Результати пошуку
Przemysław Skowron
Imię niejedno ma imię! Cześć, jak masz na imię? Każdy z nas ma imię i dlatego przynajmniej raz w roku obchodzi święto swego imienia, czyli imieniny. Chyba że nie obchodzi, bo woli urodziny, ale nawet wtedy jego imię ma swój własny dzień. I tak od pierwszego stycznia, gdy uwaga wszystkich skupiona jest na Mieszku: Mieszko drogi, chłopcze złoty Ciepłe zimą noś galoty Latem za to, gdy upały Noś czapeczkę i sandały …aż do 31 grudnia, dnia popularnych imienin Sylwestra: Strzeli korek od szampana Noc przetańczym aż do rana Aby wspomnień na rok cały Dał Sylwester nam wspaniały! …a potem znowu. Przez okrągły rok codziennie czyjeś miano ma swój dzień. Dziś, jutro, pojutrze masz imieniny? A może ktoś z Twoich bliskich będzie je obchodził? Jeśli tak, to weź sobie któryś z tych wierszy z imieniem w prezencie. I weź go do siebie. Bo poezja, ta jedyna prawdziwa wróżka, odsłania przyszłość i mówi prawdę o człowieku. Odkrywa na chwilę to, co niewidzialne. Patron medialny:
Caroline Angel
Ukrywała się przed światem... Ale nie ukryła się przed miłością Wygląda na to, że pakowanie się w pewnym wieku w kłopoty jest w rodzinie Collinsów zakodowane genetycznie. Tym razem padło na Drake'a, młodszego brata Delii (znanej z książki Z innej bajki). Drake niebawem skończy liceum, ma zasłużoną reputację szkolnego playboya i nic sobie nie robi z regulaminów, nakazów i zakazów, przekonany, że pieniądze rodziców zawsze wyciągną go z kłopotów. Jest rozpuszczonym i do szpiku kości zepsutym nastolatkiem, z czego w dodatku świetnie zdaje sobie sprawę ― i czym również nie zamierza się przejmować. Jednym słowem: istny drań. Jak to czasem bywa, przewrotny los stawia na drodze Drake'a jego kompletne przeciwieństwo: Vivian. O ile on czuje się świetnie jako licealna gwiazda, o tyle Vivian marzy tylko o tym, by się odciąć, ukryć, zniknąć. Schowana stale pod ogromnym kapturem twarz, zbyt duże dresowe ciuchy ― byle nie rzucać się w oczy. Vivian jest szkolnym dziwadłem i ta rola zdaje się jej pasować. Co dziewczyna chce ukryć przed światem pod swoim kapturem? Czy Drake potrafi odrzucić pozę zimnego drania? Czego oboje mogą się od siebie nauczyć? Miłosne perypetie rodziny Collinsów w książce, którą w serwisie Wattpad przeczytało ponad milion osób!
Caroline Angel
Ukrywała się przed światem... Ale nie ukryła się przed miłością Wygląda na to, że pakowanie się w pewnym wieku w kłopoty jest w rodzinie Collinsów zakodowane genetycznie. Tym razem padło na Drake'a, młodszego brata Delii (znanej z książki Z innej bajki). Drake niebawem skończy liceum, ma zasłużoną reputację szkolnego playboya i nic sobie nie robi z regulaminów, nakazów i zakazów, przekonany, że pieniądze rodziców zawsze wyciągną go z kłopotów. Jest rozpuszczonym i do szpiku kości zepsutym nastolatkiem, z czego w dodatku świetnie zdaje sobie sprawę ― i czym również nie zamierza się przejmować. Jednym słowem: istny drań. Jak to czasem bywa, przewrotny los stawia na drodze Drake'a jego kompletne przeciwieństwo: Vivian. O ile on czuje się świetnie jako licealna gwiazda, o tyle Vivian marzy tylko o tym, by się odciąć, ukryć, zniknąć. Schowana stale pod ogromnym kapturem twarz, zbyt duże dresowe ciuchy ― byle nie rzucać się w oczy. Vivian jest szkolnym dziwadłem i ta rola zdaje się jej pasować. Co dziewczyna chce ukryć przed światem pod swoim kapturem? Czy Drake potrafi odrzucić pozę zimnego drania? Czego oboje mogą się od siebie nauczyć? Miłosne perypetie rodziny Collinsów w książce, którą w serwisie Wattpad przeczytało ponad milion osób!
Niebezpieczne. Antologia mafijna
K. N. Haner, i inne
Piękne. Bogate. I niebezpieczne! Kobiety mafii. Córki, żony, kochanki, przestępczynie. Żyją w świecie, w którym własna rodzina, własna grupa jest wszystkim. Inni ludzie... Cóż, choć bywają sojusznikami, częściej okazują się wrogami, więc trzeba zachować czujność. Nie wolno pozwalać sobie na beztroskę, na niesubordynację ani na spędzenie wieczoru w klubie bez ochroniarza. Nawet na wypuszczenie siostry zbyt wcześnie z samochodu pod dworcem kolejowym... Trzeba być lojalną. Trzeba stale uważać. Również na miłość, która może się pojawić w najmniej spodziewanym momencie. Bo kobiety mafii, choć tak różne od nas, czytelniczek, są w gruncie rzeczy do nas podobne. Mają swoje życie, plany, ambicje i marzenia. Wychowane w przemocy i dla przemocy, śnią o kimś, kto je pokocha, kto się nimi zaopiekuje. Niektóre z nich znajdują kogoś takiego, inne biorą sprawy i pistolety w swoje ręce i... Przejmują stery. Niebezpieczne. Czy masz odwagę, by je poznać? Grupa Literacka Euforia powstała z potrzeby wzajemnego wsparcia i zrzeszenia w jednym miejscu najlepszych autorek literatury kobiecej. Dziewięć gorących i niebezpiecznych historii, które porwą Cię do mafijnego świata. Przekonaj się, jak wiele może się wydarzyć, gdy do głosu dojdą silne i zbuntowane kobiety. Kinga Litkowiec Mafia? Tak! Gorące sceny? Rozpalą Was do czerwoności! Niebezpieczeństwo? Tego również nie zabraknie. Co się jednak stanie, gdy to kobiety przejmą stery i zaczną rządzić mafijnym światem? Ufff, będzie się działo. Autorki Grupy Literackiej Euforia po raz kolejny wciągną Was w wir wydarzeń, gdzie między świstem wystrzału kul, usłyszeć można głośny jęk porządnego orgazmu. Serdecznie polecam! K.N.Haner Diabelnie intrygujące i nieprzewidywalne historie, w których nieprzerwanie lecą iskry. Antologia pełna emocji, namiętności i sporej dawki adrenaliny. Musicie koniecznie to przeczytać. Danuta Perszewska, @ksiazkowa_nutka Opowiadania autorek działają na