Ebooks
Polscy dominikanie wobec rzeczywistości społeczno-politycznej w kraju w latach 19451956
Marcin Sanak
Tekst z pracy zbiorowej Dominikanie o Polsce i Polakach od XIII do XX wieku. W 2018 roku minęła setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Pamiętając o tym wydarzeniu, Dominikański Instytut Historyczny w Krakowie przygotował prezentowany tom Dominikanie o Polsce i Polakach. Od XIII do XX wieku. Grupa kilkunastu historyków postanowiła odpowiedzieć na pytania: Czy polskich dominikanów w ogóle interesowała Polska? Czy bracia kaznodzieje, należący do międzynarodowej wspólnoty, zachowywali dystans wobec lokalnych wydarzeń, smutków i radości, czy wręcz przeciwnie byli w nie zaangażowani? Prezentowany tom jest oryginalną próbą odpowiedzi na te kwestie. Czytelnik otrzymuje panoramę poglądów, opinii i wielobarwnych postaci poczynając od św. Jacka Odrowąża, który dla średniowiecznych braci był wręcz drugim królem Bolesławem Chrobrym, przez Jana Falkenberga, który nawoływał do surowego potraktowania króla Władysława Jagiełły, a kończąc na dwudziestowiecznych dominikanach, realizujących misję kaznodziejską w niepodległej Polsce, a następnie pogrążonej w zawierusze wojennej i zniewolonej komunizmem.
Polscy Hipokratesi. Najświetniejsi lekarze Rzeczypospolitej
Małgorzata Król
To oni od wieków niosą nam pomoc. Religa, Wisłocka, Jordan, Korczak, Chałubiński... Przed Tobą opowieść o lekarzach, z których możemy być dumni! E-book "Polscy Hipokratesi. Najświetniejsi lekarze Rzeczypospolitej" Małgorzaty Król zawiera życiorysy wybitnych medyków, pomagających ludziom od XIV wieku do czasów współczesnych. Dzięki niemu poznasz osiągnięcia naszej medycyny oraz historię osób, które za nimi stoją. Czy wiesz, że już w XIV wieku Jan Radlica z powodzeniem leczył Ludwika Węgierskiego i jego córkę Jadwigę, a nawet przeżył próbę otrucia? Czy znasz dokonania zapamiętanego za "ogródki jordanowskie" Henryka Jordana, chętnie czytanego do dziś przyjaciela dzieci Janusza Korczaka lub Tytusa Chałubińskiego, który odkrył dla Polski i świata Zakopane? A może chcesz dowiedzieć się czegoś o życiu słynnej seksuolożki Michaliny Wisłockiej, która swoją "Sztuką kochania" nauczyła seksu całych pokoleń Polaków, lub kardiochirurga Zbigniewa Religi, który dokonał pierwszego udanego przeszczepu serca w Polsce? Sięgnij po e-booka "Polscy Hipokratesi. Najświetniejsi lekarze Rzeczypospolitej" i zanurz się w historii niedocenianych, a nawet zapomnianych polskich lekarzy, którym zawdzięczamy tak wiele! Małgorzata Król (ur. 1994 r.) - absolwentka administracji na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu. Uczestniczka konferencji i sympozjów naukowych; publikowała m.in. w czasopismach: "Civitas et lex", "Studia Ełckie", "Acta Iuris Stetinensis". Wydała książki "Zwyczajne, święte kobiety" oraz "Chłopcy malowani. Najsłynniejsi polscy kawalerzyści". Interesuje się historią, hagiografią oraz literaturą biograficzną. W wolnych chwilach lubi obejrzeć dobrą komedię romantyczną lub stary serial.
