Nagrody Nobla w 1905 r., przegrała jednak z H. Sienkiewiczem. Twierdziła, że literatura powinna odpowiadać za los społeczeństwa. autor: Bartłomiej Sandomierski Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Początek roku w kadrach - TOP 10 styczeń 2023
Katarzyna Dorociak, Emilia Lazarowicz, Agnieszka Walczyńska, Zespół...
TOP 10 Styczeń 2023 początek roku w kadrach to zestawienie najciekawszych artykułów z zakresu płac oraz prawa pracy. W naszej publikacji szczegółowo omawiamy tematy dotyczące wypełniania deklaracji, jakie należy przekazać do urzędu na początku roku, czyli: • informacji o przychodach, dochodach, kosztach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy od osób fzycznych PIT-11, • deklaracji rocznej o zaliczkach na podatek PIT-4R, • deklaracji rocznej o zryczałtowanym podatku dochodowym PIT-8AR. Dodatkowo wskazujemy, jak wypełnić nowe oświadczenie pracownika dla celów obliczania miesięcznych zaliczek na podatek PIT-2. Opracowanie pozwoli na poznanie zmian, jakie zaczną obowiązywać w 2023 roku!
Stanisław Smolka
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu. REPRINT. Ze wstępu: Niełatwo spotkać się wpośród szerszej publiczności ze zdrowym, trzeźwym poglądem na średnie wieki. Pogląd ludzi postępowych jest zazwyczaj wyrokiem potępiającym; zacofane umysły widzą natomiast w średnich wiekach niepowrotnie minioną złotą epokę. Za mało oddaliliśmy się od tego wielkiego przechodowego okresu; stanowisko, jakie w obecnych stosunkach zajmiemy względem pozostałości średnich wieków, prowadzi do tych skrajnych ostateczności w poglądzie dziejowym. Pogląd na dzieje średniowieczne ustalający się w umiejętności historycznej zajmuje pośrednie stanowisko między obiema ostatecznościami, w które wpada doraźny sąd osób nieoddających się z zawodu historii. Smutne stosunki społeczne, które średnie wieki nowożytności w spuściźnie pozostawiły, nigdy nie dawały się czuć tak dotkliwie, jak w okresie, który bezpośrednio poprzedził wielką rewolucję francuską. Obok zasad społecznych i politycznych rozwijających się w owym czasie przyczyniał się ogólny kierunek intelektualnych prądów panujących w XVIII. stuleciu do wzbudzania odrazy ku średnim wiekom...
Klaudia Rygiel-Witkoś
Utwory zebrane w tomiku "Początki i końce" skłaniają do refleksji nad złożonością życia i nieuchronnością przemijania. Pokazują, że pokora wobec życia nie oznacza rezygnacji, lecz uważność i zdolność czerpania radości z prostoty. Tomik urzeka wyczuciem języka, trafnością metafor oraz subtelnymi nawiązaniami do cyklu natury. W "Początkach i końcach" nie zabrakło również odniesień do tego, co najważniejsze - miłości, która jest początkiem wszystkiego i nigdy się nie kończy. Klaudia Rygiel-Witkoś ukończyła studia na kierunku filologia polska. Jej największą pasją są książki, które uwielbia zarówno czytać, jak i kupować. Kolekcjonuje pozycje głównie z kategorii fantastyki, literatury pięknej oraz prozy obyczajowej. Miłość do poezji pojawiła się u niej w czasach licealnych i była jednym z czynników decydujących o wyborze kierunku studiów. Od kilkunastu lat pisze wiersze, w których dominują refleksje egzystencjalne, motyw natury oraz uczucia. Autorka jest laureatką trzeciego miejsca w konkursie Wydawnictwa Borgis Poeta naszych dni 2023.
Początki ludzkiego życia. Antologia bioetyki. Tom 2
Włodzimierz Galewicz
Przedstawiany tom, który ma wprowadzać zainteresowanych czytelników we współczesne dyskusje wokół moralnych problemów prokreacji, stanowi już drugie ogniwo szerzej zakrojonej Antologii bioetyki. Zebrane w nim prace, głównie autorów z kręgów anglosaskich, zostały umieszczone w pięciu tematycznych działach: Status ludzkiego zarodka i płodu, Aborcja, Prokreacja wspomagana: zapłodnienie in vitro, Prokreacja wspomagana: macierzyństwo zastępcze, Czy można wyrządzić krzywdę dając życie.
