E-Books
Horror sociologicus. Esej o socjologii dystopijnej
Michał Roch Kaczmarczyk
Motywem przewodnim książki jest pewien rodzaj podwójności narracji teoretycznych w socjologii, polegający tym razem na przeplataniu się i konfrontowaniu ze sobą optymistycznej i pesymistycznej tonacji opisu i interpretacji świata społecznego. To bardzo dobry pomysł, który odświeża recepcję teorii socjologicznej. Wprawdzie przyzwyczailiśmy się już do tego, że teoria socjologiczna zaprogramowana przez Durkheima i Webera (a właściwie przez ich późniejsze, często dosyć upraszczające odczytania) ma strukturę binarną (...), a narracja teoretyczna przyjęta przez Michała R. Kaczmarczyka też oparta jest na analizie przeciwieństw, jednak zaproponowana przez niego opozycja jest oryginalna i nieschematyczna. Prof. dr hab. Rafał Drozdowski Książka Michała R. Kaczmarczyka jest niezwykle ciekawym i oryginalnym przedsięwzięciem, łączącym trzy powiązane krytyczne wątki. Pierwszy z nich dotyczy fundującej dyskurs nowoczesności filozofii życia, usuwającej w cień cierpienie na rzecz niczym nieuzasadnionego przekonania, że, jak pisze autor, "świat jest zasadniczo miejscem dla człowieka dobrym, dającym szansę na szczęście, a jeśli ktoś ponosi porażkę, to z własnej winy", czemu towarzyszy pogląd o prawie do szczęścia. Filozofia ta wyrasta z oświeceniowej - w istocie utopijnej - idei postępu oraz z wiary w naukę, która dzięki odkrywaniu praw rządzących rzeczywistością ma umożliwiać racjonalne zarządzanie zbiorowym życiem. Ściśle z tym związany wątek drugi odsłania ograniczenia poznawcze "naukowej socjologii", wynikające z przyjętego przez nią deterministycznego (mechanistycznego) paradygmatu. (...) Uzupełnieniem czy raczej alternatywą dla naukowej socjologii staje się w tej sytuacji literatura - a ściślej rzecz biorąc, dystopie społeczne, sięgające po "niedozwolone" dla nauki narzędzia analizy i formy wyrazu. Umożliwia to "powiedzenie o społeczeństwie czegoś więcej". Prof. dr hab. Anna Giza Michał Roch Kaczmarczyk (ur. 1978) - profesor Uniwersytetu Gdańskiego, dyrektor Instytutu Socjologii UG, badacz teorii społecznych i socjologii prawa. Autor nagradzanych książek: Aporia wolności. Krytyka teorii społecznej (Nagroda im Jana Długosza) i Wstęp do socjologicznej teorii własności (Nagroda PAN im. Ludwika Krzywickiego), tłumacz klasycznych dzieł Niklasa Luhmanna i Talcotta Parsonsa. Stypendysta Swedish Collegium for Advanced Study, Max-Weber-Kolleg oraz Fundacji Kościuszkowskiej. Publikował m.in. w: "European Journal of Sociology", "Thesis Eleven" i "Journal for the Theory of Social Behaviour".
Andrzej Juliusz Sarwa
Opowiadanie z czasów sprzed zdobycia Sandomierza w roku 1809 przez wojska Księstwa Warszawskiego, ale nie historyczne lecz z dreszczykiem, budzące dreszcz grozy, którego lepiej nie czytać po zmroku. Najbardziej ujmujący w tym opowiadaniu jest styl pisarski Sarwy. Język autora jest bardzo dojrzały i dopracowany. Nie nadużywa kwiecistych metafor czy patetycznych opisów. Pisze pięknie i przystępnie.
Marta Siesicka-Osiak
Kiedy słonko chyli się ku zachodowi, a na niebie pojawiają się gwiazdy, czas wybrać się do krainy słodkich snów. Ale zanim to nastąpi, koniecznie posłuchaj krótkich opowieści na dobranoc. Najlepiej tych z dreszczykiem! Poznasz wróżkę Zombiuszkę, Babę Burzę i Duszki Obżartuszki. Włos zjeży Ci się na głowie, ale nic się nie bój! Przecież leżysz bezpiecznie w swoim łóżku, a każda historia ma swój szczęśliwy finał. Horrorowanki" to zbiór wyjątkowych kołysanek, które rozbawią dużych i małych. Bo strachy wcale nie są takie straszne. Wystarczy je bliżej poznać i zrozumieć, skąd się biorą. Po tej lekturze Wasze pociechy spojrzą na zdrowe obiadki łaskawszym okiem, a codzienna kąpiel przestanie być przykrym obowiązkiem.
Juliusz Słowacki
Dramat opowiada o synu zdrajcy hetmana Szymona, Szczęsnym Kossakowskim, który zostaje wplątany w dworskie intrygi, będące częścią planów ojca i powstańców kościuszkowskich. Klasyka godna polecenia.
