Loading...
Ebook details
Log in if you are interested in the contents of the item.
Lili
Władysław Stanisław Reymont
Loading...
EBOOK
Loading...
-- Raz... dwa... trzy... Nie wiem, to już Józia głowa - odpowiedziała Korczewska, pochylając się nad szydełkową robótką. - Józio dobrze myśli o nas. Kończę te serwety, bo prezydentowa obiecała mi sprzedać. Raz... dwa... trzy... - liczyła po cichu i tak się zatopiła w robocie, że nie widziała wzburzenia Gałkowskiej, która prędko i niecierpliwie biegała po pokoju; tak niecierpliwie, aż wielka, jasna peleryna, którą miała na ramionach, fruwała za nią, wydęta, i uderzała w twarz młodego chłopaka, siedzącego pod piecem. / - Jańciu! myślże co, przecież jesteś mężczyzną - zawołała przyduszonym głosem, stając przed nim. / - Jestem mężczyzną, to się wie... a zaraz będę myśleć, tylko papierosa wypalę - odpowiedział drwiąco, puszczając jej w oczy kłąb dymu. (fragment)
- Lili
- Strona redakcyjna
- I
- II
- III
- IV
- V
- VI
- VII
- VIII
- Title:Lili
- Author:Władysław Stanisław Reymont
- ISBN:978-83-799-1255-1, 9788379912551
- Date of issue:2015-11-27
- Format:Ebook
- Item ID: e_0p5w
- Publisher: MASTERLAB
Loading...
Loading...