Електронні книги
Ewa Nowak
Przestraszył się trochę, więc przeskoczyłam na temat przeznaczenia. Powiedziałam, że w każdej mitologii istnieje jakieś spersonifikowane fatum. Ja najbardziej lubię Ananke, grecką boginię przeznaczenia. Rafał powiedział, że to ciekawe zagadnienie, czy życiem rządzi przypadek, czy nieuchronny los. Osobiście uważam, że nie ma żadnych przypadków, ale zanim to powiedziałam, Rafał stanął na czerwonym, przez chwilę na mnie popatrzył i powiedział, że jednak się zgadza ze mną i uważa, że nie ma przypadków. Starszy i popularny (!) brat-student, który zabiera Cię na imprezy i chwali się Tobą przed znajomymi. Rodzice wyrozumiali bardziej niż inni. Wymarzony facet, przy którym czas staje w miejscu. I przyjaciółka, taka od serca, co czasem wkurza, ale częściej pomaga przetrwać kolejny dzień. Czego chcieć więcej? Jagoda ma osiemnaście lat i z dnia na dzień zdobywa całe to zaplecze wsparcia, które przeciętnej nastolatce zapewnia pełnię szczęścia i beztroskie życie. Nieuchronny los chce jednak inaczej. Do akcji wkracza bezwzględna Ananke i zaczyna po swojemu kombinować Moja Ananke to najnowsza powieść autorki bestsellerowej Bransoletki. Ewa Nowak ma niezwykły dar odkrywania i opisywania historii wyjątkowo bliskich nastoletnim czytelnikom. Tak jest i tym razem.
Anna Czerwińska-Rydel
Maja jest już całkiem dużą dziewczynką,a nie wie, kim był Fryderyk Chopin. Jej babcia, nauczycielka muzyki, pianistka postanawia ich sobie przedstawić. Odwiedzają Żelazową Wolę, podróżują palcem po mapie Europy, podążając śladami młodego Frycka. Wiedzę młodego czytelnika uporządkuje umieszczone na końcu książki kalendarium i album rodzinny Chopinów.
Janusz Wiśniewski
Damian ma fotograficzną pamięć i talent do języków obcych. Jest autystykiem. Teraz dojrzewa. W świat erotyki pomaga mu wkroczyć "asystentka seksualna". Bettina szuka miłości w popularnych serwisach randkowych. Kilka razy się sparzyła, mimo to nadal ma nadzieję. Czy znajdzie miłość swego życia? Patryk ma wszystko, co tylko można sobie wymarzyć. Jego ojciec, producent kombajnów, zapewnia mu najlepsze szkoły, kupuje mu kolejne mieszkania i samochody. Ale Patryk ma inne marzenie woli układać kwiaty w małej kwiaciarni. Wiśniewski jest mistrzem krótkiej formy. Za pomocą kilku obrazków, czasem kilku zaledwie zdań potrafi przekazać prawdę o ludzkiej naturze. Nikt tak jak on nie pisze o seksualności, marzeniach, tajemnicach i bolesnych rozczarowaniach. Czytajmy Wiśniewskiego! Jego felietony pomogą Ci lepiej zrozumieć siebie, a także nasz coraz bardziej zwariowany świat! Janusz Leon Wiśniewski - jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy. Doktor informatyki i doktor hablitowany chemi. Obecnie mieszka i pracuje we Frankfurcie nad Menem. Na swojej stronie internetowej pisze: "Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego bierze mnie mój pies...".
Maria Konopnicka
Młody małżonek próbuje przekonać swoją ciotkę, by pod jego nieobecność przyjęła w swoje progi jego żonę. Mężczyzna musi wyjechać na kilka tygodni w interesach i nie chce zostawiać małżonki bez towarzystwa. Stara panna otoczona gromadką psów zdecydowanie odmawia, boi się zniesławienia w przypadku, gdyby dziewczyna była ciężarna. W tej właśnie chwili służąca informuje, że ktoś podrzucił niemowlę pod drzwi kamienicy ciotki.
