Suchergebnisse
To oślepiające, nieobecne światło
Tahar Ben Jelloun
Nowe wydanie powieści, która zdobyła Nagrodę Impac 2004. Ta historia zdarzyła się naprawdę. Maroko, tajne więzienie Tazmamart. Bohater powieści, skazany za udział w zamachu na króla, zostaje - podobnie jak jego towarzysze - osadzony w celi wielkości grobu. Pod ziemią, bez światła, bez kontaktu ze światem zewnętrznym, ma umierać długo i w męczarniach. Jest jednak coś, co sprawi, że po osiemnastu latach nadal będzie żył i kiedy wyjdzie na wolność, opowie innym tę wstrząsającą historię. Tahar Ben Jelloun nada zaś jego relacji doskonałą artystyczną formę. To jedna z najpiękniejszych i najbardziej przejmujących powieści ostatnich lat. Wpisuje się w tradycję literatury łagrowej i obozowej, ale wprowadza do niej nowe tony: odmienną wrażliwość i islamski mistycyzm. Dla jednych książka Ben Jellouna będzie zapisem dramatycznych przeżyć, dla innych - poetycką opowieścią o wyzwoleniu. Jest jednocześnie jednym i drugim: ukazuje pełnię człowieczeństwa.
Raymond Chandler
Długie pożegnanie to ostatnia duża powieść Chandlera, przez wielu uważana za ukoronowanie jego literackiej kariery. Jak zwykle Philip Marlowe wplątuje się w trudną sytuację: poznany przypadkiem kompan od kieliszka musi uciekać przed policją. Marlowe, bezwzględnie lojalny, postanawia bronić mężczyzny przed oskarżeniami, szybko jednak zdaje sobie sprawę, że w niebezpiecznej gmatwaninie, jaką jest świat wyższych sfer bogatego Los Angeles końca lat czterdziestych, trudno się zorientować, kto stoi po czyjej stronie. Gorzka, przejmująca i niespieszna opowieść o przyjaźni i zaufaniu. Absolutny klasyk kryminału noir, którego echa odnajdujemy w filmach i literaturze także dziś.
Ludzie nieznaczni. Taktyki przetrwania
Agnieszka Dauksza
Dokonuje się właśnie zasadnicza zmiana kulturowa. Dominujący przez dekady model sukcesu, produktywności i dążenia do celu ulega erozji, odsłaniając pokłady tego, co słabe, niedoskonałe, nieudane, zwyczajne. W sferze publicznej pojawia się przyzwolenie na okazywanie własnej niemocy i bezsilności. Porażka przestaje wzbudzać wstyd, coraz częściej bywa postrzegana jako jedno z najbardziej powszechnych i zarazem twórczych doświadczeń. Autorka stawia pytania o jego wymiary - jak przegrywać we własnym stylu, czerpać satysfakcję z porażki, ale i jak używać jej do forsowania zmiany społecznej. Zastanawia się nad wywrotowym potencjałem bezsilności, która czerpie siłę z intuicji i niepokoju. W pasjonującym eseju Agnieszka Dauksza przygląda się strategiom oporu i taktykom przetrwania - przewodniczkami w tych poszukiwaniach są performerki, osoby publiczne, artystki, postacie literackie oraz zwierzęta. Na przykład meduzy, które łącząc swoje komórki, wyznaczają trop w dążeniu do "my" przekraczającego wrogość i osobnicze podziały. Autorka pyta, co to znaczy być osobą nieznaczną, i pisze, dlaczego właśnie odczucie tego stanu może pomóc w przetrwaniu wielogatunkowej wspólnoty.