Polscy migranci i ich starzejący się rodzice
Łukasz Krzyżowski
Wokół migracji dorosłych dzieci w kontekście potrzeb ich starszych rodziców, konstruowane są negatywne dyskursy przybierające postać panik moralnych. W ich centrum znajdują się migrujące kobiety, szczególnie te, których rodzice wymagają pomocy w utrzymaniu higieny osobistej. Są one w większym stopniu niż migrujący mężczyźni, którzy znajdują się w podobnej sytuacji, poddane społecznym (negatywnym) ocenom w społeczeństwie wysyłającym. Zmusza je to do podjęcia dodatkowego wysiłku w państwie imigracji, aby bezpośrednią opiekę osobistą zastąpić substytutem w postaci wsparcia finansowego. Sytuacja migrujących kobiet ulega dodatkowej komplikacji, gdy są one obciążone podwójnymi zobowiązaniami rodzinnymi i opiekują się nie tylko swoimi starszymi rodzicami, lecz także własnymi dziećmi. Ta częsta w transnarodowej rzeczywistości sytuacja prowadzi do pojawienia się licznych napięć i dylematów moralnych. W swej książce zajmuję się funkcjonowaniem transnarodowego systemu opieki międzygeneracyjnej, w ramach którego realizowane są praktyki społeczno-kulturowe redukujące przynajmniej częściowo owe napięcia i dylematy. Łukasz Krzyżowski Łukasz Krzyżowski - socjolog, adiunkt zatrudniony w AGH w Krakowie. Swoje zainteresowania naukowe skupia głównie wokół socjologii transmigracji, socjologii starości oraz socjologii rodziny. Autor książki Między gminą Radgoszcz a resztą Europy. Ku antropologii transmigracji (Zakład Wydawniczy NOMOS, Kraków 2009) oraz licznych artykułów z zakresu migracji, starości oraz relacji międzygeneracyjnych.
Paweł Maurycy Sobczak
Faszyzm wedle sławnej formuły wybitnego niemieckiego badacza Ernsta Noltego był wydarzeniem epokowym i naznaczył cały wiek XX. Stał się popularny także wśród pisarzy i to często bardzo wybitnych - Filippo Tommaso Marinetti, Curzio Malaparte, Ezra Pound, Ernst JUnger, Louis-Ferdinand Celine, Pierre-Eugene Drieu La Rochelle, Gottfried Benn, Martin Heidegger, Robert Brasillach. Duża liczba książek na temat związków pisarzy z faszyzmem, które powstały na Zachodzie, zderza się z nieobecnością podobnych studiów w naszym literaturoznawstwie. Dlatego obszerna książka Pawła Sobczaka jest niezwykle interesująca. Autorowi chodzi nie tylko o to, jak widzieli polscy pisarze hitleryzm i III Rzeszę, jak postrzegali faszyzm włoski i Włochy Mussoliniego, ale interesuje też to, jak polscy pisarze wyobrażali sobie faszyzm jako taki, czy potrafili rozpoznać modernistyczny i totalitarny charakter doktryny faszystowskiej i na ile sami faszyzmowi lub "ideologiom faszyzującym" się poddawali, a na ile się im opierali. Obszerna praca oryginalnie przywołuje konteksty nie tylko niemieckie czy włoskie, ale też te mniej oczywiste i znane, a więc francuskie i rumuńskie. Zainteresuje nie tylko badaczy kultury polskiej XX w., ale też ze względu na temat i literacki talent autora - większe grono czytelników.
Polscy świadkowie GUŁagu. Literatura łagrowa 1939-1989
Izabella Sariusz-Skąpska
"We wrześniu 2012 w Bykowni pod Kijowem poświęcono Polski Cmentarz Wojenny. W lesie znanym jako wielkie cmentarzysko ofiar stalinowskiej Wielkiej Czystki 1937, u stóp drzew, które pamiętają tamte straszne czasy, pojawiły się granitowe tabliczki z polskimi nazwiskami, datami urodzin, stopniami wojskowymi i policyjnymi, z funkcjami, jakie w II Rzeczypospolitej pełnili ci ludzie. W stóp bykowniańskich sosen i brzóz granitowe tabliczki epitafijne opowiadają historię 3435 osób, należących do Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Po 72 latach od zbrodni tabliczki lśnią w słońcu i opowiadają historię każdej z Ofiar. Rodziny Katyńskie – córki i synowie, wnuki i prawnuki - przywiozły tutaj z Polski kwiaty i biało-czerwone wstążki, na symbolicznych mogiłach pojawiły się woreczki z polską ziemią i fotografie rodzinne, różańce i kopie obrazów, którego wiszą w dalekich