Details zum E-Book
Dom nad rozlewiskiem
Małgorzata Kalicińska
Czy są takie babcie i takie domy jak w tej powieści?
Są. Każdy może taki dom zbudować i nadać mu taką aurę. Naturalnie to rola nas, kobiet: babć, mam, córek i wnuczek - budowanie atmosfery domu - Rodziny. Tak już jest i już! Naśladownictwo - jak najbardziej polecam.
W czasach, gdy wszystko idzie Wam ciężko, "pod górkę", kiedy czujecie się niedokołysani, zmęczeni i nostalgiczni - zajrzyjcie nad Rozlewisko. Poczujcie zapach herbaty z cytryną parzonej dla Was przez Gosię, może dostaniecie miskę rosołu i klucz do morelowego pokoju, w którym odpoczniecie... Opowiecie Waszą historię, albo posłuchacie o tym, co się dzieje nad Rozlewiskiem.
Małgorzata ucieka w z Warszawy i układa swoje życie od nowa, na mazurskiej wsi. Odnajduje powoli sens życia i spokój, poznaje... tak, poznaje swoja matkę, z którą rozstała się w dzieciństwie.
Jest więc rodzinna przeszłość i teraźniejszość, jest też przyszłość - trzeba myśleć o sobie, o córce, o nowo budowanym pensjonacie. O naniesieniu drewna na jutro, o zrobieniu przetworów na zimę.
O miłości.
Wspaniała, pełna i ciepła i życiowej mądrości opowieść o drodze, którą trzeba przebyć, by odnaleźć swoje miejsce na ziemi.
"Czasami los lepiej od nas wie, co powinniśmy zrobić. Bohaterka powieści w wieku, który nazywa się teraz mało twórczym, gdyż świat opanowały młode ambitne wilki (i wilczyce), traci świetną pracę w agencji reklamowej. Jest to dla niej ogromny, psychiczny wstrząs. Próby znalezienia innej pracy kończą się niepowodzeniem. Postanawia odwiedzić matkę mieszkającą na mazurskiej wsi. Straciła z nią kontakt w dzieciństwie. I tam nie tylko odzyska spokój, lecz także zrozumie, na czym polega sens ludzkiego życia. To nie jest baśń ani poradnik, to książka o bardzo prostych, odwiecznych sposobach poszukiwania prawdy o sobie. Miłość jest jej częścią. Kiedy będziesz ją czytać, spadnie ci ciśnienie, puls wróci do normy, a oszalałe ze stresu serce zacznie znowu bić spokojnie. Spróbuj i przejdź do innego, lepszego świata. W nim nie ma już żadnego szefa".
Andrzej Rostocki, autor listy bestsellerów w "Rzeczy o książce" w "Rzeczpospolitej" oraz felietonista "Tygodnika Powszechnego"
"Nikt nie może wziąć urlopu od siebie samego. Dokądkolwiek by wyjechał. Nikt też nie może uciec od samego siebie, gdziekolwiek by uciekł. Ale mamy wybór: zawsze jest dobry czas, by szukać siebie. Najlepiej z dala od konformizmu, snobizmu, hipokryzji i wszystkich takich rzeczy, którymi wartościowi ludzie się brzydzą. O tym jest ta książka".
Urszula Sipińska, autorka Hodowców lalek
"Dom nad rozlewiskiem to obraz współczesności, stosunków panujących w pracy. Żywe dialogi , wartka akcja, barwny język oraz umiejętność sugestywnego kreślenia nastroju - przykuwają uwagę czytelnika.
Udanym zabiegiem jest - uzasadnione fabułą - wplecenie przepisów kulinarnych.
Jest to książka o miłości, poszukiwaniu sensu życia, bez abstrakcyjnych dyskusji filozoficznych".
prof. zw. dr hab. Maria Szyszkowska, autorka m.in.: Granice zwierzeń i Zagubieni w codzienności
- Okładka
- Karta tytułowa
- Podziękowania i dedykacje te wszystkie miłe aplikacje
- Rozdział 1
- Rozpędzona kula śniegu, czyli moje życie w pigule
- Koloseum, czyli pracowałam w TVP
- Prehistoria w Agencji, czyli pożółkła fotografia
- Vicek, czyli szczerze
- Ja z rodziną w tle i o tym, jak mi reklama podchodzi do gardła
- O plotkach z niemym Grzesiem, o Marinie Vlady, seksie małżeńskim i szczurach
- Byłam passé, jestem trendy! Czyli nie dać się!