zmysły i pobudzają wyobraźnię. Poprzez naszpikowanie emocjami stały się piekielnie gorące i jeszcze bardziej niebezpieczne. Zaczniesz czytać i przepadniesz. Polecam serdecznie. Agnieszka, @zlotowłosa.i.ksiazki Po ,,Prawie mafii" przyszedł czas na ,,Niebezpieczne". Znane i lubiane polskie autorki tym razem wspólnymi siłami stworzyły nietuzinkową antologię opowiadań, w których królują one - kobiety mafii. Są równie piękne, co niebezpieczne. Pełnią różne role, ale wszystkie żyją w świecie, w którym należy przestrzegać pewnych zasad, a chwila beztroski może wiele kosztować. Dajcie się zaprosić na spotkanie z kobietami, które kiedy trzeba potrafią przejąć ster, ale podobnie jak my, zwykłe śmiertelniczki, mają swoje marzenia i potrzeby, również te związane z... miłością. Ale czy każdej z nich pisane jest jej zasmakować? Przekonajcie się sami! Katarzyna Górka, @katherine_the_bookworm
Niebezpieczne. Antologia mafijna
K. N. Haner, i inne
Piękne. Bogate. I niebezpieczne! Kobiety mafii. Córki, żony, kochanki, przestępczynie. Żyją w świecie, w którym własna rodzina, własna grupa jest wszystkim. Inni ludzie... Cóż, choć bywają sojusznikami, częściej okazują się wrogami, więc trzeba zachować czujność. Nie wolno pozwalać sobie na beztroskę, na niesubordynację ani na spędzenie wieczoru w klubie bez ochroniarza. Nawet na wypuszczenie siostry zbyt wcześnie z samochodu pod dworcem kolejowym... Trzeba być lojalną. Trzeba stale uważać. Również na miłość, która może się pojawić w najmniej spodziewanym momencie. Bo kobiety mafii, choć tak różne od nas, czytelniczek, są w gruncie rzeczy do nas podobne. Mają swoje życie, plany, ambicje i marzenia. Wychowane w przemocy i dla przemocy, śnią o kimś, kto je pokocha, kto się nimi zaopiekuje. Niektóre z nich znajdują kogoś takiego, inne biorą sprawy i pistolety w swoje ręce i... Przejmują stery. Niebezpieczne. Czy masz odwagę, by je poznać? Grupa Literacka Euforia powstała z potrzeby wzajemnego wsparcia i zrzeszenia w jednym miejscu najlepszych autorek literatury kobiecej. Dziewięć gorących i niebezpiecznych historii, które porwą Cię do mafijnego świata. Przekonaj się, jak wiele może się wydarzyć, gdy do głosu dojdą silne i zbuntowane kobiety. Kinga Litkowiec Mafia? Tak! Gorące sceny? Rozpalą Was do czerwoności! Niebezpieczeństwo? Tego również nie zabraknie. Co się jednak stanie, gdy to kobiety przejmą stery i zaczną rządzić mafijnym światem? Ufff, będzie się działo. Autorki Grupy Literackiej Euforia po raz kolejny wciągną Was w wir wydarzeń, gdzie między świstem wystrzału kul, usłyszeć można głośny jęk porządnego orgazmu. Serdecznie polecam! K.N.Haner Diabelnie intrygujące i nieprzewidywalne historie, w których nieprzerwanie lecą iskry. Antologia pełna emocji, namiętności i sporej dawki adrenaliny. Musicie koniecznie to przeczytać. Danuta Perszewska, @ksiazkowa_nutka Opowiadania autorek działają na zmysły i pobudzają wyobraźnię. Poprzez naszpikowanie emocjami stały się piekielnie gorące i jeszcze bardziej niebezpieczne. Zaczniesz czytać i przepadniesz. Polecam serdecznie. Agnieszka, @zlotowłosa.i.ksiazki Po ,,Prawie mafii" przyszedł czas na ,,Niebezpieczne". Znane i lubiane polskie autorki tym razem wspólnymi siłami stworzyły nietuzinkową antologię opowiadań, w których królują one - kobiety mafii. Są równie piękne, co niebezpieczne. Pełnią różne role, ale wszystkie żyją w świecie, w którym należy przestrzegać pewnych zasad, a chwila beztroski może wiele kosztować. Dajcie się zaprosić na spotkanie z kobietami, które kiedy trzeba potrafią przejąć ster, ale podobnie jak my, zwykłe śmiertelniczki, mają swoje marzenia i potrzeby, również te związane z... miłością. Ale czy każdej z nich pisane jest jej zasmakować? Przekonajcie się sami! Katarzyna Górka, @katherine_the_bookworm
Kochanka arystokraty. Miłość w Dubaju
Katarzyna Mak
Dubaj, tajemniczy arystokrata i dzika namiętność... Burzliwa historia, pełna zwrotów akcji ― porwie Cię od pierwszej strony! Holly Clarkson, piękna, młoda i przebojowa dziewczyna, wiedzie szczęśliwe życie w Kalifornii. Jest zakochana po uszy w chłopaku o imieniu Jamie, koledze starszego brata. To idylliczne życie pewnego dnia lega w gruzach, ponieważ obaj mężczyźni zaciągają się do wojska, które wysyła ich na misję do Afganistanu. Wkrótce do rodziny Holly dociera informacja o śmierci jej brata, a Jamie zostaje uznany za zaginionego. Dziewczyna jest załamana, zwłaszcza że Jamie przed wyjazdem obiecał, że wróci. Niedługo potem na Holly spada kolejna fala nieszczęść, po której postanawia się przenieść do Nowego Jorku, by tam rozpocząć nowe życie ― wydawałoby się, że po tylu nieszczęściach w końcu spokojne i bezpieczne. Wychodzi za mąż, zakłada rodzinę. Pewnego dnia Holly dostaje propozycję wyjazdu służbowego do Dubaju. Postanawia jechać, dzieci zostawia pod opieką męża i teściowej. Przecież dwa tygodnie tak szybko zlecą. Holly nie spodziewa się jednak, że ten wyjazd na zawsze odmieni jej życie. A to dopiero początek tej historii... Czy Dubaj to oaza szczęścia? Jakie mroczne tajemnice skrywa miasto marzeń? Posłuchaj audiobooka: Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Editio_Red (@editio.red)
Kochanka arystokraty. Miłość w Dubaju
Katarzyna Mak
