Ebooki
Zbigniew Bressa
„Miała teraz urwanie głowy. Goniły ją terminy. W szaleńczym pędzie, w ściganiu się z czasem, straciła… cnotę. Na rozgrzanym bloku skalnym przylgnęli do siebie i się zespolili. Nawet się zdziwiła, że poszło tak łatwo. Po miłosnym akcie przylgnęła do mężczyzny i się rozpłakała. Miejsce, gdzie to się wydarzyło nazwała Grotą Rozkoszy, a kamień, na którym to zrobili – Gorącym Głazem”. Fragment książki. Angelikę kusi bogactwo i kariera bizneswoman. Dziewczyna dorasta i konsekwentnie dąży do realizacji marzeń. Kształci się i podejmuje dobrze płatną pracę. Wrota kariery stają przed nią otworem. Wydawałoby się, że nic jej nie brakuje do szczęścia. Jednak w jej życiu widnieje wyrwa. Mężczyzna! Życiowy partner! Tylko on może wypełnić pustkę. Czy Julek okaże się odpowiednim kandydatem na męża?
U progu eksplozji. Kryzys tożsamości w prozie pokolenia lat siedemdziesiątych
Kamil Rusiłowicz
Powieściowy bohater zmagający się z problemem własnej tożsamości jest zjawiskiem na tyle powszechnym we współczesnej polskiej prozie, że kolejne jego reinkarnacje często uznawane są wyłącznie za symptom wyczerpania literackiego motywu. I chociaż punktem wyjścia dla książki U progu eksplozji jest właśnie kryzys tożsamości, autor stawia tezę, iż przyczyną obsesyjnego wręcz powrotu tego samego motywu jest nieumiejętność pogodzenia zmian, jakie zaszły (głównie za sprawą kultury popularnej) w podejściu do zagadnienia tożsamości z przestrzennymi realiami Polski po 1989 roku. Pomimo deklarowanego przez teoretyków ery późnej nowoczesności rozdzielenia czasu i przestrzeni oraz konsekwencji, które owo rozdzielenie winno za sobą pociągać, bohaterowie wykreowani przez tzw. „roczniki siedemdziesiąte” wciąż zmagają się z tożsamością uzależnioną od przestrzennego umiejscowienia, zaś podejmowane przez nich decyzje (bądź ich brak) stają się komentarzem odnośnie praktyki przestrzeni. Łącząc podejście krytycznoliterackie z socjologicznym namysłem nad kształtem społeczeństwa ponowoczesnego, praca stara się pokazać, w jaki sposób przestrzeń świata przedstawionego, ściśle powiązana z doświadczeniem pewnej wizji polskiej rzeczywistości, stanowi ramę warunkującą zarówno rozwój postaci, jak i fabuły, w obrębie której powieściowy bohater skonfrontowany zostaje z imperatywem odpowiedzialności za kształt własnej biografii, zakorzenionym w doświadczeniu świata ery globalizacji. Kamil Rusiłowicz – w ramach Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych ukończył socjologię i filologię angielską na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Pracownik Katedry Literatury i Kultury Amerykańskiej na KULJPII. Laureat nagrody im. Floriana Znanieckiego. Zajmuje się neobarokową przestrzenią we współczesnej literaturze amerykańskiej.
