Результати пошуку

9
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Matryca. Jak DNA programuje nasze życie

Robert Plomin

W „Matrycy” profesor Robert Plomin, pionier genetyki behawioralnej, czerpiąc z naukowego dorobku całego życia, argumentuje, że DNA jest najważniejszym czynnikiem modelującym to, kim jesteśmy. Nasze rodziny, szkoły i środowisko są ważne, ale nie wpływają na nas w takim stopniu, co geny. To dlatego, dowodzi Plomin, nauczyciele i rodzice, zamiast próbować popychać dzieci w różnych kierunkach, powinni zaakceptować je takimi, jakimi są. Nawet wybierane przez nas otoczenie i wydarzenia odciskające na nas największe piętno, od rozwodu po uzależnienia, do pewnego stopnia wynikają z naszych genetycznych predyspozycji. Dzięki rewolucji DNA już niedługo na podstawie samego kodu genetycznego od momentu urodzenia będziemy w stanie przewidzieć, kim staniemy się w przyszłości.

10
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Jak powstało życie na Ziemi

January Weiner, January Weiner 3

Cztery miliardy lat temu, na pewnej martwej planecie, krążącej wokół niepozornej gwiazdy na obrzeżach Drogi Mlecznej, pojawiło się życie. Skąd się tam wzięło? Czy powstało spontanicznie? A może przybyło z innych planet? Autorzy, biologowie ewolucyjni, od dawna zafascynowani zagadką powstania życia na Ziemi, zabierają nas w podróż do korzeni Drzewa Życia – opowiadają o tym, co wiemy (bardzo niewiele) i czego się domyślamy (całkiem sporo). Opisują warunki, jakie panowały miliardy lat temu na Ziemi, oraz rekonstruują kolejne etapy powstawania życia na podstawie DNA współczesnych nam istot. Unikają przy tym fachowego żargonu i obszernie objaśniają konieczne naukowe pojęcia. Jak powstało życie na Ziemi to napisana z pasją i rozmachem historia Ziemi, a także przewodnik po najnowszych osiągnięciach współczesnej nauki. Książkę zilustrował znakomity artysta, współtwórca Piwnicy pod Baranami, Kazimierz Wiśniak.

11
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Superstymulowani Jak nauka i przemysł manipulują naszymi instynktami

Nicklas Brendborg

Dlaczego po obfitym obiedzie sięgamy jeszcze po deser? Jak to się stało, że meksykańskie kartele zainteresowały się środkiem do znieczulania słoni? Dlaczego rozwiązywanie równań matematycznych męczy bardziej niż granie w gry komputerowe? Odpowiedź na te pytania jest jedna: nadbodźce. Firma produkująca chipsy czy cukierki, którym tak trudno się oprzeć, ma jeden cel: zmusić Cię do jedzenia. Na przeszkodzie stoi Twój rozsądek, siła woli i uczucie sytości. Producenci muszą więc przełamać Twoją samokontrolę. Zatrudniają w tym celu cały sztab inżynierów i naukowców, których jedynym zadaniem jest zaprojektowanie żywności tak, by naciskać właściwe guziki w Twoim układzie nagrody - części mózgu, która wzmacnia określone zachowania, w wyniku czego, kiedy je powtarzamy, czujemy się wspaniale. Ten sam mechanizm wykorzystują twórcy mediów społecznościowych (nagrodą jest uznanie społeczne) oraz pornografii (zaspokojenie pożądania seksualnego). Z czasem zmniejsza się wrażliwość i potrzebne są jeszcze silniejsze bodźce, żeby czuć się równie dobrze. Czy zatem jesteś w pułapce bez wyjścia? Nie do końca. O tym, czy nadbodźce są dobre, czy złe, decyduje to, do jakich działań Cię skłaniają. Jeśli prowadzą na manowce, należy z nimi walczyć. Jeśli jednak wykażesz się sprytem, nauczysz się wykorzystywać je dla własnego dobra. Zacznij od przeczytania tej książki.