Details zum E-Book
Wichry Diuny
Kevin J. Anderson, Brian Herbert
Kontynuacja zdarzeń zaprezentowanych w Mesjaszu Diuny.
Metalowe oczy gholi były nieprzeniknione, ale jego twarz wyrażała wściekłość. Kiedy żołnierze popędzili do drugiej klatki schodowej, wypełniając rozkazy, Gurney został na dachu sam z Duncanem.
Ghola łypnął na niego i powiedział cicho:
Pozwoliłeś jej uciec.
Halleck udawał, że z trudem łapie oddech. Pokręcił głową.
Bogowie podziemi, wzięła mnie z zaskoczenia rzekł.
Ghola przyjrzał mu się chłodno, włączył tarczę osobistą i przyjął postawę bojową.
Zawsze ci ufałem, Gurneyu Halleck, ale chyba nie zaufam ci już nigdy więcej. To była lady Jessika. Pozwoliłeś jej uciec, a ja wiem dlaczego. Płaska twarz Duncana Idaho była ściągnięta. Uniósł swój krótki miecz. Masz mi dużo do wyjaśnienia.
Straciwszy ukochaną Chani, matkę swoich dzieci, Paul niespodziewanie porzuca Imperium i odchodzi na pustynię. Władzę przejmuje jego nastoletnia siostra Alia, Zły Duch. Pierwsze miesiące jej panowania to wyjątkowo burzliwy okres okrucieństwa regentki dorównują najgorszym wydarzeniom Dżihadu MuadDiba, panoszy się wszechwładny kwizarat, a Imperium rozrywają konflikty wewnętrzne. Chociaż wrogowie Atrydów ciągle knują spiski, Alia stopniowo zraża do siebie matkę i najwierniejszych towarzyszy Paula, do rangi wroga publicznego numer jeden urasta zaś Bronso z Ixa, jego dawny przyjaciel.
Ten sequel Paula z Diuny to istotny dodatek do chronologii Diuny i będzie miał wzięcie u miłośników twórczości Herberta. - Library Journal
- Okładka
- Strona tytułowa
- Dedykacja
- Podziękowania
- Dla Fremenów jest mesjaszem
- WICHRY DIUNY
- CZĘŚĆ I. 10 207 EG
- Odkąd osiadłam na Kaladanie
- Owszem, prześladują mnie wspomnienia
- Początek panowania czy regencji to okres
- Żaden współczesny człowiek
- Subak ul kuhar
- Jest pewna reguła dotycząca niespodzianek
- Nikt nie jest nigdy całkowicie zmuszony do objęcia funkcji
- Piszę o MuadDibie prawdę
- W moim umyśle na pierwszy plan wysuwają się
- Prawdziwe przebaczenie jest dobrem rzadszym niż melanż
- MuadDib nigdy się nie urodził
- Woda to życie
- Mamy doniesienia
- Paul był odbiciem naszego ojca
- Wiem, co myślicie
- Wspomnienia i kłamstwa są bolesne
- Pewnego razu, idąc przez pustynię
- CZĘŚĆ II. 10 188 EG
- Nie żałuję, że w młodości musiałem sprostać różnym wyzwaniom
- Zobowiązanie bez honoru jest nic niewarte
- Oczywiście podejmujemy ogromne ryzyko
- Człowiek może się stać straszną bronią
- Wszyscy codziennie kłamią
- Każdy oddech niesie ze sobą ryzyko
- Czy lepiej nie wiedzieć o tragedii
- Prekognicja nie może być przypadkowa
- Zgromadzenie Bene Gesserit jest dobrze powiązaną siecią
- Nasze grupy w naturalny sposób pasują do siebie
- INTERLUDIUM. 10 207 EG
- Naszymi najlepszymi kostiumami są założenia i przypuszczenia
- Powiadają, że kto nie przeżył ogromnego bólu
- Jest niezliczone mnóstwo definicji
- Czasami najlepszą metodą poszukiwań
- Każdy ma jakąś historię
- Nienawiść nie powinna przychodzić tak łatwo
- Chociaż spektakl urzeka publiczność
- Jedna wielka tragedia może wymazać lata przyjaźni
- CZĘŚĆ III. 10 207 EG
- To, co piszę, nie zawsze jest tożsame z tym, co wiem
- Największym obowiązkiem matki jest wspierać dzieci
- Niech będzie błogosławiony Stworzyciel i Jego woda
- Zawsze byłem wierny rodowi Atrydów
- Zło nie ma twarzy ani duszy
- Żyjemy naszym życiem
- Kiedy prawdziwym motywem jest miłość
- Nawet kiedy odczuwam miłość
- Czy ghola jest zdolny do miłości?
- Wellington Yueh, absolwent Akademii Suka
- Morderstwo?
- Serca wszystkich ludzi tkwią w tej samej dziczy
- Nadchodzi taki czas
- Historię można niestety napisać na nowo
- CZĘŚĆ IV. 10 200 EG
- Są tacy, którzy uważają
- Niewiele sił może się równać z potęgą fanatyzmu
- Zgodnie z oczekiwaniami cywilizowanego społeczeństwa
- Dzień, który kształtuje ciało
- Pewne działania dyktuje miłosierdzie
- Dlaczego krzywdę można wyrządzić w jednej chwili
- Unikamy tego, czego nie chcemy widzieć
- Najsprawniejsza jest dość duża rodzina
- Wygnanie należy do najokrutniejszych czynów
- Sam akt oddychania jest cudem
- Na podstawie jakich kryteriów wydajemy sąd
- INTERLUDIUM. 10 207 EG
- Matki wielebne nie są matkami
- W każdej chwili jest coś
- Skoro podjęcie trudnej decyzji uważa się za oznakę siły
- Każde życie jest pełne tajemnic
- Chociaż nie żałuję lat spędzonych w służbie rodu Atrydów
- Wy, którzy czcicie MuadDiba
- CZĘŚĆ V. 10 207 EG
- Wiedza na nic się zdaje
- Od dawna nie zgadzam się z jedną z fundamentalnych zasad Bene Gesserit
- Szej-hulud ukazuje się w różny sposób
- Uczy się nas, że cierpliwość jest cnotą
- Żadnego człowieka nie można prosić
- Przed sądem opinii publicznej
- Wszędzie widzę ciemność
- Dawno zmarły poeta powiedział
- Same tworzymy własne definicje wdzięczności
- Paul MuadDib nie był jedyną w dziejach postacią
- W ostatecznym rozrachunku
- Każda śmierć jest inna
- Bez melanżu Paul MuadDib nie mógłby czytać przyszłości
- Obcoświatowcy nazywają niektóre nasze zwyczaje fremeńskimi okrucieństwami
- Naoglądałem się akrobatów i tancerzy
- Sami budujemy sobie więzienia w naszym sumieniu
- Gdyby wybór należał do mnie
- Nie można bez końca kryć się przed żalem
- W życiu każdego nadchodzi czas
- KSIĄŻKI Z UNIWERSUM DIUNY
- Spis treści
- Strona redakcyjna
- Titel:Wichry Diuny
- Autor:Kevin J. Anderson, Brian Herbert
- Originaler Titel:THE WINDS OF DUNE
- Übersetzung:Andrzej Jankowski
- ISBN:9788383389561, 9788383389561
- Veröffentlichungsdatum:2025-01-15
- Format:E-Book
- Artikel-ID: e_47vo
- Verleger: Dom Wydawniczy REBIS