Katarzyna Domańska, Magdalena Adaszewska
Każda z nas ma czasem ochotę powiedzieć coś, co nie spodoba się innym. Postąpić dokładnie na odwrót, niż tego się od nas oczekuje. Zerwać z siebie metkę dama, grzeczna dziewczyna, urocza staruszka, ona taka miła, zobacz, jaka czarująca. Świat zmieniają te kobiety, które to pojęły. Miały odwagę podnieść głowę i wyrazić swoją opinię w sprawie, o której inni woleli milczeć. Jedne głośno, inne ciszej. Ale zawsze odważnie. Dwie autorki kreślą kilkanaście portretów pań, których siła powinna być dla nas inspiracją. Znanych i tych spoza reflektorów. Kobiet, które nie dały się zaszufladkować. Oto one: Dagmara Brzezińska Urszula Dudziak Weronika Marczuk Ewa Minge s. Eliza Myk Bianka Nwolisa Katarzyna Pawlikowska Patrycja Piekutowska Aleksandra Przegalińska Milena Ratajczak Miłka Raulin Bogumiła Siedlecka-Goślicka Wanda Traczyk-Stawska
Krystyna Janda
Zbiór felietonów Krystyny Jandy, czytanych przez nią wcześniej w I Programie Polskiego Radia. Aktorka opowiada o swym własnym życiu z wielkim darem obserwacji, refleksji i autoironii. Janda nie dzieli spraw na „wielkie” i „małe”: fascynuje ją i widok za oknem, i poezja Haliny Poświatowskiej. Najbardziej jednak ceni sobie spotkania z ludźmi. Tymi znanymi – jak na przykład pewien reżyser, albo anonimowymi – jak pewien owdowiały portier czy mijany w drodze rowerzysta. Felietony Krystyny Jandy mają siłę przekonywania nie mniejszą niż jej wielkie kreacje aktorskie. A przy tym felietonom tym nie brak dystansu i humoru. Autorka uświadamia nam, jak niezwykłe mogą być zwykłe zdarzenia, jeśli tylko starczy nam na dostrzeżenie tego wrażliwości i wyobraźni. Pierwsze wydanie tej książki ukazało się w 2000 roku, a znajdujące się w niej teksty – które są listami do tajemniczej B. – są datowane na lata 1999 i 2000. Teksty zawarte w tej książce, to nie tylko interesująca, ponadczasowa lektura, ale także dokumentacja faktów z życia Krystyny Jandy z okresu, gdy były pisane. Projekt okładki: Iwona Białas
Kazimiera Zawistowska
Moja dusza Moja dusza jest łąką chaotycznych kwieci; Czasem nęcą ją gwiazdy, czasem usta świeże, A czasem księżycowe ściele sobie leże, I z niego w wir życiowych rzuca się zamieci. Chorą pieśnią ma dusza jest chorych stuleci; Czasem rzewna, jak proste prababek pacierze, Lub wmyślona posępnie w mord, krew i grabieże, Jak rumak bezwędzidlny, rozhukany leci! Tej duszy śnią się święte lub też kurtyzany -- Dym kadzideł, skąpany w bachicznej wonności -- I wówczas jej weselne śpiewają peany, Że rozkoszy potęgą świat powstał z nicości; Lecz niebawem pokutna znowu w prochu leży I z żalu na twarz padłszy, w niebo jasne wierzy. [...]Kazimiera ZawistowskaUr. w 1870 r. w Rasztowcach na Podolu Zm. 28 lutego 1902 r. w Krakowie Poetka i tłumaczka. Początkowo dzięki ojcu, publicyście i daw. powstańcu styczniowym, nawiązała kontakt z czasopismami literackimi; jej wiersze drukowało krakowskie ?Życie? i ?Krytyka? oraz warszawska ?Chimera?. Jednak zbiorek jej poezji ukazał się dopiero po jej samobójczej śmierci, w 1903 r. (w oprac. Zenona Przesmyckiego). Jest autorką poezji miłosnej, w tym śmiałych jak na owe czasy erotyków oraz liryki poświęconej przyrodzie wsi podolskiej; oba tematy prowadziły poetkę do progu mistyki. Tłumaczyła symbolistów i parnasistów francuskich i belgijskich: Ch. Baudelaire'a, P. Verlaine'a, A. Samaina, A. Mockela.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Moja Europa. Dwa eseje o Europie zwanej Środkową
Jurij Andruchowycz, Andrzej Stasiuk
