Suchergebnisse
Maciej Krupa
Partner wydania: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem Kroniki zakopiańskie to zbiór opowieści o ludziach i zdarzeniach z historii Zakopanego, Tatr i Podtatrza, reportaże z przeszłości wioski, a potem miasteczka, które powstało u stóp Tatr. Prywatna historia Zakopanego subiektywna i emocjonalna, odległa od akademickiej dyscypliny, ale prawdziwa. Autor chętniej wybiera włóczęgów niż sportowców, chętniej pisze o wizjonerach niż o statecznych obywatelach, o górskich wycieczkach niż o akademiach ku czci. Idzie tropem myśli Rafała Malczewskiego, który w 1935 roku notował: Wraz z torem kolejowym kończy się i Polska, i Europa, i cały wielki świat ot zaczyna się Zakopane, miejscowość przedziwna i urocza, jedyna na podhalańskiej ziemi, a może i na całym globie. Jakaż bowiem wioska podgórska potrafiła przez szereg lat skupiać wszystko to, co miał naród najlepszego? Były okresy, gdy promieniowała na całą Polskę natężonym życiem kulturalnym przybyszów najświetniejszych umysłów i najbardziej gorejących serc. Pisze historię miejsca symbolu, fenomenu z pogranicza jawy i mitu. "Opowieści? Szkice historyczne? Gawędy? Eseje? Nie wiem, jak nazwać ten gatunek, lecz wiem, że Kroniki zakopiańskie, choć wyładowane po brzegi faktami, są lekkie, dowcipne, potoczyste. Po tę książkę sięgnie zarówno stary górołaz, jak początkujący łazik, zakopiański wyga i przejezdny gość. Maciej Krupa umie zaciekawić czytelnika i ma mu wiele do powiedzenia. Przeczytałem z dużą przyjemnością!" Antoni Kroh
Przejęzyczenie. Rozmowy o przekładzie
Zofia Zaleska
W raju, jak chętnie myślimy, wszyscy z pewnością rozmawiali po polsku. Musimy się jednak pogodzić z tym, że ani Tomasz Mann nie był Polakiem, ani nawet Dostojewski nie pisał po polsku. Dlatego warto przeczytać, co o swojej pracy mówią uznani tłumacze Flauberta, Nabokova, Joycea, Woolf, Márqueza, Coetzeego oraz wielu innych autorów. Przeczytać także i o tym, jak się trudzą, by nas na nowo zaprowadzić do raju raju literatury. O pracy nad przekładami fascynująco opowiadają: Carlos Marrodán Casas, Andrzej Jagodziński, Małgorzata Łukasiewicz, Teresa Worowska, Magda Heydel, Ireneusz Kania, Piotr Sommer, Anna Wasilewska, Jerzy Jarniewicz, Ryszard Engelking, Jan Gondowicz oraz Michał Kłobukowski. Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Białystok. Biała siła, czarna pamięć
Marcin Kącki
Białystok. Według rankingu Guardiana żyje się tam lepiej niż w jakimkolwiek innym polskim mieście, lepiej nawet niż Wiedniu czy Barcelonie. To na Podlasiu mieszkali obok siebie Polacy, Ukraińcy, Białorusini, Żydzi i Tatarzy. To tu narodził się język esperanto i tutaj przyszło na świat pierwsze polskie dziecko z in vitro. Jak doszło do tego, że w medialnym przekazie dominują płonące mieszkania, swastyki na murach, antysemityzm, rasizm i kibolskie porachunki? Marcin Kącki szuka śladów wymordowanych sąsiadów, przygląda się krwawiącej hostii z Sokółki, czyta tablice pamiątkowe i akta prokuratorskie. Rozmawia ze społecznikami, z przedstawicielami władzy i Kościoła, z mieszkańcami wsi i bloków, z młodymi neofaszystami. Z tego wielogłosu wyłania się złożona historia miasta bez pamięci. Mocna książka pisana w bezlitosnym świetle reporterskich reflektorów, bez taryfy ulgowej, ale i bez jednoznacznych ocen.