E-Books
Julia Halladin
W Rogatym Lesie, jeśli raz zboczysz ze ścieżki, możesz zginąć bez śladu Podczas jednej z listopadowych nocy w otoczonej lasem Czarnej Górze nie wszystkim pisany będzie sen i wypoczynek. W starym internacie wybucha pożar. Na miejscu zostaje znalezione ciało mężczyzny, ale okazuje się, że to nie płomienie go zabiły. Zostaje wszczęte śledztwo. Sprawą pożaru i morderstwa interesuje się nauczyciel i religioznawca Darek Moskal oraz dwie uczennice szkoły policealnej. Trop prowadzi do tajemniczych zaginięć sprzed lat i do słowiańskiej sekty. Kiedy ginie kolejna osoba, blady strach pada na wszystkich mieszkańców. Świadkiem wydarzeń są czarne drzewa i góry majaczące na horyzoncie. Tutaj wszystko się zaczęło i tutaj wszystko się kończy. Pośród starych drzew niepokojącego Rogatego Lasu
Antoni Lange
Rym (Do jednej pani, która ganiła moje rymy zbyt proste) I A więc nie lubi Pani mych rymów zbyt prostych? Wolałabyś, by pieśń ma dźwięczała niezwykle, Świecąc jako potrójnie złocony akrostych -- Rymy powiązanymi w niespodziane cykle. Prawda, rym jest dla pieśni, czym dla mózgu czerep, Co myśl okrywa ludzką jak perłę szczeżuja, Rym to niebo i słońce, to piekło i ereb: W nim muzyka istnienia jakby echem buja. [...]Antoni LangeUr. w 1861 lub 1863 w Warszawie Zm. 17 marca 1929 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Sonety wedyckie, Ballady pijackie, Księgi proroków, Logos, Ilja Muromiec, Rozmyślania, W czwartym wymiarze, Miranda, Nowy Tarzan Poeta, prozaik, tłumacz. Pochodził z rodziny żydowskiej inteligencji. Ojciec poety, polski patriota, brał udział w powstaniu listopadowym. Antoni wyniósł z domu kult poezji romantycznej. Usunięty przez władze carskie ze studiów na Wydziale Przyrodniczym Uniwersytetu Warszawskiego za działalność społeczno-patriotyczną, pracował jako prywatny nauczyciel, następnie wyjechał na studia do Paryża, ale nadal publikował w warszawskich czasopismach. Znalazł się w kręgu Stéphane'a Mallarmé. Interesował się też nauką, szczególnie badaniami nad hipnozą i spirytyzmem, oraz filozofią Dalekiego Wschodu. Jest uważany za prekursora fantastyki naukowej w polskiej literaturze. Pozostawił po sobie dużą liczbę przekładów z francuskiego, angielskiego, rosyjskiego oraz tłumaczenia poezji starożytnego Wschodu. Pisał również dramaty i rozprawy krytycznoliterackie. Wywarł wpływ na swojego siostrzeńca, Bolesława Leśmiana. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Dominik Chwolik
Szkice zawarte w książce, stanowią pewnego rodzaju autorski komentarz czy też tytułowe „dopowiedzenie” do twórczości Jarosława Marka Rymkiewicza, poświęconej problematyce „nekrografii” (historii umarłych). Autor próbuje podążyć tropem różnych historii, tajemnic oraz wątków dotyczących ciągle obecnej w dyskursie spuścizny romantycznej. Rozważania natury politycznej odsunięte zostały na dalszy tor, ustępując miejsca temu, co najciekawsze w dziełach Rymkiewicza, tj. dobrze przygotowanemu sztafażowi historycznemu i symbolice, jaką skrywają postacie „wskrzeszane” przez autora „tetralogii polskiej”. W książce przywołane zostały za Rymkiewiczem postaci: zmarłego prezydenta Rzeczpospolitej, Łazarza, Samuela Zborowskiego czy Tadeusza Reytana. Prowokują one do podjęcia bardzo szerokiej i wieloaspektowej dyskusji, w którą włącza się niniejsza książka.
Katarzyna Michalec
Zbiór 71 krzyżówek, do których polecenia napisane są w formie rymowanki. W drugiej części stopień trudności jest większy, gdyż zadaniem dziecka jest dokończenie zdania takim rymem, aby pasował do krzyżówki. Takie zgadywanki można także przeprowadzać w formie zabawy z większą grupą dzieci w szkole lub przedszkolu.