Esej Środkowowschodnie rewizje Jurija Andruchowycza przełożyła Lidia Stefanowska. Kolejne wydanie słynnego polsko-ukraińskiego dwugłosu, który wpłynął na sposób opowiadania o Europie Środkowo-Wschodniej. Czułość dla obrazów rozpadu, melancholijne opisy przywiązania do tymczasowości, historie zwykłych ludzi układane przez wielką historię, zaduma nad granicami wewnątrz granic i poza nimi. To wszystko składa się na przenikliwy intelektualny atlas naszej części świata, jednocześnie pociągającej i wykrzywiającej w grymasie swoją zmienną twarz. Książka ukazała się w Niemczech, w Chorwacji, we Francji, na Ukrainie i Węgrzech, w Rumunii i Hiszpanii. Są to teksty w swoim gatunku znakomite. Odkąd razem z Oświeceniem przeminęły poematy, wykładające w eleganckich dwuwierszach sekrety budowy wszechświata albo sztuki sadzenia grochu, esej pozostał jedynym gatunkiem, który sytuuje się na pograniczu nauki i poezji, z pierwszej czerpiąc erudycję, od drugiej zaś zapożyczając odwagę nieoczekiwanych zestawień. Szkice o Mojej Europie spełniają ten warunek z naddatkiem; co więcej, jak przystało na dobre eseje, można z nich wycinać zdania godne podniesienia do rangi aforyzmu, jak choćby: Jeśli miałbym wymyślić dla Europy Środkowej jakiś herb, to w jednym z jego pól umieściłbym półmrok, a w innym pustkę. Jeśli Dwa eseje powstały na zamówienie tym lepiej; marzyłbym sobie, by ich autorzy podjęli się opracowywania kolejnych tematów, widząc już oczyma duszy biblioteczkę traktującą o tlenie, nowych środkach przekazu czy reformie oświaty. Nie byłyby to z pewnością próby w manierze Bouvarda i Pécucheta. Liczyłbym raczej na widoczny w omawianych esejach rozmach polihistorów: następców jońskich filozofów natury, renesansowych myślicieli, angielskich poetów metafizycznych, których talent pozwala na rozważanie struktury materii, poznawanie Kabały, doradzanie Księciu i smakowanie trunków. Wojciech Stanisławski
Piotr Surma
Moja podróż do Kanady nie była zwykłą wycieczką. To było coś więcej niż przelotny romans na dzikiej plaży u podnóża Gór Skalistych. To prawdziwa miłość szczera, bezkształtna, bezinteresowna i czysta. Moja Kanada to podróż przez życie w stronę marzeń na wietrze przeciwności losu, którym to warto stawiać czoła. To opowieść o wierze w swoje możliwości, o upadkach i o lewitacji ducha marzyciela w krainie realnych wrażeń. To refleksje z podróży oczyma artysty, muzyka i poety z głęboką analizą człowieka jako wartości bezcennej. Moja Kanada to Moje Marzenie. Autor
Tessa Capponi-Borawska
Zastanawiam się, dlaczego pomimo mnogości książek kulinarnych na rynku wydawniczym zgodziłam się na kolejne wydanie mojej książki opublikowanej po raz pierwszy dwadzieścia pięć lat temu? Myślę, że dlatego, że uwielbiam jeść i ogromnie lubię opowiadać rozmaite historie. W Mojej kuchni pachnącej bazylią namiętnie snuję opowieści i wspomnienia dotyczące mojej Toskanii, mojego życia i mojego jedzenia. Dotyczące Italii mojego dzieciństwa i lat młodzieńczych, która już nie istnieje. Dotyczące również Polski, mojej drugiej ojczyzny, gdzie żyję już od ponad trzydziestu lat i gdzie odkryłam wiele wspaniałych dań, o których wcześniej nawet nie słyszałam. Z ogromną radością pisałam tę książkę w odległym 1994 roku. Odniosła wtedy sukces, którego się nie spodziewałam, oraz dała mi ogromną satysfakcję i sympatię czytelników, która zaskakuje i raduje mnie do dziś. Tessa Capponi-Borawska
Moja Legia. 23 lata za kulisami największego klubu w Polsce
Wojciech Hadaj
