Електронні книги
Kot, który jeździł w wózku dla lalek: Poznańskie koziołki (#2)
Karol Kuc
Czasem, by przeżyć świetną przygodę, wystarczy wyjść z domu... ewentualnie zejść z drzewa lub zeskoczyć z parapetu! Jamie, Berta, Zoja i Henriett zadomowiły się u Lenki i jej rodziców. Do tego stopnia, że cały ich koci żywot ogranicza się do wylegiwania w ogrodzie. Gdy dziewczynka proponuje wycieczkę na poznańską starówkę, zwierzaki tylko wywracają oczami. Dopiero wizja rogali z karmelizowanymi mysimi ogonkami w kociej kawiarni zachęca je do wyjścia z domu. Całe szczęście, bo szybko okazuje się, że Poznań to nie tylko trykające koziołki, ale cała masa fascynujących historii! Kto rozumie kocią mowę? I jaki los czekał znajome zwierzaki ze schroniska? Czas wyruszyć na wycieczkę i wraz z bohaterami odkryć Poznań z kociej perspektywy! Druga część serii o Kocie, który jeździł w wózku dla lalek. Pouczająca i lekka lektura, która może spodobać się miłośnikom książeczek Grzegorza Kasdepke. Kot, który jeździł w wózku dla lalek Mała Lenka marzy o rodzeństwie... lub choćby o kotku. Wkrótce jej dom zapełnia się całą zgrają humorzastych i puchatych zwierzaków. Dziewczynka wniebowzięta, rodzice przerażeni, a koty... jak to koty - tylko leniwie przeciągają się na parapetach. Ilustrowane opowieści dla najmłodszych, które wciągają i wychowują. Karol Kuc polski twórca książek dla dzieci. Autor serii Kot, który jeździł w wózku dla lalek.
Kot, który jeździł w wózku dla lalek: Wielki spisek (#3)
Karol Kuc
Schronisko, sekret i futrzasta akcja ratunkowa! Koty zdążyły się już przyzwyczaić do wygodnego życia u Lenki. Miękkie poduszki, pełne miski i ogród idealny do popołudniowych drzemek... Czego chcieć więcej? Nie wszyscy jednak mają tyle szczęścia. Lenka przypomina sobie o Bonie, która jest w schronisku. Czas ją odwiedzić! Na miejscu szybko okazuje się, że coś jest nie tak. Zwierzęta są dziwnie niespokojne, szepty niosą się między boksami i ktoś nerwowo krąży przy ogrodzeniu. Lenka i jej czworonożna ekipa ruszają na kocią misję zwiadowczą. Trzeba sprawdzić każdy kąt, podsłuchać każdą rozmowę i ustalić, czy w schronisku szykuje się wielki spisek. Ktoś planuje ucieczkę? A może zagrożenie czai się zupełnie gdzie indziej? Trzecia część serii o Kocie, który jeździł w wózku dla lalek to pełna humoru i napięcia opowieść o przyjaźni, odwadze i odpowiedzialności za innych. Idealna dla młodych detektywów i wszystkich, którzy wierzą, że nawet małe łapki mogą nieść wielką pomoc. Kot, który jeździł w wózku dla lalek Mała Lenka marzy o rodzeństwie... lub choćby o kotku. Wkrótce jej dom zapełnia się całą zgrają humorzastych i puchatych zwierzaków. Dziewczynka wniebowzięta, rodzice przerażeni, a koty... jak to koty tylko leniwie przeciągają się na parapetach. Ilustrowane opowieści dla najmłodszych, które wciągają i wychowują. Karol Kuc polski twórca książek dla dzieci. Autor serii Kot, który jeździł w wózku dla lalek.