Dubaj, tajemniczy arystokrata i dzika namiętność... Burzliwa historia, pełna zwrotów akcji ― porwie Cię od pierwszej strony! Holly Clarkson, piękna, młoda i przebojowa dziewczyna, wiedzie szczęśliwe życie w Kalifornii. Jest zakochana po uszy w chłopaku o imieniu Jamie, koledze starszego brata. To idylliczne życie pewnego dnia lega w gruzach, ponieważ obaj mężczyźni zaciągają się do wojska, które wysyła ich na misję do Afganistanu. Wkrótce do rodziny Holly dociera informacja o śmierci jej brata, a Jamie zostaje uznany za zaginionego. Dziewczyna jest załamana, zwłaszcza że Jamie przed wyjazdem obiecał, że wróci. Niedługo potem na Holly spada kolejna fala nieszczęść, po której postanawia się przenieść do Nowego Jorku, by tam rozpocząć nowe życie ― wydawałoby się, że po tylu nieszczęściach w końcu spokojne i bezpieczne. Wychodzi za mąż, zakłada rodzinę. Pewnego dnia Holly dostaje propozycję wyjazdu służbowego do Dubaju. Postanawia jechać, dzieci zostawia pod opieką męża i teściowej. Przecież dwa tygodnie tak szybko zlecą. Holly nie spodziewa się jednak, że ten wyjazd na zawsze odmieni jej życie. A to dopiero początek tej historii... Czy Dubaj to oaza szczęścia? Jakie mroczne tajemnice skrywa miasto marzeń? Posłuchaj audiobooka: Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Editio_Red (@editio.red)
Bartłomiej Piotrowski
Od wielu miesięcy gliwicka policja bezskutecznie próbuje złapać tajemniczego Pana Kołysankę, który porywa i zabija dzieci, a ich ciała podrzuca na śląskich placach zabaw. Kiedy znika sześcioletnia Zuza, jej ciocia rozpoczyna prywatne śledztwo, w którym pomaga jej przyjaciel ojca dziewczynki. Od tej pory Gaja Wolf i Oskar Krul mimo wzajemnej niechęci muszą się nauczyć ze sobą współpracować, żeby powstrzymać mordercę. Korzystając z wojskowego doświadczenia i lekceważąc przepisy prawa, nietypowy duet odkrywa, że rodzice wszystkich zabitych dzieci byli ze sobą powiązani. Kiedy ich śledztwo wykazuje, że morderca jest bliżej, niż mogłoby się wydawać, pojawia się szansa, aby zmusić go do błędu i dotrzeć do porwanej dziewczynki. Czy uda im się w końcu dorwać Pana Kołysankę i odkryć jego wszystkie tajemnice? Przygotuj się na bezsenną noc przy dźwiękach Kołysanki.
Bartłomiej Piotrowski
Od wielu miesięcy gliwicka policja bezskutecznie próbuje złapać tajemniczego Pana Kołysankę, który porywa i zabija dzieci, a ich ciała podrzuca na śląskich placach zabaw. Kiedy znika sześcioletnia Zuza, jej ciocia rozpoczyna prywatne śledztwo, w którym pomaga jej przyjaciel ojca dziewczynki. Od tej pory Gaja Wolf i Oskar Krul mimo wzajemnej niechęci muszą się nauczyć ze sobą współpracować, żeby powstrzymać mordercę. Korzystając z wojskowego doświadczenia i lekceważąc przepisy prawa, nietypowy duet odkrywa, że rodzice wszystkich zabitych dzieci byli ze sobą powiązani. Kiedy ich śledztwo wykazuje, że morderca jest bliżej, niż mogłoby się wydawać, pojawia się szansa, aby zmusić go do błędu i dotrzeć do porwanej dziewczynki. Czy uda im się w końcu dorwać Pana Kołysankę i odkryć jego wszystkie tajemnice? Przygotuj się na bezsenną noc przy dźwiękach Kołysanki.
Maciej Jastrzębski
Czy w morzu nienawiści można odnaleźć ukraińsko - rosyjską miłość? Maciej Jastrzębski, dziennikarz Polskiego Radia i niestrudzony badacz krain położonych na wschód od nas – autor książek: Matrioszka Rosja i Jastrząb oraz Klątwa gruzińskiego tortu – tym razem wybrał się na Krym. Jednak nie na ten bajkowy, opiewany w powieściach, wierszach, filmach i pieśniach miłych duszy każdego Słowianina, tylko na ten prawdziwy. Z krwi i kości. Krym Anno Domini 2015. Krym, który padł ofiarą aneksji. Zamieszkany przez skłóconych ze sobą Ukraińców, Tatarów i Rosjan. Dokąd powiedzie te narody najnowsza historia? Co się stanie z pięknym półwyspem, dawną perłą tatarskiego chanatu i rosyjskiego cesarstwa? I czy możliwa jest jeszcze miłość na Krymie, skoro tyle tu nienawiści? – Skąd jesteście? – zapytałem naszych pasażerów. – Ja z Moskwy – odpowiedział Fiodor. Dziewczyna chwilę się wahała. – A ja z Symferopola – wypaliła wreszcie. – O, Krym – ożywił się mój kierowca. – To teraz już Rosja – dodał, szczerząc zęby w uśmiechu. – Jestem Ukrainką – odparowała z marsową miną Marianna. – Nie ma znaczenia: Rosjanin czy Ukrainiec. Wszyscy jesteśmy braćmi – ciągnął niezrażony jej twardą odpowiedzią szofer. – Chyba jak Kain z Ablem – odcięła mu się kobieta. Zapadło kłopotliwe milczenie. (fragment książki) O autorze: Maciej Jastrzębski — włocławianin,który całe swoje zawodowe życie związał z Polskim Radiem. Dziennikarską przygodę rozpoczął w 1988 roku od współpracy z radiową Trójką. Później był reporterem rozgłośni regionalnej w Bydgoszczy. Od wielu lat jest korespondentem zagranicznym Informacyjnej Agencji Radiowej Polskiego Radia. Pracował w Mińsku na Białorusi, a obecnie mieszka w Moskwie i przekazuje najważniejsze informacje dotyczące wydarzeń w Rosji. Jest też specjalnym wysłannikiem Polskiego Radia do Gruzji Krym. Miłość i Nienawiść to kolejny dowód na to, że Maciek Jastrzębski jest nie tylko świetnym dziennikarzem radiowym, ale również znakomitym pisarzem. W interesujący sposób udało mu się połączyć literaturę faktu z romansem, dramatem i dreszczowcem. Książka zawiera nie tylko opis wydarzeń związanych z aneksją Krymu, ale także towarzyszące im emocje. Napisana świetnym językiem, z pasją. Gorąco polecam. Marek Wałkuski (korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie) Jastrzębski zna się na Rosji, wielokrotnie to udowadniał, tropiąc zawiłości rosyjskiej duszy i polityki. Nowa książka to nie tylko reporterski przewodnik po Krymie — z ciekawie wplecionymi historiami, legendami i opowieściami autochtonów, to przede wszystkim wnikliwy zapis aneksji Krymu. Jastrzębski pochyla się nad tłem tych wydarzeń, czyli nad historiami jednostek zaplątanych w wir „wielkiej, niepojętej” polityki, dając do zrozumienia, że rosyjscy żołnierze