Ostro, prześmiewczo, subiektywnie. Kiedyś piłkarze byli dla niego nadludźmi, dzisiaj wręcz przeciwnie – są przepłacanymi przeciętniakami. Wojciech Hadaj, najbardziej kontrowersyjny spiker stadionowy w Polsce, odsłania kulisy piłkarskiego świata. „Moja Legia” to portret wielkiego klubu pisany przede wszystkim emocjami, a dopiero później chronologią zdarzeń i następujących po sobie trenerów i prezesów. To także „case study”, gdzie na przykładzie najbogatszego klubu w Polsce autor pochyla się nad stanem piłki nożnej, w Polsce i na świecie. Hadaj to bez wątpienia jedna z żywych legend klubu przy Łazienkowskiej. Człowiek, który poznał wewnętrzne życie drużyny od kuchni, a raczej szatni, jak mało kto. Zna jego najskrytsze sekrety, przemilczane historie i zamiecione pod dywan niewygodne fakty. W książce nie brakuje korytarzowych ploteczek, ekscesów i sekscesów czy wymierzanych przez autora razów bohaterom tej historii, czyli samym piłkarzom. Można dowiedzieć się, który z trenerów kazał kupić do gabinetu sejf, w którym chował swój „kosmicznie drogi” zegarek, czy też który z piłkarzy latał do Szczecina, by noc spędzić w kasynie, a kolejnego dnia stanąć na murawie przy Łazienkowskiej. Ale przede wszystkim można dowiedzieć się jaką wizję na uzdrowienie piłki nożnej ma Wojciech Hadaj. *** Wojtek Hadaj to 100% Legii i 100% Warszawy, czyli cechy dzisiaj prawie niedostępne. Jeśli choć raz byłeś przy Ł3 nie możesz nie przeczytać tej książki. - Muniek Staszczyk, muzyk, wokalista, lider T.Love Wrogowie i przyjaciele. Sukcesy i dramaty. Kozaki i leszcze. Opowieść o Legii widzianej oczami gościa, który oddał jej 23 lata swojego życia. Widział dużo i dużo wie, bo był w samym centrum wydarzeń. - Michał Żewłakow, były piłkarz, obrońca, zagrał w reprezentacji Polski 102 mecze
Paulina Młynarska
Masz po cichu ochotę na spotkanie z jogą, ale jednocześnie towarzyszy Ci nieodparte wrażenie, że joga to karkołomne wygibasy na markowej macie w modnych ciuchach pośród wonnych kadzidełek? Do tego z zażenowaniem oglądasz kolejne celebrytki, które ogłaszają światu, że zmieniają swoje życie dla jogi? Odmieniane przez wszystkich słowo JOGA powoduje, że nie już wiesz, czym ta joga tak naprawdę jest? Jeśli tak, to ta książka jest właśnie dla Ciebie. Paulina Młynarska bardzo szczerze opowiada o swojej drodze - dzięki regularnej praktyce jogi - od bólu, lęku i traumy do wolności, dobroci i łagodności. Od czego zacząć? Jak poznać jogicznych szarlatanów i oszustów? Jak krok po kroku iść ścieżką ku mądrości, nie traktując wszystkiego zbyt serio? "Moja lewa joga" to osobista opowieść o jodze, która niesie zmianę. Ale i o przełomowym, pandemicznym czasie, w którym radzenie sobie ze zmianą okazuje się kluczowe. Bez udawania, że obędzie się bez popełniania błędów, walki o siebie i zmęczenia. I jak zawsze u Pauliny Młynarskiej - z humorem, ironią i nieco politycznie. Bo to jest jej lewa joga. Dasz się zaprosić na matę? Ja pokochałam jogę za jej otwartość. Za to, że jest spójnym systemem poznawania i doskonalenia siebie. Za to, że daje narzędzia, by radzić sobie z nieuniknionym w życiu cierpieniem, by rozpoznawać swoją wewnętrzną prawdę. Za to, że uczy, jak znajdować oparcie w sobie, jak nie rozmieniać swej wewnętrznej spójności i wolności na błyskotki, na które łase jest ludzkie ego. Jak to ego trzymać w ryzach i pogonić do pracy na rzecz tego, co w życiu wartościowe. I jak te wartościowe rzeczy rozpoznać oraz kultywować. Paulina Młynarska Paulina Młynarska (1970) - niezależna dziennikarka i pisarka, felietonistka, podróżniczka, businesswoman. Zaangażowana społecznie feministka i certyfikowana nauczycielka jogi. Sama o sobie mówi, że ma na koncie już sześć życiorysów, a przecież to dopiero początek. Mieszka na Krecie z dwoma psami, trzema kotami i całym mnóstwem opowieści. Matka dorosłej córki. Jej profile w mediach społecznościowych śledzi ponad dwieście tysięcy osób.
