Ebooki
Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet
Antonina Tosiek
W latach 19331995 w konkursach pamiętnikarskich dla mieszkańców wsi mogło wziąć udział nawet dziewięćdziesiąt tysięcy kobiet. To Nowy Sącz albo pół Olsztyna pamiętnikarek. Julianna spisywała swój pamiętnik w latach trzydziestych nocami, w tajemnicy przed mężem. Danka w latach sześćdziesiątych rankiem, czekając, aż rozpali się w piecu. Teresa w roku 1983 w PKS-ie wiozącym ją do pracy w pobliskiej masarni. Janka jako nastolatka marzyła o studiach polonistycznych, ale bardziej potrzebna była w gospodarstwie. Została więc pamiętnikarką. Dla wielu bohaterek tej książki spisywanie wspomnień było aktem uznania, że ich historia zasługuje na uwagę. Po raz pierwszy miały okazję przyjrzeć się osobistym doświadczeniom i nadać im znaczenie wykraczające poza sferę prywatną. Opowiadały własnymi słowami o przemocy, biedzie czy wstydzie i w ten sposób sprzeciwiały się dominującym normom społecznym i kulturowym. Antonina Tosiek sięgnęła po setki oryginalnych rękopisów i maszynopisów nadesłanych na konkursy, a także po dane statystyczne i opracowania naukowe. Łącząc wnikliwą analizę z wrażliwością, stworzyła obraz przemian polskiej wsi w XX wieku. Obraz realistyczny i głęboko poruszający. Nie istnieje jeden, uniwersalny, modelowy życiorys chłopki czy rolniczki. Popularne w kulturze obrazy polskiej wsi to raczej hologramy naszego zbiorowego wyobrażenia o ludowości, opartego na uprzedzeniach i stereotypach - niż jej faktyczna reprezentacja. Książka ta upomina się o wielość i złożoność doświadczeń wiejskich kobiet. Autorka
Jack Ketchum
Arizona, rok 1848. Rok zakończenia wojny meksykańskiej. Przeznaczenie i pistolety sprawiły, że na swojej drodze w Little Fanny Saloon stanęli: reporter Marion T. Bell i legendarny zwiadowca John Charles Hart. Miasteczko Gable's Ferry, słynące z handlu rzecznego powstało niemal z dnia na dzień. Brakuje w nim jedynie kościoła, szkoły i więzienia. Choć niektórzy uważają, że potrzebne byłoby jedynie więzienie. W ciężkim miejscu w czasach bezprawia, któregoś dnia Hart i Bell natkną się na Elenę - młodą i ciężko ranną Meksykanę. Naga kobieta opowiada im o porwaniu i niewoli, której ona i jej siostra doświadczyły z rąk hermanas de lupo - złowrogich Sióstr Balenzura i ich poplecznika - Paddy'ego Ryana. Wszystko to wydarzyło się w obozie niewolników, po drugiej stronie rzeki nazywanej Garanta del Diablo - Usta Diabła. Minęło zaledwie trzysta lat od czasów Corteza. Trzysta lat od chwili, gdy Starzy Bogowie Meksyku byli w pełnym i przerażającym rozkwicie: Tezcalipoca - bóg księżyca i nocy; Tlazolteotl - pożeracz plugastwa czy Xipe - władca obdartych ze skóry. Krew zamiast deszczu. Krew w nagrodę.
Manuela Gretkowska
Kochanie, sprzedałam nasz dom! krzyczy do zdumionego męża. Od tego wszystko się zaczęło. Gdy napisała ogłoszenie i wcisnęła Enter odpaliła rakietę. Dom pod Warszawą odleciał, a wraz z nim ogród. Została walizka pieniędzy. Manuela Gretkowska ma dosyć chorowania na Polskę. Postanawia znów zostać emigrantką. Szukając nowego adresu, nie przestaje chodzić na przeciwrządowe demonstracje, bezlitośnie punktować polityków i zwykłą głupotę. Zanim znajdzie nowe wymarzone miejsce, czeka ją niejedna przeprawa z rzeczywistością. Ale czy od Polski da się uciec, a dom na wzgórzach boskiej Krety może stać się prawdziwym domem? Czy można pogodzić się ze światem na własnych warunkach? Manuela Gretkowska jedna z najbardziej wyrazistych i bezkompromisowych polskich pisarek, autorka ponad 20 książek, w tym bestsellerów takich jak Poetka i książę, Faworyty czy Mistrzyni; scenarzystka filmowa, felietonistka.
Ashley D. Kendall, Debra Kissen, Micah Ioffe,...
PROGRAM TRENINGOWY DLA NASTOLATKÓW Być może uważasz, że niektórzy ludzie po prostu rodzą się spokojni, podczas gdy pozostali są skazani na zmaganie się z lękiem przez całe życie. Może sądzisz, że nie jesteś w stanie przezwyciężyć zamartwiania się, niepewności siebie czy samokrytyki. Na szczęście dla ciebie to nieprawda! Dzięki specjalnym ćwiczeniom umysłowym możesz zwiększyć opanowanie, osiągnąć spokój i wzmocnić wiarę w siebie. Niniejsza książka jest czymś więcej niż zwykłym poradnikiem to kompleksowy plan treningowy dla twojego mózgu, siłownia dla twojego umysłu. Pozwoli ci przeprogramować mózg tak, by odczuwać większy spokój, przestać wciąż się zamartwiać i rzadziej działać w trybie lęku. Autorki książki opracowały niezwykle przyjazny i przystępny program, który wytrenuje twój umysł i wzmocni nowe połączenia nerwowe w twoim mózgu. Obejmuje on dziesięć podstawowych umiejętności potrzebnych do przeprogramowania mózgu, tak aby: przezwyciężyć lęk, przestać krytykować siebie, być tu i teraz, uwolnić się od bólu emocjonalnego, zwiększyć odporność psychiczną, zmieniać perspektywę, ostudzić silne emocje, przestać odkładać działanie na później, być człowiekiem pewnym siebie, utrzymać wypracowane rezultaty.