U progu ery postwestfalskiej. Szkice z teorii narodu
Hieronim Kubiak
Teksty tworzące tę książkę powstawały przez kilkanaście lat. Wszystkie jednak inspirowane były niepokojem poznawczym zawartym w pytaniu: czy proces dziejowy odbywa się według z góry ustalonego wzoru i, tym samym, w sposób nieuchronny dobiega do swej fazy finalnej, czy też, przeciwnie, ma postać nieskończoną? Spośród dwu wzajemnie wykluczających się w tradycji europejskiej stanowisk – Oswalda Spenglera (zakładającego, iż wszystko, co generuje działanie człowieka, szczególnie w ramach kultury i cywilizacji euroamerykańskiej, zamyka się w istocie w cyklu Ab ovo usque ad mala) i Arnolda Toynbeego (uważającego, że przyszłość Zachodu nie jest jeszcze napisana, bo „cywilizacje umierają dopiero wtedy, kiedy opuszczają ręce”) – Autor zdecydowanie opowiada się za tym drugim stanowiskiem. Przyjmując właściwy Toynbeemu sposób myślenia za punkt wyjścia, śledzi zjawiska swoiste dla procesu powstawania europejskich wspólnot narodowych i organizowania się ich w państwa narodowe. Hieronim Kubiak widzi w tym ciągu zdarzeń szansę dla europejskich narodów, stających się dopiero teraz rzeczywistym podmiotem stosunków międzynarodowych, współkreujących nie tylko nowe instytucje władzy, lecz przede wszystkim współczesny kod wartości i norm, a także dobro wspólne, wyznaczające granice wolności, których nie wolno przekroczyć żadnemu z narodów.
Louisa May Alcott
Bohaterki "Małych kobietek" są już dojrzałymi kobietami, a przez trudny, choć fascynujący okres dorastania przechodzą aktualnie ich dzieci i wychowankowie. Kobiety przykładają najwyższą wagę do zapewnienia im dobrego startu w przyszłość i wspierają się wzajemnie w tym trudnym zadaniu. Gromadkę ich podopiecznych tworzą chłopcy i dziewczynki o różnych charakterach, talentach i wrażliwości - każdy nastolatek wymaga indywidualnego podejścia. Na podstawie "Małych kobietek" powstał hit kinowy z Emmą Watson i Timothée Chalamet w rolach głównych. Dostępny na Netflixie!
Karol May
„U stóp puebla” to ósmy tom z 11-tomowego cyklu przygodowego „Szatan i Judasz”, autorstwa Karola Maya. Winnetou - szlachetny indiański wódz, wraz z innymi znanymi i lubianymi bohaterami z powieści Karola Maya, odbywa szalone podróże, przeżywa ekscytujące przygody i podejmuje ryzyko w walce z otaczającymi go wrogami. W skład cyklu „Szatan i Judasz” wchodzą: TOM I - ŚWIĘTY DNIA OSTATNIEGO TOM II - YUMA SHETAR TOM III - THE PLAYER TOM IV - KLĘSKA SZATANA TOM V - WINNETOU W AFRYCE TOM VI - DŻEBEL MAGRAHAM TOM VII - DOLINA ŚMIERCI TOM VIII - U STÓP PUEBLA TOM IX - JASNA SKAŁA TOM X - OCALONE MILIONY TOM XI - ŚMIERĆ JUDASZA
Karol May
"U stóp puebla." To kolejna opowieść Karola Maya z serii przygód Winnetou i Old Shatterhanda na Dzikim Zachodzie. W tej powieści bohaterowie wyruszają na poszukiwanie zaginionego przyjaciela, który trafił do indiańskiego puebla - twierdzy w skale. Muszą zmierzyć się z trudnym terenem, wrogimi plemionami oraz rozwiązać tajemnicę puebla, aby uratować swego przyjaciela i wychodźców z zagrożonej kopalni rtęci. To historia o przyjaźni, odwadze i walce z niesprawiedliwością.
[U wpółrozwartych stoim drzwi...]