Catherine Gilbert Murdock
Niespodziewane zwroty akcji, pilnie strzeżone tajemnice, ekscentryczni artyści, przyjaźń ponad czasem i pewien wyjątkowy kot. Federico mieszka w szesnastowiecznym Rzymie, a Bee we współczesnym New Jersey. Czy może połączyć ich przyjaźń? Jak się okazuje tak. A wszystko za sprawą pewnego kota, tajemniczej szafy skonstruowanej przez samego Leonarda da Vinci i niezwykłego portretu. Jedenastoletni Federico nie ma nic przeciwko życiu zakładnika politycznego w papieskim pałacu, zwłaszcza odkąd ma nowego czworonożnego przyjaciela. Jednak pewnego dnia nie może wyjść ze zdumienia kot, który wchodzi do bogato zdobionej szafy jako mały kociak, po chwili wychodzi z niej całkiem dorosły. To nie koniec niespodzianek w szefie pojawia się przybysz z przyszłości, kolekcjoner sztuki Herbert. Mężczyzna potrzebuje pomocy Federica, aby zdobyć szkic z podpisem słynnego Rafaela. Misja zostaje przerwana, gdy Herbert musi wrócić do swoich czasów, aby ratować umierającą dziewczynkę. Rówieśniczka Federica, Bee, wcale nie chciała przeprowadzać się do New Jersey. Kiedy sąsiadka pokazuje jej szkic sprzed kilku wieków, na którym dziewczynka wygląda jak żywa, Bee nie wierzy własnym oczom. To przecież nie może być ona Wiele się wyjaśnia, gdy spotyka niezwykłego kota, a na strychu sąsiadki odkrywa tajemniczy mebel wehikuł czasu, który przeniesie ją do Rzymu epoki renesansu. Bee, która w szkole uczyła się o Rafaelu i Michale Aniele, nigdy nie przypuszczała, że pozna ich osobiście i na własne oczy ujrzy, jak malują swoje najsłynniejsze dzieła. Powieść wyróżnionej medalem Johna Newberyego Catherine Gilbert Murdock to trzymająca w napięciu historia o podróżach w czasie i pisaniu historii na nowo, aby pomóc obecnie żyjącym i ocalić pewne zagrożone arcydzieło. Pomysłowa fabuła wciągnie każdego, komu podobały się takie książki, jakPułapka czasuiWhen You Reach Me. Książkę wzbogacają czarno-białe ilustracje Paula O. Zelinskyego, przedstawiające tytułowego kota, a także krótkie posłowie poświęcone wielkiej sztuce i tworzącym ją artystom oraz historycznym wydarzeniom, które stanowiły inspirację autorki. *** Przeurocza Kirkus Reviews (recenzja z gwiazdką) Oryginalna Booklist (recenzja z gwiazdką) Wciągająca opowieść o przyjaźni i o tym, jak ważne jest być bezinteresownym i dążyć do porozumienia, nie zważając na dzielące różnice Shelf Awareness (recenzja z gwiazdką)
Kot na diecie BARF. Zdrowe i naturalne jedzenie dla Twojego pupila
Małgorzata Olejnik
Jak karmić kota? Naturalnie! Kot (Felis catus) został oswojony tysiące lat temu. Niektóre źródła podają, że jako zwierzę domowe towarzyszy on człowiekowi od niemal dziesięciu tysięcy lat. Tylko czy w przypadku kota na pewno można mówić o „udomowieniu”? Może właściwszym terminem byłoby „obłaskawienie”? Każdy właściciel mruczącego pupila wie, że kwestią sporną jest zarówno to, kto tu kogo posiada, jak i sama domowość. Wszak nawet w najsłodszym puchatym kociątku drzemie dzikus, wciąż czujny, zawsze gotów do tego, by wyruszyć na łowy i samodzielnie zapewnić sobie pożywienie! Skoro nasze koty nigdy do końca nie pozwoliły się ucywilizować, dlaczego uparcie próbujemy zaspokoić ich drapieżne podniebienia pozbawioną smaku przygody przemysłową karmą? BARF, czyli „biologicznie odpowiednia surowa dieta” (ang. Biologically Appropriate Raw Food), zaproponowana przez australijskiego weterynarza Iana Billinghursta, zyskuje coraz większe uznanie wśród właścicieli kotów na całym świecie. Zauważają oni niezwykle pozytywne efekty zamiany „karmy” na naturalne, dostosowane do potrzeb kota jedzenie. Poprawa zdrowia i samopoczucia pupila, piękna sierść, czyste zęby to tylko kilka korzyści z przejścia na dietę BARF. Jeśli dodać do tego redukcję kosztów utrzymania zwierzaka... jest się nad czym zastanawiać. Zwłaszcza że jak udowadnia autorka tego pierwszego polskiego poradnika BARF dla właścicieli kotów, żywienie według założeń tej diety wcale nie jest trudne.
