E-Books
Spotkać się w Słowie (Tom 1). Spotkać się w Słowie - tom 1
ks. Wojciech Pikor, ks. Wojciech Pikor
Spotkać się w Słowie to seria medytacji do tekstów Ewangelii przewidzianych w liturgii Mszy Świętej na wszystkie dni roku liturgicznego. Tom pierwszy przynosi komentarz do Ewangelii okres Adwentu i Bożego Narodzenia. Proponowana lektura narracyjna Ewangelii służy odniesieniu jej orędzia do własnego życia, szczególnie w kontekście epidemii koronawirusa, która od marca 2020 roku w znacznym stopniu wpływa na nasze życie rodzinne, społeczne i religijne. Medytacje Spotkać się w Słowie to doskonała pomoc w osobistej lekturze Ewangelii, wsparcie dla osób praktykujących codzienne lectio divina, jak również źródło inspiracji kaznodziejskich.
Spotkać się w Słowie (Tom 2). Spotkać się w Słowie. Wielki Post. Tom 2
ks. Wojciech Pikor
Dialog jest celem naszego spotkania ze słowem Bożym. W tym dialogu i to pokazał nam czas pandemii nie chodzi tylko o szukanie odpowiedzi na pytania, które nosimy w sobie. To często dialog z naszymi lękami, obawami, wątpliwościami. W ten nasz wewnętrzny dialog włącza się nie tylko słowo Boże. W tym słowie przychodzi do nas Ten, który jest odwiecznym Słowem Boga Jezus Chrystus. W Nim możemy odkryć ostateczną prawdę o naszym życiu, powołaniu i przeznaczeniu. (Ze Wstępu) Ks. Wojciech Pikor kapłan diecezji pelplińskiej, profesor nauk teologicznych, wykładowca Pisma Świętego na Wydziale Teologicznym UMK w Toruniu i w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, członek Zarządu Stowarzyszenia Biblistów Polskich.
Spotkać się w Słowie (Tom 3). Spotkać się w Słowie. Triduum Paschalne i Wielkanoc. Tom 3
ks. Wojciech Pikor
Czas pandemii wiosną 2020 roku stał się czasem wyjątkowych rekolekcji eucharystycznych, w których odkrywaliśmy przez pryzmat czwartej Ewangelii sens i piękno naszego współbycia z Bogiem, któremu początek jak pisze papież Benedykt XVI dało zmartwychwstanie Jezusa. Medytacje zawarte w tym tomie są świadectwem tamtego dialogu ze słowami Jezusa, szczególnie Jego mową po rozmnożeniu chleba (J 6) oraz mową pożegnalną w Wieczerniku (J 1317). Dzięki Eucharystii wielokrotnie powracające w tych rozważaniach słowa o Bożej miłości, o trwaniu w Jezusie, o Jego nowym przykazaniu, o Jego zamieszkaniu w nas i naszym trwaniu w Nim przestawały być tylko obietnicą czy wiedzą, lecz stawały się wydarzeniem Miłości ukrzyżowanej, którą Jezus umiłował nas do końca (13,1). Lęk, ciszę i pustkę tamtego czasu przemieniły miłość, życie i wspólnota doświadczana w spotkaniu ze Słowem. To było i wciąż jest, mam taką nadzieję, nasze współbycie z Bogiem, którym chcemy podzielić się z innymi. (Ze Wstępu) Ks. Wojciech Pikorkapłan diecezji pelplińskiej, profesor nauk teologicznych, wykładowca Pisma Świętego na Wydziale Teologicznym UMK w Toruniu i w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, członek Zarządu Stowarzyszenia Biblistów Polskich.