potrafią przekroczyć każdą granicę, przede wszystkim moralną. Janusz Leon Wiśniewski (pisarz i naukowiec) Maciej Jastrzębski napisał kolejną niezwykłą książkę. To nie jest tylko reporterski opis wydarzeń, w których uczestniczy. W Matrioszce, Rosji i Jastrzębiu po Rosji oprowadzał autora nieco tajemniczy „cicerone”, natomiast w Krymie: miłości i nienawiści aneksję półwyspu obserwujemy oczyma dwojga bohaterów — mieszkającej w Symferopolu Ukrainki Marianny i zakochanego w niej Rosjanina Fiodora, typowego, dobrze sytuowanego moskwianina. To ich historii wysłuchuje spotkany przypadkiem na opuszczonym przystanku gdzieś w Donbasie autor. Historii, która nie wiadomo jak się skończy, bo nie wiemy też, jaki będzie koniec obecnego ukraińsko-rosyjskiego konfliktu i los zajętego półwyspu. Przeczytałam ten dziwny reportaż, z awanturniczym romansem w tle, jednym tchem. Maria Przełomiec (autorka i prowadząca „Studio Wschód” w TVP Info) Złamane życia, rozbite rodziny, osierocone dzieci — taka jest cena rosyjskiego Krymu. W swojej nowej książce Maciej Jastrzębski pokazał wszystkie strony historii, która stała się koszmarem dla Ukrainy i diabelską ucztą dla Kremla. Zadziwiające jest, że w gąszczu wydarzeń autor znalazł miłość, która wzniosła się ponad podziały, polityczne awantury, przemoc i niechęć do tego, aby jedni usłyszeli drugich. Żenia Klimakin (ukraiński dziennikarz Polskiego Radia)
Marek Brzeziński
Polak w kulinarnej stolicy świata 18 grudnia 2009 roku nadano ostatnią audycję w języku polskim na falach Radia France Internationale. Polska redakcja została zlikwidowana, co przypieczętowało koniec osiemdziesięcioletniej obecności języka polskiego na tej antenie. Marek Brzeziński poświęcił tej redakcji dwadzieścia jeden lat życia. Dzień wcześniej wygłosił ostatni wykład dla studentów Uniwersytetu Schillera w Paryżu, gdzie pełnił funkcję profesora… od dwudziestu jeden lat. Dzień po dniu skończyły się sprawy, które przez dwie dekady stanowiły główny nurt życia zawodowego Marka Brzezińskiego nad Sekwaną. Zamknął za sobą drzwi uczelni i przekroczył próg akademii… Le Cordon Bleu to jedna z najważniejszych światowych świątyń gotowania - założona w 1895 roku, obecna w piętnastu krajach świata, kształcąca 18 tysięcy studentów rocznie. Dla Marka Brzezińskiego stała się szkołą francuskiego życia kulinarnego oraz inspiracją do podróży przez smaki i smaczki Francji. Dziś autor dzieli się z Czytelnikami opisem swej paryskiej przygody, zapraszając do wspólnego zwiedzania stolicy Francji widzianej z perspektywy ucznia najsławniejszej szkoły kulinarnej. (…)To, co mnie tam spotkało, przerosło moje wyobrażenia. Kulinarna świątynia - a w jej wnętrzu reżim jak w oddziale pułku specjalnego piechoty morskiej. Świat, z którego istnienia trudno było sobie zdać sprawę - świat musztry i rozkoszy podniebienia. Odkrywałem to z oczyma otwartymi ze zdumienia. Po ponad pół wieku obcowania ze sobą odkrywałem też siebie. To chyba było w tej całej przygodzie najbardziej zaskakujące.(…) Hej! Noże w dłoń! Marek Brzeziński - z wykształcenia anglista i psycholog (Uniwersytet Łódzki), doktor nauk humanistycznych (Uniwersytet Gdański) oraz… absolwent Akademii Kulinarnej Le Cordon Bleu. Przez dwadzieścia jeden lat wykładał psychologię i antropologię kultury na Uniwersytecie Schillera w Paryżu, będąc równocześnie pracownikiem Radia France Internationale. Autor książki o Nicolasie Sarkozym, Polityk i gwiazda mediów. Dziennikarz, pisarz, korespondent Polskiego Radia we Francji. Mąż i ojciec czworga dzieci, pasjonat narciarstwa i rodzinnej Łodzi, którą uważa za najpiękniejsze miasto na świecie. O Francji i jej smakach opowiadał w radiowej Trójce w audycji Kulisy Kulinarnej Akademii. Paryż poznają z nim także czytelnicy tygodnika "Angora", który publikuje jego kulinarno-kulturalne reportaże ze światowej stolicy smaku. Patroni medialni:
Janusz Mika
Epigon racjonalnych wartości. WYWIAD z autorem nowego, prawdziwie krakowskiego kryminału - Januszem Miką Doktorze Zło! Nadchodzę! Kornel Rączy już dawno przestał dziwić się światu. Pracując przez lata jako dziennikarz śledczy, był świadkiem wydarzeń, które na zawsze zmieniły jego spojrzenie na współczesną Polskę. Nadszedł jednak dzień, w którym Rączy stracił rezon. Perfekcyjny morderca zostawił przy zwłokach kartkę z… limerykiem. Jak się wkrótce miało okazać, był to dopiero początek długiej i zagmatwanej sprawy. Tymczasem w tonącej w deszczu Brugii został zamordowany pewien staruszek polskiego pochodzenia. Czyżby jego śmierć miała coś wspólnego z dziwaczną korespondencją zbrodniarza-poety? Czy podróżująca wówczas do Belgii krakowska prawniczka mogła być zamieszana w tę sprawę? Jak ma się do tego opowieść o zaginionym skarbie, ukrytym w Kopcu Esterki? Oto kryminał będący prawdziwym intelektualnym wyzwaniem. Mnogość zapętlających się wątków, porywająca i gęsta narracja, bohaterowie z krwi i kości oraz wciągające śledztwo prowadzące do tajemnic zamierzchłej przeszłości czynią z tej książki wykwintną ucztę dla prawdziwych smakoszy. Krwiste sylwetki krakowskich bywalców popularnych knajp i sporo lokalnego folkloru. Wszystko to podporządkowane opowiedzianej z biglem historii kryminalnej, napisanej z mądrością człowieka, który poznał życie od podszewki. Paweł Gzyl, Dziennik Polski/Gazeta Krakowska Tajemnice z przeszłości, zabójstwo w Belgii, emerytowani ubecy i dziennikarz z Krakowa - oto "Limeryki zbrodni". Błyskotliwe, dowcipne i zabójczo wciągające. Robert Ziembiński, dzikabanda.pl Limeryki - jako gatunek - są krótkie, intrygujące i zaskakują puentą. Debiut powieściowy Janusza Miki nie jest na pewno krótki, ale pozostałe dwie rzeczy się zgadzają. Polski boom kryminalny trwa! Szymon Kloska, Instytut Książki Patronat medialny:
Zuzanna Gromadzińska
Z klubu nocnego w Alabamie, którego szefem jest tajemniczy i charyzmatyczny Christian Parker, znikają trzy striptizerki. Do śledztwa zostaje przydzielona Alice, charakterna młoda policjantka, która od początku czuje, że coś w tej sprawie się nie klei. Sytuację utrudnia fakt, że Alice coraz częściej natyka się na ciemnookiego Parkera, który przyciąga ją jak magnes. Kto i dlaczego zdecydował się na uprowadzenie striptizerek? A może ktoś celowo miesza w śledztwie? Co ukrywa Christian? Alice, mimo własnych problemów i prześladujących ją traum, robi wszystko, by rozwiązać zagadkę. Kilka złych decyzji sprawia, że żyjąca dotąd zgodnie z prawem policjantka zostaje wciągnięta w narkotykowy biznes. Okazuje się, że Alice świetnie odnajduje się w nowej rzeczywistości, a członkowie Malbatu, tajemniczej organizacji stworzonej na wzór rodziny, stają się jej coraz bliżsi. Również oni są w stanie wiele poświęcić, by ocalić Alice, teraz już jedną z nich, gdy ta zostaje poważnie ranna. Zemsta za próbę zamordowania Alice, jak na mafię przystało, musi być brutalna. Jednak karma wraca. I to ze zdwojoną siłą...
Maciej Jastrzębski
Najbliższy sąsiad, nieznany kraj… Poznawanie Rosji w jakimś sensie przypomina otwieranie matrioszki. Pierwsza lalka jest duża, kolorowa i przykuwa naszą uwagę. Druga jest nieco drobniejsza, zawiera subtelne zmiany różniące ją od tej pierwszej. Trzecia może wydawać nam się brzydka, a czwarta zachwyci nas urodą. Na piątą nie zwrócimy uwagi, ale szóstą będziemy oglądać z wielkim zainteresowaniem. I tak aż do ostatniej, najmniejszej laleczki, która jest naga, bez wizerunków i ozdób. Niektórzy nazywają ją duszą matrioszki. Poznając Rosję, również odkrywamy jej kolejne warstwy. Nie każda z odsłon wywołuje nasz entuzjazm. Bywa tak, że przez długi czas nie mamy odwagi zajrzeć głębiej. Wątpię też, aby kiedykolwiek nam się udało dotrzeć do tej najmniejszej, nagiej laleczki. Jak mawiają Rosjanie: „Rosji nie da się ogarnąć rozumem — w Rosję trzeba wierzyć”. Rosja to dla wielu wciąż nieodkryty ląd, intrygujący, lecz obcy nam w swojej kulturze, mentalności, wielości narodów i religii. Choć słyszeliśmy o słynnej gościnności Rosjan, to wciąż się ich obawiamy. Winne są tu historia, tradycja, a czasami po prostu brak informacji. Maciej Jastrzębski, wieloletni korespondent Polskiego Radia w Moskwie, odsłania przed nami Rosję, jakiej nie znamy. Zaprasza w podróż od tętniącej nowoczesnym życiem Moskwy, po zimne krańce ziemi, gdzie spotkamy duchy syberyjskich zesłańców. Opowiada o problemach, z jakimi boryka się współczesna Rosja. Zbiera okruchy, które składają się na mozaikę rosyjskiej kultury. Próbuje też spojrzeć na Rosjan ich własnymi oczami i porównuje ten obraz z tym, jaki malują cudzoziemcy odwiedzający ten kraj. Jednocześnie snuje opowieść, która — niczym matrioszka — ukazuje nam wciąż nowe, bardziej interesujące oblicza naszego wielkiego wschodniego sąsiada. Maciej Jastrzębski — włocławianin, który całe swoje zawodowe życie związał z Polskim Radiem. Dziennikarską przygodę rozpoczął w 1988 roku od współpracy z radiową Trójką. Później był reporterem rozgłośni regionalnej w Bydgoszczy. Od wielu lat jest korespondentem zagranicznym Informacyjnej Agencji Radiowej Polskiego Radia. Pracował w Mińsku na Białorusi, a obecnie mieszka w Moskwie i przekazuje najważniejsze informacje dotyczące wydarzeń w Rosji. Jest też specjalnym wysłannikiem Polskiego Radia do Gruzji. Nigdy nie byłem w Rosji, ale odbyłem po niej niezwykle ciekawą, wręcz fascynującą podróż. Co więcej, udało mi się ten wielki kraj oswoić. A wszystko to dzięki książce Maćka Jastrzębskiego. Michał Nogaś, Program 3 Polskiego Radia Byłem w Chabarowsku, w Irkucku, Moskwie, Ułan Ude, w Sankt Petersburgu i jeszcze w wielu innych miastach Rosji. Dlatego mam prawo powiedzieć, że „Jastrząb” napisał świetną książkę. Obowiązkową zarówno dla tych, którzy tak jak ja coś tam wiedzą o Rosji i Rosjanach, jak i dla tych, którzy dopiero zaczynają się jej uczyć. Maciek Jastrzębski udowadnia, że jest nadzwyczaj wrażliwym i wnikliwym obserwatorem tej gigantycznej części świata jaką jest Rosja. Podziwiam zapał, z jakim zagląda w zakamarki rosyjskiej duszy. Lektura ważna dla Polaków i Rosjan. Andrzej Person, senator RP, przewodniczący Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą Na polskim rynku ukazało się kilka książek poświęconych Rosji. Jednak książka Macieja jest inna. To nie zbiór reportaży, to naprawdę matrioszka. Jedna historia wchodzi w drugą, jedna z drugiej wypływa. Najpierw ta największa — opis Rosji ostatnich dwudziestu lat, konieczny, by zrozumieć subtelniejszą resztę. Potem jest coraz ciekawiej, trochę tajemniczo, trochę magicznie. Kolejne laleczki matrioszki maluje nie rzemieślnik-dziennikarz, ale prawdziwy artysta. Mamy tu lipcowy wieczór z samowarem i pitym z rogów bawolich winem, pełen opowieści. Mamy zagadkowego Cicerone. Jest Kremlowski labirynt z zapomnianymi skrytkami, jest podziemne miasto, są Polacy, Tatarzy, Czeczeni. Od ponad dwudziestu lat zajmuję się Rosją, ale takiej nie znałam. Maria Przełomiec, autorka i prowadząca program „Studio Wschód” w TVP Info Książkę Macieja Jastrzębskiego czyta się dobrze. To świeży obraz Rosji żywej, kolorowej, różnorakiej. I, co wielce ważne — lubianej. Autor od wielu lat bywał w tym kraju, a od trzech mieszka w nim i pracuje jako korespondent