Magdalena Lewecka
Marta ma prawie trzydzieści lat, gdy razem ze swoim facetem podejmują decyzję o rozstaniu. Czy na pewno słuszną? Po kilku tygodniach nie jest już tego taka pewna. Jak poradzić sobie z tęsknotą za byłym ukochanym, z lękiem przed staropanieństwem i samotnością? Podczas babskiego wieczoru z najlepszą przyjaciółką dziewczyna wpada na genialny pomysł postanawia zrealizować wszystkie szaleństwa, których nigdy w życiu nie popełniła, bo-była-w-związku. Tworzy więc ich listę. W jakie tarapaty wpadnie Marta? Czy u jej boku pojawi się kiedyś książę z bajki, czego od lat życzy sobie babcia, osoba zdecydowanie nietuzinkowa? Moja lista szaleństw to zabawna historia o tym, czego na pewno nie należy robić, będąc singielką z odzysku, i o tym, że życie nie kończy się po rozstaniu
Tadeusz Gajcy
Tadeusz Gajcy Moja mała Moja Mała, do widzenia już, jeszcze raz buzi daj, a wywalczę ci kraj, wielki kraj do trzech mórz. Po powrocie ofiaruję Ci w mej manierce ten cud: rybkę ze słonych wód lub korale z mej krwi. Moja Mała, otrzyj łzy, będę listy pisał Ci, o wojence nie myśl źle, moja Mała, moja Mała, mój ty śnie. Po powrocie dam Ci jeszcze, dam śniegu z w... Tadeusz Gajcy Ur. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji Sztuka i Naród. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma Sztuka i Naród za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo Kultura i Jutro (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy Sztuka i Naród; w artykule Już nie potrzebujemy (SiN nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. Kierunki 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom Skamandra bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ekwilibrystykę intelektualną; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Veronique Wolf
Moja mama pije to historia alkoholizmu matki, widziana oczami jej córki. Dziewczynka, uczennica podstawówki, nie rozumie istoty choroby alkoholowej. Miota się między miłością a nienawiścią do własnej matki. Nie potrafi poradzić sobie z emocjami. Dzięki ojcu i wsparciu przyjaciół dojrzewa jednak do tego, by spojrzeć swoim demonom w twarz, uporać się ze wstydem i poczuciem winy. Siła utworu polega na przeniesieniu punktu ciężkości narracji z osoby uzależnionej na osoby współuzależnione, które cierpią nie mniej niż sam chory. Autorka porusza także kwestię polskich stereotypów, choćby sztandarowego przekonania, że pijącego mężczyznę można zrozumieć, ale kobieta-pijaczka to wstyd, skandal i obraza boska. A choroba nie wybiera, może dopaść każdego. Ciebie również... O Autorce: Veronique Wolf to pseudonim autorki trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży, kilkudziesięciu opowiadań publikowanych w prasie polskiej i zagranicznej. Pracowała z młodzieżą z rodzin patologicznych oraz z młodzieżą uzależnioną od narkotyków i alkoholu. Działała aktywnie w Stowarzyszeniu na rzecz dzieci i młodzieży wobec zagrożeń społecznych. Publikowała w Co jest brane? piśmie dla zainteresowanych profilaktyką narkomanii. Brała udział jako wolontariuszka w programie: Starszy Brat Starsza Siostra, pomagając dzieciom z problemami. Uczestniczyła też w praktycznym treningu niwelowania agresji u dzieci i młodzieży. Bazując na swoim doświadczeniu, napisała poruszającą nowelę o nałogu. Z recenzji: Każdy, kto zetknął się z alkoholizmem, powinien tę nowelę przeczytać. Każdy, kto jeszcze się z nim nie zetknął, również powinien po tę nowelę sięgnąć. A każdy, komu wydaje się, że problem alkoholizmu jego nie dotyczy, powinien bezwzględnie zapoznać się z wyznaniami córki, której mama pije. Moja mama pije to lektura obowiązkowa każdego Polaka, bez względu na wiek, płeć i wykształcenie. (niepijąca alkoholiczka)