Spotkać się w Słowie (Tom 4). Spotkać się w Słowie. Okres zwykły, 1.-9. tydzień - tom 4
ks. Wojciech Pikor, ks. Wojciech Pikor
Ewangelia nie jest tylko słowem, ale jest Osobą. Tę prawdę uświadamia nam szczególnie Ewangelia według Świętego Marka, której lektura jest przewidziana w pierwszych dziewięciu tygodniach okresu zwykłego w dni powszednie. Już w pierwszym zdaniu ewangelista Marek sygnalizuje nam, że nie jest to tylko Ewangelia o Jezusie Chrystusie, gdyż On sam jest Ewangelią, to znaczy ,,Dobrą Nowiną (Mk 1,1). To w Jezusie uosabia się Ewangelia. To Jezus jest Odwiecznym Słowem Boga Ojca, który dał swojego Syna Jednorodzonego, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3,16). Tajemnica Wcielenia Syna Bożego zawiera się nie tylko w przyjęciu ludzkiego ciała, ale również w przyobleczeniu się w szatę ludzkiego słowa. Czytamy słowa zapisane przez ewangelistów, ale w tym ludzkim słowie spotykamy się ze Słowem Wcielonym, z Jezusem Chrystusem. W słowie Ewangelii mówi sam Jezus, którego słowa są Duchem i życiem (J 6,63). Nawet gdy brakuje nam tej świadomości, nawet gdy nasza wiara się chwieje i jest poddawana próbie, to sięgając po Ewangelię, stajemy się uczestnikami tych wydarzeń, o których czytamy. To my jesteśmy tymi, do których Jezus mówi. Ludzie napotykający Jezusa w Ewangelii mają nasze twarze. W ich pragnieniach, myślach, słowach słyszymy siebie. Już nie oni, ale to my tworzymy Ewangelię, to my stajemy wobec Jezusa, to nas Jezus ogarnia swoją miłością, troską, pokojem, nas uzdrawia i podnosi na duchu. (Ze Wstępu) KS. WOJCIECH PIKOR, kapłan diecezji pelplińskiej, profesor nauk teologicznych, wykładowca Pisma Świętego na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, członek Zarządu Stowarzyszenia Biblistów Polskich.
Spotkać się w Słowie (Tom 6). Spotkać się w Słowie. Tom 6. Okres zwykły, 19.28. tydzień
ks. Wojciech Pikor
Szósty tom w serii Spotkać się w Słowie zawiera komentarze do Ewangelii przewidzianych w liturgii Mszy Świętej w sierpniu, wrześniu i początkach października. W każdym z tych miesięcy znajdziemy święta i uroczystości maryjne. [] Słowo Boże jest blisko Maryi, na Jej ustach i w Jej sercu (por. Pwt 30,14), by wciąż na nowo stawało się w niej ciałem. Podobne spotkanie w Słowie może mieć miejsce w naszym życiu, gdyż każdy z nas wierzących w Chrystusa w pewnym sensie poczyna i rodzi w sobie słowo Boże, jak podkreśla Benedykt XVI w numerze 28 adhortacji Verbum Domini. To, co przydarzyło się Maryi, dokonuje się w każdym z nas, gdy słuchamy słowa Bożego, rozważamy je i strzeżemy w naszym sercu, pozwalając zarazem temu słowu kształtować nasze myślenie, mówienie i działanie. (Ze Wstępu) KS. WOJCIECH PIKOR kapłan diecezji pelplińskiej, profesor nauk teologicznych, wykładowca Pisma Świętego na Wydziale Teologicznym UMK w Toruniu i w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, członek Zarządu Stowarzyszenia Biblistów Polskich.