Martyna Bunda
Nowa powieść Martyny Bundy, autorki wielokrotnie nagradzanego debiutu Nieczułość Epicki rozmach, wyraziste postaci oraz trzymająca w napięciu akcja brawurowo rozpisana na siedem wieków historii Zaczyna się w tysiąc trzysta siedemdziesiątym dziewiątym roku od samotnej wędrówki przez kaszubską puszczę i mnicha pragnącego wybudować klasztor o najsurowszej na świecie regule. Zakonnik dotrze do miejsca, które wiele lat później zostanie nazwane Kartuzami, a wraz z jego przybyciem ten niewielki skrawek ziemi, wciśnięty pomiędzy kaszubskie jeziora, stanie się areną, na której przecinają się losy z pozoru jedynie zwyczajnych bohaterów. Targany obsesjami donator klasztoru, przeorysza Alma widziana w wielu miejscach jednocześnie, kat, który zatraca się w swojej roli, czy akuszerka budząca strach, fascynację, a w końcu nienawiść. Ich losom, od początku do końca, milcząco przyglądają się błękitne koty, które na kaszubską wieś przybyły wraz z mnichem w XIV wieku. Od siedmiu stuleci pojawiają się i znikają niczym symbol tajemniczej równowagi i ukrytej harmonii, znak powtarzania, gubienia i odzyskiwania wszystkiego w nie wiadomo którym pokoleniu, miejscu i czasie Martyna Bunda w mistrzowski sposób buduje i podtrzymuje napięcie między myśleniem magicznym i naukowym, między biologią a duchowością, tym co racjonalne a instynktowne. Kot niebieski to powieść intrygująca, wolna od oczywistych odniesień i ukazująca pełnię narracyjnego talentu autorki.
Katarzyna Ryrych
Philo, kot filozof, wplątuje się przypadkiem w historię mającą początek w Egipcie, związaną z mityczną opiekunką kotów boginią Bastet. W poszukiwaniu posążka egipskiej bogini towarzyszą mu dorastający Smarkacz, powabna Alex i Tetryk, który niedawno zamieszkał z Philo w domu Dziadka. Paczka kocich przyjaciół tropi podstępne Ciotki, zmagając się w międzyczasie z uroczymi, ale jakże nieprzewidywalnymi kociętami.
Józef Tischner
Jako publicysta wiernie towarzyszył przemianom, które zachodziły w Polsce. Wiele jego artykułów z lat 90. nigdy nie ukazało się w książkach. Kot pilnujący myszy to zbiór takich właśnie tekstów atrakcyjnych, ale trudno dostępnych. Tematy w nich poruszane wciąż są obecne w publicznej debacie: od pytań o to, jaką pozycję powinien zajmować Kościół w demokracji, przez refleksję nad tym, jakie są tej demokracji słabości, po niezwykle aktualne spostrzeżenia dotyczące miejsca Polski w Europie. Znajdziemy tu też artykuły polemizujące z linią ideową Radia Maryja, dyskusję z Jackiem Kuroniem o aborcji czy teksty wyjaśniające, dlaczego Tischner upominał się o żołnierzy z oddziału Józefa Kurasia Ognia. Józef Tischner był nie tylko cenionym filozofem i duszpasterzem, ale też bardzo chętnie czytanym publicystą. Miał świetny styl, który przyciągał czytelników. Brał udział w wielu sporach, wiele też sam inicjował. O sprawach trudnych potrafił pisać w sposób klarowny i przystępny, a w polemikach zdecydowanie, choć nie bez humoru, potrafił bronić swoich racji. Tischner gorący, budzący kontrowersje, ale też pilnujący, by argumenty nie przegrywały z emocjami oto ktoś, kogo spotkać możemy w tej książce.
Artur Oppman
Kot w butach Żył raz sobie stary młynarz, jak gołąbek siwiuteńki, miał drewniany młyn nad rzeką i domeczek miał maleńki. Raz zaniemógł ciężko młynarz i do łóżka się położył, -- czas już przyszedł na staruszka, by swe kości w ziemi złożył. Więc zawołał trzech swych synów i podzielił swoje mienie. Syn najstarszy dom wziął z sadem, kędy dźwięczy ptaszków pienie i młyn stary na pagórku, by jak ojciec mełł w nim ziarno i utrzymał dom ojcowski swoją dłonią gospodarną. A syn średni dostał osła -- pracowite, silne zwierzę, co ogromne wory mąki na wytrwały grzbiet swój bierze. [...]Artur OppmanUr. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek PuchtaKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.