Rymowanki nie do wiary jedenastoletniej Sary
Sara Szturemska
Sara pisze wierszyki i rymowanki pod wpływem chwili, nastroju, wydarzenia... Mogą to być sprawy błahe lub ważne dla nastolatki. Kieruje je do osób zarówno w swoim wieku, jak i dla dorosłych, którzy jeszcze nie zapomnieli w sobie dziecka, albowiem wprowadzają one w dobry nastrój Czytelnika niezależnie od wieku. Wierszyki przekazują przemyślenia nastolatki, która już wie, że szczęście to przewaga pozytywnej codzienności nad mniej przyjemnymi dniami naszego życia. Choć Sara nie czytała jeszcze dzieła profesora Władysława Tatarkiewicza O szczęściu, to intuicyjnie wciela jego myśli w swoje życie i w zabawny sposób proponuje je Czytelnikom
Sebastian Grabowiecki
Zbiór przepięknych sonetów XIX-wiecznego znakomitego poety Karola Antoniewicza zawierający między innymi te oto utwory: Wstęp. Ranek. Życie. Ucieczka. Burza. Grób. Noc. Współczucie. Sen. Pielgrzym. Nadzieja. Życie. Łzy. Jesień. Oko. To ona. Głos rozpaczy. Odpowiedź Opatrzności. Miłość. Żeglarz. Dobranoc. Wizyta.
Rymy i rytmy, czyli historie wierszem zapisane
Magdalena Maciejewska
Czy zawsze trzeba szukać metafizycznych sensów i głębokich metafor, aby uchwycić to, jak zmienia się świat i nasze miejsce w nim? Poezja nie musi być zagadką. Autorka tego tomiku przygląda się otoczeniu, opowiadając o swoich obserwacjach wprost z refleksją, humorem lub przekąsem, ale zawsze szczerze i w zgodzie ze sobą. Zbiór uniwersalnych utworów, powstałych z potrzeby chwili lub inspirowanych innymi tekstami, które nie silą się na patos, lecz przekazują emocje w prostych słowach i codziennej uważności. Dotykają różnorodnych spraw, nie przysłaniając ich sedna nadmiarem ozdobników czy zawiłości. Rozbrzmiewają prawdą i naturalnością, tworząc przestrzeń do ich przeżywania. Dla tych, którzy cenią sobie autentyczność i bezpośredniość. Magdalena Maciejewska ur. 1997, absolwentka Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego. Miłośniczka teatru, zwłaszcza musicali oraz podróży. Obdarzona dużym poczuciem humoru i ogromnymi pokładami cierpliwości, które pomagają jej z uśmiechem stawiać czoła codziennym obowiązkom. W debiutanckim tomiku bezpretensjonalnie i otwarcie dzieli się osobistym spojrzeniem na świat.
Ewa Fałkowska-Rękawek
W tomiku Rymy i rytmy duszne liryka osobista przeplata się z uogólnioną refleksją nad różnymi przejawami życia i przemijania. Można w nim odnaleźć zarówno euforię miłości, jak i ból rozstania, radość z bycia częścią wspólnoty, doświadczania przyjaźni tuż obok smutku, jaki niesie śmierć. Tomik odzwierciedla także historiozoficzne zamyślenie autorki nad współczesnością oraz tragiczną przeszłością pokoleń XX i XXI wieku.
Józef Czechowicz
Józef Czechowicz nuta człowiecza rymy pobożne smutku pora siwa porosła mieszkania sprzęty wiatr chmurzyska przywiał bladym odmętem okno szumiące krzaki kosaciec powiewa dłonią to ty dajesz znaki persefono jutro czyha we wszystkim nim do niego zegary dotrą błyskawic jarzy się błyskiem widnokrąg koniec dnia ma oczy sarnie błyskawice chwytają za nóż nam i bitwom ... Józef Czechowicz Ur. 15 marca 1903 r. w Lublinie Zm. 9 września 1939 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: ballada z tamtej strony, żal, nic więcej, nuta człowiecza, tomy wierszy: Kamień (1927), Dzień jak co dzień (1930), Ballada z tamtej strony (1932), W błyskawicy (1934), Nic więcej (1936), Nuta człowiecza (1939). Polski poeta dwudziestolecia międzywojennego, w latach trzydziestych związany z grupą literacką Kwadryga, przedstawiciel tzw. drugiej Awangardy, której twórczość cechował katastrofizm. Jako ochotnik jeszcze przed zdaniem matury wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Z wykształcenia, zamiłowania i zawodu nauczyciel (ukończył też studia w zakresie pedagogiki specjalnej). Redaktor m. in. czasopism dla dzieci "Płomyk" i "Płomyczek". Współpracował z wieloma pismami: "Reflektorem" (tu debiutował jako poeta w 1923 r.), Zet, Głosem Nauczycielskim, Pionem i Kameną, w Polskim Radiu pracował w dziale literackim, pisał słuchowiska radiowe. Zginął tuż po wybuchu II wojny światowej, podczas bombardowania. Charakterystyczną cechą wierszy Czechowicza jest niestosowanie wielkich liter i znaków interpunkcyjnych, co decyduje o poetyckiej wieloznaczności tekstów. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Władysław Syrokomla