Spotkać się w Słowie (Tom 7). Spotkać się w Słowie. Tom 7. Okres zwykły, 29.34. Tydzień
ks. Wojciech Pikor
Tytuł serii podpowiada, iż intencją komentarzy było spotkanie w Słowie, którym jest sam Chrystus. On stał się dla nas przestrzenią spotkania między nami, ale też każdego z nas z samym sobą. Patrząc na Jezusa i te wszystkie osoby, które do Niego przychodzą, mogliśmy ujrzeć siebie z naszymi pytaniami, dylematami, lękami, pragnieniami, uczuciami. Czytaliśmy słowo Ewangelii, sami będąc czytani przez Tego, który jest Ewangelią. Prawda, której szukamy, nie wyczerpuje się w żaden sposób w naszych brakach, obawach, słabościach czy grzechach. Prawdę o każdym z nas odkrywamy w Jezusie, w Jego pragnieniach i uczuciach, słowach i czynach. Patrząc na Jezusa, odkrywamy nasze powołanie, piękno człowieczeństwa i dziecięctwa Bożego, piękno wspólnoty i braterstwa. W Jezusie możemy zobaczyć, jakich nas pragnie Bóg. (Ze Wstępu) KS. WOJCIECH PIKOR kapłan diecezji pelplińskiej, profesor nauk teologicznych, wykładowca Pisma Świętego na Wydziale Teologicznym UMK w Toruniu i w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, członek Zarządu Stowarzyszenia Biblistów Polskich.
Spotkajmy się na Chestnut Hill. Tom 1
Daria Skiba
„Spotkajmy się na Chestnut Hill” to opowieść o grupie Polaków, których losy splatają się w malowniczym irlandzkim miasteczku. Lena, zmagająca się z nieprzyjemnymi wspomnieniami z przeszłości, postanawia otworzyć się na ludzi i oferuje pokój do wynajęcia w swoim domu. Z propozycji korzysta spokojna i nieśmiała Dominika, która decyduje się opuścić Polskę, by sprawdzić, czy potrafi zacząć wszystko od nowa. Niespodziewanie na lotnisku do kobiet dołącza Paweł, który wydaje się zagubiony – nie tylko w nieznanym mu miejscu, ale i w swoim życiu. Szybko zyskuje sympatię jednej z dziewcząt, jednak druga traktuje go z dużą dozą nieufności. Czy uda im się nawiązać nić porozumienia? Jakie tajemnice skrywa Paweł? Monika i Michał, by spełnić swoje marzenia, przeprowadzają się ze stolicy do Droghedy na urokliwe Chestnut Hill. Nie wiedzą, że propozycja Ellen, energicznej starszej pani, odmieni ich życie na zawsze. Czy poradzą sobie w obliczu wyzwania? Daj się porwać bohaterom powieści, dzięki której poznasz cienie i blaski życia w Irlandii. Zajrzyj w malownicze zakątki i zobacz, jak wiele może się wydarzyć, kiedy postawisz wszystko na jedną kartę…
Spotkajmy się na moście miłości
Monika Hakowska
Czy serce pamięta to, o czym musiał zapomnieć umysł? Bruno ma wszystko, co powinno dawać szczęście: stabilną pracę weterynarza w Warszawie i poukładaną codzienność. To jednak tylko pozory. W rzeczywistości jego życie zatrzymało się osiem lat temu na moście, na którym nigdy nie doczekał się Amelii. Tragiczny wypadek odebrał mu ukochaną, a jej - wszystkie wspomnienia o nim i o Polsce. Wywieziona przez ojca do Kanady, Amelia zniknęła, zostawiając po sobie pustkę. Wszystko wywraca się do góry nogami, gdy w lecznicy pojawia się Mela. Wygląda identycznie jak dziewczyna, o której Bruno nie potrafi zapomnieć, ale patrzy na niego jak na obcego człowieka. Mela nie zna jego imienia, nie pamięta ich wspólnych planów ani łączącego ich uczucia. Czy warto zaryzykować wszystko i spróbować obudzić wspomnienia, które mogą przynieść tyle samo szczęścia, co cierpienia? "Spotkajmy się na Moście Miłości" to wzruszająca opowieść o przeznaczeniu, które nie uznaje granic czasu i odległości. W końcu prawdziwa miłość nie potrzebuje pamięci, by wiedzieć, do kogo należy serce.