Bolesław Leśmian
Bolesław Leśmian Trzy róże U wpółrozwartych stoim drzwi U wpółrozwartych stoim drzwi, Marszcząc ku dalom swoje brwi. Nic tylko próg, tej chaty próg, Gładzony wciąż utrudą nóg A z dala w słońcu szumi las, I wiem, że w lesie nie ma nas! W dłoni już pełny dzierżysz dzban, Krew doń upływa z naszych ran, Nic t... Bolesław Leśmian Ur. 22 stycznia 1878 r. w Warszawie Zm. 7 listopada 1937 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: zbiory wierszy: Sad rozstajny (1912), Łąka (1920), Napój cienisty (1936), Dziejba leśna (1938); zbiory baśni prozą: Klechdy sezamowe (1913), Przygody Sindbada Żeglarza (1913) i Klechdy polskie Wybitny polski poeta, eseista, prozaik i tłumacz tworzący w Młodej Polsce i dwudziestoleciu międzywojennym. Pochodził ze spolszczonej inteligenckiej rodziny Lesmanów. Spokrewniony z A. Langem i J. Brzechwą. Ukończył studia prawnicze w Kijowie. Współtworzył Chimerę i Teatr Artystyczny w Warszawie. Jego poezję cechował symbolizm, sensualizm, mistycyzm, spirytyzm, zainteresowanie paranormalnością, postulowanie powrotu do natury (poeta jako człowiek pierwotny), poszukiwanie miejsca Boga w świecie, ale i egzystencjalne spory ze stwórcą. Nawiązywał do ludowości (tworząc neologizmy oraz własne mity i postaci), stylistycznie do baroku i romantyzmu, ideowo do filozofii Nietzschego i Bergsona. Mistrz wiersza sylabotonicznego. W 1933 r. został członkiem Polskiej Akademii Literatury. autor: Alicja Szulkowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
U źródeł melodramatu. Joseph-Marie Loaisel de Tréogate. Antologia przekładów
Sebastian Zacharow
Brak jednolitej definicji melodramatu sprawia, że jest on gatunkiem ze wszech miar hybrydowym, sklejonym z zapożyczeń i kopii. Obfituje w liczne lejtmotywy, dzięki którym widz potrafi przewidzieć czekające go schematy. Nie zawsze też utwór o charakterze melodramatycznym zostaje w ten sposób gatunkowo zdefiniowany. I tak w niniejszym wyborze dramatów Loaisela de Tréogate tylko jeden z nich – Las rabusiów – nazwany zostaje przez autora melodramatem. Pozostałe to: komedia (Na miłość nie ma rady), komedia heroiczna (Zamek diabła) oraz „baśniowe widowisko muzyczne z elementami pantomimy i baletu”, bo do takiego gatunku zaliczone zostaje Czarodziejskie źródło. Mimo takiego rozdźwięku przynależności gatunkowej można znaleźć punkty wspólne czterech dramatów, wchodzących w skład niniejszej antologii. Jej zawartość podyktowana została chęcią ukazania twórczej drogi, jaką przebyła estetyczna wrażliwość autora. Z punktu widzenia poetyki swoich dramatów Loaisel jest bowiem jednocześnie dzieckiem Oświecenia i Romantyzmu. Nazwisko Loaisela wymienione zostaje wśród dramaturgów, którzy przyczynili się do powstania melodramatu. Poza tym cała jego twórczość stanowi wyraz modnej w owych czasach wrażliwości. Twórczość ich autora, podobnie jak pozostałych dramaturgów pozostających w melodramatycznej konwencji, dowodzi niezwykłej płynności w ewolucji teatru, a jego utwory stanowią łagodne przejście między teatrem francuskim drugiej połowy XVIII w. a teatrem
ks. Józef Tischner
Filozofia nie jest zwykłą wiedzą, nauką obok innych nauk, zdolną do zaspokojenia ciekawości. Filozofia jest mądrością, bez której trudno jest żyć, a jeszcze trudniej być człowiekiem wolnym. Filozofia nie jest po to, by się jej uczyć, ale po to, by się nią karmić. ks. Józef Tischner Nieznane teksty wybitnego filozofa, które tłumaczą nam świat. Gdzie poszukiwać prawdy, jak zrozumieć drugiego i się z nim porozumieć, dlaczego godność jest podstawowym prawem człowieka i kto nas wzywa do wolności? Tischner w swoich tekstach ułatwia nam zrozumienie otaczającej nas trudnej rzeczywistości. Tłumaczy, jak żyć w świecie pełnym sprzeczności. Jest to książka dla każdego, kto chce wiedzieć więcej. Dla osób ciekawych świata i drugiego człowieka.