Początki. Opowieść o tym, jak Ziemia nas stworzyła
Lewis Dartnell
Fascynujące spojrzenie na dzieje ludzkości z perspektywy planety, na której żyjemy Mówiąc o historii ludzkości, zazwyczaj skupiamy się na opowiadaniu o słynnych przywódcach, wielkich wojnach i masowych migracjach. Lewis Dartnell w swojej niezwykłej książce patrzy na dzieje naszego gatunku z innej perspektywy, odpowiadając na pytanie: W jaki sposób nasza kultura została ukształtowana przez samą Ziemię? Zabiera nas w fascynującą podróż, z której się dowiemy m.in. tego, jak pozostałości po starożytnym oceanie wpływają na preferencje wyborcze w Stanach Zjednoczonych; dlaczego Kolumb mógłby nigdy nie trafić do Ameryki, gdyby jego ofertę przyjął król Portugalii, a nie Hiszpanii; dlaczego Nowy Jork został ojczyzną drapaczy chmur, a pierwsze metro łatwiej było zbudować właśnie w Londynie; jak pasma oceanicznych wiatrów sprawiły, że w Afryce Południowej mówi się dziś w języku afrikaans. Ta książka pokazuje, że nasza historia jest nierozerwalnie związana z historią Ziemi prądy, pasma wiatrów, procesy geologiczne i wydarzenia sprzed milionów lat warunkowały ewolucję naszego gatunku, doprowadzały do powstania i upadku wielkich imperiów i szlaków handlowych i wciąż oddziałują na nasze życie, wpływając na współczesną sytuację geopolityczną, a także na to, co jemy na śniadanie, z czego budujemy nasze domy i najnowocześniejsze urządzenia.
Piotr Kotlarz
Przez prawie dwadzieścia lat nauczałem historii w szkołach, głównie liceach. Przez cały ten okres śledziłem rozwój tej nauki, poznawałem nowe, dotyczące kolejnych zagadnień, prace. Dopiero jednak pisząc tę książkę dostrzegłem jak wielką potęgą jest Internet. To dzięki niemu zyskujemy znacznie szybszy niż wcześniej dostęp do najnowszych badań, to na jego forach miliony ludzi dokonuje analizy poprzednich badań, pojawiają się nowe hipotezy. Dziś napisanie dziejów świata możliwe jest właściwie tylko przez wieloosobowe zespoły, specjalistów od różnych epok i regionów. Taką świadomość miał zresztą już w latach dwudziestych XX wieku Herbert George Wells, który i swoje "Dzieje…" chciał pisać wspólnie z ówczesnymi historykami brytyjskich uczelni i dopiero nie mogąc nakłonić ich do współpracy sam napisał to dzieło. Praca ta zajęła mu niewiele ponad rok. Cóż, wiedza historyczna wówczas była znacznie mniejsza, m.in. i z tego powodu dzieło Wellsa, jest niestety bardzo powierzchowne. Mógłbym jak Wells, choć bardziej skutecznie, podjąć się próby realizacji tego projektu tworząc szerszy zespół, odrzuciłem jednak ten pomysł. Mówiąc szczerze, po prostu nie stać mnie na taką inicjatywę, a od czasów Wellsa podobne zadanie podjęły już różne ośrodki badawcze i tworzenie kolejnej tego typu pracy mijałoby się z celem[1]. Uznałem, bowiem, że tylko całościowe spojrzenie na dzieje przez jedną osobę umożliwia znalezienie w nich pewnych trendów. W poniższej książce omawiam zaledwie początki naszej historii. Tę, my historycy ograniczamy do czasów od powstania pisma. To dość sztuczna cezura, z czasem rozwoju historii – jako nauki – wciąż zresztą przesuwana, gdyż ślady pisma, jego początków, odnajdywane są dla okresów nawet o kilka tysiącleci wcześniejszych. Warto tu jednak o niej przypomnieć, tym bardziej, że to pismo stało się tym czynnikiem, który znacząco przyczynił się do zachowania naszej pamięci, a co za tym idzie do rozwoju cywilizacji. Prezentowana książka jest dopiero drugą z zamierzonego przeze mnie projektu napisania dziejów świata. Obejmuje prawie dwa tysiąclecia, od początku III tysiąclecia p.n.e. do końca II tysiąclecia p.n.e., jeszcze w tym półroczu wydam trzecią z tego cyklu obejmującą okres nieco krótszy, bo tylko około ośmiu wieków pierwszego tysiąclecia p.n.e. poświeconą początkom idei imperializmu. Kryterium jakim kierowałem się wybierając takie cezury są formy organizacyjne przyjmowane przez społeczeństwa w tych latach. Poniższy poświęciłem początkom państwowości. Zamierzałem w prezentowanych tomach (również w pierwszym tomie z tego cyklu w ”Narodzinach cywilizacji”) ukazać rozwój cywilizacji, w tym również idei, a za jedne z ważniejszych wśród nich uważam formy organizacji państw, ale też idee wolności, równości i własności. Nie wiem, czy mi się to udało? Zresztą dopiero kończę trzy pierwsze tomy. Wyrażam w nich wiele nowych hipotez, próbuję znaleźć w omawianych dziejach jakiś kierunek, zbudować jakąś historiozofię. Efekt moich przemyśleń będą mogli Państwo ocenić sami po lekturze tych książek. Cztery następne są jeszcze