Joanna Ewa Szafraniec
Przewodnik „Moja mapa. Tworzenie map w technologiach geoinformacyjnych” jest pomocą dydaktyczną do realizacji zagadnień kartograficznych przy wykorzystaniu otwartego oprogramowania geoinformacyjnego, jak QGIS, SAGA GIS czy GRASS GIS. Jego celem jest – na podstawie prostych ćwiczeń – przygotowanie studentów i innych osób zainteresowanych do utworzenia samodzielnego opracowania kartograficznego, czyli mapy. Przewodnik jest tak zaprojektowany, by wprowadzić najpierw w zagadnienia teoretyczne, terminologię. Są to cztery rozdziały poświęcone matematycznym podstawom kreślenia map, informacjom ogólnym o mapach i źródłach danych, kartograficznym metodom prezentacji danych przestrzennych oraz rzeźbie na mapie. Poprzez gotowe scenariusze zajęć w formie laboratoryjnej i instrukcje publikacja umożliwia wykorzystanie nabytej wiedzy w praktycznych czynnościach, czyli etapach konstrukcji mapy. Przewodnik zawiera również spis literatury, indeks pojęć oraz załącznik z odnośnikami do różnych informacji i danych, jak też zbiory danych do ćwiczeń dla tych, którzy nie dysponują własnymi przykładami. Tego typu opracowanie zapełnia lukę na rynku polskiej literatury dydaktycznej, łącząc dwie ważne dziedziny: kartografię i Systemy Informacji Geograficznej. Jego niewątpliwą zaletą jest umożliwienie realizacji ćwiczeń samodzielnie, dzięki dostępnym danym (na płycie CD i w Internecie), otwartemu oprogramowaniu geoinformacyjnemu oraz szczegółowym instrukcjom. Ponadto załączona płyta CD oraz spis bibliograficzny pozwalają na poszerzanie i uzupełnianie wiedzy i umiejętności.
Marcin Bartosz Łukasiewicz
Historia o miłości, która jest silniejsza niż śmierć, i morderstwie, które przeraziło nieumarłych. Piotr i Jutka mogliby wyglądać na zwykłą parę, gdyby nie to, że Jutka jest zombie, a miejscem ich randek jest rozległy cmentarz zamieszkały przez nieumarłych i duchy. Sytuację jeszcze bardziej komplikuje fakt, że Jutka ma dziewczynę Kasię, która nie żyje już od kilkuset lat i wcale nie jest zachwycona nowym adoratorem swojej kochanki. Spokojną egzystencję zjaw, topielic, ghuli i innych mieszkańców nekropolii zakłóca tajemnicze morderstwo bezpośrednio związane z przeszłością Jutki. Znalezienie trupa na cmentarzu uruchamia lawinę zdarzeń, która zagrozi pokojowemu współistnieniu ludzi, nieumarłych i duchów.
Moja miłość. Duszpasterskie sekrety założyciela Lednicy
Jan Góra OP
Charyzmatyczna osobowość, świetny organizator, porywający mówca, zaangażowany bez reszty w to, co robił, czyli po prostu: Jan Góra OP. Książka Moja miłość nie poprzestaje na zilustrowaniu tych cech osobowości ojca Jana. Ukazuje legendarnego duszpasterza szkół średnich, a potem wieloletniego opiekuna poznańskiego Duszpasterstwa Akademickiego jako kompetentnego przewodnika młodzieży, działającego zgodnie z przemyślaną i spójną koncepcją wychowawczą. Ojciec Jan świadomie formował młodego człowieka, podkreślając konieczność integralności ciała, umysłu i ducha. Chciał, by jego wychowankowie stawali się ludźmi samodzielnymi w myśleniu i działaniu, zaangażowanymi w świat i osiągającymi w Bogu pełnię człowieczeństwa.