Agnieszka Zamojska
Spotkajmy się z Matką Ziemią to tomik wierszy adresowanych do dzieci, choć i dorosły znajdzie w nim coś dla siebie. Rym i rytm, lekkość i melodia kolejnych wersów oraz namalowane słowem obrazy przybliżają małemu czytelnikowi piękno Natury, jej różnorodność i niezwykły świat, jaki przyroda ukazuje nam codziennie. Zanurzając się w magię Natury, wypływamy na Morze Wyobraźni, gdzie niepostrzeżenie nawiązujemy bliską relację z otoczeniem. Nasza planeta jako Matka Ziemia karmi nas i wszystko, co żyje. Przyjaźń z Naturą to przecież wzajemna troska i wymiana. Agnieszka Zamojska Z wykształcenia pedagog. Przez wiele lat pracowała jako terapeuta i logopeda. W dorobku zawodowym ma również praktykę z ciałem i umysłem poprzez techniki improwizacji tańca i arteterapię. Ze światem zewnętrznym najchętniej komunikuje się słowem pisanym. W jej rozumieniu pisarstwo to pasja, kreacja, możliwość spotkania się z ludzką duszą i bramy do nieskończonych światów równoległych. W 2021 roku wydała swoją debiutancką powieśćWyspa Kociej Mgły, baśń filozoficzną nie tylko dla dzieci. We wrześniu 2022 roku ukazał się tomik wierszyBiżuteria Słowaz autorskimi rysunkami.
Spotkałem Jerzego Giedroycia. Listy 1993-2000
Jerzy Huczkowski
Redaktora Jerzego Giedroycia poznałem, gdy w kwietniu 1993 roku udałem się do Maisons Lafitte na umówione z Nim spotkanie. Nie był to jednak mój pierwszy kontakt z „Kulturą”. Pierwszy, najważniejszy, który zaciążył na całym moim przyszłym życiu, miał miejsce w październiku 1956. Należałem wtedy do kierownictwa Komitetu Rewolucyjnego Studentów Krakowa. Redaktor „Kultury” był wówczas dla członków Komitetu największym autorytetem, a dla mnie pozostał takim na zawsze. Nasze pierwsze spotkanie zaowocowało ośmioletnim okresem współpracy. Dobrym jej początkiem była prośba Jerzego Giedroycia, abym przedstawione mu poglądy przygotował w postaci artykułu. Mój tekst zatytułowany „Historia i skutki pewnej politycznej doktryny” ukazał się w „Kulturze” w kwietniu 1994. I tak zaczęła się wymiana poglądów na interesujące nas tematy i kwestie, co znajduje odbicie w tej książce.
Sarah Stankewitz
Niektóre marzenia pękają cichutko jak bańki mydlane. Ale nie moje. Moje właśnie umarły z głośnym hukiem. Aron nie powiedział Lilly, że jego serce może przestać bić. Skłamał. I to wystarczyło, żeby Lilly zaczęła wątpić we wszystko, co zdążyli zbudować. Spakowała walizkę i wróciła do Niemiec. Próbowała o nim zapomnieć - do dnia, w którym odebrała telefon od jego przyjaciółki Stan Arona się pogorszył. Lekarze mówią o przeszczepie, ale zanim pojawi się dawca, chłopaka czeka trudna rozmowa z Lilly. Nie wie, czy będzie chciała go wysłuchać. Nie wie nawet, czy zdoła naprawić to, co się między nimi zepsuło. Ich drogi przecinają się znów na Islandii w miejscu, gdzie wszystko się zaczęło. Ale tym razem Aron i Lilly nie mają już przed sobą nieskończoności. Mają jedno lato. Jedną szansę. I uczucie, które może okazać się silniejsze niż niepewność. Spotkamy się w blasku słońcato opowieść o powrotach, które bolą bardziej niż rozstania. O miłości, która wciąż tli się pod warstwą żalu. Poznajcie poruszający finał dylogii, która podbiła serca czytelniczek.