domach... Snuje się opowieść. Nazajutrz po poświęceniu czwartego – po Katyniu, Charkowie i Miednoje – cmentarza katyńskiego wsłuchiwałam się w opowieści granitowych epitafiów, wędrując ścieżką otaczającą polską nekropolię pod Kijowem. Parokrotnie mijałam dziwne zawiniątko, aż wreszcie przyjrzałam się bliżej: ktoś położył tutaj książkę. To były wspomnienia Urszuli Muskus, wersja anglojęzyczna jej książki Długi most. Tekst pisany w latach 60., został wydany pośmiertnie, a zawiera historię uwięzienia i zesłania, które autorce zabrały wiele lat życia: od 1939 do 1956. Ktoś (zapewne wnuczka lub prawnuczka) przywiózł to świadectwo i na karteczce dopisał prośbę do przechodnia, aby zabrał książkę, przeczytał i podał dalej. Widok od lat znajomego tekstu, widzianego w tak niezwykłych okolicznościach i otoczonego takim przesłaniem, upewnił mnie, że nie można ustawać i trzeba nadal opowiadać o tym, czego doświadczyli polscy świadkowie GUŁagu w odległych już wprawdzie, ale wciąż nieznanych do końca latach. Niniejsza książka to pisany przed laty i uzupełniany rekonesans wśród tekstów polskiej literatury łagrowej – o odmienności przestrzeni „innego świata”, do jakiego po 1939 roku trafili obywatele Rzeczypospolitej, o innym „czasie”, który liczyli jako łagiernicy i zesłańcy, i wreszcie o innych ludziach, których „tam” spotkali. Nie chcieli epatować doświadczonym złem ani doznanym cierpieniem. Pisali, aby zachować pamięć. Warto czytać ich świadectwa i pamiętać”. Izabella Sariusz-Skąpska
Polscy terroryści i zamachowcy
Sławomir Koper
Mimo opinii, że zawsze walczyliśmy z otwartą przyłbicą, także wśród Polaków nie brakowało skrytobójców i terrorystów, którzy działali zarówno w imię wielkich idei, jak i z najniższych pobudek. Sztyletnicy z okresu powstania styczniowego, zabójcy cara Aleksandra II i prezydenta Gabriela Narutowicza, ale też Janusz Waluś, który w 1993 roku zamordował szefa południowoafrykańskich komunistów, czy Szalony Bombiarz, polski zamachowiec zza oceanu, który przez półtorej dekady terroryzował Nowy Jork. Niniejszą pozycję uzupełnia rozdział o zamachach dokonywanych przez ukraińskich nacjonalistów, których ofiarą padł między innymi minister spraw wewnętrznych Drugiej Rzeczypospolitej, Bronisław Pieracki. Oddzielna opowieść dotyczy słynnej akcji pod Arsenałem z 1943 roku zbrojne odbicie Jana Bytnara Rudego było pierwszym takim aktem w okupowanej Warszawie.
Polscy terroryści i zamachowcy. Od powstania styczniowego do III RP
Sławomir Koper
Sławomir Koper porusza temat aktualny, niestety znany nie tylko ze współczesnych filmów i książek sensacyjnych. Opowiada o terroryzmie w historii Polski, poczynając od sztyletników z okresu powstania styczniowego, a kończąc na Januszu Walusiu, który w kwietniu 1993 roku zamordował szefa południowoafrykańskich komunistów, Chrisa Haniego. Na kartach książki przewijają się skrytobójcy i zamachowcy, działający w imię wielkich idei i z niskich pobudek.
Polscy uchodźcy na Bliskim Wschodzie w latach II wojny światowej. Ośrodki, instytucje, organizacje
Jacek Pietrzak
Z przedstawienia dziejów diaspory na Bliskim (Środkowym) Wschodzie Autor wywiązał się w sposób znakomity. Otrzymaliśmy pełny przegląd „geograficznego umocowania” polskiego uchodźctwa, kalejdoskop działań polskich czynników oficjalnych wobec obywateli, którzy na skutek wojny znaleźli się na wyszczególnionym przez Autora obszarze, a także obraz uchodźczej próby działalności politycznej, społecznej, religijnej, oświatowej i kulturalnej. Oparcie narracji na obszernej bazie źródłowej oraz wprowadzenie do obiegu naukowego nowych ustaleń sprawiło, iż tą niezwykle wartościową publikacją Jacek Pietrzak zapisał kolejne „białe plamy” rodzimej historii. Uczynił to, co niezwykle istotne, posługując się językiem żywym, wartkim. Dlatego też lektura monografii jest przyjemnością nie tylko poznawczą, – to również fascynujący, miejscami wciągający tekst.