Mieczysław Braun
Mieczysław Braun Przemysły Moja mistrzyni Ani Sokrates mądry i wesoły, Ni Platon wzniosły, ni Arystoteles, Ani prorocy, ani apostoły, Ani Faust chytry, ni Mefistofeles. Ani Dant cudny, ani Heine błogi, Ani Mickiewicz wielkością wspaniały, Nie stali przy mnie na początku drogi, Którą mi burza i cisza owiały. Ale jednegom obrał przewodnika, By mnie prowadził, napełniając siłą, Tam, gdzie najwyższa mądrość nie przenika, Gdzie wszystko będzie ... Mieczysław Braun Ur. 29 maja 1902 w Łodzi Zm. 17 grudnia 1941 lub 2 lutego 1942 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Sonety, Żywe stronice, Rzemiosław: poezje, Sygnał z Marsa, Liść dębowy, Przemysły, Rzemiosła Polski poeta i adwokat żydowskiego pochodzenia. Właśc. Aleksander Mieczysław Bronsztejn. Syn Izaka Bronsztejna i Natalii z domu Szuman. Nauki pobierał w państwowej Szkole Realnej w Łodzi, z której przeniósł się od trzeciej klasy do prywatnego Ośmioklasowego Gimnazjum Męskiego Bogumiła Brauna. Nauka w Gimnazjum i wydarzenia I wojny światowej rozbudziły w nim zainteresowanie literaturą. Po ukończeniu szkoły w 1920 roku wstąpił do wojska i wyjechał na front pod Warszawę, walczył w szeregach 31 Pułku Strzelców Kaniowskich oraz 2 Pułku Piechoty Brygady Syberyjskiej. W październiku 1920 roku został zwolniony z wojska i wrócił do szkoły. W maju 1921 zdał maturę. Ukończył studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, następnie wrócił do Łodzi i rozpoczął praktykę adwokacką. W 1926 roku zdobył tytuł magistra, a od 1930 prowadził własną kancelarię adwokacką Działalność literacką rozpoczął już w 1918 roku - wraz z grupą chłopców i pod patronatem Juliana Tuwima oraz innych poetów, założyli czasopismo literackie "Tańczący Ogień", którego pierwszy i jedyny numer ukazał się w 1919 roku. Po zakończonych studiach, oprócz pracy zawodowej, poświęcił się również twórczości poetyckiej, o której wiedzieli tylko najbliżsi. W 1919 roku publikował wiersze w "Głosie Polskim", później również m.in. w "Skamandrze", "Wiadomościach Literackich", "Nowej Sztuce", "Expressie Ilustrowanym". Po wybuchu II wojny światowej przedostał się z żoną do Lwowa. W 1940 roku wrócił do Warszawy, został przesiedlony do getta warszawskiego, gdzie pracował na poczcie. Zmarł na tyfus plamisty. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
ks. Roman Stafin
Ze wstępu: "Pozwólcie, umiłowani Bracia i Siostry, że w świetle waszej wiary i ku jej umocnieniu przekażę Wam to moje świadectwo wiary w Najświętszą Eucharystię. (...) Oto skarb Kościoła, serce świata, zadatek celu, do którego każdy człowiek, nawet nieświadomie, podąża. Wielka tajemnica, która z pewnością nas przerasta i wystawia na wielką próbę zdolność naszego rozumu do wychodzenia poza pozorną rzeczywistość. (...) Pozwólcie że, podobnie jak Piotr po koniec mowy eucharystycznej w Janowej Ewangelii, w imieniu całego Kościoła, w imieniu każdego i każdej z Was powtórzę Chrystusowi. (Jan Paweł II, Ecclesia de Eucharistia)
Moja największa tajemnica - Alicja
Kit A. Rasmussen
Wszyscy mamy tajemnice. Ale niektóre z nich są większe od innych. Alicja jest w trudnej sytuacji, o której nikomu nie mówi. Ze względu na swój talent gimnastyczny zostaje wybrana do wykonania finałowego układu na pokazie swojej drużyny. Jest przeszczęśliwa, ale jej najlepsza przyjaciółka, Klara, pokazuje się od nowej strony. Alicja zaczyna się zastanawiać, czy Klara tak naprawdę jest dobrą koleżanką...
