Ebooki
Aleksander Bańka
Czy należy rozmawiać w Kościele o przywództwie i wpływie, jaki wywierają na jego wspólnotę świeccy? Czy jest na to miejsce, jeśli wziąć pod uwagę rolę, jaką odgrywa hierarchia diakoni, prezbiterzy i biskupi? Autor na oba pytania odpowiada twierdząco. W centrum rozważań stawia teoretycznie oczywistą tezę, że świeccy są Kościołem i mają w nim do odegrania ważną rolę. Pokazuje, że ich zadanie nie polega jedynie na odbieraniu treści mogą podjąć aktywną służbę, a nawet koordynować działaniami innych, stawać się liderami mniejszych wspólnot i swoją apostolską aktywnością wpływać na przyszłość Kościoła.
Świeckie czy wyznaniowe? Wizja państwa polskiego w prasie katolickiej w latach 2005-2015
Kinga Przybysz-Polakowska
W przestrzeni publicznej coraz wyraźniej słychać głosy diagnozujące pęknięcie Polski na dwie części: odłam liberalny i konserwatywny. Wygląda na to, że nadal aktualne pozostaje pytanie zadane w wierszu przez Juliusza Słowackiego: Szli krzycząc „Polska! Polska” (…) / Wtem Bóg z mojżeszowego pokazał się krzaka / Spojrzał na te krzyczące i zapytał: „Jaka?”1. Powyższa indagacja poety stała się jednym z ważniejszych przyczynków do podjęcia badań opisanych w pracy. Autorka wyszła z założenia, że odpowiedzi na pytanie Słowackiego warto poszukiwać także w dyskursie prasy katolickiej, a więc w środkach przekazu kształtujących światopogląd pokaźnej części polskiego społeczeństwa.
Aleksander Fredro
„Świeczka zgasła" to komediowa sztuka teatralna autorstwa Aleksandra Fredry. Główni bohaterowie sztuki opisani są w tekście po prostu jako „Pani” i „Pan”, jednak w toku akcji okazują się mieć na imię Władysław i Jadwiga. Pewnej deszczowej nocy przypadkowo podróżują wspólnie pocztowym dyliżansem, a po jego niegroźnym wypadku są zmuszeni spędzić razem trochę czasu w bardzo skromnej, zimnej i ciemnej izbie, będącej przypadkowo napotkanym schronieniem. Humor sztuki polega na skontrastowaniu dwóch zupełnie odmiennych etapów ich relacji. Początkowo, gdy nie widzą swoich twarzy i mają o sobie zdecydowanie niekorzystne wyobrażenia, traktują się bardzo obcesowo. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy zauważają, że są dla siebie nawzajem bardzo atrakcyjni.
Helena Sekuła
Profesor Watmar ginie w tajemniczych okolicznościach pozostawiając równie tajemniczy (tytułowy) świecznik, który staje się przedmiotem szczególnego zainteresowania jego żony (w separacji), kochanki, a także (oczywiście) prowadzących śledztwo oficerów milicji, stosujących bardzo nieszablonowe metody dochodzeniowe. Jednak, jak się okaże, to nie świecznik jest osią wydarzeń ale bardzo cenne, zabytkowe monety, o których – przy okazji czytania tej książki – możemy się sporo dowiedzieć. Wartka i zaskakująca akcja, nieszablonowe postacie, interesujące obserwacje obyczajowe oraz PRL-owskie realia. Książka została wydana w 1969 roku przez Iskry w ramach serii „Ewa wzywa 07” (zeszyt nr 14). W tej pierwotnej edycji autorka użyła pseudonimu Helena Turbacz. HELENA SEKUŁA (1927–2020), to jedna z najlepszych polskich pisarek powieści kryminalnych, których napisała ponad dwadzieścia. Jej twórczość cechuje świetny, sugestywny styl pisarski, różnorodność i pogłębione portrety psychologiczne bohaterów, wnikliwa obserwacja obyczajowa, dbałość o realia i niebanalne poczucie humoru. W latach 50-tych i 60-tych XX wieku Helena Sekuła pracowała jako referent prasowy Komendy Głównej Milicji Obywatelskiej, przez co przedstawiony w jej powieściach sposób pracy milicji i obraz świata przestępczego zyskują na wiarygodności. Jej powieści rozgrywają się w czasach PRL-u przez co stanową interesujący dokument tamtej epoki. Projekt okładki: Marcin Labus
Charles Dickens
Nowela kwalifikowana do zbioru słynnych "Opowieści wigilijnych" Charlesa Dickensa. Za oknem zima, trzaskający mróz i śnieżne zaspy, zaś w skromnym mieszkaniu, za sprawą rozpalonego kominka, jest ciepło i przytulnie. To tu zadomowił się świerszcz, który strzeże ogniska domowego. Obserwuje ukradkiem mieszkańców i daje im mądre rady, pełne pocieszenia i nadziei. A trzeba przyznać, że mieszkańcom nie jest lekko. W małżeństwie młodziutkiej pani Peerybingle i jej dużo starszego męża pojawiły się problemy, zaś Kaleb Plummer i jego niewidoma córka Breta pracują w wytwórni zabawek u bezwzględnego Tackeltona.