- Przemowa do umarłych, czyli próbuję zrozumieć nowe
- Wyjazd integracyjny. Dlaczego fajnie było zmoknąć, czemu nie zmarzłam i z kim się zintegrowałam
- Jak dostałam czerwoną kartkę i zeszłam z boiska
- Rozdział 2
- Ja chcę do mamy, czyli podróż w nieznane
- Opowieść o cyrku, Józefie, Mariannie, czyli coraz ciekawiej
- O czarnym terenowcu i konnej bryczce
- O pryncypiach i Zygmuncie, co się powiesił
- Dlaczego mamy nie było, czyli miłość ci wszystko wybaczy
- Poznaję okolicę i kilka miłych osób
- Piwo, parówki i Kuba, i świąteczna paranoja
- Święta. Zosia odchodzi
- Koniak, róże i pierścionek. Era nowożytna
- Rozdział 3
- O tym, że nawet w błocie można się fajnie zakopać
- Co się zdarzyło Karolinie i słówko o leśniczym Tomaszu
- Wiosna i wronia pokuta
- O tym, jak byłyśmy na rybach
- Mój heroiczny czyn
- Długi weekend. Czary, spacer, czyli: Jak wam się podoba?
- Jak świętujemy, czyli szlafroki i lenistwo na całego
- Opowieść nieco ckliwa o Broni i Michale
- Festyn
- Postanawiamy wprowadzić zmiany, czyli o odwadze budowlanej
- Z motyką na księżyc, czyli zaczynamy!
- O Ani i Zuzi, dwóch starych dziewczynkach, i o tym, że gdzieś mi znikła talia
- Rozdział 4
- O cegle uratowanej przed topielą
- Co gryzie piękną Elwirę i dlaczego mnie też
- Szpadle, cement, bałagan i ciepłe maile
- Co Tomaszowi legło na sercu
- O mailach nieustannie, i wyjeździe do Warszawy
- Niech się mury pną do góry, czyli zdążyć na czas
- Rozdział 5
- O Zaduszkach i ognistym początku listopada
- O tym, jak mi się wcale nie chce wstawać
- Mailografia to to samo co epistolografia?
- Co się działo na wiejskiej zabawie
- O Maju w grudniu
- Przyszła zima. Idą święta
- O tym, jak pojechałam do Warszawy, i o rozświetlonej posesji mamy
- Tak właśnie powinno być, czyli święta
- Naprawdę będzie nas sporo!
- Święta, święta i po świętach
- Rozdział 6
- Poczta. Wiosna, wiosna radosna!
- O tym, jak wykańczam pensjonat, a on mnie
- O tym, jak się nie bałam zalotów krasnala i jak przestraszyła mnie doktor Lisowska
- O tym, jak trudno jest wybierać mniejsze zło
- O koszmarze urządzania kuchni i jak bardzo brakuje mi kasy
- Jadą goście, jadą, a my niegotowi
- O tym, kto do nas przyjechał na wakacje i jak łatwo być hotelarzem
- O tym, jak narozrabiałyśmy i jak się mama nie gniewała
- Rozdział 7
- O wyprawie do Reszla, o niezwykłym barszczu i nowym kąpielisku
- O tym, jak się wściekłam i jak dobrze robi skrobanie ryb
- O tym, jak przyszła burza
- O tym, jak dostałyśmy prezent niespodziankę na imieniny pani Hani
- Od świętej Hanki zimne wieczory i ranki
- Na bazarze w dzień targowy i o tym, jak Janusz przywiózł sobie aureolę znad Biebrzy
- O tym, że lato wcale nie kończy się w sierpniu, a życie po pięćdziesiątce
- Tupet Elwiry, czyli jak być sobą w Kołtunowie
- O tym, jak zapragnęłam staroświeckiej ziemianki i jak życie dokonuje zmian, czyli filozofuję sobie
- O mokrym już wrześniu i że to dobrze mieć ich wszystkich blisko
- Niespodzianka, ale nie wiem: śmiać się czy płakać
- O emancypacji raz jeszcze
- Epilog, który zawsze może być prologiem
- Spis treści
- Karta redakcyjna
- Titel:Dom nad rozlewiskiem
- Autor:Małgorzata Kalicińska
- ISBN:9788375066043, 9788375066043
- Veröffentlichungsdatum:2013-05-24
- Format:E-Book
- Artikel-ID: e_2315
- Verleger: Zysk i S-ka Wydawnictwo