Cyprian Kamil Norwid
Moja ojczyzna Kto mi powiada, że moja ojczyzna: Pola, zieloność, okopy, Chaty i kwiaty, i sioła — niech wyzna, Że — to jej stopy. Dziecka — nikt z ramion matki nie odbiera; Pacholę — do kolan jej sięga; Syn — piersi dorósł i ramię podpiera: To — praw mych księga. Ojczyzna moja nie stąd wstawa czołem; Ja ciałem zza Eufratu, A duchem sponad Chaosu się wziąłem: Czynsz płacę światu. [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta KwiatekKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jan Kasprowicz
Jan Kasprowicz Hymny Moja pieśń wieczorna On był i myśmy byli przed początkiem niech imię Jego będzie pochwalone! Razem z gwiazdami byliśmy i słońcem, zanim się gwiazdy i słońca jęły rozbijać w swych kołach, zanim się stało to, co cię pożera. O duszo, spragniona miłości, o duszo, spragniona spokoju! On był i ty w Nim byłaś przed początkiem, nim jeszcze miłość i spokój stały się ogniem trawiącym, zanim się stały zabójczą tęsknicą i tym kamiennym, ślepym przerażeniem... Jan Kasprowicz Ur. 12 grudnia 1860 r. w Szymborzu pod Inowrocławiem Zm. 1 sierpnia 1926 r. w Poroninie na Harendzie (dziś Zakopane) Najważniejsze dzieła: Z chałupy (1888); Miłość (1895); Krzak dzikiej róży (1898); Ginącemu światu (1902); Księga ubogich (1916); Hymny (1921) Poeta, dramaturg, krytyk, tłumacz, publicysta epoki Młodej Polski. Pomimo, że był synem chłopskim, udało mu się zdobyć wyższe wykształcenie, a nawet w 1904 r. doktoryzował się na Uniwersytecie Lwowskim na podstawie rozprawy Liryka Teofila Lenartowicza. W 1909 r. na tym samym uniwersytecie objął, specjalnie dla niego utworzoną, katedrę literatury porównawczej. Biegle władał łaciną, greką, angielskim i francuskim przekładał dzieła m.in. Ajschylosa, Eurypidesa, Shakespeare'a. W działalności Jana Kasprowicza wyróżnić można etapy, które charakteryzowały się fascynacją określonymi kierunkami poetyckimi. Początkowo w jego twórczości dominował realizm i naturalizm, później impresjonizm i symbolizm. Kolejny okres cechował ekspresjonizm, a ostatni to przejście do postawy franciszkańskiej. autor: Izabela Miecznikowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Rabindranath Tagore
Rabindranath Tagore Głodne kamienie Moja piękna sąsiadka tłum. Jerzy Bandrowski Uczucia, jakie żywiłem dla młodej wdowy mieszkającej w sąsiednim obok mnie domu, były uczuciami głębokiej czci i szacunku, przynajmniej tak mówiłem swym przyjaciołom i sobie. Nawet mój najbardziej zaufany przyjaciel, Nabin, nie wiedział nic o prawdziwym stanie mego umysłu, ja zaś czułem się nawet do pewnego stopnia dumny, iż, ukrywając swą namiętność w najgłębszym zakątku serca, mogłem ją... Rabindranath Tagore Ur. 7 maja 1861 w Kalkucie Zm. 7 sierpnia 1941 w Kalkucie Najważniejsze dzieła: Dom i świat, Wspomnienia. Błyski Bengalu, Głodne kamienie, Poczta, Gitanjali (Pieśni ofiarne) Poeta, pisarz, muzyk i malarz, działacz społeczny, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury (1913). Pochodził z zamożnej i światłej rodziny, która wydała wielu artystów, mecenasów, myślicieli i działaczy społecznych. Najmłodszy z kilkanaściorga rodzeństwa, wcześnie stracił matkę. Nie lubił i unikał szkoły, a wszechstronną edukację zawdzięczał głównie domowi rodzinnemu. Zgodnie z wolą ojca próbował swoich sił na studiach prawniczych w Brighton w Anglii, ale prędko zrezygnował i wrócił do Indii. W 1883 r. ożenił się, z czasem na świat przyszło pięcioro dzieci, z których dwoje zmarło w dzieciństwie. Pisał w bengali i po angielsku. W swoich utworach poruszał tematy społeczne: kwestię niesprawiedliwości systemu kastowego, praw kobiet i dzieci, wagi wychowania i edukacji, a także sprawę niepodległości Indii. Wyznawał poglądy pacyfistyczne. Wiele podróżował i utrzymywał kontakty z wieloma artystami, działaczami i politykami. W 1913 jako pierwszy mieszkaniec Azji został laureatem Nagrody Nobla. W 1950 r. pieśń Rabindranatha Tagore została ogłoszona hymnem państwowym niepodległych Indii. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.