Karol Dickens
"Świerszcz za kominem" to jeden z najsłynniejszych moralitetów Karola Dickensa obok "Opowieści Wigilijnej". W utworze tym tytułowy owad jest magiczną siłą, która dobrodusznemu pocztmistrzowi Johnowi Perrybingle’owi ukazuje, jak z gruntu niesprawiedliwe i niegodziwe jest, gdy pozwala się, by jeden fakt, wsparty złośliwą interpretacją, przyćmił mnogie akty miłości i przywiązania.
Świerszcz za kominem. The Cricket on the Hearth
Karol Dickens
Publikacja w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. Oto kolejna z opowieści wigilijnych Dickensa w wydaniu dwujęzycznym: polsko-angielskim. John Peerybingle, biedny, ale oddany i czuły mąż, mieszka ze swoją młodą żoną Dot, kochającą żoną, jej dzieckiem (chłopcem) i nianią Tilly. Za kominem ich mieszkania mieszka świerszcz, co uważa się za szczęście, ponieważ wszyscy wiedzą, że świerszcz mieszkający za kominem przynosi szczęście domowi. Pewnego dnia tajemniczy, nieznajomy odwiedza rodzinę, która gości go przez kilka dni. Ich sąsiad, skąpy pan Tackleton, zatrudnia w swoim warsztacie biednego Caleba, który ma niewidomą córkę Berthę i syna Edwarda, który wyjechał do Ameryki Południowej, a o którym nie mamy żadnych wiadomości i dlatego myślimy, że on już nie żyje. Tackleton zamierza poślubić May, wcześniej narzeczoną Edwarda, chociaż ona go nie kocha i wciąż myśli o swoim zaginionym konkurencie... To oczywiście nie jest koniec opowieści, a co było dalej dowiemy się po przeczytaniu książki.
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Świerszczyk Wicher wieje, deszcz zacina, Jesień, jesień już. Świerka świerszczyk z za komina, Naszej chatki stróż. Świerka świerszczyk co wieczora I nagania nas: Spać już, dzieci, spać już pora, Wielki na was czas! Mój świerszczyku, bądź-że cicho, Nie dokuczaj nam. To uparte jakieś licho, Śpijże sobie sam! A my komin obsiądziemy Dokolutka wnet, Słuc... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Świetlanej pamięci brata mojego Stanisława poświęcam
Wincenty Korab-Brzozowski
Świetlanej pamięci brata mojego Stanisława poświęcam Odjechał, a po sobie zostawił wspomnienie Przykre -- gadów ohydnych pełzające ślady. Bliscy powiedzą o nim trwożnie: Był on blady, A w jego głowie drzewo zła miało korzenie. Nikt go nie mógł ukochać: mętne tajemnice Szumiały w jego serca purpurowej jamie... Na swym czole miał głuche, kainowe znamię, A jego oczy smętne były, jak księżyce... Zwykle milczał; lecz kiedy mówił, spod kurzawy Ciemnych pojęć, słuch łowił, przerażon do głębi. Namiętny, w ciężkiej ciszy, ostry krzyk jastrzębi, A wzrok dojrzał lecący puch z gołębic, krwawy... Wszyscy odeń stronili, nie mając ochoty Być w kręgach jego myśli; więc, w kącie komnaty, Sam jeden ze swym cieniem, dziwne poematy Układał, pisząc węglem smutku i zgryzoty. [...]Wincenty Korab-BrzozowskiUr. w 1877 w Latakii w Syrii Zm. 3 kwietnia 1941 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Dusza mówiąca Pseudonim - Vincent de Korab. Polski poeta piszący po francusku i po polsku, tłumacz. Syn barda Karola Brzozowskiego, urodził się na Bliskim Wschodzie, gdzie ojciec wyemigrował po powstaniu styczniowym. Młodszy brat przedwcześnie zmarłego poety Stanisława Korab-Brzozowskiego. Należał do środowiska związanego ze Stanisławem Przybyszewskim. W 1899 r. wywołał skandal swoim wierszem Powinowactwo cieni i kwiatów o zmierzchu. Dużo podróżował, fascynował się filozofią buddyjską i kulturą Dalekiego i Bliskiego Wschodu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Krzysztof Bonk
W świecie bez dnia i nocy, gdzie jedną jego część wiecznie spowija ciemność, a druga nieustannie praży się w promieniach słońca, przychodzą na świat dzieci: światła i mroku. Każde z nich ma misję. Zwieńczenie jej sukcesem odmieni całe oblicze świata. Stawką jest życie i śmierć. Istnienie i jego brak. Niepodzielnie panujący mrok bądź królująca po wsze czasy światłość. Świetlany mrok to saga fantasy, w której granice między dobrem i złem się zacierają, a ostateczna katastrofa wydaje się nieunikniona.