na etapie bardzo wstępnym (książkę pt. „Stracony czas imperiów” wydam pod koniec drugiego półrocza tego roku), ale już dziś mogę stwierdzić, że pewne założenia historiozoficzne, które wyraziłem już w „Narodzinach cywilizacji”, okazały się zasadne. Praktycznie do dziś nie dokonałem w nich istotnych zmian. Dziś, po kilku latach pracy nad tą książką, po wielu chwilach zwątpień i myśli, by zaprzestać, wiem, że porwałem się na rzecz szaloną. Podjąć próbę opisania dziejów świata w XXI wieku, gdy tak wiele już wiemy, a z drugiej strony, gdy wciąż tak wiele jest jeszcze hipotez, że trudno nie zagubić się w gąszczu informacji – tak, to jest szaleństwo. Cóż z tego, że uczyłem historii przez dwadzieścia lat, że naczytałem się tylu książek. Zresztą, napisać w końcu jakoś można. Jak jednak, napisać tak by ktoś, kto sięgnie po tę pracę chciał odwrócić kolejną kartkę, jak opisać dzieje tak, by zrozumieć je samemu? Pisząc wciąż uczyłem się na nowo. Dziś – dzięki pracy tysięcy ludzi, z których wspominam tylko niewielu – zapewne wiem znacznie więcej. To inni zbierali informacje, interpretowali je przede mną[2], moim wkładem jest tylko ich uporządkowanie, próba znalezienia w historii pewnych wspólnych kierunków, trendów. Wiele z przyjętych wcześniej interpretacji różnych historycznych wydarzeń odrzucam, ale gdyby ich nie było, czy i ja nie popełniłbym podobnych błędów. Nie mogę wykluczyć również i tego, iż to oni mieli rację, że to ja dziś się mylę? Ziemia i nasze ciała wciąż jeszcze skrywają wiele tajemnic.
Paweł Szlachetko
Kim byli pierwsi polscy gangsterzy? Który rodzaj działalności przestępczej przez długie lata był polską specjalizacją w Europie? I w jaki sposób w mafię byli zaangażowani przedstawiciele władzy? Ta książka to fascynująca analiza mechanizmów społecznych, socjologicznych i kryminalnych, które umożliwiły rozwój struktur mafijnych w Polsce. Jej autor doświadczony dziennikarz, z dokumentów milicyjnych sprzed kilkudziesięciu lat wydobywa na światło dzienne mroczne historie o tym, jak w ubiegłym wieku kształtowały się procedury przestępcze. Od handlu kobietami, przez kradzieże samochodów na międzynarodową skalę po zawodowe morderstwa na ulicach miast oto obraz rodzimego półświatka, który zaskakuje i przeraża. Gratka dla fanów kanału Mafia PL oraz książek Janusza Szostaka. Największe Seria "Największe" składa się z powieści non-fiction o najgłośniejszych polskich kradzieżach dzieł sztuki, najbrutalniejszych polskich przestępcach i najkrwawszych światowych zamachach. Paweł Szlachetko - powieściopisarz, reportażysta. Debiutował w latach 90. Jest autorem kilkunastu słuchowisk i reportaży emitowanych na antenie Polskiego Radia. Wydał kilka cykli reportaży (. Najwięksi polscy zbrodniarze, Zabijałem dla mafii) oraz powieści kryminalnych. Zwerbowana miłość doczekała się filmowej ekranizacji, zaś na podstawie Śladami złodziei aniołów powstał serial telewizyjny. Szlachetko publikował także powieści sensacyjne pod pseudonimem Arthur Ray.
Początki polskiej publicystyki sportowej w ujęciu genologicznym
Rafał Siekiera
W dotychczasowych badaniach dotyczących dziennikarstwa sportowego brakuje systematyczności i prób ujęć całościowych. Nie zajmowano się dotąd genezą terminologii sportowej, prawie w ogóle nie prowadzi się badań diachronicznych języka sportu. Nie ma też publikacji podejmujących problematykę rozwoju gatunków charakterystycznych dla tej odmiany specjalistycznej. Nie interesowano się również kształtowaniem się publicystyki sportowej. Jedyne opracowania sięgające do początków polskiego dziennikarstwa sportowego skupione były na historii prasy. Prezentowana publikacja dotyczy burzliwych dziejów początków żurnalistyki sportowej w Polsce. Autor prezentuje środowisko dziennikarzy sportowych z początku wieku XX, ich uwikłanie w świat działaczy i instytucji zajmujących się kulturą fizyczną. Poddaje analizie unikalny materiał (355 tekstów) z pierwszych lat istnienia „Przeglądu Sportowego”, który wyznaczał nowe drogi rozwoju publicystyki sportowej i stał się wzorem do naśladowania dla innych tytułów. Przedstawia początki kształtowania się takich form wypowiedzi, jak artykuł publicystyczny, komentarz prasowy, felieton. Omawiając te zagadnienia, wprowadza czytelnika w czas narodzin publicystki sportowej w Polsce – jej kształtowania się w trudnych warunkach zewnętrznych (niski prestiż zawodu dziennikarza i tematyki sportowej) i wewnętrznych (problemy finansowe i brak doświadczenia organizacyjnego redakcji pierwszych pism sportowych).