U źródeł pobytu św. Piotra w Rzymie. Tradycja i krytyka historyczna
Kazimierz Zakrzewski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Autor niniejszej książki rozpatruje w sposób naukowy, opierając się zarówno na danych historycznych, jak i na tradycji, bardzo istotna dla Chrześcijaństwa w ogólności, a dla Kościoła Zachodniego, rzymskokatolickiego kwestię czy święty Piotr rzeczywiście przebywał w Rzymie, tam działał, tam ewangelizował i tam został stracony podczas prześladowań rzymskich. Jest to o tyle istotne dla Kościoła Zachodniego, że ten przyjmuję za pewnik, iz św. Apostoł Piotr, zwany księciem apostołów był wikariuszem Chrystusa na Ziemi i wszyscy jego następcy na jego stolicy, na stolicy Piotrowej w Rzymie, tę samą pełnią rolę i będą pełnić, aż do ponownego przyjścia Pana Jezusa na Ziemię w przy końcu świata.
U źródeł polskich partykuł. Derywacja funkcjonalna, przemiany, zaniki
Krystyna Kleszczowa
Monografia kierowana jest głównie do historyków języka, ale też do lingwistów zajmujących się współczesnymi wyrażeniami metatekstowymi (bazą teoretyczną jest Słownik gniazdowy polskich partykuł M. Grochowskiego, A. Kisiel i M. Żabowskiej). Głównym zadaniem autorki jest odsłanianie zasad nominacyjnych klasy partykuł, rozumianych jako metatekstowe operatory otwierające i komentujące remat wypowiedzenia. Zasady nominacyjne partykuł nazywane są derywacją funkcjonalną, chodzi bowiem o pokazanie, jak elementy planu przedmiotowego zmieniają swój status, jak zaczynają funkcjonować w planie metatekstowym. Układ i kolejność rozpatrywanych zasad nominacyjnych dyktował materiał językowy. Ich opis otwierają partykuły powstałe na bazie przysłówków, potem pokazane są partykuły, których bazą był czasownik, a na końcu – omawiane są partykuły odzaimkowe. Prezentowane w monografii analizy mają walor wyjaśniający, a nie idiograficzny. Opisowość sprowadzana jest do gromadzenia materiału niezbędnego do konstruowania faktu historycznego (językowego procesu). Argumentem na prawdziwość wysuwanych tez jest seryjność zjawiska. Okazuje się, że materiał historyczny w znacznym stopniu rozszerza bazę przykładową (odnotowano ponad 70 wygasłych już polskich partykuł).
Marcin Maciołek
"Niniejsza praca ma przede wszystkim charakter dydaktyczny i popularyzacyjny, choć w opisie różnych zjawisk językowych nie brak precyzji właściwej dziełom stricte naukowym; akrybia jest wszak znamieniem filologii. Nie stronię też od ujęć zupełnie nowych, gdy idzie o etymologię czy rozwój formalno-znaczeniowy niektórych spośród analizowanych przeze mnie leksemów. Książkę kieruję zarówno do cudzoziemców uczących się języka polskiego, jak i Polaków wrażliwych na piękno mowy ojczystej – studentów filologii polskiej oraz innych kierunków humanistycznych, a także zwykłych amatorów (czyt. ‘miłośników’) polszczyzny. Ponieważ praca adresowana jest do szerokiego kręgu Czytelników, rezygnuję w niej z obudowy warsztatowej przynależnej tekstom ściśle naukowym, zamieszczając na jej końcu jedynie wykaz ważniejszych publikacji (głównie słowników), z których korzystałem przy opracowywaniu poszczególnych haseł." (fragment Wstępu)
Olaf Tumski
Pewnego dnia zwyczajny trzydziestolatek z Poznania Maciej przeczytał książkę. Była to taka sobie historyjka fantasy. Problem w tym, że nie potrafił o niej zapomnieć, a właściwie o jednej z bohaterek, która nie powróciła z podróży do innego wymiaru i pozostała tam na zawsze. Łapał się na tym, że postać literacką odbiera jak żywą osobę, która woła do niego o pomoc z innego wymiaru. Konsekwencją tej nagłej obsesja było pakowanie się w niepotrzebne kłopoty. Maciej doszedł już do wniosku, że ogarnęło go szaleństwo. Wtedy spotkał człowieka twierdzącego, że bohaterka powieści naprawdę istnieje i przebywa w innym wymiarze. Jak się tam znalazła? Jak można tam trafić i wydostać dziewczynę? Są pewne wskazówki, ludzie, przedmioty i zjawiska. Trzeba je tylko odnaleźć, zebrać razem i umiejętnie z nich skorzystać. To jednak dopiero początek zadania. Inny świat i jego mieszkańcy staną się prawdziwym wyzwaniem. Przekonacie się również jaką siłę mogą mieć wspomnienia.