Świetlany mrok Czwarta z Dziewięciu
Krzysztof Bonk
Świetlany mrok Czwarta z Dziewięciu tom IV części: V oraz VI. Wielkie bitwy toczone w teraźniejszości, jak i równolegle w przeszłości zmieniają oblicze świata. Jednak każdy z bohaterów toczy swoją własną walkę. Ich cele zostały już jasno określone. Pozostaje pytanie: jakim kosztem i jak daleko się posuną, aby sięgnąć po to, czego pragną?
Świetlany mrok. Druga z dziewięciu
Krzysztof Bonk
Świetlany Mrok – Druga z Dziewięciu to kolejna odsłona sagi światła i mroku. To wartka akcja, więcej namiętności, walki i przygód bohaterów. Wiele tajemnic zostaje rozwiązanych, a na ich miejsce pojawiają się nowe – nie tylko świat światła i mroku jest zagrożony. W obliczu ostatecznej katastrofy może stanąć całe istnienie.
Krzysztof Bonk
Świetlany mrok II – to początek drugiej sagi światła i mroku. Tym razem historia stanowi zarówno prequel, jak i sequel do wydarzeń z pierwszej części. Świetlany mrok to tradycyjnie wartka akcja, duża doza erotyki oraz walki w gęstej sieci spisków i zdrad.
Świetlany mrok. Piąta z Dziewięciu
Krzysztof Bonk
Świetlany mrok Piąta z Dziewięciu tom V części: VII oraz VIII. Bohaterowie kroczą obranymi przez siebie ścieżkami. Niektórzy odnajdują w sobie światło, inni zaś pogrążają się coraz bardziej w mroku. Tymczasem pierścienie zarówno świetliste, jak i mroczne spływają krwią tysięcy istnień. Katastrofa zdaje się tylko narastać.
Świetlany mrok. Trzecia z dziewięciu
Krzysztof Bonk
Świetlany mrok – Trzecia z Dziewięciu to kontynuacja sagi światła i mroku – tom III część IV. Po dramatycznych wydarzeniach w Varnes nic już nie jest takie jak dawniej. Świat wielu bohaterów ulega drastycznej zmianie i z trudem starają się w nim odnaleźć. A większość z nich żyje wciąż bez świadomości, że są elementami wielkiej gry, gdzie stawką jest przetrwanie każdej istoty.
Anna Kłodzińska
W Instytucie Chemii zostaje skradziona przełomowa praca naukowa. Sprawę komplikuje tajemniczy sposób zdobycia cennych notatek – zamek żelaznej szafy, w której praca była przechowywana, został stopiony w ciągu zaledwie kilku sekund. Wiele wskazuje na użycie przenośnego lasera o ogromnej mocy. Wkrótce potem dochodzi do morderstwa. Miejsce i czas akcji: Warszawa, koniec lat 60. XX wieku. BACHA85 (lubimyczytac.pl): Akcję poznajemy z dwóch perspektyw. Tym razem oprócz przedstawienia wydarzeń widzianych od strony pracowników milicji możemy śledzić ich rozwój również z perspektywy złoczyńcy. Nadanie mu roli drugiego narratora pozwala dokładnie poznać jego, niezbyt oczywiste motywy i tym lepiej przedstawia konflikt między nim a wymiarem sprawiedliwości, co jest intrygujące. „Świetlista igła” to kolejna okazja do spotkania z kapitanem Szczęsnym i jego współpracownikami. Postacie te prowadzone są konsekwentnie, z utrzymaniem cech charakterystycznych, jakie autorka nadała im już wcześniej. Nadal więc znajdziemy tu, bliskiego ideału, kapitana; nieco protekcyjnego szefa; czy mądrego doświadczeniem lekarza ostatniego kontaktu. Książkę tą czyta się bardzo przyjemnie. Widać, że autorka przyłożyła się do zgłębienia środowiska warszawskich naukowców, gdyż podane przez nią szczegóły techniczne mają sens i są adekwatne ze stanem ówczesnej wiedzy. Z drugiej strony nie znajdziemy tu nadmiaru specjalistycznego słownictwa a język, jakim napisano książkę, jest prosty i zrozumiały. KJ_KSIAZKI (lubimyczytac.pl): Przyzwoity kryminał, w którym zaprezentowane nowe osiągnięcia techniki. Ciekawy rys psychologiczny złego bohatera, który poznajemy w trakcie czytania. Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem wydawnictwa Czytelnik (Warszawa 1969) w serii „Z jamnikiem”. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 58. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.