Do niemowlęcia Lata po latach jak woda płyną, Czas już do wzrostu twojego bliski -- Czémże ty będziesz, mała dziecino, Kiedy wynijdziesz z twojéj kołyski? Może ci z czasem służyć Temidzie, I szalę sądu piastować przyjdzie -- Szkoda cię mały -- zbrukałbyś rękę, Albo byś zmazał, lub we krwi zbroczył Twoją bieluchną, świętą sukienkę, W którą cię pleban na chrzcie obłoczył. Może twe młode i żądne serce Zapragnie sławy szukać w żołnierce -- I umężniwszy piersi otwarte, Stanąć jak rycerz w bojowych chwilach, Żyć -- jak Batory lub Bonaparte, Paść jak Leonid przy Termopilach. [...]Władysław SyrokomlaUr. 29 września 1823 w Smolhowie na Białorusi Zm. 15 września 1862 w Wilnie Najważniejsze dzieła: Margier, Urodzony Jan Dęboróg, Kasper Kaliński (Obrona Olsztyna), Janko Cmentarnik, Wielki Czwartek, Żywot poczciwego człowieka, Nagrobek obywatelowi; Chatka w lesie; Melodie z domu obłąkanych (zbiór poezji); Wycieczki po Litwie w promieniach od Wilna; Podróż swojaka po swojszczyźnie. Właśc. Ludwik Władysław Kondratowicz, pseudonim artystyczny utworzył z drugiego imienia i nazwy herbu rodzinnego. Poeta, pisarz i tłumacz doby romantyzmu. Był piewcą swojskości (przeciwny emigracji), idei demokratycznych (lecz nie rewolucyjnych), ludowości i rdzennej kultury litewskiej. Nazywał siebie ,,lirnikiem wioskowym" (tytuł jednego z wierszy), piszącym dla ,,braci w siermiędze i braci w kapocie". Jego styl cechuje programowa prostota języka, humor, niekiedy ironia (np. w nawiązaniach do sielankowych opisów życia na wsi). Solidaryzował się z egzystencją chłopów i drobnej szlachty, krytykował egoizm ziemiaństwa. Jego poglądy na współczesne mu tematy społeczne wyrażają m.in. wiersze Hulaj dusza! i Wyzwolenie włościan. Ważnym dokonaniem Syrokomli są przekłady łacińskojęzycznej literatury staropolskiej, m.in. Jana Kochanowskiego, Klemensa Janickiego, Sebastiana Klonowicza czy Macieja Kazimierza Sarbiewskiego - w pracy tej celem było przybliżenie rodakom spuścizny kultury polskiej. Ponadto tłumaczył również współczesną poezję rosyjską i ukraińską (Rylejewa, Lermontowa, Niekrasowa, Szewczenki), a nawet wielkich romantyków niemieckich (Króla Olch Goethego, liryki Heinego), te jednak przekłady nie są wierne i służyły raczej Syrokomli dla wyrażenia cudzym słowem tego, czego sam, w warunkach rosyjskiej cenzury, nie mógł pisać. Cieszył się popularnością w całym kraju, nie tylko na rodzinnej Litwie i Białorusi, ale również w Warszawie, Krakowie i w Wielkopolsce, gdzie w latach 50. przyjmowano go bardzo uroczyście. Ostatnie lata niedługiego życia Syrokomli naznaczył cień zbliżającego się powstania styczniowego. W 1861 r. wracając do Wilna z Warszawy, gdzie brał udział w manifestacjach patriotycznych (po części jako współpracownik ,,Kuriera Wileńskiego"), został aresztowany i uwięziony, a następnie osadzony przymusowo w Borejkowszczyźnie. Tam stworzył niezwykle dojrzałe liryki zebrane później w zbiorze Poezja ostatniej godziny (wyd. 1862, obejmują m.in. Melodie z domu obłąkanych). Dzięki usilnym staraniom przyjaciół zezwolono na jego powrót do Wilna na kilka miesięcy przed śmiercią. Został tam pochowany na cmentarzu na Rossie, a jego pogrzeb zgromadził tłumy i sam stał się demonstracją patriotyczną doby przedpowstaniowej. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Janusz Szuber
Dwadzieścia dwa nowe wiersze Janusza Szubera. Tłem tej opowieści poetyckiej, zawikłanej i niejednoznacznej, są traumy rodzinne i osobiste swoista przypowieść o dzisiejszym Hiobie, bez szczęśliwego zakończenia. Mocne realia, jak sugeruje tytuł, zogniskowane wokół centrum, miejsca zamieszkania przy sanockim rynku, skąd widok na przeszłość, kościoły, San, zamek, nieco dalej na szpital. Precyzja, wielopiętrowe sensy i subtelna autoironia wszystko, czym sanocki poeta zachwycił niegdyś Herberta, Miłosza czy Barańczaka, powraca i w tym tomie.