Maria Konopnicka
Nowela jest zapisem rozmowy z napotkaną starszą kobietą. Opowiada ona o swoim trudnym życiu, nędzy, poniewierce, snuje wspomnienia o rodzinie, sieroctwie, nauce czytania. Ta umiejętność, obok wiary w Boga, przyniosła jej radość i spokój.
Miłosz Biedrzycki
Miłosz Biedrzycki * *** dzieci nasze pogryzły cudze dzieci ale pamiętaj, ty masz być czujna zwinna jak myśliwy w lesie przechodniów w każdej chwili mogą rzucić do któregoś ze sklepów dzieci nasze podobno wielu ludzi widuje nocami żółtą gwiazdę z ogo... Miłosz Biedrzycki ur. 6 sierpnia 1967 Najważniejsze dzieła: * (1993), OO (1994), Pył/Łyp (1997), No i tak (2002), Sonce na asfaltu/Słońce na asfalcie/Il sole sull'asfalto (2003), Porumb (2013) Poeta, tłumacz, inżynier geofizyk. Książki podpisuje jako MLB, a tytuły wielu jego tomików są równie krótkie jak ten akronim. Urodził się w Słowenii, mieszka w Krakowie. Tłumaczył na polski wiersze Tomaža Šalamuna, prywatnie swojego wuja. Sam jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych autorów wiązanych przez krytykę z tak zwanym pokoleniem bruLionu". Chętnie bawi się językiem, zmieniając np. telefon komórkowy w telefon wielokomórkowy z jamą chłonąco-trawiącą. Krytyczka Anna Kałuża dostrzega w tej poezji efekt oszołomienia realnością. Za książkę poetycką pt. Porumb, polemizującą z poezją Zbigniewa Herberta, Biedrzycki nominowany był m. in. do Nagrody Poetyckiej Silesius i Nagrody Literackiej Gdynia. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Miłosz Biedrzycki
Miłosz Biedrzycki * *** widziałem zamrożone pałace, lewą wiosnę tłumy maszerujące po skutym lodem stawie wyraźnie czułem ślady trzech zębów jakichś wideł w środku pleców i lodowaty wiatr szalejący wzdłuż kręgosłupa od wyciągniętej ręki do ręki dwa kontynenty i szereg po szeregu zbliżał się do ... Miłosz Biedrzycki ur. 6 sierpnia 1967 Najważniejsze dzieła: * (1993), OO (1994), Pył/Łyp (1997), No i tak (2002), Sonce na asfaltu/Słońce na asfalcie/Il sole sull'asfalto (2003), Porumb (2013) Poeta, tłumacz, inżynier geofizyk. Książki podpisuje jako MLB, a tytuły wielu jego tomików są równie krótkie jak ten akronim. Urodził się w Słowenii, mieszka w Krakowie. Tłumaczył na polski wiersze Tomaža Šalamuna, prywatnie swojego wuja. Sam jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych autorów wiązanych przez krytykę z tak zwanym pokoleniem bruLionu". Chętnie bawi się językiem, zmieniając np. telefon komórkowy w telefon wielokomórkowy z jamą chłonąco-trawiącą. Krytyczka Anna Kałuża dostrzega w tej poezji efekt oszołomienia realnością. Za książkę poetycką pt. Porumb, polemizującą z poezją Zbigniewa Herberta, Biedrzycki nominowany był m. in. do Nagrody Poetyckiej Silesius i Nagrody Literackiej Gdynia. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.