Juliusz Słowacki
„Horsztyński” to dramat autorstwa Juliusza Słowackiego, obok Adama Mickiewicza uznawanego powszechnie za największego przedstawiciela polskiego romantyzmu. Dramat ten jest nieukończony, składa się z pięciu aktów prozą. Wbrew tytułowi, dramat opowiada o Szczęsnym Kossakowskim, synu zdrajcy hetmana Szymona. Szczęsny jest pogrążony w rozpaczy, nudzie, przekonany o swojej słabości, rozdarty między obowiązkami wobec rodziny, ojczyzny, ukochanej oraz przyjaciela (Horsztyńskiego, byłego konfederaty barskiego, oślepionego przez Rosjan). Szczęsny próbuje uniknąć podejmowania ostatecznych decyzji, jednak zostaje wplątany w dworskie intrygi, jest częścią planów ojca i powstańców kościuszkowskich. W konsekwencji, w ostatniej chwili porzuca armię gotową stłumić powstanie.
Horyzont dialogu i rozumienia. W kręgu myśli Józefa Tischnera
Krystyna Pietrych
Dwadzieścia lat temu, 19.01.1995 r., Uniwersytet Łódzki nadał ks. prof. Józefowi Tischnerowi tytuł doktora honoris causa. Dziś znaczenie myśli Tischnera w dyskursie naukowym i społecznym wydaje się jeszcze bardziej istotne. Jego głos humanisty – pojmującego relacje z innym jako miejsce spotkania i dialogu, jako obustronne zobowiązanie etyczne – winien brzmieć szczególnie donośnie we współczesnym świecie, którym w coraz większym stopniu rządzą depersonalizujące procesy. „Wiara jest wartością, która wykracza poza wszystko to, co w otaczającym człowieka świecie, ukazuje się jako «coś-do-czegoś-ze-względu-na-coś». Wiara jest sposobem wyrażania i kształtowania samego człowieczeństwa człowieka. […] Łaska wiary jest łaską wyzwolenia. Do świata wiary wkracza się zawsze tylko przez bramę wolności”. Wiara zatem łączy się nierozerwalnie nie z nakazami instytucji, ale z wyzwoleniem i wolnością. Jest bardziej dążeniem i powinnością niż normą. „Trzeba dziś podnosić do poziomu pojęć doświadczenia powrotu do źródeł wiary, rozumu i wolności”, takimi słowy kończy Tischner swój wykład O myśleniu i doświadczeniu w Królestwie wiary. W ten sposób wyznacza także nasz „Horyzont dialogu i rozumienia”. Dlatego wyrażenie stało się głównym tytułem niniejszej książki, wydobywając w ten sposób charakter powinnościowy ludzkiego sposobu istnienia, konstytuowany przez poczucie odpowiedzialności i troski, ale także wynikający z potrzeby łączenia wiary z racjonalnym namysłem nad różnymi wymiarami rzeczywistości.
Grzegorz Mucha
Masz nową wiadomość. Tego typu powiadomienia najłatwiej zignorować, szczególnie gdy wyskakują w zakładce przeglądarki. Zapominamy o nich, ślęcząc nad kolejnym korpoprojektem lub w wirze weekendowej dekontaminacji. Z tą nie poszło tak łatwo. Agnieszka znalazła ją na swojej wycieraczce. Staromodna koperta, a w niej liścik sporządzony wedle jeszcze bardziej wiekowej receptury na podryw. „Obserwuję panią – wielbiciel”. A co jeśli obsesyjny podglądacz okaże się fałszywym tropem, a opowiadanie przechwyci nastoletnia złośnica, kierując losy bohaterów tych historii w zupełnie innym kierunku?
Horyzontalne nierówności edukacyjne we współczesnej Polsce
Alicja Zawistowska
Istniejący w Polsce przed 1990 r. system oświaty, który na wyższym szczeblu miał charakter elitarny, w krótkim czasie i dość spontanicznie dostosował się do oczekiwań mas. W praktyce zmiany te następowały w dwóch wymiarach. Pierwszy polegał na zwiększeniu dostępności ścieżek edukacyjnych prowadzących do wyższego wykształcenia oraz na wzroście liczby miejsc na tym poziomie. Drugi obejmował zmiany wewnątrz poszczególnych szczebli i różnicowanie się instytucji. W efekcie tych zmian doszło do powstania rynku edukacyjnego oferującego większe niż dotychczas możliwości elastycznego kształtowania karier. Nieuchronnie prowadzi to również do zaostrzenia konkurencji między instytucjami edukacyjnymi i podziału na instytucje lepsze i gorsze. Warto wskazać w skrócie, co nowego do wiedzy o generowaniu nierówności edukacyjnych wnosi moja książka. Po pierwsze, inaczej niż dotychczas definiuję kluczowy obszar selekcji edukacyjnych - skupiam się na aspekcie horyzontalnym, a nie wertykalnym. Po drugie, w badaniach koncentruję się na ostatnich latach, traktując okres powojenny tylko jako tło tych analiz. Po trzecie, wyjaśniając nierówności, odwołuję się do teorii kapitału ludzkiego i teorii racjonalnego wyboru, a nie - jak robią to autorzy innych prac - do tradycyjnych koncepcji konfliktowych i funkcjonalistycznych obecnych w badaniach nad stratyfikacją od wielu dekad. fragmenty Wstępu