Polskiego Radia. To ciężki kawałek chleba, choćby dlatego, że wymaga nieustannej koncentracji, stałej dyspozycyjności. W takim ustawicznym młynie łatwo wpaść w rutynę. A Jastrzębskiemu udaje się zachować to, co w pracy reportera chyba najważniejsze — zdolność zdziwienia się tym, co widzi, spontanicznego reagowania. Stąd bierze się świeżość jego książki. Warto po nią sięgnąć. I dla nauki o fascynujących przecież Polaków sąsiadach. I dla przyjemności czytania też. Wacław Radziwinowicz, korespondent „Gazety Wyborczej” w Moskwie Mogłabym być kotką na jednym z pejzaży, które maluje bohater książki Macieja Jastrzębskiego. Miejsca i wydarzenia, które opisuje autor, są mi bardzo bliskie. Na motto swojej książki Maciej wybrał słowa rosyjskiego poety i dyplomaty z XIX w., Fiodora Tiutczewa: „Rozumem Rosji nie ogarniesz…”. Ale warto spróbować. Rosję trzeba lepiej poznać, spojrzeć na nią od wewnątrz, oczami Rosjan, co próbuje uczynić autor książki. Dzięki temu czytelnicy powieści Matrioszka Rosja i Jastrząb mogą również poznać i chociaż trochę zrozumieć żywą historię mojego kraju. To historia subiektywna, ale taka właśnie powinna ona być. Ariadna Rokossowska, dziennikarka „Rossijskoj Gaziety” Jastrzębski nie tylko wyciąga babę z baby w tytułowej matrioszce. On te baby — symbolizujące Rosje — rozbiera. Niekiedy do naga. Trudno jest opisać Rosję w czasach transformacji, gdy nagle na ulicach Moskwy lub Sankt Petersburga jeździ więcej porsche niż żiguli i ład razem wziętych. Kawioru i koniaku, na całe szczęście, w tej książce jest mało. Jest za to prawdziwa, pulsująca Rosja, która przeraża i wzrusza jednocześnie. Jastrzębski, ożeniony z Polską, poznał Rosję od trzewi po mózg i opowiada o niej jak o swojej kochance. Dawno nie czytałem takiego kryminału o Rosji… Janusz L. Wisniewski Ta książka porywa bardziej niż gra Barcelony. Ta książka odkrywa wciąż tajemniczy dla nas świat. Z tą książką nie warto się rozstawać. Trzeba ją trzymać pod poduszką i czytać w świetle latarki. Maciej Jastrzębski pokazał, że jest nie tylko wytrawnym reporterem radiowym, obdarzonym lekkością mowy, ale ma także lekkość pióra, a właściwie klawiatury. Zabiera nas w wyjątkową podróż po Rosji. I jest znakomitym przewodnikiem w tej podróży. Tomasz Zimoch, komentator sportowy Polskiego Radia Patroni wydania:
Maxxxymy Skowrona. Wydanie Pierwsze Poprawione
Przemysław Skowron
Regularne czytanie Maxxxym spowoduje, że już w pierwszym tygodniu po przeczytaniu pierwszej z nich w Twoim życiu zajdą pozytywne zmiany. W drugim tygodniu zaczniesz się częściej uśmiechać do siebie, a w trzecim ludzie przestaną patrzeć na Ciebie jak na idiotę. Szczęście jest benzyną samochodu miłości Regularne czytanie Maxxxym sprawi, że Twój samochód zawsze zapali a Twój partner zawsze będzie wracał wcześnie do domu. Twoje ubrania będą zawsze modne, pachy wydepilowane, a Kobieta Guma nie będzie miała przed Tobą tajemnic. Nie ściskaj za mocno dziewcząt w pasie, bo wybuchną. Gniewem. Regularne czytanie Maxxxym to przede wszystkim; nowe znajomości, udane relacje partnerskie i wspaniałe pożycie intymne. Ale nie tylko; czytanie Maxxxym to również; śnieżnobiałe zęby, regularne rysy twarzy, poklask otoczenia i dobra przyczepność. Są różne rodzaje kobiet. Ale najciekawszy jest rodzaj żeński. Regularne czytanie Maxxxym pozwala zapomnieć o świecie oraz pogłębić odczuwanie radości. Ludzie, którzy przeczytali dużo Maxxxym i przynajmniej do kilku się zastosowali, nagle zauważają, że zawsze mają blisko do sklepu. "Porywając zachwyca, zachwycając uwodzi, uwodząc porywa. Nowa książka Skowrona jest jeszcze lepsza niż jego Marzenia bobrów i jeszcze mocniejsza niż niezapomniane I anioły kichają." Book Review of USA "Ta proza urzeka. Ta książka zachwyca. Choć za dużo w niej wolnego miejsca. Czy autor chce nam przez to coś powiedzieć?" Sun Tribune "To najbardziej ekologiczna książka dekady. Skowronescu nigdy nie był tak dobry." Romanian Daily Mirror "Skowron nie pyta, gdzie kończy się jednostka, a zaczyna zbiorowość. On stoi jedną nogą na człowieku, drugą na społeczeństwie. I śpiewa basem radość życia." Corriere Della Roma "Skowron jest jak wesołe oczy gniadej klaczy." Belgijski Przegląd Rzeźniczy
Dominika Kluźniak
Debiutancka minipowieść Dominiki Kluźniak! M., przygarnąwszy Psa, rozpoczyna ucieczkę przed światem i ludźmi. Nie jest to jednak ucieczka totalna. Samotności musi się dopiero nauczyć - na początku bowiem tęsknota za obecnością drugiego człowieka jest trudna do zniesienia. Z tym że w tej nauce nie ma smutku ani przygnębienia. Mijające pory roku i czas uczą M. życia w harmonii z samym sobą, z naturą i minimalizują jego materialne potrzeby. Ostatecznie, po wielu latach i przejściach, M. decyduje się na to, aby jedynymi towarzyszami rozmów byli Pies, ławka przed domem oraz on sam. "Okoliczności, w których bohater mojej powieści układa sobie na nowo życie na obrzeżach cywilizacji i poza społeczeństwem, to trochę moje wyobrażenie na temat tego, co by było, gdyby tak móc schować się przed światem." Dominika Kluźniak Anna Dziewit-Meller z Bukbuka poleca "Miejsce": BUKBUK 2019 Recenzje jesienne 03 Mamy dla was idealny jesienny zestaw książkowy, a w nim: debiut Dominiki Kluźniak, zbiór fascynujących rozmów na temat kuchni w literaturze oraz kolejna część kultowego wege kryminału dla dzieci. Opublikowany przez Bukbuk Wtorek, 1 października 2019 "Miejsce" w mediach: Polskie Radio | Dwójka: Dominika Kluźniak: książki są od tego, żeby wyobraźnia mogła zaszaleć Chillizet: Kiedy Dominika Kluźniak znajduje czas na pisanie?