Rynek energii elektrycznej. Aktualne problemy energetyki
Paweł Pijarski, Zbigniew Połecki (red.)
Rynek energii w Polsce podlega ciągłemu procesowi zmian ukierunkowanych jednocześnie na budowę jednego rynku w wymiarze wspólnotowym oraz na decentralizację rynków krajowych na korzyść wzmocnienia i rozwoju inicjatyw na poziomie lokalnym i regionalnym.
Rynek energii elektrycznej. Polityka i ekonomia
Zbigniew Połecki (red.), Paweł Pijarski (red.)
Przedsiębiorstwa energetyczne są poddawane nieustającej presji politycznej i regulacyjnej. Polityki energetyczne, określając kierunki oraz działania wykonawcze, powinny gwarantować rozwój ich działalności w dłuższej perspektywie. Coraz częściej realizacja polityki energetycznej poszczególnych państw członkowskich jest uzależniona od regulacji przygotowywanych na poziomie Unii Europejskiej
Rynek energii elektrycznej. Rozwój, polityka, ekonomia
Zbigniew Połecki, Paweł Pijarski (red.)
Immanentną cechą rozwoju gospodarczego jest zwiększone zapotrzebowanie na energię. Podobna sytuacja występuję obecnie w Polsce, gdzie równolegle z poprawiającymi się wskaźnikami koniunktury gospodarczej wzrasta zużycie energii elektrycznej. Z uwagi na to, iż tendencja ta, w świetle większości prognoz, będzie kontynuowana, kluczowym problemem w najbliższych latach stanie się znalezienie źródeł finansowania procesów inwestycyjnych, niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego państwa.
Rynek funduszy inwestycyjnych zamkniętych w Polsce
Artur A. Trzebiński
Monografia stanowi kompleksowe opracowanie poświęcone ewolucji, uwarunkowaniom oraz perspektywom rozwoju rynku funduszy inwestycyjnych zamkniętych w Polsce. Autor przedstawił przemiany regulacyjne i instytucjonalne, które kształtowały sektor od lat dziewięćdziesiątych, ukazując ich wpływ na strategie inwestycyjne, strukturę rynku oraz rolę poszczególnych uczestników. Ważnym elementem książki jest analiza obecnych trendów, w tym zmian w sposobie pobierania wynagrodzeń za zarządzanie, przesunięcia strategii inwestycyjnych w kierunku bardziej oportunistycznych oraz wpływu otoczenia makroekonomicznego na działalność TFI. Autor przedstawił również możliwe scenariusze przyszłego rozwoju rynku, zwracając uwagę na potencjał regulacyjnego ożywienia, specjalizacji funduszy oraz rosnącego znaczenia inwestycji tematycznych, takich jak projekty ESG czy przedsięwzięcia infrastrukturalne. Monografia adresowana jest do badaczy rynku finansowego, praktyków zarządzania aktywami, regulatorów, studentów kierunków ekonomicznych oraz wszystkich osób zainteresowanych konstrukcją i funkcjonowaniem funduszy zamkniętych w Polsce. Dzięki połączeniu analizy historycznej, przeglądu regulacji i oceny współczesnych wyzwań publikacja stanowi wartościowy i aktualny wkład w dyskusję nad rolą funduszy inwestycyjnych w gospodarce.
Rynek i ratusz. O ukrytej sieci powiązań, która rządzi światem
Niall Ferguson
Kto pociąga za sznurki, z kim spiskuje i jak zyskuje władzę? Niall Ferguson, jeden z najsławniejszych historyków świata, profesor Uniwersytetów Harvarda, Oxfordu i Stanforda, demaskuje hierarchie i sieci, które wpływają na losy świata Dzięki wszechstronnemu i mistrzowsko napisanemu dziełu autora bestsellerowej Potęgi pieniądza dowiecie się, co łączy hiszpańskich konkwistadorów, bankierów z rodu Rothschildów, dawne żydowskie elity finansowe, inteligencję z czasów zimnej wojny, fundusze Georgea Sorosa i współczesnych islamskich terrorystów. To książka, która jako pierwsza oddaje należne miejsce sieciom powiązań powszechnej od stuleci i zyskującej na popularności dzięki nowym technologiom formie organizowania się, niedocenianej dotąd przez historyczne źródła.