Ebooks
Antoni Lange
Antoni Lange W czwartym wymiarze Lenora Od dwóch dni Konrad stale powracał do Akademii Sztuk Pięknych w Wenecji i ciągle się zatrzymywał czas dłuższy przed jednym i tym samym obrazem. Płótno czarowało go w sposób magnetyczny i chociaż go nęciły dzieła innych mistrzów, może nawet większych, niż autor obrazu, co go przykuwał, to jednak Konrad powracał wciąż do swego Lorenza Veneziana, malarza z XIV w., prymitywa bardzo naiwnego, który jednakże zapanował nad duszą czy... Antoni Lange Ur. w 1861 lub 1863 w Warszawie Zm. 17 marca 1929 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Sonety wedyckie, Ballady pijackie, Księgi proroków, Logos, Ilja Muromiec, Rozmyślania, W czwartym wymiarze, Miranda, Nowy Tarzan Poeta, prozaik, tłumacz. Pochodził z rodziny żydowskiej inteligencji. Ojciec poety, polski patriota, brał udział w powstaniu listopadowym. Antoni wyniósł z domu kult poezji romantycznej. Usunięty przez władze carskie ze studiów na Wydziale Przyrodniczym Uniwersytetu Warszawskiego za działalność społeczno-patriotyczną, pracował jako prywatny nauczyciel, następnie wyjechał na studia do Paryża, ale nadal publikował w warszawskich czasopismach. Znalazł się w kręgu Stéphane'a Mallarmé. Interesował się też nauką, szczególnie badaniami nad hipnozą i spirytyzmem, oraz filozofią Dalekiego Wschodu. Jest uważany za prekursora fantastyki naukowej w polskiej literaturze. Pozostawił po sobie dużą liczbę przekładów z francuskiego, angielskiego, rosyjskiego oraz tłumaczenia poezji starożytnego Wschodu. Pisał również dramaty i rozprawy krytycznoliterackie. Wywarł wpływ na swojego siostrzeńca, Bolesława Leśmiana. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Czas na ostateczną rozgrywkę. Leon Mills, zwany Leo, to brat Wiktora - Revenge'a. Po kilku zatargach z prawem i głupich wybrykach zaczyna zawodowo walczyć w klubie Panta Rhei. Pewnego razu spotka swoją koleżankę z liceum, Kaśkę Makowiecką, której dwa lata temu pomógł uwolnić się od przemocowego chłopaka, Kramara. Kasia sama wychowuje pięcioletniego braciszka, znajduje się pod opieką fundacji Femi Help i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Jednak wszystko się komplikuje, gdy Kramar wychodzi z więzienia i ponownie chce się z nią związać. Tymczasem Leon także zbliżył się do Kaśki, a przed nim najważniejsza z dotychczasowych walk w oktagonie - z przeciwnikiem, którego nienawidzi. W dodatku na jaw wychodzą dawne tajemnice, a chłopcy z Panta Rhei powtórnie będą musieli połączyć siły, aby raz na zawsze usunąć ze swojej drogi wrogów. LEO to siódmy, ostatni, tom bestsellerowej serii Bezlitosna siła o przyjaźni, walce w klatce, fundacji Femi Help i bezlitosnej mocy prawdziwej miłości.
Leo Lipski Story - Miłość na Miodowej
Paweł Bitka Zapendowski
Leo Lipski Story – Miłość na Miodowej” to sztuka teatralna i słuchowisko radiowe Pawła Bitki Zapendowskiego oparte na prozie Leo Lipskiego (właść. Leo Lipschütza 1917–1997) - polskiego pisarza pochodzenia żydowskiego, po II wojnie światowej żyjącego na emigracji w Izraelu. Autor sięgnął do wszystkich utworów pisarza, by stworzyć opowieść o dramatycznych losach Leo z krakowskiego Kazimierza. „Leo Lipski Story – Miłość na Miodowej” jest wzruszającą historią człowieka, który utracił wszystko co najważniejsze: rodzinę, przyjaciół, majątek i ojczyznę, lecz zachował życie, przetrwał Holocaust. Ta życiowa epopeja rozpięta między Krakowem, Lwowem, Wołgą, Uzbekistanem, Persją, Tel Awiwem i Paryżem po raz pierwszy na scenie przedstawia dzieło literackie Lipskiego. Sceniczno-radiowa opowieść o Leo Lipskim jest wzorem egzystencjalnego przetrwania i obrony wartości ogólnoludzkich. Sztuka mówi o potrzebie zgodnej koegzystencji różnych narodowości, niesieniu pomocy potrzebującym, opiece nad osobami chorymi i poświęceniu dla ratowania dóbr kultury. Justyna Sobolewska w "Polityce" (nr 4/2018) przypomina postać Leo Lipskiego: "Niemal każdy tekst o Lipskim zaczyna się podobnie: wybitny, ale w Polsce ciągle mało znany. A czas zacząć go wymieniać razem z Gombrowiczem i Schulzem." Beata Chomątowska w "Tygodniku Powszechnym" (nr 14/2018) pisze: "Z wojny wyszedł cało, choć zabrała mu całą rodzinę. Ominęło go piekło Zagłady. Zaznał innego, obozowego." Hanna Gosk, profesor dr hab. z UW, autorka badań dot. twórczości Lipskiego, pisze w książce "Jesteś sam w swojej drodze", że umarł z dala od kraju, który uważał za ojczyz
Mateusz Miga
Brzdąc, nazywany do dziś (z sympatią) „Pchłą”, który z podwórkowego spryciarza wyrósł na najlepszego zawodnika globu. Gdy był mały, LEO MESSI usłyszał, że nigdy nie zostanie piłkarzem, a później ośmiokrotnie zdobywał Złotą Piłkę. Przez dwadzieścia lat czarował stadiony niesamowitymi dryblingami, genialnymi podaniami i wyrafinowanymi strzałami. Oklaskiwali go wszyscy, nawet boiskowi przeciwnicy, a gdy objawiła się magia jego gry, chłopcy na całym świecie zaczęli chodzić w koszulkach z jego nazwiskiem. Jako dziecko nie potrafił pogodzić się z porażką, nie tylko w rywalizacji na boisku. Przegrywać nie nauczył się nigdy. Za to do perfekcji opanował sztukę zwyciężania. Jak to było – dowiesz się z tej książki. Sportowi giganci – nowy cykl książeczek dla dzieci o słynnych piłkarzach [SPORTOWA PÓŁKA]
Christophe Heninng
W dniu 8 maja 2025 r. kardynałowie zebrani na konklawe wybrali kardynała Roberta Francisa Prevosta 267. papieżem Kościoła katolickiego. Nowy papież przyjął imię Leon XIV. Ten Amerykanin z Zakonu świętego Augustyna, były wysoki dostojnik Kurii Rzymskiej, a wcześniej misjonarz i biskup w Peru, jest zdecydowanie człowiekiem pokoju i jedności. Pierwsza biografia Leona XIV opowiada o dniach, które doprowadziły go do objęcia posługi następcy świętego Piotra w następstwie szczególnie szybkiego konklawe. Książka ujawnia, kim jest Leon XIV, skąd się wywodzi i jakie mogą być priorytety jego pontyfikatu. Kościół jest dziś wystawiany na próbę, podzielone na mniej lub bardziej formalne frakcje charakteryzujące się rozmaitymi wrażliwościami, co odbija się też pewnym niezadowoleniem i zagubieniem wśród wiernych. Po historii jego wyboru nowego papieża mamy tu przedstawiony przegląd wyzwań czekających na nowego papieża, a także spornych kwestii czekających na rozwiązanie bądź uporządkowanie. Dziedzictwo papieża Franciszka i ostatnich konklawe pomoże nam zrozumieć jak Leon XIV stał się częścią historii. Książka zawiera też wcześniejsze wypowiedzi kardynała Prevosta oraz pierwsze przemówienia nowego papieża, pomagające uchwycić specyfikę jego osoby i nakreślić szkic portretu Leona XIV.
Leon XIV. Papież na niespokojne czasy
o. Wiesław Dawidowski, Damian Jankowski
Leon XIV z bliska - kim jest człowiek, który dziś prowadzi Kościół? Jaki prywatnie jest nowy papież? Jakie cechy go wyróżniają, co go ukształtowało? Damian Jankowski rozmawia z o. Wiesławem Dawidowskim, augustianinem, od ponad 25 lat zakonnym współbratem Leona XIV. To opowieść o dystansie do samego siebie, o Kościele w świecie kryzysów i o wierze, która nie traci pokory.
Dariusz Rolnik
„Z pewnością Leonard Marcin Świeykowski nie należał do grona najwybitniejszych postaci – choć z pewnością był osobowością nieprzeciętną i nietuzinkową – czasów stanisławowskich, wszelako jako taki nie był postrzegany ani przez jemu współczesnych, ani później przez badaczy XVIII wieku. Ci pierwsi nie traktowali go jako wyroczni politycznej. Poza kręgiem swoich bliskich współpracowników i rodziny – chociaż wśród nich uchodził, przynajmniej w pewnych okresach, za osobę bardzo wpływową i opiniotwórczą – raczej wspominany szerzej nie był. Co najwyżej wymieniano go jako zwolennika bądź przeciwnika politycznego. Wydaje się też, że jego poglądy polityczne nie zaprzątały głów ówczesnych decydentów, co odnieść można do jego przyjaciela politycznego Stanisława Szczęsnego Potockiego, do którego kierował swe pomysły zmiany ustroju Rzeczypospolitej w 1792 roku, a wcześniej również do króla Stanisława Augusta, dla którego w drugiej połowie lat osiemdziesiątych stał się w województwie podolskim, a przede wszystkim w bracławskim jednym z najbliższych współpracowników. Niewątpliwie te dwie postacie, król Stanisław August i S. Sz. Potocki, odegrały w życiu publicznym L.M. Świeykowskiego rolę największą, natomiast już niekoniecznie funkcjonował on w ich działaniach jako figura pierwszorzędna.” (fragment Wstępu)
LEONARDO DA VINCI - Artysta, Myśliciel, Człowiek Nauki. Tom I
Eugène Müntz
Pierwsze polskie wydanie pierwszego tomu znakomitej biografii Leonarda da Vinci autorstwa wybitnego francuskiego naukowca. Jest to pierwszaw historii tak obszerna i dokładna biografia geniusza renesansu napisana piórem znakomitego znawcy tematu. Eugène Müntz był członkiem prestiżowego Institut de France, profesorem i kustoszem kolekcji muzealnej w École des Beaux-Arts, gdzie wykładał od 1885 do 1893 roku. Był specjalistą w zakresie włoskiej epoki renesansu. W 1893 r. został członkiem Académie des Inscriptions et Belles-Lettres,a w 1898 r. został wybrany na prezydenta Société de l’histoire de Paris et de l’Île-de-France. OD AUTORA: Nie ma w annałach sztuki i nauki bardziej znamienitego nazwiska niż Leonardo da Vinci. Jednak ten wybitny geniusz wciąż nie doczekał się biografii, która ukazałaby jego postać w całej nieskończonej różnorodności. Ogromna większość jego rysunków nigdy nie doczekała się reprodukcji. Żaden krytyk nawet nie próbował skatalogować i sklasyfikować tych arcydzieł wybitnego smaku i wyczucia. To właśnie do tej części mojego zadania zabrałem się w pierwszej kolejności. Pośród innych rezultatów mogę teraz zaoferować szerokiej publiczności pierwszy opisowy i krytyczny katalog nieporównywalnej z niczym kolekcji rysunków. Wśród wielu wcześniejszych tomów poświęconych Leonardowi studenci na próżno będą szukać szczegółów dotyczących genezy jego obrazów i procesu, przez który każdy z nich przeszedł od pierwotnego szkicu do ostatecznej formy. Leonardo, jak wykazały moje badania, osiągnął doskonałość tylko dzięki niezrównanej pracowitości. To właśnie dlatego, że jego prace przygotowawcze zostały wykonane z taką drobiazgowością, z takim żarliwym pragnieniem doskonałości, Madonna wśród skał, Mona Lisa (patrz tom II – Leonardo da Vinci – Artysta, Myśliciel, Człowiek Nauki) i Święta Anna są tak pełne życia i wyrazu. Przede wszystkim należało dokonać podsumowania i analizy rękopisów naukowych, literackich i artystycznych, których kompletną publikację rozpoczęli w naszym pokoleniu tacy badacze jak Richter, Charles Ravaisson-Mollien, Beltrami, Ludwig, Sabachnikoff i Rouveyre oraz członkowie rzymskiej Akademii „Lincei”. Dzięki metodycznemu zbadaniu tych rękopisów mistrza udało mi się, jak sądzę, głębiej niż moim poprzednikom wniknąć w życie wewnętrzne mojego bohatera. Na szczególną uwagę czytelników zasługują rozdziały poświęcone stosunkowi Leonarda do wiedzy tajemnej, jego działalności literackiej, przekonaniom religijnym i zasadom moralnym oraz studiom nad modelami antycznymi, które – jak się okaże – zostaną tutaj szeroko omówione. Starałem się również odtworzyć obraz społeczeństwa, w którym mistrz żył i pracował, a zwłaszcza mediolański dwor Lodovica il Moro (Ludwika Sforzy zwanego „Gronostajem”) w Mediolanie, będący interesującymi wpływowym centrum kulturalnym, które w najwyższym stopniu przyczyniło się do rozwoju włoskiego renesansu. Długi okres zbierania informacji umożliwił mi ukazanie nowego znaczenia niejednego obrazu i rysunku, wskazanie prawdziwego sensu wielu odręcznych notatek mistrza. Nie pochlebiam sobie jednak, że udało mi się rozwiązać wszystkie problemy. Przedsięwzięcie takie jak to, któremu się poświęciłem, wymaga współpracy całego pokolenia badaczy. Indywidualny wysiłek nie mógłby wystarczyć. Mogę jednak stwierdzić przynajmniej tyle, że z uwagą i pewną dozą uprzejmości rozważałem nawet takie poglądy, których nie mogę podzielać, a to powinno mi zapewnić u czytelników pewne względy. Pozostaje mi przyjemny obowiązek podziękowania licznym przyjaciołom i korespondentom, którzy byli na tyle dobrzy, by pomóc mi w trakcie moich długich i żmudnych badań. Jest ich zbyt wielu, by wymieniać ich tutaj każdego z osobna, ale starałem się w miarę możliwości zaznaczyć mój dług wdzięczności wobec nich w głównej części tej książki. EUGÈNE MÜNTZ Paryż, październik 1898