Alicja Skirgajłło
Wyższe sfery i ich niskie uczynki. Nowa książka Alicji Skirgajłło! Snob i lekkoduch. Tak James Truman mówi sam o sobie. I wiecie co? Ma rację. Milioner, arystokrata, dziecko szczęścia, któremu życie podsuwa wszystko pod nos, przewiązane wstążeczką i podane na złotej tacy. Pieniądze, dziewczyny, interesy, hazard... James nie wie, co to porażka ani odmowa. W miłości też nie... Stop. Miłości nie ma. Tak w każdym razie uważa nasz bohater i powtarza to sobie nawet w dniu własnych zaręczyn. Zaręczyn, jak to bywa w arystokratycznych kręgach, zaaranżowanych przez rodziny państwa młodych w celu pomnożenia fortun. James nie ma nic przeciwko temu ― w miłość przecież nie wierzy, a po ślubie wcale nie zamierza przestać czerpać pełnymi garściami z uroków życia. Czy to możliwe, by ktoś do tego stopnia namieszał w perfekcyjnie poukładanym życiu Jamesa Trumana, że młody milioner dostrzeże coś więcej niż tylko czubek własnego arystokratycznego nosa? I żeby tym kimś nie była dama dorównująca Trumanowi majątkiem i pozycją, a zwykła pokojówka, jedna z tych, których się prawie nie zauważa, a jeśli nawet, to i tak traktuje się jak zabawkę? Tego dowiemy się z najnowszej, pełnej humoru i nieoczekiwanych zwrotów akcji powieści Alicji Skirgajłło.
Alicja Skirgajłło
Wyższe sfery i ich niskie uczynki. Nowa książka Alicji Skirgajłło! Snob i lekkoduch. Tak James Truman mówi sam o sobie. I wiecie co? Ma rację. Milioner, arystokrata, dziecko szczęścia, któremu życie podsuwa wszystko pod nos, przewiązane wstążeczką i podane na złotej tacy. Pieniądze, dziewczyny, interesy, hazard... James nie wie, co to porażka ani odmowa. W miłości też nie... Stop. Miłości nie ma. Tak w każdym razie uważa nasz bohater i powtarza to sobie nawet w dniu własnych zaręczyn. Zaręczyn, jak to bywa w arystokratycznych kręgach, zaaranżowanych przez rodziny państwa młodych w celu pomnożenia fortun. James nie ma nic przeciwko temu ― w miłość przecież nie wierzy, a po ślubie wcale nie zamierza przestać czerpać pełnymi garściami z uroków życia. Czy to możliwe, by ktoś do tego stopnia namieszał w perfekcyjnie poukładanym życiu Jamesa Trumana, że młody milioner dostrzeże coś więcej niż tylko czubek własnego arystokratycznego nosa? I żeby tym kimś nie była dama dorównująca Trumanowi majątkiem i pozycją, a zwykła pokojówka, jedna z tych, których się prawie nie zauważa, a jeśli nawet, to i tak traktuje się jak zabawkę? Tego dowiemy się z najnowszej, pełnej humoru i nieoczekiwanych zwrotów akcji powieści Alicji Skirgajłło.
Roksana Zalewska
Zaintrygowało ją jego spojrzenie Przelotny kaprys czy prawdziwe uczucie? Drogi Zoe McCortney i Oliviera Moore'a przecinają się w najmniej spodziewanym dla nich momencie. Nieprzyzwoicie bogata Zoe, ukochana córeczka tatusia, wiedzie życie u boku szanowanego i pożądanego przez kobiety z zamożnych elit Andrew Bocellego. Opływa w luksusy, odnosi sukcesy i zawsze dostaje to, czego chce. Przynajmniej do czasu, gdy udaje się ze swoją przyjaciółką do klubu, w którym poznaje uroczego barmana. Skromny i nieśmiały Olivier to mężczyzna z trudną przeszłością. Samotnie wychowuje córkę, jest oddany rodzinie, odpowiedzialny i pracowity. Nie w głowie mu przelotne romanse. Nie ulega czarowi atrakcyjnej Zoe. I jest w tym konsekwentny, chociaż kolejne przypadki sprawiają, że ciągle się spotykają. Czy Olivier przestanie się opierać wdziękom Zoe? A ona - czy zrozumie, że życie jest czymś więcej niż listą zachcianek do spełnienia? Czy ich znajomość w końcu rozkwitnie?