Przeprowadzka z bonusem opowiadanie erotyczne
Klara Stelnicka
Basia jest tuż po 40. i zaczyna budować na nowo swoje życie po rozstaniu z mężem. Kiedy poznaje przystojnego sąsiada, wątpliwości znikają, a ona daje się ponieść sensualnej części swojej osobowości.
Jola Czemiel
Tajemnicze zaginięcie, Hades, skrzypce, stare walizki, prywatny detektyw, narkotyki oraz zwykła kawiarnia, która okazuje się być czymś zupełnie innym. Takie są karty, którymi gra się w wymyślną grę, jaką jest najnowsza powieść Joli Czemiel - "Przeprowadzki". Gra ma to do siebie, że czytelnik zawsze w niej wygrywa. Nawet jeśli kręci mu się w głowie od przeprowadzek między światami.
Marek Malcher
Książka odsłania kulisy pracy na morzu. Zderza mity z rzeczywistością. Pokazuje losy polskich marynarzy od czasów PRL-u do chwili obecnej. Z pokładu Białej Fregaty przenosimy się na nowoczesny skomputeryzowany statek pracujący na polu naftowym. Morskie tragedie przeplatają się z opisami przygód w portach całego świata. Przeczytałem błyskawicznie Przepustkę i szczerze Ci jej gratuluję. Krótkie, lapidarne całostki układają się w coś w rodzaju prywatnej encyklopedii życia zawodowego i życia w szerszym sensie Zrezygnowałeś z pedantycznej chronologii, zyskałeś możliwość pamięciowych powrotów do zdarzeń wcześniejszych. Masz wyczucie sztuki kompozycji. Z listu prof. Edwarda Balcerzana (krytyka literackiego, członka Polskiego PEN-Clubu) do Autora.
Michał Gardowski
Powieść historyczno-przygodowa dla młodzieży harcerskiej i nie tylko, osnuta na tle nielegalnej działalności w latach 1946-1949, legendarnej harcerskiej ”Czarnej Trzynastki”, w okupowanym przez Związek Radziecki Wilnie, opowieść barwna o cichym bohaterstwie, przyjaźni, a nade wszystko, o dumie z polskości, o niezłomności ducha, którego nie złamała fizyczna przemoc. (Jest dziś w Polsce drużyn naśladujących tradycje wileńskiej „Czarnej Trzynastki” kilkaset) Poznali się w chórze kościelnym św. Jakuba w Wilnie w 1946 roku, w momencie, gdy Wilno opuszczała większość Polaków. Rodziny tych chłopców, najczęściej prości i biedni ludzie, zostawali w Związku Radzieckim na mroczną i niepewną przyszłość, nie widzieli sensu opuszczania ojcowizny. Organista, druh Józef Kryptajtis, instruktor z dawnej, słynnej, wileńskiej drużyny harcerskiej „Czarnej Trzynastki”, też się nie repatriował, na prośbę chłopców, zgodził się utworzyć harcerską drużynę. Działała w oparciu o ideę puszczańską. A rozumiał puszczaństwo druh Józef, nie jako powrót do źródeł czasu, lecz jako wzbogacanie swego wnętrza, przez zgłębianie dostojeństwa, prostoty, ciszy i tajemnic przyrody. Wystarczy chcieć, zgłębiać i próbować. Nie zrażać się niepowodzeniem. Proste, ale w tym właśnie tkwi cała tajemnica. Chłopcy współpracowali z podobną, działającą w ukryciu drużyną żeńską druhny Niki. Drużyna istniała do roku 1949, do chwili aresztowania jej przywódców przez NKWD. Trzyletnia barwna historia drużyny, to opowieść o cichym bohaterstwie, przyjaźni, a nade wszystko, o dumie z polskości, ale również o przegranej. Druh Józef i jego zastępowi starali się przydać życiu swoich chłopców w sowieckim totalizmie cech normalności. Kultywowali niezłomność, intymność, wrażliwość, prawość. Michał Gardowski Życie wyczyniało ze mną cuda, za co jestem mu wdzięczny. Zbierałem butelki w gruzach, sprzedawałem wypieki mojej babci na jarmarkach,byłem woźnicą w radzieckim Domu Dziecka, ale i reżyserowałem filmy dokumentalne w Afganistanie i na Kubie, redagowałem, jako naczelny, moją ukochaną Polską Kronikę Filmową. W owych czasach, nie "wydałem" nikogo, poza bohaterami dwóch książeczek z serii "Żółtego Tygrysa": "Uwaga Zefir, nadaję.." i "Akcja Poligon". I nie znajduję się w zbiorze Wildsteina. Dużo pisałem o młodzieży i filmie. Byłem przez cztery lata, do wyrzucenia z hukiem, guru telewizji w randze wiceprezesa. Później odstawionym na boczny tor, szefem "milczącej" Centralnej Agencji Fotograficznej. Na emeryturze sprzedawałem rybki i kanarki w sklepiku zoologicznym własnej żony. Uważam, że życie miałem super. Dziś znowu chwyciłem za pióro, bo lubię...