Jerzy Sosnowski
Miłość niemożliwa. Nowa powieść dziennikarza Radiowej Trójki Gdy 19 grudnia 1962 roku wracający z Brukseli samolot Vickers Viscount rozbił się w pobliżu Okęcia, dotychczasowy świat trójki młodych warszawskich przyjaciół, Romy, Belli i Stefana, nieodwracalnie się zmienił. Do przeszłości odeszły wspólne wojaże po Polsce, odeszło nonszalanckie ale niepozbawione zadumy życie. Tamten świat, naznaczony katastrofą, po kilkudziesięciu latach znajduje jednak dalszy ciąg. Roma niegdyś stewardessa, dziś stylowa starsza kobieta na korytarzu kliniki poznaje młodszego o prawie trzydzieści lat Piotra. Spotkają się jeszcze nie raz. Ich związek z każdym kolejnym dniem staje się coraz bardziej niepokojący. Jerzy Sosnowski po latach przerwy ofiarowuje czytelnikom nową opowieść. Spotkamy się w Honolulu to opowiedziana z wyczuciem historia, w której wpadają na siebie dwa światy, zderzają dwa czasy, konfrontują różne głosy. Do współczesności autor zręcznie przemyca tęsknotę za przeszłością: jest tu obyczajowość lat 60., są szaleństwa inteligenckiej warszawki, klimat polskiego wybrzeża tamtych czasów. W misternie skonstruowanym świecie nie brak tego, co dla autora najistotniejsze: mierzenia się z uczuciem, które większość uznaje za zawstydzające. Spotkamy się w Honolulu to historia miłości. Erotycznej i duchowej. To książka zadająca pytania fundamentalne, nad którymi współczesność pochyla się coraz niechętniej.
Ross Macdonald
Jeszcze nigdy stawka w sprawie, w którą zaangażowany był kurator sądowy Howard Cross nie była tak wysoka. Czteroletni Jamie Johnson zostaje porwany. Bandyci żądają okupu. Główny podejrzany i zarazem podopieczny Crossa - Fred Miner - umiera na atak serca. Wydaje się, że sprawa dobiegła końca. Jest zbrodnia, jest kara. Tymczasem Cross nie wierzy w winę podopiecznego i rozpoczyna śledztwo na własną rękę.
Jerzy Edigey
To nie była spokojna przejażdżka. Podczas podróży pociągiem na trasie Warszawa-Katowice major Wyganowicz przypadkiem podsłuchuje, jak dwóch tajemniczych mężczyzna umawia się na spotkanie w budapesztańskiej restauracji. Kiedy po ich spotkaniu znajduje notatkę z podanymi szczegółami, nie waha się - mimo sprzeciwu zwierzchników - zmienić celu swojej podróży. Na miejscu odkrywa działalność grupy, która próbuje wykraść polską myśl technologiczną. Przestępcy szybko orientują się, że ktoś ich śledzi, i robią wszystko, by pozbyć się niewygodnego świadka. Wyganowicz próbuje ujść z życiem i rozbić szajkę, a przy okazji smakuje węgierskiej kuchni i wdaje się w płomienny romans.
Spotkania dziennikarstwa i literatury
Barbara Bogołębska
“Refleksja nad słowem jest przedmiotem zebranych w tomie szkiców, w których literackość splata się z dokumentaryzmem. […] Rozważaniom nad dyskursem medialnym towarzyszy w tomie namysł nad sztuką pisania oraz retoryką (np. topika, retoryczne środki ekspresji), stylistyką (np. idiostyle, style gatunkowe) i genologią form tekstowych (np. mikroformy, dziennikarsko-literackie hybrydy gatunkowe, formy kolażowe, biografie). Wśród analizowanych gatunków dominują felietony i reportaże. Są też teksty reprezentujące kulturę agonistyczną, opartą na współzawodnictwie i rywalizacji” (fragment Wstępu). Barbara Bogołębska jest literaturoznawcą i medioznawcą, w latach 1971–2019 pracowała w Uniwersytecie Łódzkim, pełniąc m.in. funkcję kierownika Katedry Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Jest autorką siedmiu monografii (Tradycje retoryczne w stylistyce polskiej. Narodziny dyscypliny – 1996; Studia o retoryce i stylistyce – 2001; Między literaturą i publicystyką – 2006; Konteksty stylistyczne i retoryczne – 2006; Od tradycji do nowatorstwa, od transgresji do adaptacji na wybranych przykładach literackich i publicystycznych – 2013; Retoryka, genologia i stylistyka tekstów literackich i dziennikarskich – 2015; Współczesne gatunki i style wobec tradycji retorycznej – 2018); współautorką podręcznika Retoryka i jej zastosowania – 2016, wieloletnią redaktor naczelną czasopisma „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria Polonica”, a także współredaktorką ośmiu monografii zbiorowych oraz autorką ok. 200 publikacji w czasopismach i monografiach wieloautorskich.
Spotkania. Opowieść o wierze w człowieka
Dawid Kubiatowski, Marian Zembala
Bogowie? Zdecydowanie nie. Raczej pokorni śmiałkowie walczący o życie Bliźnich... "Moje życie ukształtowały wspaniałe spotkania. Nie byłbym dzisiaj tym, kim jestem, gdyby nie ludzie, których spotkałem na mojej drodze" - usłyszałem kiedyś od prof. Mariana Zembali. Nie sposób było przejść obojętnie wobec takich słów. Tym bardziej, że wypowiadał je człowiek, który wykonał tysiące operacji ratujących ludzkie życie, który wspólnie z prof. Zbigniewem Religą tworzył legendę polskiej transplantologii. "Każde spotkanie jest zaciągnięciem długu, który wypada spłacić" - dodawał już później wielokrotnie, gdy spotykaliśmy się w trakcie prac nad książką. Powiedzieć, że Prof. Marian Zembala jest wybitnym lekarzem, który zapisał się w annałach polskiej medycyny, to zdecydowanie za mało. Wystarczyłoby jednak użyć trzech słów-kluczy, by, w sposób najbardziej uczciwy, opisać jego postać: służba, empatia, zespół. To one są punktami odniesienia każdego jego działania oraz źródłem sukcesów. Swoim dorobkiem, osiągnięciami i przygodami mógłby obdzielić dziesiątki ludzi, jednak nigdy nie spoczął na laurach. Od 1985 roku, gdy wspólnie z prof. Zbigniewem Religą oraz prof. Andrzejem Bochenkiem współtworzył zabrzańską kardiochirurgię i transplantologię, na dobre związał się ze Śląskiem. Był członkiem zespołu kardiochirurgów, którzy przeprowadzili pierwszą udaną transplantację serca, oraz jako pierwszy w Polsce przeszczepił płuco-serce. Dziś jest dyrektorem słynnego w całej Europie Śląskiego Centrum Chorób Serca. Na swojej drodze spotkał największe osobowości świata medycyny, ale najczęściej we wspomnieniach powraca do prof. Zbigniewa Religi, swojego Nauczyciela, prosząc jednocześnie, by używać w tym słowie wielkiej litery. Nie potrafi mówić o sobie, jest za to mistrzem opowieści o innych, których poznał w swoim życiu, a którzy go ukształtowali i ukierunkowali. Prof. Marian Zembala spłacił z nawiązką dług, który w jego mniemaniu zaciągnął. Z perspektywy czasu o swojej pracy dla pacjenta, o niezliczonych przeszczepach serca mówi: "Byliśmy szaleńcami, nie bogami". Rozmowa z prof. Marianem Zembalą odbyła się w ramach cyklu spotkań "Pomocnik psychologiczny pedagoga w czasach zarazy".