Roksana Zalewska
Zaintrygowało ją jego spojrzenie Przelotny kaprys czy prawdziwe uczucie? Drogi Zoe McCortney i Oliviera Moore'a przecinają się w najmniej spodziewanym dla nich momencie. Nieprzyzwoicie bogata Zoe, ukochana córeczka tatusia, wiedzie życie u boku szanowanego i pożądanego przez kobiety z zamożnych elit Andrew Bocellego. Opływa w luksusy, odnosi sukcesy i zawsze dostaje to, czego chce. Przynajmniej do czasu, gdy udaje się ze swoją przyjaciółką do klubu, w którym poznaje uroczego barmana. Skromny i nieśmiały Olivier to mężczyzna z trudną przeszłością. Samotnie wychowuje córkę, jest oddany rodzinie, odpowiedzialny i pracowity. Nie w głowie mu przelotne romanse. Nie ulega czarowi atrakcyjnej Zoe. I jest w tym konsekwentny, chociaż kolejne przypadki sprawiają, że ciągle się spotykają. Czy Olivier przestanie się opierać wdziękom Zoe? A ona - czy zrozumie, że życie jest czymś więcej niż listą zachcianek do spełnienia? Czy ich znajomość w końcu rozkwitnie?
Angelika Łabuda
Gdy wreszcie odnalazł szczęście, okazało się, że świat zrobi wszystko, by mu je odebrać... Liama Wilsona i Maribel Anderson, znanych z powieści Miłość ponad prawem, spotykamy ponownie w momencie, kiedy sprawy między nimi mocno się komplikują. Młody prawnik co prawda wreszcie się upewnił, co czuje do swojej byłej asystentki, jednak to nie jest dobry czas na miłość. W sytuacji, w której się znaleźli, Liam musi myśleć po pierwsze o tym, jak wyplątać ich oboje z tarapatów. Pannie Anderson bowiem grozi więzienie, a on dodatkowo ma na głowie upadającą firmę i domniemane ojcostwo dziecka innej kobiety. Maribel czuje, że została sama z zarzutem o popełnienie zbrodni i nikt, absolutnie nikt jej nie pomoże. Na pewno nie spodziewa się w roli wybawcy zobaczyć syna zamordowanego prezesa Wilson Law Group. Tymczasem w drzwiach aresztu, w którym jest przetrzymywana, staje nie kto inny, jak sam Liam Wilson. Czy Maribel zdoła udowodnić mu swoją niewinność? I czy miłość okaże się silniejsza od zła, które się przeciw niej sprzysięgło? Uwaga! Tej powieści nie można odłożyć na półkę przed zakończeniem lektury! Posłuchaj audiobooka:
Angelika Łabuda
Gdy wreszcie odnalazł szczęście, okazało się, że świat zrobi wszystko, by mu je odebrać... Liama Wilsona i Maribel Anderson, znanych z powieści Miłość ponad prawem, spotykamy ponownie w momencie, kiedy sprawy między nimi mocno się komplikują. Młody prawnik co prawda wreszcie się upewnił, co czuje do swojej byłej asystentki, jednak to nie jest dobry czas na miłość. W sytuacji, w której się znaleźli, Liam musi myśleć po pierwsze o tym, jak wyplątać ich oboje z tarapatów. Pannie Anderson bowiem grozi więzienie, a on dodatkowo ma na głowie upadającą firmę i domniemane ojcostwo dziecka innej kobiety. Maribel czuje, że została sama z zarzutem o popełnienie zbrodni i nikt, absolutnie nikt jej nie pomoże. Na pewno nie spodziewa się w roli wybawcy zobaczyć syna zamordowanego prezesa Wilson Law Group. Tymczasem w drzwiach aresztu, w którym jest przetrzymywana, staje nie kto inny, jak sam Liam Wilson. Czy Maribel zdoła udowodnić mu swoją niewinność? I czy miłość okaże się silniejsza od zła, które się przeciw niej sprzysięgło? Uwaga! Tej powieści nie można odłożyć na półkę przed zakończeniem lektury! Posłuchaj audiobooka:
Monika Skabara
Słodko-gorzka historia o życiu w żałobie i powolnym powrocie do świata żywych Miłość od nienawiści czasem dzieli tylko jeden krok. Czy odważysz się go zrobić? Molly skrywa tajemnicę. Rok wcześniej przeżyła wielką tragedię, po której do dziś nie odzyskała równowagi. Ze stratą radzi sobie bardzo nietypowo. Na tyle dziwnie, że swoim pomysłem na przetrwanie żałoby z nikim się nie dzieli. Wydaje się, że Molly będzie tak trwać - w połowie żywa, w połowie uśpiona, ale oto interweniuje los: w nowo otwartym lokalu kawę serwuje przystojny, pewny siebie i okropnie arogancki Maks. Mistrz tandetnych tekstów i taniego podrywu. Od pierwszego wejrzenia między Molly i Maksem rodzi się głęboka niechęć. Jednak wbrew sobie spotkają się ponownie i... Coś się zaczyna zmieniać. Okazuje się, że pozory mogą mylić, a arogancja często bywa tarczą, kryjącą pogruchotaną duszę. Duszę Maksa. Czy Molly zechce spojrzeć głębiej w jego oczy i dojrzeć na ich dnie prawdę o irytującym człowieku, który pojawił się w jej życiu tak niespodziewanie? Poznajcie tę pełną napięcia i niepozbawioną humoru relację hate-love. Historię Molly i Maksa będziecie śledzić z wypiekami na twarzy, kibicując ich relacji i walce z demonami przeszłości. Posłuchaj audiobooka:
Monika Skabara
Słodko-gorzka historia o życiu w żałobie i powolnym powrocie do świata żywych Miłość od nienawiści czasem dzieli tylko jeden krok. Czy odważysz się go zrobić? Molly skrywa tajemnicę. Rok wcześniej przeżyła wielką tragedię, po której do dziś nie odzyskała równowagi. Ze stratą radzi sobie bardzo nietypowo. Na tyle dziwnie, że swoim pomysłem na przetrwanie żałoby z nikim się nie dzieli. Wydaje się, że Molly będzie tak trwać - w połowie żywa, w połowie uśpiona, ale oto interweniuje los: w nowo otwartym lokalu kawę serwuje przystojny, pewny siebie i okropnie arogancki Maks. Mistrz tandetnych tekstów i taniego podrywu. Od pierwszego wejrzenia między Molly i Maksem rodzi się głęboka niechęć. Jednak wbrew sobie spotkają się ponownie i... Coś się zaczyna zmieniać. Okazuje się, że pozory mogą mylić, a arogancja często bywa tarczą, kryjącą pogruchotaną duszę. Duszę Maksa. Czy Molly zechce spojrzeć głębiej w jego oczy i dojrzeć na ich dnie prawdę o irytującym człowieku, który pojawił się w jej życiu tak niespodziewanie? Poznajcie tę pełną napięcia i niepozbawioną humoru relację hate-love. Historię Molly i Maksa będziecie śledzić z wypiekami na twarzy, kibicując ich relacji i walce z demonami przeszłości. Posłuchaj audiobooka: